Komentarz

IP: 213.17.169.* 28.11.02, 07:59
Pani niedokładnie przeczytała: "Kierowca Forda otworzył szybę,
spomiędzy foteli wyciągnął czarną pałkę policyjną i machając nią,
rzucił: "Spier..., gnoju". Jak zobaczyłem tę pałkę to
powiedziałem, że jadę na policję - opowiada nasz czytelnik."
    • Gość: bolek Re: Komentarz IP: *.pruszkow.sdi.tpnet.pl 28.11.02, 11:10
      jestem zbulwersowany tym co robi Pan Wrzodak takich panów jest
      więcej ,myślą że mając szybszy i większy samochód mogą robić
      wszystko na drodze, takich parlamentarzystów powinno się uczyć
      kultury ...no ale cóż swoją osobą reprezentują partię w której
      siedzą a jaki pan taki kram....
      swoją drogą to jak ktoś by mi zajechał drogę (zmusił do nagłego
      hamowania że nie powiem mało nie zabił) i wyciągnął taką pałę to
      wiele bym się nie namyślał...i nie patrzyłbym że chroni go
      immunitet tylko tak bym mu w......że następnym razem by się
      zastanowił.wiem że to nie etyczne ale niestety.dziękuję.
      • pan_pndzelek Szarpałem się kiedyś z Wrzodakiem 28.11.02, 11:19
        dawno bo 8 lat temu, w pewnych okolicznościach zaatakował mnie ten gnojek pod
        Sejmem. Pamiętam, że miał taki śmieszny kapelutek, wytarty paltocik i był
        niesłychanie agresywny i wulgarny (a ja po prostu powiedziałem co sądzę o
        Ursusie).

        Wtedy nie było jeszcze tego wysokiego pomnika a na tym trawniku srały wszystkie
        psy z okolicy. No i dostał z czaszki, pofrunął w te gówna, a że deszczowo było
        to kawałek pojechał po tym syfie. Pamiętam jeszcze, że jak się podniósł to
        najbardziej żałośnie ten kapelutek wyglądał.

        On to pewnie też pamięta...
        _______________________________________
        ...pod koniec listopada, pada albo nie pada... /przysł. ludowe z okolic
        Kurpiowszczyzny/
        >>>---
        • Gość: alik Re: Szarpałem się kiedyś z Wrzodakiem IP: *.crowley.pl 28.11.02, 15:22
          byłeś pan w kasku?
          • pan_pndzelek Re: Szarpałem się kiedyś z Wrzodakiem 29.11.02, 07:44
            Takim z przyłbicą? Nie, nie, myśmy się ścięli jako prywatny obywatel (ja) z
            ursuskim krzykaczem (wrzodek). Na szczęście trafiłem na policjantów którzy
            Wrzodaka nie lubili jak ch...
            _______________________________________
            ...pod koniec listopada, pada albo nie pada... /przysł. ludowe z okolic
            Kurpiowszczyzny/
            >>>---
            • Gość: alik Re: Szarpałem się kiedyś z Wrzodakiem IP: *.crowley.pl 29.11.02, 08:22
              a jednak, wiedziałem, że to przemoc z użyciem policji
              • pan_pndzelek Niezupełnie... 29.11.02, 10:35
                Niezupełnie przemoc policyjna. Napadł mnie gnojek (tj. przeszedł od agresji
                słownej do fizycznej), więc wytarzałem go w psim gównie. Policja na szczęście
                nie zechciała podjąć czynnej interwencji, jeden z nich na ucho szepnął mi
                tylko: bo go skurwysyna nie lubię. Rozeszliśmy się w pokoju, natomiast gnojek
                wrzodek podniósł się i stwierdziwszy wysoki stopień obsrania swojej wytartej
                kapoty oddalił się czym prędzej...

                Był to chyba 92 rok...
    • Gość: Triplex Brawo trzeba mu było kujawiaczek jeszcze IP: 209.234.157.* 28.11.02, 15:15
    • Gość: misiek LPR ?? IP: *.mech.pk.edu.pl 28.11.02, 20:04
      Lepiej niech sie przeniesie do Samoobrony!
    • Gość: jasio Re: Komentarz IP: 148.122.35.* 29.11.02, 03:46
      teletrel kuku baba strzela z luky
    • Gość: maruda Re: Komentarz IP: *.mpsz.pl / *.gdynia.mm.pl 29.11.02, 07:34
      Droga Anetko, mamy równouprawnienie. Dotyczy to również zjawiska
      braku kultury na drodze.

      Ciekawi mnie, jak uzasadniasz podobne wydarzenia z udziałem pań
      (jeżeli brakuje tematów, to radzę poszperać na stronach
      traktujących o sprawach lokalnych - również GW).
Pełna wersja