Gość: Albert4 IP: *.aster.pl 31.01.06, 01:27 Żeby tylko politycy na złość nie zagłosowali przeciw ustawie... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: xyz Re: Ratownictwo: Warszawa czeka na ustawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 06:26 Lepper poprze za jakąś podadę w którejś z agencji. Obecnie jest sporo wakatów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Admiral Przez Kaczkę będzie tragedia IP: 80.51.246.* 31.01.06, 09:46 Aurelia Ostrowska, dyrektor miejskiego biura polityki zdrowotnej, mówi, że w mieście jest lekarz dyżurny, który cały czas śledzi sytuację w szpitalach i wie, gdzie np. są wolne łóżka dla rannych. Pierdu, pierdu. Tzw. Lekarzowi dyżurnemu czyli Koorynatorowi Oranizacji Słuzby Zdrowia podlegają tylko szpitale miejskie (czyli mniej niż połowa), które dysponuja na dodatek 2900 z 10 000 łóżek. Pozostałe podlegają marszałkowi województwa, Wojewodzie, uczelniom medycznym i mają koordynatora w D U P I E, bo miasto nie podpisało stosownego porozumienia. To znaczy porozumienie było przygotowywane, z jego ideą wystapił samorzad województwa, chciał nawet an to oddać budynek podlgłej mu Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego, ale Kaczorowi, za wszelką cenę potrzebny był jakiś dzinks propagandowy, z którego mógłby on czerpać propagandowe kozyści. Dla tego zerwała negocjacie i ogłosił samodzielnie powołanie tego Koordynatora, bo w przeciwnym wypadku nie mógłby zawłaszczyc całego splendoru. Problem w tym, że tren koordynator niewiele może koorynować, bo niewiele mu podlega. Zreszta, przez długi cas nawet warszawskie (miejskie) szpitale nie wiedziały, że że takie dziwo istnieje i zwyczajnie go olewały, czego dobitnym przykładem był haos, który wystąpił, kiedy pod Rondem Dmowskiego ktoś rzekomo bombę podłożył. Nie przypuszczam, aby teraz cos sie poprawiło - przypuszczam, ze jest wręcz gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BB ...i za pomór bydła w Mongolii Zewnętrznej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.06, 12:17 ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mijau PiS zniszczył Warszawę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 10:47 W Warszawie nic nie działa poprawnie po 3 latach rządów Kaczyńskiego i PiS, trudno więc żeby i ta sprawa była w naszym mieście rozwiązana. PiS zajmował się wyłącznie kampanią wyborczą z budżetu miasta, trwonił 150mln rocznie więcej na administrację niż Piskorski - za te pieniądze mógł zbudować 3 stacje metra, ale kasa dla partyjnych działaczy w urzędach była ważniejsza. Spadek po PiS - bajzel w urzędzie, najwyższe w historii ceny nieruchomości, brak planów miejscowych, paraliż inwestycyjny, rozbabrane remonty dróg i procesy z wykonawcami - PiS za nic ma kierowców stojących w korkach - metro się ślimaczy, decyzje wydawane przez miasto są nielegalne. Zdemolowali Warszawę a teraz demolują Sejm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Micron Re: PiS zniszczył Warszawę! IP: 129.81.192.* 31.01.06, 22:05 Pozostaje nieco retoryczne (w tej chwili) pytanie - czy po kilku latach rzadow PiS-uaru wszystko w Polsce bedzie dzialac tak jak teraz w Warszawie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jak to nie ma... Re: Ratownictwo: Warszawa czeka na ustawę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.06, 11:09 koordynacji? A ten koles to co: "Jacek Rybak, dyrektor biura bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego". Za co on dostaje pensje? Pare lat temu nazad bylu jakies cwiczenia (metro, PKiN), wielka pompa, mnostwo oddzialow specjalistycznych itd. To bylo w ramach strachu po 11 wrzesnia. Z tego co pamietam to byl wielki sukces i powolano takie sluzby i koordynacje na stale. Ktos nie dowiozl jakichs kluczy. Nie pamietam szczegolow. Ktos pamieta o co tam chodzilo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: śmierć_kaczkom Całe to centrum to banda darmozjadów! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.01.06, 12:13 Prawdziwa tragedia zdarza się naprawdę sporadycznie. W takich sytuacjach wystarczy współpraca istniejących służb - straży pożarnej, policji, pogotowia itd... Natomiast zatrudnianie na stały etat hordy niekompetentnych śmieci, to złodziestwo w najczystszej postaci. PiS okrada wszystkich z nas, bo wszyscy płacimy podatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Woronowicz Koordynator nie musi być niekompetentny. IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.06, 12:45 > Prawdziwa tragedia zdarza się naprawdę sporadycznie. W takich sytuacjach > wystarczy współpraca istniejących służb - straży pożarnej, policji, pogotowia > itd... - Zgadzam się w 100 procentach! > Natomiast zatrudnianie na stały etat hordy niekompetentnych śmieci, to > złodziestwo w najczystszej postaci. - Mogą być niekompetentni, ale nie muszą. Wystarczy przyjąć uchwałę, że koordynatorami mogą zostać TYLKO I WYŁĄCZNIE osoby posiadające odpowiednie umiejętności, takie jak: doświadczenie (i efekty!!!) w zarządzaniu mniejszymi grupami ratowników (np. dowódcy ze Straży Pożarnej), znajomość infrastruktury miejskiej, odporność na steres... itp. itd. Jeśli tak się stanie, to nie ma się czego bać. Gorzej, jeśli rzeczywiście, będą to np. urzędnicy, którzy dotychczas odpisywali tylko na skargi lokatorów na zimno w mieszkaniach. Wtedy nic nam już nie pomoże, bo złą koordynacją doprowadzą do śmierci więcej osób, niż gdyby nikt nie dowodził. Odpowiedz Link Zgłoś
arahat1 ponoc kaczynski byl taki super prezydent a tu d... 31.01.06, 16:22 co on robil przez te 3 lata? modlil sie ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lekarz Re: Ratownictwo: Warszawa czeka na ustawę IP: *.bbned.dsl.internl.net 31.01.06, 17:54 Brednie urzednikow- lekarz dyzurny otrzymuje informacje, ze w oddziale intensywnej terapii danego szpitala nie ma miejsca a za chwile pogotowie wiezie tam pacjenta, któremu nie ma jak udzielic pomocy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: laguna13 lekarz ma rację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 19:42 Lekarz koordynator ma informacje o ilości wolnych miejsc w szpitalach miejskich ale ta wiedza tak naprawdę nie jest wykorzystywana. Miałam nieprzyjemność korzystać z nr. 112 , osoba, która odebrała kazała mi dzwonić pod nr. PR do, którego poszkodowana osoba nie mogła się dodzwonić przez 15 min. W dawnych zamierzchłych czasach był jeden lekarz starszy miasta ( specjalista II stopnia), z tzw. władzą absolutną. Miał informacje o wolnych i zablokowanych miejscach w całej Warszawie i jego decyzja była ostateczna. Najlepiej tak naprawdę zorganizowana jest Straż Pożarna i chwała im za to. Mają przełożonych, którzy już dawno zadbali o system ratownictwa. Są b. dobrze wyszkoleni nie tylko z zakresu pożarnictwa ale również pierwszej pomocy przedlekarskiej. Do nich można mieć zaufanie, napewno nie pokpią sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
natemat Re: lekarz ma rację 01.02.06, 13:21 Po pierwsze: Koordynator Służby Zdrowia - w środowisku zwany KOSZEM ( nomen omen ) wcale nie jest lekarzem tylko urzędnikiem. Lekarz aby to wspaniałe stanowisko piastować musi być specjalistą, nie-lekarz musi mieć "tylko" doświadczenie - do uznania przez Urząd, więc mamay tam byłego dyspozytora Pogotowia Ratunkowego, byłego dyrektora, obecna dyrektor wydziału, Zenka z mięsnego ( przpraszam wszystkich Zenków ) w sumie wielkich specjalistów kształconych na "Ostrym Dyżurze" i "Daleko od noszy". Władzy to oni nie mają żadnej, zbierają jedynie informacje, piszą zestawienia i raporty, które pewnie ląduję w wychodku. Po drugie: Straż Pożarna i Strażacy to wspaniała instytucja i wspaniali, ofiarni ludzie. Mam pytanie Lagunko, co mają zadysponować do Ciebie, Kochana (ny?) Lagunko, kal Cię trafi szlag, czyli doznasz udaru mózgowego? - GBA, CGBA, czy może ŚRT? Dużo zdrowia i ministra Pinkasa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Ratownictwo: Warszawa czeka na ustawę IP: *.adsl.inetia.pl 31.01.06, 21:16 Akcja ratownicza w katowicach była kiepska. Wzorowo( tak jak twierdzą politycy ) został obstawiony teren przez policję i działały karetki. Strażacy nie są przygotowani do ratownictwa technicznego i mają mało sprzętu. Przerażające są relacje na których widać kilkudziesięciu strażaków z których jeden ma łopatę a drugi piłę. Do takich akcji jednostka wyposażona natychmiast w dżwigi, samochody, podnośniki palniki do cięcia i fachowców wiedzących jak się zabrać do takiej roboty. W przeciwnym wypadku mimo ofiarności ratowników w zimie wiele ofiar może zamarznąć mnim ktokolwiek do nich dotrze. Gadanie o wkroczeniu "ciężkiego sprzętu" po akcji ręcznej jest totalną bzdurą, ponieważ bez radykalnych działań często wysiłki ratowników są całkowicie nieskuteczne. W Polsce nie ma takich jednostek. Może tylko wojsko dałoby radę wystawić jednostkę z dżwigami w sobotę popołudniu. Odpowiedz Link Zgłoś
natemat Re: Ratownictwo: Warszawa czeka na ustawę 01.02.06, 13:45 Niezgodzę się z kolegą! Niejaki Guła, porucznik w Policji, zainteresowany eliminacją terorystów ( autentyczna wypowiedż do doktorów na kursie z katastrof),który przez pomyłkę i niedopatrzenie władzy zwierzchniej ukończył medycynę przybył przecież na miejsce katastrofy już w chwili wydobycia ostatniego żywego poszkodowanego z rumowiska i koordynował aż do 15.oo dnia następnego. Pochwalił się tym na łamach Wybiórczej. Interlokutor traktuje go jak Guru od ratownictwa i wszystkiego najlepszego. Stać chyba Gazetę na dotarcie do tych, którzy WIEDZĄ CO MÓWIĄ , a nie MÓWIĄ CO WIEDZĄ? Podpowiadam: Specjalista Krajowy z zakresu Medycyny Ratunkowej i jego Zespół Specjalistów Regionalnych - na Śląsku prof. Sosada, prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Ratunkowej, prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Stanów nagłych i Katastrof. Pod tymi adresami drodzy żurnaliści, uzyskacie rzetelną ocenę medycznych działań ratunkowych, zarówno w fazie przedszpitalnej jak i szpitalnej. Tylko zdaje się, już was to nie interesuje. Odpowiedz Link Zgłoś