Lech Kaczyński najlepszym prezydentem Warszawy !

30.12.05, 15:13
Ludzie, co Wy !!!!!!!!!!!
Ja tylko żartowałem !
Raaaaaaaaaaaaaaaaaaaatunku !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: xyz Re: Lech Kaczyński najlepszym prezydentem Warszaw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.12.05, 12:06
      a było se głupie żarty robić?
      • gienia.gienia Re: Lech Kaczyński najlepszym prezydentem Warszaw 31.12.05, 18:56
        Gość portalu: xyz napisał(a):

        > a było se głupie żarty robić?
        On tylko żartował, a Wy musieliście go tak skopać ?
        Faktem jest, że każdej warszawiance i każdemu warszawiakowi nóż się w kieszeni
        otwiera gdy słyszy nazwisko tego ...ujka.
        Ale żeby tak od razu zatłuc żartownisia ... ?
        • garfield Re: Lech Kaczyński najlepszym prezydentem Warszaw 31.12.05, 18:59
          ;> Rotfl
          • gienia.gienia Re: Lech Kaczyński najlepszym prezydentem Warszaw 31.12.05, 19:04
            Hahahahahahahahaha !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: korek23 Re: Lech Kaczyński najlepszym prezydentem Warszaw IP: *.aster.pl 03.01.06, 12:03
        jasne że tak Lechu potraktował Warszawe jako pole eksperymentu nic nie robic bo
        nikomu sie nie narazisz wzrosło tylko jedno wydatki na urzedników -patrz
        dzisiejsza prasa inwestycje zapomnij nie robimy bo bedzie korupcja albo wpadka
    • tina122 Re: Lech Kaczyński najlepszym prezydentem Warszaw 01.01.06, 11:33
      A już miałam Cię wyśmiać i nazwać...No dobra,nieważne;)))))
    • mondry.zenek Dowcip sylwestrowy o Kaczynskim 01.01.06, 12:00
      Byl kiedys taki dowcip:

      "Dzieci polski i radzieckie rozmawiaja przez granice:
      -A my mamy chleb - mowia dzieci radzieckie.
      -A my mamy chleb z maslem - odpowiadaja dzieci polskie.
      -A my mamy komunizm.
      -A my tez bedziemy miec komunizm.
      -To juz nie bedziecie miec chleba z maslem!"

      A teraz jest nowa wersja:

      "Dzieci warszawskie rozmawiaja z dziecmi krakowskimi.
      -A my mamy w Sylwestra impreze plenerowa - mowia dzieci krakowskie.
      -A my mamy Kaczynskiego - odpowiadaja dzieci warszawskie.
      -A my tez mozemy miec Kaczynskiego.
      -A to juz nie bedziecie miec zabawy sylwestrowej!"

      Ale spoko, za rok nie bedzie imprez w calym kraju :P
      • Gość: ferment Re: Dowcip sylwestrowy o Kaczynskim IP: *.chello.pl 01.01.06, 15:11

        mondry.zenek napisał:
        a nie umie sobie sam zabawy zorganizować, malutki taki, niezaradny?
        • gienia.gienia Re: Dowcip sylwestrowy o Kaczynskim 01.01.06, 17:07
          Spróbujmy go ignorować. I tak wszystkim rządzi Jarunio.
          • stan.borys Re: Dowcip sylwestrowy o Kaczynskim 05.01.06, 12:15
            gienia.gienia napisała:

            > Spróbujmy go ignorować. I tak wszystkim rządzi Jarunio.
            Ten ... ?
        • Gość: w temacie Re: Dowcip sylwestrowy o Kaczynskim IP: *.acn.waw.pl 01.01.06, 18:40
          A ty ferment taki zaradny jesteś ?????
          Może człowiek chciał do ludzi życzenia złorzyć na fajerwerki popatrzeć .Może
          chciał aby to w jego mieście koncerty były .Może se pomyślał że w stolicy
          mieszka co przykład powinna dawać reszcie polski.
          • Gość: ferment Re: Dowcip sylwestrowy o Kaczynskim IP: 87.207.204.* 01.01.06, 19:29
            Gość portalu: w temacie napisał(a):

            > A ty ferment taki zaradny jesteś ?????

            Radzę sobie nieźle

            > Może człowiek chciał do ludzi życzenia złorzyć na fajerwerki popatrzeć .Może
            > chciał aby to w jego mieście koncerty były .Może se pomyślał że w stolicy
            > mieszka co przykład powinna dawać reszcie polski.

            Zacznijmy od pisania >Polski< ortograficznie. Ja tak piszę

            Jakoś sobie w stolicy poradzili, były fajerwerki /prywatne/, kto chciał razem
            się bawić,to wyszedł na ulice.
            Lubię płacić za swoują zabawę, nie muszę dokładać się do zabawy innych.
            Taki sobek jestem!




            Copyright © Ag
            • warzaw_bike_killerz Re: Dowcip sylwestrowy o Kaczynskim 01.01.06, 19:54
              Gość portalu: ferment napisał(a):

              > Lubię płacić za swoują zabawę, nie muszę dokładać się do zabawy innych.
              > Taki sobek jestem!

              Doplacisz w becikowym, do cudzych zabaw.
              • Gość: ferment Re: Dowcip sylwestrowy o Kaczynskim IP: 87.207.204.* 01.01.06, 20:05

                > Doplacisz w becikowym, do cudzych zabaw.

                Chętnie, bardzo lubię dzieci, warto dawać pieniądze na dzieci
                • warzaw_bike_killerz Re: Dowcip sylwestrowy o Kaczynskim 01.01.06, 20:18
                  Pomysl ile dzieci mogloby pojsc z rodzicami na wspolna impreze z fajerwerkami
                  zorganizowana przez miasto.
                  • Gość: ferment Re: Dowcip sylwestrowy o Kaczynskim IP: 87.207.204.* 01.01.06, 20:34
                    Będzie wiele okazji, bardziej stosownych dla dzieci, niż sylwester, z opitymi
                    alkoholem wokół współbraćmi i współsiostrami, świętującymi w sposób tradycyjny,
                    czyli przez wypitkę.
                    Będą wianki, dzień dziecka, róznego rodzaju festyny, Dzień Kotana, chociażby.
                    W noc sylwestrową dzieci mogą oglądać fajerwerki przez okna i szybciutko wracać
                    do ciepłych łóżeczek, by nie przeszkadzac imprezujący rodzicom i ich
                    przyjaciołom, no, przynajmniej od flaszki
                    • warzaw_bike_killerz Re: Dowcip sylwestrowy o Kaczynskim 01.01.06, 20:50
                      Nie nalezy wszystkich mierzyc wlasna miara. Nie odbieraj dzieciom zabawy z
                      trzezwymi rodzicami w sylwestrowa noc. Niebo rozjasnione fajerwerkami w calym
                      miescie jest tylko raz w roku.
                      • Gość: ferment Re: Dowcip sylwestrowy o Kaczynskim IP: 87.207.204.* 01.01.06, 21:07
                        warzaw_bike_killerz napisał:

                        > Nie nalezy wszystkich mierzyc wlasna miara.

                        Co sugerujesz?


                        Nie odbieraj dzieciom zabawy z
                        > trzezwymi rodzicami w sylwestrowa noc.

                        To dość rzadkie, ta trzeźwość.

                        Niebo rozjasnione fajerwerkami w calym
                        > miescie jest tylko raz w roku.

                        Nie musi być oglądane koniecznie spod PKIN, z centralnej miejskiej imprezy
                        Całego nieba w Warszawie naraz i tak nie obejrzysz.
                        Zawsze mozna było wpaść na plener ma Bemowie, lub pod kolumnę

                        • warzaw_bike_killerz Re: Dowcip sylwestrowy o Kaczynskim 01.01.06, 21:20
                          Gość portalu: ferment napisał(a):
                          > Co sugerujesz?
                          Ano sam sobie odpowiadasz:
                          > To dość rzadkie, ta trzeźwość.

                          Dla mnie to zadna rzadkosc.

                          >z centralnej miejskiej imprezy
                          > Całego nieba w Warszawie naraz i tak nie obejrzysz

                          I natychmiast wysylasz mnie pod kolumne? Ja chce by miasto zorganizowalo i
                          zapewnilo BEZPIECZNA impreze rowniez dla DZIECKA. Amatorami dzikich imprez sa
                          wlasnie przytaczane przez Ciebie patologie. Aby obalic Twoj mit o dniu dziecka,
                          wiankach itp, moge rowniez siegnac do rekawa pijackiej patologii. Na dniu
                          dziecka nachlac sie nie da? Moze wianki, to tradycyjna impreza AA? Chcialbym Ci
                          przypomniec, ze patologie witaly wielka fale na Wisle z szampanem i wodka w
                          reku. Impreza zorganizowana amatorsko. Celem miasta jest UKULTURALNIC
                          amatorskie imprezy. Takze sylwester. Takze dla dzieci z trzezwymi rodzicami.
                          Dla Ciebie to rzadkosc, ale coz moja skromna osoba moze na to poradzic. Jesli
                          miasto nie zorganizuje i zapewni kulturalnej zabawy, to nigdy nie spotkasz
                          wiekszosci. Ale miejscy wlodarze chyba tez nie widzieli trzezwych rodzicow z
                          dziecmi. Kto trzezwy mogl ich wybrac?
                          • Gość: ferment Re: Dowcip sylwestrowy o Kaczynskim IP: 87.207.204.* 01.01.06, 21:34
                            A tak na prawdę to co ja Ci winny jestem>
                            że ludzie piją na masówwkach też w dzień dziecka i na wiankach. A zwróć się do
                            włodarzy, niech organizują te imorezy według twojego życzenia. MNie nic do tego.
                            Tak sobie rozmawiam ,a Ty mnie czyniszodpowiedzialnym za coś, co ode mnie nie
                            zalaży.
                            Oświadczam, mnie nie jest potrzebny sylwester miejski z udziałem ,dzieci,
                            starćów, pijanych, trzeźwych, itp. nIepotrzebne skreślić
                            .Jak Tobie go brakuje, apeluj do urzędu miasta, nie do mnie.
                            Ja dzieci na masówki nie prowadzam, choć przeważnia jestem trzeźwy, a może
                            głównie z tego powodu

                            O czyms chcesz jeszcze ze mną pogadać?
                            ZaPRASZAM DO WYMIANY ZDAŃ, ALE PAMIĘTAJ, NIE CZUJĘ SIĘ ODPOWIEDZIALNY ZA
                            ORGANIZACJĘ CAŁEGO ŚWIATA, CHOĆ lubię podyskutować
                            samo sie nacisnęło na duże, nie chce mi się przepisywać
                            cózxpo sylwestrze
                            • warzaw_bike_killerz Re: Dowcip sylwestrowy o Kaczynskim 01.01.06, 21:42
                              Dzieki takim postawom jaka zaprezentowales na poczatku "Nie zycze sobie
                              doplacac do imprezy" djaesz przyzwolenie i argument wladzy, aby realizowac Twoj
                              postulat. Postulat, ktory moze byc rozszerzony na dni dziecka, wianki itp, i
                              wszystkie dzieci, ktorym chetnie doplacisz do becikowego beda mialy w
                              przyszlosci tylko amatorskie pokatne "oblewanie dnia dziecka", "pijackiego
                              sylwestra z odpalonymi palcami", "wianki pijackich topielcow" i kazda kolejna
                              fale kulminacyjna przywitaja jako 11-latki z piwem w reku. Miasto przeciez nie
                              bedzie mialo obowiazku organizowac i wskazywac tym becikowym dzieciom
                              mozliwosci kulturalnego i bezpiecznego swietowania, bo nikt nie bedzie chcial
                              sie dokladac. Czy nie o to Ci chodzi?
                              • Gość: ferment Re: Dowcip sylwestrowy o Kaczynskim IP: 87.207.204.* 01.01.06, 21:47
                                Masz ciekawy sposób wyciągania wniosków, z tego co nie zostało napisane.
                                Dodatkowo czynisz mnie odpowiedzialnym za patologie, bo podoba mi sie
                                przyznawanie becikowego, a nie podoba mi sie impreza noworoczna
                                i jeszcze chcę wianków i dnia dziecka, i żeby pili, topili sie i co jeszcze ode
                                mnie zależy.
                                Czuje się silny, coraz silniejszy, nie popadamy w paranoje, szanowny rozmówco?
                                • warzaw_bike_killerz Re: Dowcip sylwestrowy o Kaczynskim 01.01.06, 21:57
                                  Nie Ciebie jednego - Was jest tysiace.
                                  Podoba Ci sie becikowe - doplacanie do imprezy innych, ale nie podoba Ci sie
                                  kulturotworcza rola miasta w doplacaniu do imprezy noworocznej.
                                  Krotkowzrocznosc, czy lenistwo? Doplacmy by sie rozmnazali, ale nie doplacajmy
                                  do kultury masowej, takze dzieci. Ja chce konsekwencji i dlugofalowowsci -
                                  jesli mowimy "a" czyli "rozmanzajmy sie", trzeba powiedziec i "b" czyli
                                  pokazujmy i edukujmy. Chyba, ze jestes jednym z tych, ktorzy uwazaja, ze miasto
                                  wystarczajaco doplaca do Muzeum Powstania Warszawskiego, aby dzieci tam sie
                                  edukowaly i "kulturalnily". Chyba tylko pomiedzy jednym tanim winem i druga
                                  butelka piwa, bo rzeczywistosc tez trzeba im zapewnic. Pamietaj, ze asa z
                                  rekawa w postaci pijackiej rzeczywistosci Ty wyciagnales. Z calym szacunkiem
                                  nie przekladalem ilosci zakupionego alkoholu za becikowe, wszak to Ty widzisz
                                  wiecej patoligii niz ja.
                                  • Gość: ferment Re: Dowcip sylwestrowy o Kaczynskim IP: 87.207.204.* 01.01.06, 22:25
                                    Pamietaj, ze asa z
                                    > rekawa w postaci pijackiej rzeczywistosci Ty wyciagnales. Z calym szacunkiem
                                    > nie przekladalem ilosci zakupionego alkoholu za becikowe, wszak to Ty widzisz
                                    > wiecej patoligii niz ja.

                                    Nie wiem ile Ty widzisz i co widzisz. Nie uważam, zeby pisanie o pijanych
                                    imprezach było wyciąganiem asa z rękawa. Co to za atut, ze ludzie na imrezach
                                    noworocznych i innych bywają pijani. Żaden wg mnie.
                                    Nie mam nic przeciw imprezom ,gdy sa organizowane, lae też nie widze powodu do
                                    atakowania władz, gdy takowych nie organizują, a dodatkowo potrafię doszukać się
                                    dobrych stron i w takiej decyzji.
                                    Ja to nazywam spojrzeniem w miarę obiektywnym, na to, co dzieje sie w mieście.
                                    Ja nie jestem MY. Ja to ja. Pojedyńczy, skromny ferment. ale przeciwny
                                    atakowaniu dla atakowania, bo ktoś kogoś nie lubi. Szukam argumentów, rożważam
                                    daję sobie prawo do pomyłek i do zmiany zdania, gdy ktoś mnie przekona.
                                    Nie tylko Muzeum, rónież imprezy, ale jeżeli ktoś postanowił, ze bez nich tzreba
                                    witać nowy rok, to ja staram sie tę motywaćję zrozumieć, czego i innym życzę w
                                    Nowym Roku
                                    Ot, tak dla pzrećwiczenia postawy tolerancji dla odmiennych stanowisk
                                    Pozdrawiam
                                    • Gość: kixx Re: Dowcip sylwestrowy o Kaczynskim IP: *.acn.waw.pl 02.01.06, 09:09
                                      bardzo cenie ludzi ,ktorzy w kazdej decyzji ,niewazne-madrej ,czy
                                      glupiej ,korzystnej dla ludzi,czy niekorzystnej dla nich potrafia sie doszukac
                                      dobrych stron
                                      lubie takze tych bezstronnych,ktorzy oceniaja wszystko obiektywnie,a
                                      podstawowym zalozeniem ich obiektywizmu jest przekonanie o wlasnej nieomylnosci


                                      BTW w sprawie toczonego tu sporu podzielam zdanie fermenta-ja tez rozumiem
                                      fakt,ze w tym roku nie bylo zabawy sylwestrowej pod golym niebem organizowanej
                                      przez miasto.
                                      Nie chodzi tu oczywiscie o zemste ustepujacego nam przezydenta miasta za wyniki
                                      ostatnich wyborow prezydenckich,byloby to przypuszczenie krzywdzace pana
                                      prezydenta Kaczynskiego
                                      Prawda jest taka,ze trzeba sie w koncu wziac do pracy ,a nie tylko zabawa i
                                      zabawa-miasto nie ma tylke kasy ,zeby urzadzac igrzyska co tydzien.
                                      Wszyscy ci co sie chcieli bawic pod otwartym niebem,mogli to zrobic tydzien
                                      wczesniej podczas uroczystego objecia urzedu przez pana Pezydenta Kaczynskiego -
                                      byl to niestety monodramat,lae nigdzie nie jest napisane,ze na zabawie musi byc
                                      wielu wykonawcow.
                                      Czasem wystarczy jeden ,aby tylko byl nieposledniego formatu
                                      • roborobi Re: Dowcip sylwestrowy o Kaczynskim 02.01.06, 09:34
                                        Gość portalu: kixx napisał:
                                        Wszyscy ci co sie chcieli bawic pod otwartym niebem, mogli to zrobic tydzien
                                        wczesniej podczas uroczystego objecia urzedu przez pana Pezydenta Kaczynskiego.

                                        Nie wiedziałem, że można się bawić na takiej imprezie ;).

                                        P.S. Rozumiem oszczędności, które miasto zachowało dla siebie, a raczej dla
                                        swoich urzędników:
                                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=752&w=34259791
                                        • kazuyoshi78 Re: Dowcip sylwestrowy o Kaczynskim 02.01.06, 14:47
                                          Do wszystkich, którzy narzekają, że władza nie troszczy się o dzieci i nie
                                          wskazuje im właściwych wzorców: za rok zorganizowane zostanie dla polskich
                                          rodzin z dziećmi wspólne odmawianie różańca.
                                        • Gość: calagan Re: Dowcip sylwestrowy o Kaczynskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 22:58

                                          Wiesz, najbardziej z tego boli fakt, ze wiekszosc kasy zgarnia wierchuszka, a
                                          szary urzedas dostaje grosze. W mediach jednak wychodzi to jednakowo i takie
                                          mamy efekty, ze przecietny Kowalski uwaza urzednika za darmozjada, lapkowkarza
                                          i gnide utrudniajaca uczciwe lamanie prawa.
                                      • gienia.gienia [...] 08.01.06, 14:04
                                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                              • Gość: Franciszek Re: Dowcip sylwestrowy o Kaczynskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 12:14
                                warzaw_bike_killerz napisał:

                                > Dzieki takim postawom jaka zaprezentowales na poczatku "Nie zycze sobie
                                > doplacac do imprezy" djaesz przyzwolenie i argument wladzy, aby realizowac
                                Twoj
                                >
                                > postulat. Postulat, ktory moze byc rozszerzony na dni dziecka, wianki itp, i
                                > wszystkie dzieci, ktorym chetnie doplacisz do becikowego beda mialy w
                                > przyszlosci tylko amatorskie pokatne "oblewanie dnia dziecka", "pijackiego
                                > sylwestra z odpalonymi palcami", "wianki pijackich topielcow" i kazda kolejna
                                > fale kulminacyjna przywitaja jako 11-latki z piwem w reku. Miasto przeciez
                                nie
                                > bedzie mialo obowiazku organizowac i wskazywac tym becikowym dzieciom
                                > mozliwosci kulturalnego i bezpiecznego swietowania, bo nikt nie bedzie chcial
                                > sie dokladac. Czy nie o to Ci chodzi?
                                To ma podonbno tylko 1,54 m wzrostu ?
                    • 9119511tu Re: Dowcip sylwestrowy o Kaczynskim 03.01.06, 11:05
                      Gość portalu: ferment napisał(a):

                      > Będzie wiele okazji, bardziej stosownych dla dzieci, niż sylwester, z opitymi
                      > alkoholem wokół współbraćmi i współsiostrami, świętującymi w sposób
                      tradycyjny,
                      > czyli przez wypitkę.
                      > Będą wianki, dzień dziecka, róznego rodzaju festyny, Dzień Kotana, chociażby.
                      > W noc sylwestrową dzieci mogą oglądać fajerwerki przez okna i szybciutko
                      wracać
                      > do ciepłych łóżeczek, by nie przeszkadzac imprezujący rodzicom i ich
                      > przyjaciołom, no, przynajmniej od flaszki
                      ChWDP
                  • gienia.gienia Re: Dowcip sylwestrowy o Kaczynskim 02.01.06, 16:49
                    warzaw_bike_killerz napisał:

                    > Pomysl ile dzieci mogloby pojsc z rodzicami na wspolna impreze z fajerwerkami
                    > zorganizowana przez miasto.
                    "Nikt bez potrzeby nie powinien szwedać się po mieście po godzinie policyjnej !
                    Obergruppen Dorn."
        • 9119511tu Re: Dowcip sylwestrowy o Kaczynskim 03.01.06, 17:08
          Gość portalu: ferment napisał(a):

          >
          > mondry.zenek napisał:
          > a nie umie sobie sam zabawy zorganizować, malutki taki, niezaradny?
          Hm.
          • Gość: ferment Re: Dowcip sylwestrowy o Kaczynskim IP: *.chello.pl 03.01.06, 19:40
            9119511tu napisał:

            > Gość portalu: ferment napisał(a):
            >
            > >
            > > mondry.zenek napisał:
            > > a nie umie sobie sam zabawy zorganizować, malutki taki, niezaradny?
            > Hm.

            Znowu mnie cytujesz!
            Klasyk jaki jestem, czy co?
    • b-beagle Re: Lech Kaczyński najlepszym prezydentem Warszaw 02.01.06, 09:59
      Nie lubie takich zartów
      • 9119511tu Re: Lech Kaczyński najlepszym prezydentem Warszaw 02.01.06, 14:43
        b-beagle napisała:

        > Nie lubie takich zartów
        Przepraszam, ale ten nasz "prezio" tak mnie rozśmiesza ... .
        Hahahahahahahahahahahahahahahahahahaha !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: Fanatyk Prezia Re: Lech Kaczyński najlepszym prezydentem Warszaw IP: *.chello.pl 02.01.06, 16:26
          9119511tu napisał:

          > b-beagle napisała:
          >
          > > Nie lubie takich zartów
          > Przepraszam, ale ten nasz "prezio" tak mnie rozśmiesza ... .
          > Hahahahahahahahahahahahahahahahahahaha !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

          Trzeba przyznać, że prezio pięknie prezentuje się w towarzystwie "Pontona"
          Urbańskiego.
          • Gość: GAZRURKA PLATFORMA wygrywa w Szczecinku IP: *.160.wmc.com.pl 02.01.06, 20:53
            W Szczecinku 40tysięcznym mieście na Pomorzu Zachodnim w Nowy Rok odbyły się
            wybory uzupełniające na burmistrza.Na miejsce lokalnego PiSuara ludzie wybrali
            kandydata PO -już się im znudziła IV Kaczopospolita.Może i Wam Warszawiacy uda
            się w Nowym Roku wstawić PiSuarów tam gdzie ich miejsce-do KIBLA
          • 9119511tu Re: Lech Kaczyński najlepszym prezydentem Warszaw 03.01.06, 17:57
            Gość portalu: Fanatyk Prezia napisał(a):

            > 9119511tu napisał:
            >
            > > b-beagle napisała:
            > >
            > > > Nie lubie takich zartów
            > > Przepraszam, ale ten nasz "prezio" tak mnie rozśmiesza ... .
            > > Hahahahahahahahahahahahahahahahahahaha !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            > !!!!
            >
            > Trzeba przyznać, że prezio pięknie prezentuje się w towarzystwie "Pontona"
            > Urbańskiego.
            Tak. Ponton to śliczny chłopiec.
            • gienia.gienia Re: Lech Kaczyński najlepszym prezydentem Warszaw 05.01.06, 19:02
              Ale teraz może sobie popływać na pontonie. Sorry, "Pontonie".
              • 9119511tu Re: Lech Kaczyński najlepszym prezydentem Warszaw 06.01.06, 09:56
                gienia.gienia napisała:

                > Ale teraz może sobie popływać na pontonie. Sorry, "Pontonie".

                Ponton poci się i śmierdzi ... .
                • camille_pisdziarro Re: Lech Kaczyński najlepszym prezydentem Warszaw 07.01.06, 16:26
                  9119511tu napisał:

                  > gienia.gienia napisała:
                  >
                  > > Ale teraz może sobie popływać na pontonie. Sorry, "Pontonie".
                  >
                  > Ponton poci się i śmierdzi ... .
                  Czy on nigdy się nie myje ?!
Pełna wersja