Potrójne becikowe dla warszawskich matek?

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.01.06, 23:55
Ja bym tam nie chcial takiej jałmużny. Mam dziecko, bo mnie stać i choć każdy
pieniądz należy szanować, to tysiąc to śmieszne grosze w kontekście kosztów
wychowania dziecka na ludzi.

Natomiast patologia świętuje. W melinach już się cieszą - dzieci i tak lądują
w takich rodzinach na śmietnikach, a dodatkowe 3 tysiące na wódkę, to jest
coś!

Becikowe to nic innego jak rządowy program wspierania patologii czyli
przestępczości.
    • dziedzicznacytadelafinansjery To nie chodzi o jałmużnę 04.01.06, 00:22
      tu chodzi o stworzenie przyjaznego klimatu - aby razem jakoś roziwązać problem
      demograficzny, który nam grozi. Oczywiście najmniej temu służy jazgot
      polityczny, który się wokól tego wytworzył, bo on wypacza sens idei.
    • Gość: to ja No to moze nawet starczy na rachunek ze szpitala IP: *.crowley.pl 04.01.06, 01:06
      Szpitala PANSTWOWEGO oczywiscie, utrzymywanego z naszych podatkow - nikt nie
      mowi o prywatnym. Moze nie wszyscy wiedza, ale PANSTWOWY szpital kosztuje
      oficjalnie (Madalinskiego): 900 polozna + 300 sala + 700 znieczulenie +
      200/doba sala poporodowa. Razem jakies od 1900 do 3000 PLN. Pomimo tych
      pieniedzy trzeba jeszcze dokupic pieluchy, artykuly higieniczne dla matek, i
      nawet jednorazowy fartuch dla ojca (za 5 PLN!). Troche to przypomina znany z
      komuny obrazek z super drogich knajp gdzie trzeba bylo jeszcze doplacic za
      kibel. Oczywiscie mozna tez rodzic w warunkach realnego socjalizmu i
      tzw. "traktow porodowych" za darmo. Ale to jest sport dla prawdziwych
      twardzielek.
    • Gość: Pech Re: Potrójne becikowe dla warszawskich matek? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.01.06, 09:14
      Termin porodu mam na niedzielę:) Do załapania się na obowiązujące już becikowe,
      zarabiam jakieś 200-300 złotych za dużo a do tego "dla wszsytkich"
      najprawdopodobniej nie wytrzymam;) Jeśli w ogóle wejdzie w życie. Ucieszyłoby
      mnie więc becikowe chociaż to warszawskie, ale jeśli te pieniądze mogą
      rzeczywiście zostać przeznaczone na jakieś programy zdrowotne, w których moje
      dziecko mogłoby uczestniczyć, to ja wolę te drugą opcję. Ewentualnie nowe
      przedszkole na Ursynowie, bo nie chcę za rok zapisywać do przedszkola z braku
      miejsc... A 1000 złotych? Cóż.. Wózek dla mojego dziecka - średniej klasy,
      polski, z pełnym wyposażeniem (fotelikiem do samochodu) kosztował 1030 pln. To
      tyle.
    • Gość: ambush Re: Potrójne becikowe dla warszawskich matek? IP: *.u.mcnet.pl 04.01.06, 09:19
      dlaczego nie 10000 zl, lub milion ?
      • Gość: warszawianka Re: Potrójne becikowe dla warszawskich matek? IP: *.acn.waw.pl 04.01.06, 09:33
        "jeśli jakaś kobieta zdecyduje się urodzić dziecko tylko dla pieniędzy, to
        powinno się jej odebrać prawa rodzicielskie, bo ona nie ma rozumu." S.Lem
    • lilith76 Re: Potrójne becikowe dla warszawskich matek? 04.01.06, 09:59
      zlikwidowali Fundusz Alimentacyjny, to trzeba jakoś namówić kobiety aby rodziły
      dzieci nieodpowiedzialnym mężczyznom ;)
      • Gość: reverie Re: Potrójne becikowe dla warszawskich matek? IP: *.aster.pl 04.01.06, 10:32
        Dziwię się tylko, że p. Roman G. nie wpadł jeszcze na pomysł, żeby becikowe
        przysługiwało tyklo ślubnym dzieciom rodzin katolickich z pierwszego
        małżeństwa...

        Co do samej sumy - to kropla w morzu. Problemu z przyrostem w ten sposób nie
        załatwimy, bo nikt (zdrowo myślący) nie uzna nawet 3 tys. zł. za sumę, która na
        tyle poprawi jego sytuację finansową, by go nagle było stać na wychowanie
        dziecka przez minimum 18 lat.
    • Gość: ktoś upadł na łeb Dajmy milion IP: *.pkobp.pl 04.01.06, 10:33
      Za takie haniebne sumy powinien grozić trybunał stanu oraz klątwa papieża) może
      to ostatnie poskutkuje w przypadku LPR).

      Inna sprawa, że do becikowego powinien dochodzić zasiłek wyrównawczy 1mln dla
      wszystkich kobiet (są przecież dyskryminowane przez facetów) - a w Warszawie
      2mln (muszą wdychać spaliny), 1mln zł dla wszystkich facetów (muszą się golić i
      wściekać na kobiety za kierownicą - w Warszawie 2 mln), no i dla wszystkich
      transwestytów po 2mln (w Warszawie 4mln) bo ponoszą niewygody obu płci i w
      dodatku koszty dojazdu na różne parady.




      • Gość: wwiak Re: Dajmy milion IP: 157.25.9.* 04.01.06, 11:57
        to jeszcze milion dla tych ktorym nic nie przysluguje, zeby nie czuli sie gorsi,
        albo nie, dajmy im dwa, a co tam, stac nas
    • Gość: Zeszłoroczny No i nie udało się rok temu. IP: *.chomiczowka.waw.pl 04.01.06, 12:57
      Kurde, a myśmy gola strzelili w zeszłym roku.
      Tak się cieszyliśmy bo przydałby się nowy telewizor. Że na dziecko? Na dziecko
      jakoś się znajdzie, a telewizor się psuje.
      A tu dupa! Za zeszły rok nie dają!
      No nic.
      Trzeba znowu spróbować.
    • arahat1 polska B juz kopuluje!!! za seks dostana za 9 m-c 04.01.06, 13:11
      kase!!! bedzie za co pic !!!! za zdrowie wlodazy i seks!!!!!
    • Gość: mch Re: Potrójne becikowe dla warszawskich matek? IP: *.viknet.pl 04.01.06, 17:14
      Uważam, że potrójne becikowe tylko dlatego, ze mieszka się w Warszawie to jawna
      niesprawiedliwość i dyskryminacja. Co z tego, że w stolicy wydatki są większe,
      większe są też zarobki i wychodzi na zero. Mój mąż pracuje 6 dni w tygodniu po
      10 godzin, wydaje na dojazdy ponad 200 zł i zarabia najniższą krajową. Czy
      dlatego, że nie mieszkamy Warszawie mamy się czuć gorsi? Pensje są jak policzek
      w twarz, poniżają i degradują nas do podnóżka. Dajcie nam pracę, pozwólcie nam
      się rozwijać, dajcie moliwość uczciwego zarobku i zmieńcie chorą biurokrację i
      przepisy a becikowe nikomu nie będzie potrzebne!
    • Gość: MiRa Re: Potrójne becikowe dla warszawskich matek? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.01.06, 23:36
      :) Ja w sprawię becikowego od pana Giertycha... hehe oczywiście z pewnego
      źródła... zanim podarował pieniądze tej pani to chwilę przed tym chciał wręczyć
      je innej mamusi, niestety ta potraktowała go bardzo "miło" i odmówiła :))))
      pozatym wszystko pięknie zaplanowane i z gracją wygląda to wręczanie, jaka ta
      nasza władza dobra jest...
    • Gość: Jojo Re: Potrójne becikowe dla warszawskich matek? IP: *.chello.pl 05.01.06, 20:53
      A może ci łaskawcy,dołożą ze swoich zarobków a nie z naszych pieniędzy. Jest to
      marnotrastwo naszych pieniędzy w celu przypodobania się.Nie na tym powinna
      polegac polityka prorodzinna, trzeba matką zapewnic normalny powrót do pracy i
      teg zeby nie bały się mieć dzieci bo stracą pracę. takie gesty pod publiczkę do
      niczego nie prowadzą
    • marygaj Re: Potrójne becikowe dla warszawskich matek? 07.01.06, 23:33
      Moim zdaniem jak ktoś ma urodzic dziecko z wyboru to nie potrzebne są mu
      pieniądze bo świadomie decyduje się co robi.Takim co sa nie przygotowani nie
      bardzo wystarczy te 1000zł-niby na co?Sam wózek.Gdzie
      pieluchy,ubrania,łóżeczko,nie daj boże leki.Niech wydłużą macieżyński i
      podniąsą zasiłek,lepiej zrobią.
      A jeszcze odbiegajac od tematu becikowego,ale zostając przy dzieciach
      p.Marcinkiewicz chce skrócic rok szkolny.Nie myśli jakoś wtedy o dzieciach i
      rodzicach.Co mają wtedy robic.Urlopy są przecież tylko 2tyg.A starsze jak mają
      nie chodzic do szkoły to i tak nie będą nawet w czasie roku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja