Atrakcyjnosc Warszawy

IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 15.10.01, 02:16
Warszawa znajduje sie na 27 miejscu ( na 30 miejsc )na liscie miast
europejskich pod wzgledem atrakcyjnosci dla bisnesu. Za nia jest tylko Moskwa i
jeszcze jakies dwa malo znane miasta. Warszawa ZAWSZE bedzie zadupiem Europy,
tak wiec niema co sie ludzic ze cokolwiek to kiedys zmieni.
    • Gość: TYP Re: Atrakcyjnosc Warszawy IP: *.we.mediaone.net 15.10.01, 03:40
      Gość portalu: J4 napisał(a):

      > Warszawa znajduje sie na 27 miejscu ( na 30 miejsc )na liscie miast
      > europejskich pod wzgledem atrakcyjnosci dla bisnesu. Za nia jest tylko Moskwa i
      >
      > jeszcze jakies dwa malo znane miasta. Warszawa ZAWSZE bedzie zadupiem Europy,
      > tak wiec niema co sie ludzic ze cokolwiek to kiedys zmieni.


      A ja to "zadupie Europy" bardzo lubie i co ty na to ?
      • Gość: X Re: Atrakcyjnosc Warszawy- do TYP'a IP: *.vancouver36.dialup.canada.psi.net 15.10.01, 07:52
        Ja tez, ale to nie zmienia faktu.
        • Gość: vinc Re: Atrakcyjnosc Warszawy- do TYP'a IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.10.01, 08:25
          tylko dlatego że połowa połowa punktów z rankingu dotyczyło całej Polski a nie
          Warszawy, dziwne to jak na ranking miast, bo Warszawa jest znacznie powyżej tej
          średniej i gdyby ranking dotyczył tylko miasta to Warszawa byłaby znacznie
          wyżej a poza tym nie wspomniałeś że zajmuje pierwsze miejsce jeśli chodzi o
          ilość firm które chcą tu mieć swoje biura
      • Gość: X Re: Atrakcyjnosc Warszawy IP: *.vancouver36.dialup.canada.psi.net 15.10.01, 08:12
        To zalezy o jakim businessie mowimy. Warszawie dalbym pierwsze miejsce, jezeli chodzi o
        business typu "panienki". Reklamuja sie wszedzie. Zostawisz zaparkowany samochod na 10 min i
        juz masz reklame za wycieraczka. Raz trafil mi sie nawet na Starym Miescie kalendarzyk z "panienka".
        z firmy urzedujacej gdzies na ul Brzozowej. Rok temu mialem okazje goscic na powaznej konferencji
        w Warszawie znajomego kanadyjskiego profesora (z zona). ktorego zakwaterowano w hotelu MDM.
        Reklamowki businessu typu "panienki" wsuwano pod drzwi pokoju kilka razy dziennie. Nie pomagaly
        blagania w recepcji, ze zona grozi mu rozwodem.
        Jak widac wszystko zalezy, jak prowadzi sie statystyke.
Pełna wersja