Nieczynny biletomat na Dworcu Centralnym

IP: *.aster.pl 07.03.06, 00:07
i po raz kolejny puściłem pawia....!!!!!
    • Gość: Herman Re: Nieczynny biletomat na Dworcu Centralnym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 10:50
      >Za 20 min mam pociąg do Krakowa. Nie zdążę kupić biletu w kasie. Będę musiała z
      >ogromnym bagażem szukać w pociągu kontrolera - martwi się pani Katarzyna, jedna
      z >pasażerek

      A to ciekawostka, mnoze ta pani strasznie sie jaka i dlugo sie jej schodzi
      wypowiedziec litanie na temat biletu. Ja czesto jezdze pociagami z Centralnego i
      nigdy nie bywam tam wczensiej niz 15 min przed odjazdem pociagu, czasem nawet 5
      min. JAkos kurcze zawsze zdazylem sobie bilet kupic :).
    • Gość: Piotr Re: Nieczynny biletomat na Dworcu Centralnym IP: *.direct-adsl.nl 07.03.06, 11:18
      "Na razie spóźnialskim pozostaje liczyć ...". Ejże, pani redaktor cyba coś
      palnęła na chybcika, jakim spóźnialskim??? Opisywana w arykule pani była na
      dworcu DWADZIEŚCIA minut PRZED odjazdem pociągu. Gdzie to spóźnienie???

      Może kolej, tak jak linie loticze, powinna wymagać stawienia się na dworcu
      minimum godzinę przed odjazdem pociągu? he he he
    • Gość: bosch-berlin Re: Nieczynny biletomat na Dworcu Centralnym IP: 195.179.163.* 08.03.06, 10:03
      PKP powinno zamowic te automaty od niemeickich firm, tu w niemczech na kazdej
      stacji nawet na pipidowce sa automaty, to normalne, i nie ma mowy aby sie
      popsuly. mozna placic kartami i gotowka. rozkady jazdy wydrukowyc mozna za
      darmo. PKP poszukaj firm odpowiedzialnych w niemczech, skoro polskie sie nie
      wywiazuja z umow.
      • kazuyoshi78 Re: Nieczynny biletomat na Dworcu Centralnym 08.03.06, 10:09
        Głos rozsądku, ale pewnie nic z tego nie będzie, bo teraz wszyskto musi być
        polskie, patriotyczne. Taki "trynd" Najlepiej jeszcze, jak jest pszaśne i
        nienowoczesne, czyli żadnego płacenia kartą i automat nie powinien wydawać
        reszty.

        Oczywiscie są polskie firmy, które mogłyby teoretycznie produkowac nowoczesne
        automaty, ale takie trzeba zamówić, a u nas zamawia się z reguły przestarzałe
        graty, bo tak jest "taniej".

        Czy nie dałoby się w końcu sprywatyzowac w Polsce kolei???
Pełna wersja