Gość: Warszawiak
IP: proxy / 217.8.161.*
11.12.02, 14:18
Brawo!!
To teraz Straż Miejska nie bedzie się już zajmowała ani
kierowcami polującymi na pieszych na chodnikach i niszczacych
skrawki trawników, ani chuliganami - bo do tego się nie nadaje.
W Nowym Jorku pokazali jak zwalczać przestępczość - trzeba karać
ZA WSZYSTKO, a nie wybiórczo. Wg. Pana Komendanta samochody,
śmiecenie - niska szkodliwość, mandatów - nie ściągać, bo po co
pieniądze do budżetu, to biedni ludzie parkują swoje nowe Ople,
Fiaty itd. na zakazach parkowania i nie można ich za to karać.
A może by tak policzyć ile miasto traci dziennie na
nieściągniętych /i niewystawionych/ mandatach i zrobić z tego
dochodowy interes - tak jak np. w Londynie. Przed moim oknem
parkuje na zakazie, chodniku/całej jego szerokości/ i trawniku
ok. 150 samochodów codziennie. Obok jest pusty parking. Tak więc
150x100PLN (mandat za parkowanie + 1 punkt karny wg cennika
policji)= 15000PLN dziennie z jednej uliczki! Potrzeba 2
strażników, przenośny terminal do druku mandatów i systemu
ściągania zaległych opłat przez Urzędy Skarbowe. Da się - mojemu
koledze potrącili ze zwrotu podatku za złe parkowanie w Giżycku.
Pieniądze leżą /a właściwie stoją zaparkowane/ na chodnikach!
Pozdrawiam
Piotr
Też kierowca