Gość: Przemysław K.
IP: *.devs.futuro.pl / 62.233.201.*
08.12.02, 22:54
Denerwują mnie bardzo tacy ludzie, jak ten pan. A trzeba
przyznać, że jest takich większość w tym kraju. Każdy tylko
narzeka, że mamy okropny stan dróg, nie da się po nich
kulturalnie jeździć, że komunikacja jest do niczego itp. Każdy z
nich chciałby, żeby porządna droga przechodziła niedlaeko ich,
ale nie za blisko. To jest ideał! Ideałów nie można mieć! Żeby
było dobrze, droga musi którędyś iść. Przeciętny człowiek nie
potrafiłby ustalić prawidłowej (najlepszej) lokalizacji, składa
się na to wiele czynników, a i tak komuś by zaszkodził, zawsze
ktoś się znajdzie. Moim zdaniem nie powinno się brać pod uwagę
takich wypowiedzi. Wiadomo przecież, że nikomu nie podoba się
przymus przeprowadzenia się w inne miejsce. Ja natomiast
zdecydowanie popieram każde inwestycje służące rozbudowie
infrastruktury drogowej w Polsce. Tacy ludzie jak ten Pan
powołują się na system demokratyczny twierdząc, że każdemu wolno
zaprotestować, powiedzieć: nie. Oczywiście, tylko, że w tym
systemie decyduje większość. Czyli w tym przypadku inni
mieszkańcy okolicy, kraju, którzy będą przecież korzystać z tej
zmodernizowanej drogi. Sądzę, że znajdzie się takich
zdecydowanie więcej, niż tych przeciwstawiających się budowie
nowej drogi. Podobne zdanie mam w kwestii przeprowadzenia
autostrady A-2 przez Ursynów.