Spór o modernizację drogi w Legionowie

IP: *.devs.futuro.pl / 62.233.201.* 08.12.02, 22:54
Denerwują mnie bardzo tacy ludzie, jak ten pan. A trzeba
przyznać, że jest takich większość w tym kraju. Każdy tylko
narzeka, że mamy okropny stan dróg, nie da się po nich
kulturalnie jeździć, że komunikacja jest do niczego itp. Każdy z
nich chciałby, żeby porządna droga przechodziła niedlaeko ich,
ale nie za blisko. To jest ideał! Ideałów nie można mieć! Żeby
było dobrze, droga musi którędyś iść. Przeciętny człowiek nie
potrafiłby ustalić prawidłowej (najlepszej) lokalizacji, składa
się na to wiele czynników, a i tak komuś by zaszkodził, zawsze
ktoś się znajdzie. Moim zdaniem nie powinno się brać pod uwagę
takich wypowiedzi. Wiadomo przecież, że nikomu nie podoba się
przymus przeprowadzenia się w inne miejsce. Ja natomiast
zdecydowanie popieram każde inwestycje służące rozbudowie
infrastruktury drogowej w Polsce. Tacy ludzie jak ten Pan
powołują się na system demokratyczny twierdząc, że każdemu wolno
zaprotestować, powiedzieć: nie. Oczywiście, tylko, że w tym
systemie decyduje większość. Czyli w tym przypadku inni
mieszkańcy okolicy, kraju, którzy będą przecież korzystać z tej
zmodernizowanej drogi. Sądzę, że znajdzie się takich
zdecydowanie więcej, niż tych przeciwstawiających się budowie
nowej drogi. Podobne zdanie mam w kwestii przeprowadzenia
autostrady A-2 przez Ursynów.
    • Gość: poszkodowany Re: Spór o modernizację drogi w Legionowie IP: 157.25.92.* 13.12.02, 10:51
      gdyby Ciebie władze wywłaszczyły na siłe, płacąc za 9000 m2
      ziemi w centrum miasta tyle, ze starczylo akurat na komplet
      ksiazek dla dziecka do szkoly podstawowej (mój przypadek), to
      pewnie inaczej byś śpiewał mądralo! nie można blokować
      inwestycji bez powodu, ale sytuacja wywłaszczanego nie może się
      pogorszyć. to chyba proste w demokracji. czyli trzeba mu
      odpowiednio zapłacić. ale u nas nadal jeszcze obowiązują metody
      stalinowskie. a z A-2 na Ursynowie to kolejny idiotyzm. nigdzie
      nie buduje się autostrad przez osiedla mieszkaniowe! powinna
      biec kilka kilometrów poza miastem: bo i grunty kilkadziesiąt
      razy tańsze i protestujących mniej. do autostrady się dojeżdża,
      żeby nią jechać na długie odległości i nie trzeba jej mieć pod
      oknem. tym bardziej, że docelowo będzie kiedyś biec na Wschód.
      • polokokt Re: Spór o modernizację drogi w Legionowie 13.12.02, 20:43
        Zarowno Przmek jak i "poszkodowany" macie po czesci racje.
        Dla ulatwienia powiem ze ten Pan na pewno by sie wyniosl stamtad gdyby mu
        zaplacili tyle ile jest to warte. A oni mu zaproponowali ze wykupia to ziemie
        za 170 zl. Wiec powiem wam ze dzialka jakies kilkaset metrow dalek od tej
        kosztuje okolo 1000zl za metr kwadratowy i nie jest to rewelacyjna dzialka, bo
        polozona blisko torow kolejowych (czyli pociagi dniem i noca) a w dodatku nie
        zadbana i wypielegnowana tak jak tego Pana. Wiec jesli mu zaplaca tyle ile jest
        ta dzialka warta do tego wycenia dom tak aby mogl sobie postawic gdzie indziej
        nowy domek o zblizonym standardzie to na pewno skorzysta. No i nalezy pokryc
        tzw straty moralne.
        Pozdrawiam
    • Gość: raon Re: Spór o modernizację drogi w Legionowie IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 13.12.02, 16:58
      Chyba jednak wiadukt powstał z innych przyczyn niż głosi plotka, bo w latach
      60-tych Legionowo to była wioska, i bardzo niewiele ludzi miało samochody,
      skąd tam miał wziąć się korek? To jakaś bzdura...
      Co do pana Kowalewskiego, to chyba ma on rację, że protestuje. Nikt normalny
      nie chciałby chyba mieszkać tak blisko tak ruchliwej drogi, a dom i ogród ma
      piękny, aż żal go opuszczać by było. Oczywiście droga w Legionowie potrzebuje
      modernizacji i pewne ofiary muszą być poniesione.
      • polokokt Re: Spór o modernizację drogi w Legionowie 13.12.02, 20:39
        Gość portalu: raon napisał(a):

        > Chyba jednak wiadukt powstał z innych przyczyn niż głosi plotka, bo w latach
        > 60-tych Legionowo to była wioska, i bardzo niewiele ludzi miało samochody,
        > skąd tam miał wziąć się korek? To jakaś bzdura...

        Nie doczytales. Tam napisali ze ten dygnitarz jechal przez Legionowo ale wtedy
        byl przejazd kolejowy zamiast wiaduktu nad torami. I jak ten przejazd zamkneli
        to on stal na tych rogatkach kilkadziesiat minut. Wiec aby nie stac na
        rogatkach jak jedzie pociag (albo kilka pod rzad) on postanowil zasponsorowac z
        panstwowej kasy wiadukcik.
        Pozdrawiam
      • gregorij Re: Spór o modernizację drogi w Legionowie 13.12.02, 23:15
        Gość portalu: raon napisał(a):

        > Chyba jednak wiadukt powstał z innych przyczyn niż głosi
        plotka, bo w latach
        > 60-tych Legionowo to była wioska, i bardzo niewiele ludzi
        miało samochody,
        > skąd tam miał wziąć się korek? To jakaś bzdura...
        > Co do pana Kowalewskiego, to chyba ma on rację, że protestuje.
        Nikt normalny
        > nie chciałby chyba mieszkać tak blisko tak ruchliwej drogi, a
        dom i ogród ma
        > piękny, aż żal go opuszczać by było. Oczywiście droga w
        Legionowie potrzebuje
        > modernizacji i pewne ofiary muszą być poniesione.
        Waidukt powstał, poniwwarz pan Cyrankiewicz został zatrzymany
        pprzez zamkniete rogatki, a drużnik w żaden sposób nie dał sie
        przekonać, że premier, że trzeba itd. Po prostu - Cyrankiewicz
        poczekała aż przejechał pociąg ! Ot cała historia
    • Gość: Ben Re: Spór o modernizację drogi w Legionowie IP: *.chello.pl 13.12.02, 17:32
      Gość portalu: Przemysław K. napisał(a):

      > Tacy ludzie jak ten Pan
      > powołują się na system demokratyczny twierdząc, że
      każdemu wolno
      > zaprotestować, powiedzieć: nie. Oczywiście, tylko, że w
      tym
      > systemie decyduje większość.

      Taki system, że większość decyduje o cudzej własności, to
      się nie nazywa demokratyczny tylko bolszewicki.

Pełna wersja