Ranny w wypadku żył, choć lekarz stwierdził, że...

    • Gość: rally_psycho Polskie STUDENTY... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.01.06, 17:26
      Coraz więcej idiotów na studiach w Polsce. Mam nadzieję, że te jego studia nie
      są państwowe.
      • Gość: pean Re: Polskie STUDENTY... IP: *.prv / *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.06, 17:34
        Studia medyczne są tylko PAŃSTWOWE- dobrze bo gdyby były prywatne to dopiero
        medycyna miała by studentów... Zastanów się lepiej od której był lepiej ten
        lekarz w pracy!!!!
    • Gość: DO REDAKCJI Re: Ranny w wypadku żył, choć lekarz stwierdził, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 17:34
      Ja bym proponował, żebyście sprawdzili czy ten lekarz nie był czasem z Łodzi bo
      to by wiele tłumaczyło. A na miejscu prokuratury sprawdziłbym billing jego
      komórki. Może w tym czasie zdążył już komuś "skórkę" sprzedać?
      • Gość: inny gość A POGOTOWIE ENERGETYCZNE ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 18:48
        dlaczego pogotowie energetyczne jechało tak długo ?
        • Gość: NIKT WAżNY CZAS PRACY LEKARZA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 19:05
          ktoś po raz pierwszy w Gazecie podją temat czasu pracy lekarza
          średnio taki chirurg pracuje ok 400 420 godzin miesięcznie etat + 12 dyżurów
          robi to by utrzymac rodzine jak każdy z nas
          nikt mi nie wierzy że to prawda i że to możliwe by tak pracować

          KTO Z WAS PRACUJE CO MIESIąC PRZEZ WIELE LAT PO 400 GODZIN MIESIęCZNIE ?


          • Gość: SMUTNY GOść SPRAWIEDLIWOś SPOłECZNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 19:09
            Smutny list

            " (....) Istra ! Pracuję w szpitalu (....),w ubiegłym roku odeszło od nas sporo
            pielęgniarek..Są wakaty,niestety nie ma chętnych do pracy za te
            pieniądze.Dlatego dyrektor zatrudnił pielęgniarki zza wschodniej granicy.I nie
            byłoby w tym nic złego,żeby nie fakt,że oprócz wynagrodzenia równego naszym
            pielęgniarkom,panie te dostają mieszkania opłacone przez szpital oraz
            całodzienne wyżywienie też refundowane przez szpital.(....)
            Dorn grozi polskim lekarzom,dyskryminuje się polskie pielęgniarki,pacjenci
            wyzywają nie rozumiejąc ,że te nasze protesty to walka o dobro chorego właśnie.I
            to wszystko w naszym kraju! To jak mają nas traktować za granicą??? Przekonamy
            się już niedługo(...)
            Wyjeżdżamy.Nigdy tu już nie wrócimy.(..)Czas zacząć życie dla siebie a nie dla
            innych!
            dr.J(...) z rodziną
    • Gość: Pan Cogito Re: Ranny w wypadku żył, choć lekarz stwierdził, IP: *.acn.waw.pl 04.01.06, 20:37
      Ciekawe ile psy wzięły za tą informację dla mediów! Szkoda mi tego doktora....
    • adamx79 BRAWO!!! 04.01.06, 20:47
      Lekarz pewnie pomyślał, że nie warto ratować skoro się rozbił. Gratuluję - taka
      eutanazja wsród lekarzy. Chyba juz coś takiego było, tyle że w Łodzi ;)
    • Gość: Pan Cogito I to jest wiadomość dnia Wybiórczej! DNO! IP: *.acn.waw.pl 04.01.06, 22:22
      Nic tak nie ożywia gazety jak trup... w tym przypadku żywy trup....
    • Gość: Pieszy On powinien zginąć i szkoda,że tak się nie stało! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 22:39
      Taki świr za kierownicą(pewnie naćpany albo zalany) to niebezpieczeństwo dla
      innych Bogu ducha winnych ludzi!Na szczęście tym razem ukarał tylko siebie no i
      tego biednego lekarza.Świra nie żal, a lekarza tak!!!Szkoda, że temu watkowi
      Wybiórcza nie poświęca uwagi!
      • Gość: sasanka2411 Re: On powinien zginąć i szkoda,że tak się nie st IP: *.cable.mindspring.com 04.01.06, 23:11
        A ja myslalem,ze po wypadku naszej plywaczki
        mlodzi kierowcy przestana szalec na drogach.
        Dokad ten mlody czlowiek sie spieszyl?
        Czy wiozl umierajacego do szpitala?
      • Gość: Zatroskany Re: On powinien zginąć i szkoda,że tak się nie st IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 23:34
        ani nie naćpany, ani nie zalany, ani nie świr. Po prostu wpadł w poślizg, co
        zdarza się kierowcom niezależnie od wieku.
      • Gość: asia Re: On powinien zginąć i szkoda,że tak się nie st IP: 81.210.81.* 09.01.06, 15:58
        Siwrem to jesteś ty. Jak mozna komuś życzyć śmierci. Wszyscy się modlą za
        Huberta a tylko wariaci myślą inaczej. Oby Tobie lub Twoim najbliższym nic
        takiego się nie przydażyło i abyście nie natrafili na takiego lekarza. Wtedy
        poznałbyś smak tragedii.
        Hubert napewno wróci do swoich najbliższych, i oby było to jak najszybciej. A
        takie świry jak Ty niech będą daleko od niego.
    • Gość: xxxx Re: Ranny w wypadku żył, choć lekarz stwierdził, IP: *.local.pl / *.akacjowa.pl 04.01.06, 23:45
      Pewnie (?!), moze napierw zastanowcie sie co piszecie. skad mozesz wiedziec ile
      jechal? postawcie sie w sytuacji (nawet) nie Huberta lecz jego rodziny ! gdyby
      udzielono mu wczesniej pomocy prawdopodobnie inaczej by sie sprawy potoczyly !
      i chyba zycie mlodego chlopaka jest najwazniejsze w tych okolicznosciach!
    • Gość: Zatroskany Re: Ranny w wypadku żył, choć lekarz stwierdził, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 23:45
      Zdjęcie przedstawia samochód pocięty przez strażaków celem wydobycia rannego
      kierowcy. Na tej podstawie nie można wyrokować o prędkości.
      • Gość: Ola procedury IP: *.tdt.pl 05.01.06, 08:54
        z tego co ja wiem owszem Straż ma obowiązek wyciągnąc ofiarę z samochodu ale
        tylko w przypadku kiedy są przed pogotowiem.
        w przypadku kiedy są razem ,najpierw lekarz sprawdza stan ofiary i jeżeli
        stwierdza zgon to niestety nie wyciąga się ofiary z samochodu i czeka się na
        prokuratora.
        niestety takie jest nasz prawo.
        powinno być tak że zawsze powinno się wyciągać ofiarę z samochodu!!!
        niestety nie wszyscy wiedzą że tak jest :(
    • Gość: Zatroskany zawiódł nie tylko lekarz, ale i system ratownictwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 09:18
      tu zawiódł nie tylko lekarz, ale cały system ratownictwa. Prawie godzinę
      potrzebowano na wyłączenie prądu, czego dokonuje się naciśnięciem guzika.
      Po godzinie lekarz ocenił stan kierowcy po wyglądzie samochodu, bo do rannego
      nie miał dostępu i nie domagał się tego dostępu.
      Po dalszych ponad 30 minutach spostrzegawczość i wrażliwość policjanta oraz
      jego upór wymusił na lekarzu ponowne badanie rannego.
      Karetki reanimacyjnej cały czas jeszcze nie było, a nawet nie wezwano jej, mimo
      iż okoliczności nie pozostawiały żadnych wątpliwości, że obrażenia kierowcy
      muszą być poważne. Przecież to w karetce albo przynajmniej na noszach, ale z
      użyciem sprzętu z karetki należało badać rannego. Użycie takiej karetki ma
      sens, ale w pierwszych minutach po wypadku.
      Błagam o więcej pokory i współczucia wobec ofiary tak nadludzkim wysiłkiem
      walczącej o życie.
      Boję się, że tak samo profesjonalnie określono prędkość jazdy Huberta, jak
      udzielano mu pomocy.
      Pochopne oceny prędkości formułujecie Państwo na podstawie wyglądu auta
      pociętego celem wydobycia ofiary. Przy prędkościach, o których niektórzy z
      Państwa wyrokują Hubert nie miałby szans tak dzielnej męskiej walki o życie.
