katharyna
03.03.06, 19:02
Po wczorajszej kompromitacji i festiwalu pomówień pana Lisa Tomasza w swoim
żenującym programie "Co z tą Polską " - kilka uwag.
-----------------------------------------------------------------------------
Po wczorajszym kolejnym groteskowym programie - "Co z tą Polską " w którym
jak w serialu w odcinkach, jego autor Tomasz Lis prowadzi z kolesiami od
czasu przegranych przez PO wyborów - jednostronny, permanentny atak na PIS i
rząd premiera Kazimierza Marcinkiewicza oraz osobistego swojego wroga -
Jarosława Kaczyńskiego, niejaki Tomasz Lis przyszedł dzisiaj rano do radia
oszołomów Tłok w FM wypłakać swe urojone żale na antenie.
Przyszedł się wypłakać w mankiet J. Żakowskiego, P.Stasińskiego i Tomasza
Wołka. Dziwię się jednak bardzo skąd się wziął w śród nich T. Wołek. Jedyny w
tej plejadzie oszołomów - którego wyważone wypowiedzi sobie cenię i dziwię
się że dał się on tak łatwo zaciągnąć w poczet zionącej nienawiścią i PO-
wskim jadem dziwacznej radiowej kamaryli.
Co się nie podoba panu Lisowi ? Ano to, ze niby jest u nas demokracja, ale
obecna praktyka nią nie jest. Wg Lisa, to z czym obecnie mamy do czynienia
to - D O-k o m u n i z a c j a. Raduj się komuno. Idzie dokomunizacja.
Sam Marks, Engels i tuzin innych jeszcze Leninów jak oni i im podobnych
żydowskich ideologów razem wziętych - nie wpadłoby chyba nigdy na coś
podobnie i równie absurdalnego. Tak może tylko cudowne dziecko TV bezmyślny
T.Lis. Co za bystrość i głębia tfffu-rczego umysłu ? Lis ma do dyspozycji,
TV, radio oszołomów i prasę. Więc, słuchaj wszem i wobec - nieświadoma
niczego gawiedzi; mamy teraz w Polsce epokę - DOkomunizacji. ( nie mylić z
dekomunizacją której nadal nie ma ).
Pod koniec TŁOKU w FM - Lis odgrażał się słuchaczom, że będzie zadawał nadal
pytania i będzie się przy tym nadal upierał. Czyżby przy swoim "epokowym"
odkryciu ? (Sic! )
Rażąca swym niskim intelektualnie poziomem i językiem przygłupów,
niepohamowana stronniczość tej radiowej, dziennikarskiej kamarryli, rodzi u
słuchaczy "złą krew" i produkuje niedobre emocje. A Cały ten lansowany przez
radio oszołomów TŁOK w FM - ustawicznie ściąga to radio w kierunku rynsztoka.
Czy o to chodziło jego założycielom ?
Przykład rażąco stronniczego redaktora Lisa, pokazuje dobitnie , że jego
program stał się zwykłą nieopatrznie tolerowaną, jednoopcyjną pałą na PIS.
Oto jak bardzo woda sodowa może uderzyć do głowy takim samorodnym
telewizyjnym "wynalazcom" i jak łatwo udaje im się wtedy przekonać nas
słuchaczy i odbiorców (ich dennych programów w mediach), że stracili już
najbardziej realny sesn swojego kontaktu z rzeczywistością.
Bardzo by się tu przydała interwencja - Rady Etyki Mediów. Koniecznie trzeba
ją przywołać dla oceny normalności chytrych a prymitywnych w serwowanych
bredniach różnych "Lisów" .