oddam w dobre ręce zaproszenia do piekarni na dziś

IP: proxy / 10.10.10.* 22.11.02, 11:33
oddam w dobre ręce zaproszenia do piekarni na dziś koncert HUsky
    • Gość: Niech Re: oddam w dobre ręce zaproszenia do piekarni na IP: 217.197.165.* 22.11.02, 11:36
      Po czym rozpoznajesz, ze rece sa dobre? Lizesz je, czy tez odgryzasz kawaleczek
      paznokcia?
      • Gość: kasik Re: oddam w dobre ręce zaproszenia do piekarni na IP: proxy / 10.10.10.* 22.11.02, 11:52
        odcinam i wnikliwie badam pod mikroskopem
        • Gość: Niech Re: oddam w dobre ręce zaproszenia do piekarni na IP: 217.197.165.* 22.11.02, 11:57
          To dobrze, bo jakbys lizal(a), a potem taki gosc w tej piekarni robilby
          buleczki, a ja je potem jadlbym, i mialbym potem uczucie jakbym sie z toba
          calowal, a nie wiem czy mam na to dzis ochote (ani potem).
          • Gość: kasik Re: oddam w dobre ręce zaproszenia do piekarni na IP: proxy / 10.10.10.* 22.11.02, 12:18

            myślę że wpływ tak wysokiej temperatury zabił by calą słodycz moich pocałunków

            Gość portalu: Niech napisał(a):

            > To dobrze, bo jakbys lizal(a), a potem taki gosc w tej piekarni robilby
            > buleczki, a ja je potem jadlbym, i mialbym potem uczucie jakbym sie z toba
            > calowal, a nie wiem czy mam na to dzis ochote (ani potem).
          • Gość: kasik Re: oddam w dobre ręce zaproszenia do piekarni na IP: proxy / 10.10.10.* 22.11.02, 12:18

            myślę że wpływ tak wysokiej temperatury zabił by calą słodycz moich pocałunków

            Gość portalu: Niech napisał(a):

            > To dobrze, bo jakbys lizal(a), a potem taki gosc w tej piekarni robilby
            > buleczki, a ja je potem jadlbym, i mialbym potem uczucie jakbym sie z toba
            > calowal, a nie wiem czy mam na to dzis ochote (ani potem).
            • Gość: Niech Re: oddam w dobre ręce zaproszenia do piekarni na IP: 217.197.165.* 22.11.02, 12:20
              Jakosc wyrobow piekarskich spada na leb na szyje. Nawet w piecach nie chce im
              sie palic.
          • Gość: kasik Re: oddam w dobre ręce zaproszenia do piekarni na IP: proxy / 10.10.10.* 22.11.02, 12:19

            myślę że wpływ tak wysokiej temperatury zabił by calą słodycz moich pocałunków

            Gość portalu: Niech napisał(a):

            > To dobrze, bo jakbys lizal(a), a potem taki gosc w tej piekarni robilby
            > buleczki, a ja je potem jadlbym, i mialbym potem uczucie jakbym sie z toba
            > calowal, a nie wiem czy mam na to dzis ochote (ani potem).
    • Gość: Dido Re: oddam w dobre ręce zaproszenia do piekarni na IP: *.alcatel.pl 22.11.02, 12:26
      a co to jest piekarnia?

      Mam jakies dziwne wrazenie, ze pieczywo to jedyna rzecz, ktorej tam nie
      dostane...
      • Gość: kasik Re: oddam w dobre ręce zaproszenia do piekarni na IP: proxy / 10.10.10.* 22.11.02, 13:21
        piekarnia to warszawski klub (knajpa) no niwiem jeszcze kilka określeń by sie
        znalazło na to miejsce niewiem jak tam jest bo jeszcze nie byłam ale kiedys
        ktos powiedział że to klub dla snobistycznej młodziezy . ale mam gdzies snobizm
        i chetnie bym poszła na ten koncert ale po prostu nie mogę dlatego niechce aby
        sie zmarnowały dwa zaproszenia na koncert HUSKY ( całkiem nieżle grają podobnie
        jak futro )
        wiec jak chcesz to napisz na priva kasiagret@gazeta.pl
        • Gość: Niech Re: oddam w dobre ręce zaproszenia do piekarni na IP: 217.197.165.* 22.11.02, 13:39
          Wiesz co Kasia, to ty jednak liz te dlonie, a ja polece do piekarni i wykupie
          miesieczny karnet na buleczki.
          PS. O piekarni kiedys sporo pisali w GW, tam stoi na bramce taka niewyrazna
          laska i nie wpuszcza ludzi ze wsi. Skad ona wie, ze oni sa ze wsi? A co, kumpli
          nie rozpozna?
          • miltonia Re: oddam w dobre ręce zaproszenia do piekarni na 22.11.02, 23:53
            Właśnie swoich dobrze rozpoznaje i nie wpuszcza. Ona już teraz lepsza. A ta
            cała piekarnia to mocno przereklamowana, towarzystwo drętwe, luz mocno
            kontrolowany, znam lepsze miejsca.
            Miltonia.
Pełna wersja