Konflikt wokół kandydata na przewodniczącego rady

22.11.02, 08:51
jak mają teczkę, to niech z nią pójdą do prokuratury. nie robia
tego pewnie dla tego, że ta teczka albo w ogóle nie istnieje,
albo nie ma w niej nic, co by człowieka obciążało. jednak nie
jestem zdziwiony. i dziwiło by mnie gdyby ktoś był. przeciaż PiS
wraz ze swym oberprokuratorem zapowiadał taką formę sprawowania
władzy w mieście. to dopiero początek. śpij spokojnie PiS
czuwa!!!
    • Gość: Marlon Re: Konflikt wokół kandydata na przewodniczącego IP: *.alcatel.pl 22.11.02, 09:36
      Przecież facet może się bronić przed sądem. Jeżeli to są
      pomówienia to może wywalczyć całkiem niezłe odszkodowanie :)))

      ... ale jak znam życie - syf i korupcję w polskim samorządzie to
      on nie pojdzie do sadu bo by sam sobie skrzydla podcial!!!
      • Gość: Monika Re: Konflikt wokół kandydata na przewodniczącego IP: *.chello.pl 05.12.02, 10:27
        Proponuję, żeby każdy z kandydatów na stanowiska samorządowe zdawał egzamin ze
        znajomości przepisów dotyczących samorządu.Najlepiej ,żeby egzamin nadzorowała
        niezależna komisja. Śmię twierdzić ,że prawie wszyscy radni itp. nie mają
        zielonego pojęcia jak powinien funkcjonować samorząd ,bo też nie o to chodzi ,
        chodzi o stołki,kasę i kopanie jednego pod drugim o układy i układziki !
    • Gość: Wyborca Re: Konflikt wokół kandydata na przewodniczącego IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.02, 10:56
      Rozumiem z tego na razie tyle że PiS chce zgłosic cala sprawę
      zakupów tych działek i lokali do Prokuratury.Więc niech to po
      prostu zrobi
    • Gość: mieszkaniec dzielnicy Re: Konflikt wokół kandydata na przewodniczącego IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.02, 11:42
      Jako mieszkaniec Dzielnicy Pragi Południe zgłaszam protest
      odnośnie kandydatury 23-letniego człowieka na stanowisko
      przewodniczącego. To jest skandaliczne! Przecież ta osoba nie ma
      żadnego doświadczenia !
      • Gość: Marlon Re: Konflikt wokół kandydata na przewodniczącego IP: *.alcatel.pl 22.11.02, 11:56
        To wladze koalicji POPiS ustalily ta kandydature a partie te zostaly wybrane w
        demokratycznych wyborach. Zrobiles co mogles glosujac w wyborach.
        Zreszta chodzi o stanowisko przewodniczacego rady - kolesia, ktory udziela glos
        lub nie - jakie tu jest potrzebne doswiadczenie? Poza tym jak nie dadza szansy
        mlodziakowi to sie nigdy nie nauczy ...
    • Gość: Marlon Re: Konflikt wokół kandydata na przewodniczącego IP: *.alcatel.pl 22.11.02, 11:50
      To dziennikarze szukali sensacji i znaleźli. PiS nie miał zaufania do faceta
      więc go nie powołał i tyle - powołali kogo innego z PO. Każdy ma prawo do
      obrony i nikogo nie wolno bezpodstawnie oczerniać - jeszcze tak źle to u nas
      nie jest. Sprawa pewno będzie miała dalszy finał w prokuraturze, sądzie itd.
      Ludzie z PiSu też chyba nie są straceńcami... a "czarne owce" zdarzaja sie
      wszedzie!

      Mam wrażenie, że to dziennikarze szukaja dowodów jedności lub rozłamu koalicji
      POPiS i gdbyby się nie wtrącali wszystko rozegrałoby się w czterech ścianach
      POPiSu.

      www.zw.com.pl/apps/informacje/warszawa/tekst.jsp?place=zw_warszawa_list_articles&news_id=5301
Inne wątki na temat:
Pełna wersja