Kupy i pety na ulicach Warszawy :(((

10.03.06, 17:49
Smród, brud i ubóstwo mentalne na ulicach Warszawy.
Dziś w Metrze było o tym, jak z warszawskich psich kup można byłoby usypać
kopiec o gabarytach PeKiNu... Ciekawe co z petami?! Mam wrażenie ich jest
więcej...!
:(((
    • Gość: gizmo Re: Kupy i pety na ulicach Warszawy :((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 18:19
      Niektóre z petów wdeptano w kupy! Brrrr...
      • jijiji Re: Kupy i pety na ulicach Warszawy :((( 10.03.06, 18:25
        Peciarze = smieciarze. Codziennie widze obrazki, jak kierowcy samochodow, po wypaleniu papieroska
        uchylaja okienko i pstryk! - wywalaja peta na ulice. To samo dzieje sie na przystankach (mimo ze stoja
        kosze), chodnikach itp. Prymitywy, nic innego.
        • Gość: MkA Re: Kupy i pety na ulicach Warszawy :((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 18:32
          Zgadzam sie w 100% Obrzydlistwo!
        • Gość: kixx Re: Kupy i pety na ulicach Warszawy :((( IP: *.acn.waw.pl 10.03.06, 18:32
          kupiarze robia to samo
          zwlaszcza ci jezdzacy rowerami-podobno ktos wysunal hipoteze ze
          charakterystyczna pozycja w jakiej musza spedzac cala podroz pozytywnie wplywa
          na perystaltyke jelit
          • Gość: corgan raczej powoduje zaparcia IP: *.chello.pl 10.03.06, 19:04
            cały czas siedzisz na niewygodnym siodełku ktore uciska końcówkę jelita grubego
            i prostatę. Im wiecej wazy rowerzysta wiekszy ucisk i tym gorzej. Stąd podobno
            rowerzyści to impotenci :) I musza nosić czarne pieluchomajtki gdyby zaparcia
            sie odblokowaly :)))

            popytaj rowerzystów, sami ci powiedzą
            • ethanak2 Re: raczej powoduje zaparcia 10.03.06, 23:05
              To wszystko to nic.U nas w Bydgoszczy ludzie robia kupe w centrum miasta.
              Przyłapano jednego ,ale on sie wyparł,opuscił spodnie i sie naj normlaniej
              wyparł.
              Nastepnego dnia to samo.
              Po tygodniu dano mu spokój.Centrum Bydzi jest totalnie zasrane.
              • Gość: toruńczyk w toruniu zrobienie kupy na ulicy to standard... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 22:02
                codziennie widzę takie obrazki - pani podwija spódnicę na deptaku w naszym
                mieście i sra na nasz starodawny bruk...To standard w toruniu..
            • kixx Re: raczej powoduje zaparcia 10.03.06, 23:08
              jaka rada?
              jezdzic bez siodelka?
            • sebpl Re: raczej powoduje zaparcia 10.03.06, 23:14
              Jedyna rada - jezdzić z bidetem... z bidonem? Jak się poprawnie mówi?
            • szyderczy_szyderca Re: raczej powoduje zaparcia 11.03.06, 00:35
              > cały czas siedzisz na niewygodnym siodełku ktore uciska końcówkę jelita
              > grubego i prostatę.

              To ty masz jakas dziwna budowe ciala. Czyzby jakis uraz w inkubatorze za mlodu?
              Polecam hulajnoge. Mozna stac do woli.

              > Stąd podobno rowerzyści to impotenci :)

              Rozumiem, ze jeszcze nie zrobiles wszystkich badan wiec nie mozesz tego z cala
              pewnoscia potwierdzic?
              • Gość: corgan Re: raczej powoduje zaparcia IP: *.chello.pl 11.03.06, 01:34
                > To ty masz jakas dziwna budowe ciala.
                Mam normalną budowę ciała. Porównywałem się z chlopakam w szatni na basenie jak
                jeszcze byłem w liceum i wyszlo mi na to że sie nie różnie.

                hm... ale to było dawno. Jak sądzisz - mogło cos się zmienić?

                > Rozumiem, ze jeszcze nie zrobiles wszystkich badan wiec nie mozesz tego
                > z cala pewnoscia potwierdzic?

                Nie robilem ale nie jestem. Jak chcesz - moge Ci udowodnić. Jesteś kobietą czy
                mężczyzną?
                • szyderczy_szyderca Re: raczej powoduje zaparcia 12.03.06, 00:33
                  > Mam normalną budowę ciała. Porównywałem się z chlopakam w szatni na basenie
                  > jak jeszcze byłem w liceum i wyszlo mi na to że sie nie różnie.
                  > hm... ale to było dawno. Jak sądzisz - mogło cos się zmienić?

                  W takim razie masz dziwne siodelko :)

                  > Nie robilem ale nie jestem. Jak chcesz - moge Ci udowodnić. Jesteś kobietą
                  > czy mężczyzną?

                  Ale udowodnic co? Impotencje o ktorej pisales? Nie - dzieki ... wierze na
                  slowo :)
    • metron1 Re: Kupy i pety na ulicach Warszawy :((( 10.03.06, 23:30
      Do tego sterty ulotek nagminnie rozdawnych na ulicach papiery pety wszystkiego
      rodzaju śmiecie psie kupy na każdym kroku Ogólnie totalny syf Do tego w każdym
      niemal kącie śmierdzi bo menelstwo tam właśnie załatwia swoje potrzeby
      • Gość: jg Re: Kupy i pety na ulicach Warszawy :((( IP: *.aster.pl 11.03.06, 01:43
        Ja dodam jeszcze te wyplute gumy do żucia i inne charki.
        • Gość: corgan charkanie jest dobre dla zdrowia IP: *.chello.pl 11.03.06, 01:52
          a że niestety nie jest kulturalne? No cóż. Wszystko to co zdrowe jest
          niesmaczne.
      • jhbsk Re: Kupy i pety na ulicach Warszawy :((( 11.03.06, 09:03
        Jeśli chodzi o ulotki, to najlepiej ich po prostu nie brać.
    • jhbsk Re: Kupy i pety na ulicach Warszawy :((( 11.03.06, 09:01
      99% palaczy za punkt honoru ma: sztachnięcie tuż przed wejściem do autobusu
      (tramwaju), ciśnięcie peta na ziemię i wydech wewnątrz pojazdu.
    • Gość: *** Re: Kupy i pety na ulicach Warszawy :((( IP: *.chello.pl 11.03.06, 10:38
      W co wolisz wdepnac? W peta czy psia kupe?...
      Niestety, koszy na warszawskich ulicach nie ma az tyle,
      zeby na ulicach nie walaly sie nie tylko pety,
      ale papiery roznej masci, ulotki, plastiki, zuzyte prezerwatywy i inny
      syf.Problemem sa przede wszystkim odchody: psie i ludzkie,
      obsikane bramy w centrum, smierdzace dworce.
      Ostatnio widzialam, jak 20letni gowniarz sikal sobie wieczorkiem przy gimnazjum
      na Filareckiej, na "zielonym Zoliborzu" i nie byl to zaden zul...
      Ot, qltura...
      • jhbsk Re: Kupy i pety na ulicach Warszawy :((( 11.03.06, 12:30
        W nic nie wdeptuję bo uważam. Koszy jest pełno tylko śmierdzielom i innym
        brudasom nie chce się do nich podejść.
        • umfana Re: Kupy i pety na ulicach Warszawy :((( 11.03.06, 19:13
          Właśnie o to chodzi że są kosze... ale palacze robią tak jak napisała Jhbsk- pet
          pod autobus albo tramwaj i wydech dymu do wnętrza pojazdu!
          • Gość: ik40 Re: Kupy i pety na ulicach Warszawy :((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 19:35
            mam alergie na dym papierosowy
            i odruchy wymiotne na widok naszych trawnikow i chodnikow
            przedwiosnie to ciezka proba dla mnie :-( :-( :-(
          • Gość: gizmo Re: Kupy i pety na ulicach Warszawy :((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 19:37
            Umfana, zastosuj tajną broń - własny wydech. Chyba że nie lubisz samotnych
            przejażdżek komunikacją publiczną.
            • wrzood Re: Kupy i pety na ulicach Warszawy :((( 13.03.06, 11:07
              Troll Gizmo- kolejna zadyma :/
          • Gość: Andrzej Polska IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.03.06, 22:12
            Umfano, to jest chyba po prostu polskie społeczeństwo... Nie zmienisz tego za
            bardzo. Możesz się denerwować albo... przyzwyczaić i przyjąć to jako jakiś
            barwny szczegół naszego charakteru narodowego. Chamstwo.

            Albo wyjedź gdzieś. Polecam Genewę. ;)
            • metron1 Re: Polska 13.03.06, 22:30
              Ja odnoszę wręcz wrażenie że psie kupy na ulicach rzucanie śmieci gdzie popadnie
              mimo że tuz obok jest kosz plucie na ulicach są elementem swoistej antykultury i
              duża częsć polskiego społeczeństwa jest z tego wręcz dumna że zachowują się jak
              chamy To tłumaczy dlaczego próby ucywilizowania lub tylko naświetlenia skali
              problemu kończą się jednym-stekiem wyzwisk docinków To nawet daje się odczuc na
              tym forum
    • buggi Re: Kupy i pety na ulicach Warszawy :((( 13.03.06, 23:07
      do kupowo petowej - mieszanki dokladam "wizytówki" agencji. Niech sobie widnieja
      za wycieraczka, ale dlaczego trzeba je odgarniac butami, jak jesienia liscie?
      • Gość: mła Re: Kupy i pety na ulicach Warszawy :((( IP: *.crowley.pl 14.03.06, 10:03
        ja dorzucę - nie jest to jakis odosobniony przypadek
        WYRZUCANIE ŚMIECI, JEDZENIA, PETÓW /WSZYSTKIEGO/... PRZEZ OKNA...mieszkanek
        pozdrowionka
        • umfana Mła święte słowa piszesz !!! Pod oknami jest syf 21.03.06, 22:06
          Dlaczego Warsiawiacy wyrzucają przez okna śmieci???
          • dzien_doberek Re: Mła święte słowa piszesz !!! Pod oknami jest 23.03.06, 13:57
            umfana napisała:

            > Dlaczego Warsiawiacy wyrzucają przez okna śmieci???

            Bo nie trzeba wynosic i mozna poobserwowac jak pieknie spada w dol. Malpa by
            tak tez pewnie zrobila.
      • jan-w Re: Kupy i pety na ulicach Warszawy :((( 21.03.06, 22:10
        Bez przesady. Ja (i nie tylko), mam imponującą kolekcję "wizytówek: zza
        wycieraczki. Najciekawszy okaz to katalog ze zdjęciami i imionami, a do tego
        karta rabatowa :-). Z tym jest jak ze znaczkami pocztowymi. Te same agencje,
        wydają różne wersje kolorystyczne, kolejne serie z minimalnie zmienionymi
        szczegółami itd
        Filateliści zrozumieją co mam na myśli. Przyznam się nawet, że zdarzyło mi się
        ukraść z cudzego samochodu, wyjątkowo pasujący do kolekcji egzemplarz ;-))
        • antybandzior [...] 23.03.06, 13:30
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja