Poprzyj walczącą Białoruś: poniedziałek, godz. ...

IP: *.acn.waw.pl 15.01.06, 22:14
bardzo to wszystko piekne
ale dopoki sami Bialorusini nie zechca sie pozbyc Lukaszenki,to tak naprawde
tego typu demonstracje sa tylko demonstracjami bezsilnosci nielicznych
chcacych zmian Bialorusinow i zabawa w rewolucje tych Polakow,ktorzy im chca
pomoc
Zreszta przyklad Ukrainy niekoniecznie musi dzialac motywujaco na zwyklego
bialoruskiego wyborce
    • Gość: user Re: Poprzyj walczącą Białoruś: poniedziałek, godz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.06, 23:00
      Widać, że nie pamiętasz lat osiemdziesiątych. Rozumiałbyś lepiej sens takich
      gestów.
      • Gość: kixx Re: Poprzyj walczącą Białoruś: poniedziałek, godz IP: *.acn.waw.pl 15.01.06, 23:36
        Lata osiemdziesiate pamietam,nawet jesli mozna tak napisac,pamietam je od srodka
        Dlatego jeszcze raz napisze,ze w tej chwili ,wg ,zastrzegam,mojej
        wiedzy,Bialorusini w swej przewazajacej czesci nie chca zmian i do nich nie
        dojrzeli ,a nikt za nich tych zmian nie przeprowadzi-chyba nie oczekujesz,ze
        zaprowadzi sie tam demokracje w ten sposob jak zrobiono to w Iraku?
        Nalezy pomagac tym,ktorzy daza do demokracji ,ale na razie jest to niestety
        orka na ugorze
        Chwala jednak tym,ktorzy podjeli sie tej orki
        A jaki bedzie plon-czas pokaze

        • Gość: ... Re: Poprzyj walczącą Białoruś: poniedziałek, godz IP: *.chello.pl 16.01.06, 02:28
          Kiedy zaczynała się pomarańczowa rewolucja ludzie też tak mówili, że to bez
          sensu, że Ukraińcy nie chcą zmian... To bardzo bezpieczna pozycja: nie trzeba
          nic robić, mówiąc, że to i tak nic nie da. A przecież kiedy Ukraińcy
          dowiedzieli się, że mogą walczyć, a ich walka może odnieść skutek okazało się,
          że jednak zdecydowana więszkość chce zmian. Trzeba tym ludziom tylko pomóc!

          Większosć miała nie chcieć zmian, a jednak na Majdan Niepodległości wyszło tylu
          ludzi... I byli tam cały czas! W końcu wywalczyli, by odbywała się powtórzona
          drgua tura wyborów. I wtedy okazało się, że te sceptyczne głosy były
          niesłuszne, bo faktycznie wygrał Juszczenko.

          I skąd wiesz jak podchodzą do tego Białorusini? Prawda jest taka, że przez to,
          że Łukaszenko ma władze nad mediami ludzie nie wiedzą, że w ogóle w wyborach są
          jacyś inni kandydaci. A chcieliby zmian, ale nie mają nawet odwagi o tym
          marzyć. Nie wiedzą, że mogą. Nie wiedzą, że może być inaczej, że ich życie może
          się zmienić.

          Teraz potrzeba jeszcze większego wsparcia niż na Ukrainie. Łukaszenko jest
          trudniejszym przeciwnikiem. Jest zdolny do większych okrucieństw. Poza tym jest
          przezorniejszy po tym, co stało się na Ukrainie. Jest wyczulony na każdy,
          chociażby najmniejszy głos oporu. Dlatego TRZEBA tym ludziom pomóc.
          • Gość: WA Białoruś a "pomarańczowa rewolucja";-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 07:04
            Dzis już wszyscy wiedzą(Białorusini też;-)), że w tej "rewolucji" chodziło
            jednym o częściową wymianę ekip przy korycie, a innym - o zamianę jednego
            Welkiego Brata na drugiego. Demokracja na Białorusi nie jest wcale gorsza niż
            np. w USA (w końcu Bush wygrał w sądzie, a nie przy urnie, uzyskując na dodatek
            mniejszość głosów, i to u niego biją Murzynów), a rozwija się ona szybciej od
            Polski, zadłużenie zagraniczne ma minimalne.Co do mediów, to Białorusini mają
            do wyboru swoje i polskie (znają ten język)oraz rosyjskojęzyczne z Litwy, Łotwy
            i Estonii.I jakoś im to Łukaszenki nie obrzydziło;-)On jest, owszem,autokrata,
            ale oni uważają,że to w ich interesie i że tak trzeba;-)
            • Gość: Pogromca głupoty Człowieku, ty w ogóle nie wiesz o czym piszesz IP: *.chello.pl 16.01.06, 12:54
              Byłeś chociaż raz na Białorusi? Widziałeś co się tam dzieje? To pytania
              retoryczne ale zajrzyj sobie przynajmniej na forum.tut.by i poczytaj jak ludzie
              "kochają" tego wąsatego karalucha. Czy ktoś ci płaci za wypisywanie takich bzdur
              czy sam w to wierzysz?
              • Gość: WA Wiem co piszę!Byłam na Białorusi! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 13:17
                Co do płaczu na forum, to internet jest cierpliwy;-)Płacze i protestuje mała
                grupka, która już widzi się w roli posłow, ministrów, ambasadorów gdyby
                Białoruś zmieniła Wielkiego Brata.Tacy sami wywołali wojnę domową w Jugosławii!
                Pomoc z Polski tylko uwiarygadnia tezę Łukaszenki, że oni są najmitami innych
                krajów i nie działają w interesie Białorusi i jej mieszkańców!
                Powiedz mi co zyska na zmianie władzy chłop spod Mohylowa - on wie jak żyją
                polscy chłopi na suwalszczyźnie na przykład!
                • bladyniec Ten post daje do myślenia 16.01.06, 13:53
                  ...ponieważ użytych jest w nim kilka typowych sformułowań wprost z
                  łukaszystowskiej propagandy telewizyjnej. Jeśli ktoś zna rosyjski i ma szybki
                  internet, to polecam czasem pooglądać BT (Białoruska Telewizja), tam bardzo
                  często pojawia się motyw wojny w Jugosławii w odniesieniu do opozycji.
                  Propaganda przedstawia wojnę na Bałkanach jako dowód, że upadek komunizmu był
                  krokiem w złą stronę, że socjalistyczno-dyktatorska stabilizacja może
                  przerodzić się w oszalały nacjonalizm i wojnę domową. Tak Łukaszenka
                  argumentuje swoją politykę rusyfikacji (sowietyzacji) - wynaradawiania,
                  niszczenia języka, kultury i historii Białorusi.
                  Poza tym "Jugosławią" mozna jeszcze straszyć przed Polakami. "Andżelika Borys
                  chce zrobić w Grodnie drugie Kosowo!". No i trzeci motyw - bombardowania NATO -
                  jako dowód że cały Zachód jest błe i że trzeba się zbroić na potęgę by się
                  przed nim obronić.
                  Jugosławia jest więc bardzo wdzięcznym tematem w łukaszystowskiej propagandzie,
                  która jak widzę, nie jest Pani obca :)
                  • Gość: WA Żyjąc w Rosji Stalina byłbys dobrym tropicielem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 14:03
                    odchyleń i obcych wpływów w cudzych tekstach.I pewnie byś to robił z tym samym
                    świętym zapałem młodego karierowicza, co to chce wypłynąć, jak dzis walczysz o
                    wolnośc Białorusi.
                    A teraz popatrz na Macierewicza - on też chciał,nawet kamieniami ciskał w
                    ambasadę USA popierając Kubę i Wietnam, wielbił również Che.Ale za głupi był -
                    nie nadał się i poszedł do konkurencji.Jak wiesz, tam też niewiele dobrego
                    zwojował;-)To ty za 30-40lat;-)!!!
        • Gość: eurofanatik Re: Poprzyj walczącą Białoruś: poniedziałek, godz IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.01.06, 04:39
          Gość portalu: kixx napisał(a):

          > Dlatego jeszcze raz napisze,ze w tej chwili ,wg ,zastrzegam,mojej
          > wiedzy,Bialorusini w swej przewazajacej czesci nie chca zmian

          Nie wiem czy mozna polegac na zapewnieniach bialoruskiej administracji, ze "Bialorusini nie chca zmian". Gdyby tak bylo to dlaczego towarzysz Lukaszenko nie zorganizuje wolnych wyborow i nie przestanie ograniczac wolnosc mediow? Dlaczego czuje sie przez nie zagrozony jezeli Bialorusini i tak nie chca zmian?
    • Gość: pp a nie mozna w weekend? IP: *.aster.pl 16.01.06, 07:53
      A nie mozna w weekend czegos takiego organizowac? Kto ma w tym uczestniczyc,
      jesli polowa warszawiakow jest w pracy a polowa nie ma szans dojechac? :)))
      Godzina 17.00 w śroedku tygodnia, słabo ale to i tak lepiej niż 13.00, ale nadal
      to nie to.
      • Gość: Zyzgor Re: a nie mozna w weekend? IP: *.aster.pl 16.01.06, 09:32
        A ja będę,choć rzeczywiście będzie ciężko.Pokażę Białorusinom, że jestem z
        nimi.Najłatwiej jest narzekać i mnozyć przeszkody. Przecież to nam jako Polakom
        powinno najbardziej zależeć aby Białoruś wyzwoliła się spod jarzma radziecko-
        rosyjskiego.
      • Gość: ... Re: a nie mozna w weekend? IP: *.chello.pl 16.01.06, 10:36
        Nie można w weekend. 16ty to data nieprzypadkowa. Po tym jak 16tego września
        1999 roku porwano opozycjonistę - Wiktora Hanczara, na Białorusi 16tego dnia
        każdego miesiąca odbywają się spotkania pod hasłem "Pamiętajmy", gdzie ludzie
        wychodzą z portretami zaginionych opozycjonistów i dziennikarzy. (Później o
        20tej czasu tamtejszego (czyli 19ta u nas) ludzie popierający opozycję gaszą
        światła w domach i zapalają świeczki w oknach na 15 minut.)
        • Gość: pp Re: a nie mozna w weekend? IP: *.aster.pl 16.01.06, 23:13
          dziękuję za wyjaśnienie.


          ps: właśnie wróciłem z pracy...
    • Gość: Jarek Popieram Łukaszenkę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.06, 12:34
    • Gość: Paweł Murzyn zrobił swoje IP: *.lot.pl 16.01.06, 13:18
      A dlaczego tylko Polska angażuje się w walkę z reżimem Łukaszenki? Dlaczego inne
      państwa siedzą cicho? Czy to nie jest tak, że Polska, czyli murzyn zrobi swoje,
      a gdy będzie już po wszystkim, to firmy zachodnie wejdą na rynek białoruski?
      Zobaczycie, że będzie tak jak z pamarańczową rewolucją - Unia Europejska (poza
      Polską) nie chciała się mieszać w konflikt na Ukrainie, obawiając się
      pogorszenia stosunków z Rosją, a Polska, która wykonała czarną robotę, cały czas
      dostaje po dupie - patrz: ochłodzenie stosunków z Rosją, a w rezultacie stale
      zmniejszający się eksport na tamtejszy rynek.
      • bladyniec Re: Murzyn zrobił swoje 16.01.06, 13:37
        To nie tak, że tylko Polska angażuje się w problem Łukaszenki. Co najmniej tak
        samo intensywnie zajmuję się tym Litwa, Łotwa i (czasami) Ukraina. Na Litwie
        działała kiedyś stacja radiowa dla Białorusinów "Bałtyckie Fale" (niestety
        została zlikwidowana), a młodzi ludzie z podziemnych szkół jeżdzą tam w
        wakacje, by móc się normalnie uczyć. Na Ukrainie Julia Tymoszenko będąc
        premierem także nie raz spotykała się z białoruskimi opozycjonistami okazując
        im poparcie (dzisiaj oczywiście jest tam kampania wyborcza, więc takie sprawy
        nie są priorytetowe). Z Republiki Czeskiej nadaje dla Białorusi Radio Wolna
        Europa. Kraje środkowej i północnej Europy generalnie nie są obojętne na
        sytuację w Białorusi, ale to polskie apele słyszymy najgłośniej, bo przecież w
        niej mieszkamy :) Zachodnia Europa rzeczywiście dystansuje się czasem od tego,
        ale wynika to z nieznajomości i niezrozumienia tamtjeszych realiów. Po prostu
        inne sprawy wydają im się czasem ważniejsze. Nie mozna jednak nie doceniać UE
        jako całości, która przecież nie raz nakładała sankcje na łukaszystów.
        Nie podoba mi się ocena Polski jako przysłowiowego "murzyna" - pomarańczową
        rewolucję poparlismy całkowicie z własnej woli, a nie na zlecenie
        międzynarodowych korporacji, jak to sugerujesz. Było to jak najbardziej w
        naszym interesie i dziś odczuwamy korzyści z sukcesu - chociażby zdecydowanie
        lepsze stosunki między naszymi narodami. Ani trochę nie żałuję, że wtedy się
        zaangażowaliśmy, chociaż oczywiście czuję pewno rozczarowanie panującym ciągle
        na Ukrainie chaosem. Jestem pewien, że nie będziemy załowali - ani jako
        jednostki, ani jako państwo - zaangażowania także w Białorusi.
        • Gość: Wa A gdzie te korzyści???;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 13:45
          >Było to jak najbardziej w naszym interesie i dziś odczuwamy korzyści z
          sukcesu - chociażby zdecydowanie lepsze stosunki między naszymi narodami.<
          Np. przejęcie całości rządów na zachodniej Ukrainie przez chwalców rzezi
          Polaków na Wołyniu(jakies 100tys.ofiar!)oraz spadkobierców OUN,UPA i SS-
          division Galizien(Halyczyna)z UNO-UNSO.Naprawdę kolosalne zyski;-)))))
        • Gość: Tomek Re: Murzyn zrobił swoje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 18:13
          Czytałem kilka tekstów nt. pani Tymoszenko - jakoś tak nikt nie potrafił
          przekonująco wyjaśnić, skąd pochodzi jej majątek.
          Jasne, że ona będzie popierać opozycję wszędzie w okolicy, bo za swoje pieniądze
          jest w stanie zapłacić komu trzeba i przechwycić jeszcze więcej majątku. My też
          mieliśmy takich biznesmenów (np. Gawronik), ale że demokracja u nas dłużej, to
          patu takich polityków już zdążyli posadzić. Przyjdzie czas, kiedy Ukraińcy
          przejrzą na oczy i popatrzą, kto na tej rewolucji zyskał, a kto stracił. Jak na
          razie wszyscy churtem podkreślają, że mają wolne media i że... mają wolne media.
          I na tym jakoś koniec. A na wsiach żyje sie gorzej niż przedtem. Tylko patrzeć
          jak tam paru kolesi się uwłaszczy (jak np. p. Tymoszenko czy synek Juszczenki) i
          każdy będzie sobie w brodę pluł. Lepiej niech Białorusini sami sobie wybiorą
          kogo chcą. I niech nikt sie nie wtrąca.
    • bladyniec Dziękujemy :) 16.01.06, 13:24
      W imieniu ZDB dziękuję za wszystkie głosy zrozumienia i poparcia. Zapraszam na
      dzisiejsze spotkanie i przypominam, że po akcji idziemy do Remontu (Waryńskiego
      12a)na białoruską imprezę. Na pewno tam będę, więc możemy się spotkać i
      podyskutować osobiście! Pozdrawiam. :)
      Tomek Bladyniec
      • Gość: ... Re: Dziękujemy :) IP: *.chello.pl 16.01.06, 14:02
        ja będę! :D

        I zachęcam wszystkich!
    • kazuyoshi78 Re: Poprzyj walczącą Białoruś: poniedziałek, godz 16.01.06, 14:10
      Wolna od Łukaszenki Białorus to byłaby wielka sprawa, ale tak przy okazji to
      kiedy wyzwalamy Grodno? :)
    • Gość: ashuron Re: Poprzyj walczącą Białoruś: poniedziałek, godz IP: *.telecom.by 16.01.06, 14:59
      Dziakui vam za padtrymku!
      Nam vel'mi patrebna padtrymka Polschy, jakaja zastjaecca pobach z nami.
      Dziakui jasche raz!
      My razam! My peramozham!
      Vel'mi pryjemna adchuvats', shto ty ne adziny u getym svece.
    • Gość: Tomek Re: Poprzyj walczącą Białoruś: poniedziałek, godz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 18:02
      Poczekajmy aż Lepper skończy z Chinami. Jest tam dopiero jeden dzień, a już
      piszą o jakiejś blokadzie wsi... Polak potrafi!
    • Gość: XXL Chłopaki!Uporządkujcie najpierw Polskę!!!;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 21:54
      Potem możecie pouczać innych.Najlepiej przykładem!Jak wiadomo w Polsce
      demokracja funkcjonuje świetnie, wszyscy obywatele żyją w dobrobycie;-))))))
      • bladyniec Maleńka uwaga :) 16.01.06, 23:05
        Co do "chłopaków" - na naszych akcjach połowa uczestników to dziewczyny ;] z
        resztą obejrzyj fotkę przy artykule.
        A co do merytorycznej strony postu - zgadzam się, że trzeba pracować nad tym,
        by w Polsce było lepiej. Powiedz nam, co Ty zrobiłeś, aby tak było? Masz jakiś
        pomysł, co możnaby zrobić? Chętnie się przyłączę do Twojej inicjatywy.
        • Gość: WA Ora et labora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 11:36
          >A co do merytorycznej strony postu - zgadzam się, że trzeba pracować nad tym,
          by w Polsce było lepiej<
          No to pracuj, a jak już u nas będzie świetnie to sam ten przykład obali
          Łukaszenkę bez dodatkowych działań.Naprawdę Białorusini będą o tym wiedzieli
          bez naszej propagandy radiowej - oni i tak mają masę stacji RTV i polskich i
          rosyjskojęzycznych z Litwy, Łotwy i Estonii(a b.dobrze rozumieją oba te języki!)
          do wyboru.Ale póki u nas jest to co widać gołym okiem, nie pouczaj innych
          narodów jak się mają u siebie(!) rządzić.Zwłaszcza, ze , może o tym nie wiesz,
          polskie akcje podobne do twojej są najlepszym sojusznikiem Łukaszenki.Bo to
          pozwala mu uwiarygodnić(skądinąd nie taką znów nieprawdziwą ;-) tezę, że cała
          ta opozycja to najmici i sojusznicy zewnętrznych(!) wrogów Białorusi, chcacych
          ten kraj rozkraść;-)Dlatego np.latem wpuścili Tuska;-)
Pełna wersja