    • Gość: RenataAndrzej Dziękujemy Przyjaciołom Huberta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 20:40
      Dziękujemy za gesty solidarności, słowa otuchy, Msze Święte w wielu Kościołach.
      Ufamy Zespołowi Szpitala. Nie tracimy nadziei.
      Hubi, kochamy Ciebie. Nie poddawaj się!
      • Gość: Pieszy Trzeba go było lepiej wychować żeby nie szalał na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 22:50
        drodze, narażając nie tylko swoje życie!Mam nadzieję, że już nie będzie miał
        szansy nikogo narazić!!!;-)
        • Gość: asia Re: Trzeba go było lepiej wychować żeby nie szala IP: 81.210.81.* 10.01.06, 11:07
          No niestety ale Ty to jesteś ewidentny świr. Tak myśleć to może tylko
          psychopata, albo diabeł.
          Abyś chociaż raz w życiu miał jakiś problem, może to nauczy Cię pokory i
          zrozumienia. jak narazie to zachowujesz się jak diabeł. Okropne ze tacy ludzie
          są na świecie.
          • Gość: Pieszy Ja tylko troszczę się o bezpieczeństwo rodziny, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.06, 20:07
            przyjaciół i swoje.Oraz całej masy nieznajomych acz niewinnych ludzi;-)
            Wybieram ich życie i zdrowie, a nie zdrowie zaćpanych, napitych czy po prostu
            rozszalałych z bezkarności śiwirów!!!Nie wolno???;-)
            • Gość: asia to Ty jesteś świrem IP: 81.210.81.* 11.01.06, 10:39
              Sposób w jaki piszesz świadczy że naćpanym, napitym i rozszalałym z
              DEZDUSZNOŚCI ŚWIREM i DIABŁEM to jesteś Ty.
    • Gość: Zatroskany przebudujmy lub przynajmniej pomalujmy krawężnik IP: *.orange.pl 10.01.06, 06:23
      na końcu pochylonej i skręcającej w prawo równi pochyłej jezdni u podnóża
      wiaduktu pasy ruchu wykonują nieoczekiwany zwrot w lewo.
      Moment ten jest szczególnie niebezpieczny dla aut jadących lewym pasem i
      wyprzedzających autobusy lub długie ciężarówki z pasa środkowego, wykazujące na
      zwrocie w lewo u podnóża wiaduktu skłonność najeżdżania na lewy pas i tym
      samym „zajeżdżania” drogi pojazdom wyprzedzającym je z lewej strony, spychając
      te pojazdy do lewej krawędzi jezdni.
      Prawa krawędź jezdni oraz poszczególne pasy ruchu oznaczone są liniami
      poziomymi na jezdni. Brak natomiast oznaczenia lewej krawędzi jezdni. Krawędź
      tę stanowi trudny do dostrzeżenia, szary, betonowy krawężnik, będący zarazem
      zewnętrzną krawędzią wysepki pod płotkiem rozgraniczającym obie jezdnie ulicy
      Płowieckiej. Na prawie całej długości od góry w dół krawężnik nie jest
      widoczny, bo zwykle pokryty jest śniegiem lub błotem pośniegowym.
      Zanieczyszczeń krawężnika brak natomiast u podnóża wiaduktu, na zwrocie w lewo.
      Tutaj krawężnik jest „wyszlifowany” oponami pojazdów spychanych w lewo przez
      auta z pasa środkowego.
      Nieoznaczony, szary cypel krawężnika jest trudny do zauważenia, bo zlewa się z
      połataną jezdnią, zoraną wypełnionymi wodą zagłębieniami bądź koleinami. Gdy
      woda zamarza, o poślizg nie trudno. W takich warunkach poślizg wywołany utratą
      sterowalności auta w następstwie najechania na krawężnik jest nie do opanowania.
      Celem zapobieżenia podobnym tragediom należałoby zniwelować niebezpieczny cypel
      krawężnika wysepki za zwrocie w lewo, bądź też przynajmniej oznaczyć go, na
      przykład przez pomalowanie kontrastującymi barwami ostrzegawczymi, albo
      przynajmniej na biało.
    • umfana Lekarze już pare razy dowiedli swoich umiejętności 10.01.06, 20:12
      Ostatecznie dobrze się stało!
      Wiadomo korporacja- karetka i pavulon i zakład pogrzebowy...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja