Dodaj do ulubionych

Dzień otwarty w redakcji na Czerskiej

IP: 212.160.155.* 18.11.02, 11:49
Byłam chyba jedyną osobą, która gościła w tym budynku od 11.00
do 16.45. Świetna zabawa, świetni ludzie
Pozdrowienia dla dwóch blondynek co pracują (jedna od 4
mieszęcy,a druga nie wiem), fotografów, a w szczególności
Krzysztofa Millera, a także "pana punktualnego" Roberta
Leszczyńskiego, który zgodził się udzielić mi wywiadu
P>S> polecam zielone pióra leszczyńskiego - są bardzo dobre
"dziewczynka w pomarańczowym sweterku!"
no dobra: Korzonkowska się nazywam!
Obserwuj wątek
    • Gość: maciek Re: Dzień otwarty w redakcji na Czerskiej IP: 217.11.134.* 18.11.02, 13:40
      Dla mnie dzień otwarty był przeciętny. Nie było żadnych specjalnych atrakcji
      (poza bufetem, ale do siedziby redakcji gazety raczej nie chodzi się po to aby
      się najesć). Dni otwarte nie organizuje się codziennie. Elita dziennikarska
      mogłaby poswięcić ten jeden dzień i być w ciągłym kontakcie ze zwiedzającymi
      zamiast wyznaczać godzinne dyżury. Adam Michnik z kolei uszczęśliwiał osoby,
      które złożyły akurat w tym dniu ogłoszenie. Chyba Gazeta nie narzeka na brak
      pieniędzy, żeby w taki sposób sobie dorabiać. Specjalnych pamiątek z okazji
      tego dnia nie było, poza cukierkami i planem parteru. Zrobienie sobie zdjęcia i
      umieszczenie na pamiątkowej okładce Stołecznej nie było specjalnie atrakcyjne.
      Ilość tekstów był ograniczony i nie były one dowcipne. Za plus uważam
      obejrzenie wystawy czołówek dzienników z lat 1979-1989, której z braku czasu
      nie obejrzałem do tej pory. Przyjemnie było też na spotkaniu forumowym na które
      głownie przybyłem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka