a propos dna sloggiego, jeszcze o ladze

IP: 212.75.102.* 22.11.02, 17:05
był tu niedawno taki wątek, że laga i pendzel to te same osoby. musze to
niestety potwierdzic. pamietam lage z forum big brothera gdzie występował
jako pan laga i pan kargulec. teraz wystepuje jako pan pendzelek. tworzy
drugą postać, cos w stylu ewy czarnej i białej-dysocjacje osobowości, te
sprawy. laga jest sprytny i inteligentny, nie dziwie sie ze nikt, kto nie
znal lagi wczesniej nie poznal sie na tych numerach, sloggi-najstarszy i
najbardziej zasluzony forumowicz pisuje tu wszak od roku.
pozdrawiam
    • pan_pndzelek buehehehehehehehehehehehehehehehe 22.11.02, 17:08
      i nic więcej do dodania...

      Panie Lago!!! Trzym mnie Pan, bo nie wytrzymię...
      _______________________________________
      ...i w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu...
      >>>---
      • laga_san Co zrobić z Crespo? 22.11.02, 17:18
        Lagą go, lagą!
        • pan__laga Re: Co zrobić z Crespo? 22.11.02, 17:37
          gupiś crespo, nasz jest mnóstwo
          amen
          pan laga
          • pan_pndzelek Podszywaczu WYPAD Z BARU!!!!!!!!! ntxt 22.11.02, 17:39

          • sloggi Re: Co zrobić z Crespo? 22.11.02, 17:49
            Tanie podróby szybko i marnie kończą.
            • pan__laga Re: Co zrobić z Crespo? 22.11.02, 18:10
              o kurwa, już sam nie wiem, ilu nasz jest
              amen
              pan laga
              i słodka koteczka tiu-tiu-tiu
              błehehehehe
              • pan_pndzelek Podszywaczu WYPAD Z BARU!!!!!!!!! ntxt 22.11.02, 18:16

      • pan_laga Re: buehehehehehehehehehehehehehehehe 22.11.02, 20:27
        pan_pndzelek napisał:

        > i nic więcej do dodania...
        >
        > Panie Lago!!! Trzym mnie Pan, bo nie wytrzymię...
        > _______________________________________
        > ...i w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu...
        > >>>---

        tu się, kurwa, mocium panie Pndzelek, żadna osoba z letka oryginałem zalatująca
        nie moze pojawić, bo zaraz się jej czepia byle rzep co psu spod ogona...........
        plebs skręca się z zawisci z powodu czyichs zwojów skreconych mocno i liczacych
        w zwiazku z tym kilometry całe.........
        to tak jest, gdy ktos ma zwojów, jqak ciotka wala vel crespo 0,2
        cm..................
        amen
        pan laga
    • puma_ Re: a propos dna sloggiego, jeszcze o ladze 22.11.02, 17:57
      Hukers/crespo palnąłeś raz. Wystarczy. Nie brnij dalej, człowieku.
      Kończ Waść wstydu oszczędź.

      A te dysocjacje osobowości to dawno u ciebie odkryto?
      • pan_pndzelek To nie "dysocjacje osobowości", bo... 22.11.02, 18:01
        To nie "dysocjacje osobowości", bo do tego to trzeba osobowość mieć.

        To zwykłe kłopoty gastryczne... objawiają się one tak, jak się właśnie
        objawiają. Trochę nieświeżo się robi i tyle...
        _______________________________________
        ...i w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu...
        >>>---
        • Gość: Niech Re: To nie 'dysocjacje osobowości', bo... IP: 217.197.165.* 22.11.02, 18:03
          Jak bylem dzieckiem to mialem crespo. Teraz jestem zaszczepiony, to chyba mi
          juz nic nie grozi.
    • pan_laga Re: a propos dna sloggiego, jeszcze o ladze 22.11.02, 20:24
      Gość portalu: crespo napisał:

      > był tu niedawno taki wątek, że laga i pendzel to te same osoby. musze to
      > niestety potwierdzic. pamietam lage z forum big brothera gdzie występował
      > jako pan laga i pan kargulec. teraz wystepuje jako pan pendzelek. tworzy
      > drugą postać, cos w stylu ewy czarnej i białej-dysocjacje osobowości, te
      > sprawy. laga jest sprytny i inteligentny, nie dziwie sie ze nikt, kto nie
      > znal lagi wczesniej nie poznal sie na tych numerach, sloggi-najstarszy i
      > najbardziej zasluzony forumowicz pisuje tu wszak od roku.
      > pozdrawiam

      ciotko ! kłamiesz nieudolnie. na forum bb był gargulec - inteligentny,
      kulturalny i błyskotliwy człowiek - jedyny z którym tam dało się rozmawiac. nie
      żaden pan kargulec.. wiesz choc co to, kurwa mac znaczy, `gargulec` ?
      na marginesie - dobrze wiem, ze pod twym nickiem ukrywa się moja ciotka
      walentyna jeż z chochołowa- odrzucona przez cała rodzine za trucie kotów i
      katowanie psów sąsiadów, więc już sie ciotula nie kryj, bosmy cię z dziadzią
      rozszyfrowali.
      kłamiesz też co do sloggiego. sloggi nie pisuje tu od roku, ale znacznie
      dłuzej, ciociu walu.
      amen
      pan laga
      • pan_pndzelek RZYGACZ 22.11.02, 20:36
        Znaczy gargulec to rzygacz
        _______________________________________
        ...i w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu...
        >>>---
        • Gość: pan_laga Re: RZYGACZ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.02, 21:01
          pan_pndzelek napisał:

          > Znaczy gargulec to rzygacz
          > _______________________________________
          > ...i w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu...
          > >>>---

          noooooooooooo, że Ty wiesz, to ja się domyślam................
          choć przyznam, że gdym gargulca poznał, tom zagadnąć go musiał co znaczy nick
          jego.........
          amen
          pan laga
          • pan_pndzelek Re: RZYGACZ 22.11.02, 21:05
            I cóż rzekł rzeczony rzygacz? W odpowiedzi znaczy...
            _______________________________________
            ...i w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu...
            >>>---
            • pan_laga Re: RZYGACZ 22.11.02, 22:26
              pan_pndzelek napisał:

              > I cóż rzekł rzeczony rzygacz? W odpowiedzi znaczy...
              > _______________________________________
              > ...i w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu...
              > >>>---

              no o końcówce rynny ozdobnej /w paszczę często przybranej/. zatem rzygacz to,
              zwłaszcza, gdy deszcz.
              amen
              pan laga
    • pan_laga Re: a propos dna sloggiego, jeszcze o ladze 22.11.02, 20:34
      Gość portalu: crespo napisał:

      /ciach/

      ciosiu walu, zgłosiłem cię do wywałki, bo siejesz ferment i się podszywasz.
      amen
      pan laga
    • kura_ Re: a propos dna sloggiego, jeszcze o ladze 22.11.02, 21:14
      Wita kura
      no siem kura bardzo cieszy, że Pana Lage poczytać może.
      wielkie pozdrowienia z kurzego serca zapitym dziobem kura Panu Ladze śle.
      zadziorność Lagi wielką radość w kurze wzbudza
      a pamiętasz Lago dawne czasy kiedy to kura i Pan Pndzelek trochę zamieszania na
      forumie porobiły - też chamy ze wsi jedne oświadczały,że kura i Pndzel to to
      samo. teraz Ty Lago Panie, Pndzelkiem zostałeś a kurze siem zazdrośnie zrobiło.

      Qrapa

      PS. pozdrowienia jedynie dla Pana Lagi - bez kociczki bo kura solidarna bardzo
      ze sukom swojom jest a ona, ta suka kociczków i kociczek nie przepada, niestety.
      • pan_pndzelek Siema kura 22.11.02, 21:22
        I ja se chyba zara dziobne cóś niecóś, a wtedy dopiero rozpirzę parę forów z
        aktualnościami na czele...
        _______________________________________
        ...i w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu...
        >>>---
        • zdzicha Re: Siema kura 22.11.02, 22:05
          Coś tu jest dziobane, a Zdzini przy tym nie ma?
          • kura_ Re: Siema Zdzinia, Siema Pndzelek 22.11.02, 22:12
            no właśnie
            piontek, a my na różnych łodziach pływamy?( lub: na różnych stołach dziobiemy?)
            niedobrze...
            Qrapa
      • pan_laga Re: a propos dna sloggiego, jeszcze o ladze 22.11.02, 22:37
        kura_ napisał:

        > Wita kura
        > no siem kura bardzo cieszy, że Pana Lage poczytać może.
        > wielkie pozdrowienia z kurzego serca zapitym dziobem kura Panu Ladze śle.
        > zadziorność Lagi wielką radość w kurze wzbudza
        > a pamiętasz Lago dawne czasy kiedy to kura i Pan Pndzelek trochę zamieszania
        na
        >
        > forumie porobiły - też chamy ze wsi jedne oświadczały,że kura i Pndzel to to
        > samo. teraz Ty Lago Panie, Pndzelkiem zostałeś a kurze siem zazdrośnie
        zrobiło
        > .
        >
        > Qrapa
        >
        > PS. pozdrowienia jedynie dla Pana Lagi - bez kociczki bo kura solidarna
        bardzo
        > ze sukom swojom jest a ona, ta suka kociczków i kociczek nie przepada,
        niestety
        > .
        >
        >

        cze Kura,
        miło Ciem Kuro znuf tó pszyówarzyć. ja teras jusz nie jezdem ani pndzel, ani
        kóra, ani gargulec. teras se za normalsa-graRZynę robiem.
        ja Twe zazdrości wynikłe s tego wszystkiego, rze ja teras jestem popólorny jag
        pndzel, to rozómiem. wszystkie se myślom - ja rzech sondził, ze pndzel to kóra,
        a tu siem jednak okazało, rze to laga jest taki fajowy, bo on i pnedzel i
        garulec. - ho,ho- óne se dalej myslom - taki laga to musi być ktoś dopiero !
        takrze ja Cię Króro dobże pojmujem co Ty pzerzywasz jako kóra ópita w piontek
        postny.
        tesz wspominam nasze czasy gdy my tu byli 2, w porywah, do 3 w jednem.
        dzienki za pozdro Qrapo. ja tsz wolem psy i jeszcze lubiem tego jednego kota co
        go mam i co mie wszystko ona tucze i tucze. same skorópy muwiem Ci Kuro miła.
        tsz Ciem z psem twem pozdrawiamy. a co Ty popijasz ? pifko czy wutkem ?
        amen
        pan laga
        • pan_laga Re: a propos dna sloggiego, jeszcze o ladze 22.11.02, 22:46
          stego wszystkiego rzem siem zapomnuiał potpisać jako normals-grarzyna i siem
          potpisałem jako laga, ale ja jestem teras normals na prawde Kóro.
          normals grarzyna człowiek dobry i ućciwy oras szlahetny
          • zdzicha Re: a propos dna sloggiego, jeszcze o ladze 22.11.02, 22:50
            Niech siem grarzynka tag ńe pszejmóje, bo grarzynka zapomniaua jeszcze rze
            normals zamożny jezd. To warzne.
            • pan_laga Re: a propos dna sloggiego, jeszcze o ladze 22.11.02, 22:54
              zdzicha napisała:

              > Niech siem grarzynka tag ńe pszejmóje, bo grarzynka zapomniaua jeszcze rze
              > normals zamożny jezd. To warzne.

              to bardzo warzne jest bo se wszystko mogem nakópowac , prostaki jedne co se hce
              to kupie. mogem Was tó wszystkich kópić. albo to cale foróm se kópiem i bendem
              pisał co hcial, gópki jedne.
              normals
            • Gość: k`k Re: a propos dna sloggiego, jeszcze o ladze IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 22.11.02, 22:55
              zdzicha napisała:

              > Niech siem grarzynka tag ńe pszejmóje, bo grarzynka zapomniaua jeszcze rze
              > normals zamożny jezd. To warzne.

              i śfiatowiedź ,ow kors
              • pan_laga Re: a propos dna sloggiego, jeszcze o ladze 22.11.02, 23:03
                Gość portalu: k`k napisał:

                > zdzicha napisała:
                >
                > > Niech siem grarzynka tag ńe pszejmóje, bo grarzynka zapomniaua jeszcze rze
                >
                > > normals zamożny jezd. To warzne.
                >
                > i śfiatowiedź ,ow kors

                oras dobry i szlahetny i ućciwy co nikomu kszydy nierobi a Wy mie tak, bóraki.
          • zarlaczka Re: a propos dna sloggiego, jeszcze o ladze 22.11.02, 22:54
            Najdroższy Panie Lago!
            Coś mi się zaczyna wydawać, że Ty wszystkimi jesteś, że sam z sobą od założenia
            forum pisujesz. A to oznacza, że ja to też Ty, albo, że Ty to ja.
            Pozdrowienia od samego siebie do samej siebie, albo od samej siebie do samego
            siebie
            • pan_laga Re: a propos dna sloggiego, jeszcze o ladze 22.11.02, 23:01
              zarlaczka napisała:

              > Najdroższy Panie Lago!
              > Coś mi się zaczyna wydawać, że Ty wszystkimi jesteś, że sam z sobą od
              założenia
              >
              > forum pisujesz. A to oznacza, że ja to też Ty, albo, że Ty to ja.
              > Pozdrowienia od samego siebie do samej siebie, albo od samej siebie do samego
              > siebie

              sprytna jesteś moja amelio i myslisz, rze jag teras jestem rzarlaczkom,
              zdzichom oras pndzelkiem-lagom-normalsem, to jusz Ciem nie poznam ?
              a rze se ktos lóbi pogadac sama z sobom to co. nie morzna, co nie, Ameljo ?
              pełno lagóf w rurznych postaciach
              • zarlaczka Re: a propos dna sloggiego, jeszcze o ladze 22.11.02, 23:16

                > sprytna jesteś moja amelio i myslisz, rze jag teras jestem rzarlaczkom,
                > zdzichom oras pndzelkiem-lagom-normalsem, to jusz Ciem nie poznam ?
                > a rze se ktos lóbi pogadac sama z sobom to co. nie morzna, co nie, Ameljo ?
                > pełno lagóf w rurznych postaciach

                Pewnie, że mnie poznasz, bo przecież ja to Ty. Samego(ej) siebie byś nie
                poznał. Ale nasunęło mi się jeszcze pytanie do samego(ej) siebie? I dreszcz był
                mnie przeleciał (niestety tylko dreszcz), że Julka to też Ty.
                • pan_laga Re: a propos dna sloggiego, jeszcze o ladze 22.11.02, 23:19
                  zarlaczka napisała:

                  >
                  > > sprytna jesteś moja amelio i myslisz, rze jag teras jestem rzarlaczkom,
                  > > zdzichom oras pndzelkiem-lagom-normalsem, to jusz Ciem nie poznam ?
                  > > a rze se ktos lóbi pogadac sama z sobom to co. nie morzna, co nie, Ameljo
                  > ?
                  > > pełno lagóf w rurznych postaciach
                  >
                  > Pewnie, że mnie poznasz, bo przecież ja to Ty. Samego(ej) siebie byś nie
                  > poznał. Ale nasunęło mi się jeszcze pytanie do samego(ej) siebie? I dreszcz
                  był
                  >
                  > mnie przeleciał (niestety tylko dreszcz), że Julka to też Ty.

                  tylko dreszcz Ją tego owego. cóż za zepsuta ta młodzież dziś.............
                  a jula, to też ja chyba, ale ccccccciiiiiiiiiiicho. to wiemy tylko my : ja i ja.
                  ukłony po pas
                  pełno lagóf
                  • zarlaczka Re: a propos dna sloggiego, jeszcze o ladze 22.11.02, 23:26

                    > tylko dreszcz Ją tego owego. cóż za zepsuta ta młodzież dziś.............
                    > a jula, to też ja chyba, ale ccccccciiiiiiiiiiicho. to wiemy tylko my : ja i
                    ja
                    > .
                    > ukłony po pas
                    > pełno lagóf

                    Dlaczego zepsuta, rozmarzona tylko.
                    Ale teraz wiem dlaczego Cię/się tak lubię, bo skoro Ty/ja jestem/jesteś Julką,
                    a Julka (albo Ty) jest/jesteś kotem, a ja/Ty lubię/sz koty, to muszę/musisz
                    lubić Ciebie/mnie
                    Żeby ich było jak najwięcej (lagóf - oczywiście)
    • zdzicha Re: a propos dna sloggiego, jeszcze o ladze 22.11.02, 22:04
      Ale masz, synku, na to jakieś dowody, czy tylko chciałes zaistnieć?
      Jeżeli odpowiedziałes twierdząco na druga częsc tego złożonego zdania, to leć,
      zgłoś się do Idola. Ale pod warunkiem, ze nie będa ci kazali śpiewać.
      /Mój pluszowy kot poczuł mdłości, jak twoje nędzne wypociny przeczytał.
      • pan_pndzelek Re: a propos dna sloggiego, jeszcze o ladze 22.11.02, 22:12
        Zdzinia! Jaki pluszowy kot?! A chomik obronny?
        _______________________________________
        ...i w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu...
        >>>---
    • Gość: kura Lago znormalsiony IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.02, 00:18
      wita kura
      na rany wsiech bogów, kura siedzi sobie w domu, browara do dzioba leje ( bo
      wódeczkiem to kura w towarzystwie i to lubianem jedynie) i strasznie siem kura
      męczy żeby Pana Lage w osobowości normalsa odczytać.
      wcześniej kura normalsa wraz z jego bełkotem i ortografijom mało czytała bo
      normals i jego gamoniowa ferajna mało ciekawego pisali.
      bądź Lago Panie dobry dla ślepej kury i choć w nocy pisz w Lagi osobowości.
      Qrapa
      • Gość: normalsniętyLAGA Re: Lago znormalsiony IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.02, 00:40
        Gość portalu: kura napisał:

        > wita kura
        > na rany wsiech bogów, kura siedzi sobie w domu, browara do dzioba leje ( bo
        > wódeczkiem to kura w towarzystwie i to lubianem jedynie) i strasznie siem
        kura
        > męczy żeby Pana Lage w osobowości normalsa odczytać.
        > wcześniej kura normalsa wraz z jego bełkotem i ortografijom mało czytała bo
        > normals i jego gamoniowa ferajna mało ciekawego pisali.
        > bądź Lago Panie dobry dla ślepej kury i choć w nocy pisz w Lagi osobowości.
        > Qrapa

        okiej Qrapo,
        ja też sobie siedzę i nic nie leję w dziób, bo ani ni mom browara, ino samo
        wódę,łiske i inne jabole, ani mie nie można lać se w dzioba teraz.
        słucham zetki , Kuro, dawno nie słyszanej i za głowinę sie chwytam - co oni tam
        porobili. Kuro ! oni mie puszczajo bajmy oraz gawlińskiego, że baśka miała niby
        czem oddychać. takie muzykie mie dajo. óne chyba ocipiały w tej zetce. co się
        porobiło.............
        amen
        pan laga
      • pan_pndzelek Czy kura jest? 23.11.02, 00:41
        Bo ja znowu komputer odzyskałem, gdyż Kazimierz mię go zajął celem SIMS.
        Zdrowie wszystkich forumowiczów!
        _______________________________________
        ...i w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu...
        >>>---
        • Gość: pan_laga Re: Czy kura jest? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.02, 00:47
          pan_pndzelek napisał:

          > Bo ja znowu komputer odzyskałem, gdyż Kazimierz mię go zajął celem SIMS.
          > Zdrowie wszystkich forumowiczów!
          > _______________________________________
          > ...i w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu...
          > >>>---

          Kura coś tu kwoknęła jeno i poooooszłaaaaa w dzioba lać........
          amen
          pan laga
          • pan_pndzelek Re: Czy kura jest? 23.11.02, 00:57
            A Pan Laga nie leje? Jeśli nie to ja Pana Lagi zdrowie nieustające [w tym
            właśnie momencie] wychylam...
            _______________________________________
            ...i w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu...
            >>>---
            • pan_laga Re: Czy kura jest? 23.11.02, 01:08
              pan_pndzelek napisał:

              > A Pan Laga nie leje? Jeśli nie to ja Pana Lagi zdrowie nieustające [w tym
              > właśnie momencie] wychylam...
              > _______________________________________
              > ...i w Paryżu nie zrobią z owsa ryżu...
              > >>>---

              laga nie może, bo różne prochy łykac zmuszon, które w łączności z trunkiem
              cokolwiek wyskokowym mogłyby urządzić ladze nie tylko dzień, ale nawet noc
              świra.
          • kura_ jest kura 23.11.02, 00:57
            no jest kura
            jeno o zdarzeniu pewnem wam kura pisała, o Janku i Olku - poczytać Panów kura
            zaprasza na założony wątek
            Qrapa
            • Gość: KUROPATWA Re: jest kura IP: *.chello.pl 14.12.02, 03:01
              SPAĆ, ale szybko!!!
              • Gość: www Re: jest kura IP: *.acn.pl 09.02.03, 23:25
                Sloggi nie ma nogi!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja