Dodaj do ulubionych

Dotychczasowe osiągnięcia rządów PiS

29.03.06, 10:38
Szanowni Państwo ☺
Od wyborów parlamentarnych minęło pół roku.
Wymieńmy wspólnie dotychczasowe osiagniecia rządów PiS.
Obserwuj wątek
    • Gość: urzędnik Re: Manipulacje przy służbie cywilnej IP: 212.182.93.* 31.03.06, 11:15
      Żyć się nie chce kiedy się widzi co chcecie zrobić z wypracowanym już
      wizerunkiem służby cywilnej. Ile razy można zdawać ten sam egzamin? To nawet
      lekarzy, po uzyskaniu specjalizacji, obowiązuje już tylko dokształcanie
      (szkolenia). Jeśli się zdało raz egzamin na urzędnika, to tym samym udowodniło
      się posiadanie pewnych predyspozycji, a nieprzerwana praca w administracji
      poparta okresową oceną - jest najlepszą gwarancją rosnącego doświadczenia
      urządnika. Poświęciliśmy dużo czasu i pieniędzy na przygotowanie się do
      egzaminu. Niektórzy zdawali go kilkakrotnie. Jeżeli ponownie będę musiał
      przejść przez uciążliwości związane z egzaminem (organizacyjne, finansowe i
      czasowe) - TO JUŻ DZISIAJ ZRZEKAM SIĘ TEGO TYTUŁU, bo nie mam gwarancji na
      pełną stabilizację przepisów. I tak wszyscy doceniają moje kompetencje.
      APELUJĘ DO POSŁÓW!!!!!!!!! WIĘCEJ SZACUNKU DLA LUDZI, KTÓRZY Z PEŁNYM ZAUFANIEM
      PODESZLI DO SŁUŻBY CYWILNEJ. PROPOZYCJA PIS-u DOTYCZĄCA ZMIANY DOTYCHCZASOWYCH
      PRZEPISÓW ZNIECHĘCA JUŻ WSZYSTKICH PRACUJĄCYCH W SŁUŻBIE CYWILNEJ. W
      rzeczywistości nie ma znaczenia czy jesteś urzędnikiem , czy nie - karierę w
      administracji można robić bez przeszkód, bylebyś był mistrzem w tym co robisz.
      Jednym słowem jak sobie Państwo Posłowie zmienicie przepisy takim będziecie
      sami podlegać. PRZEPISY SŁUŻBY CYWILNEJ POWINNY BYĆ STABILNE I TYLKO WYJĄTKOWO
      AKTUALIZOWANE.

      Urzędnik służby cywilnej.


    • Gość: krzywdziciele w RP Dotychczasowe osiągnięcie rządu PiS w Regionach: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.06, 12:26
      Zatwardziałe trzymanie się skompromitowanych, scentralizowanych struktur,
      z którymi podobno do tej pory - jako opozycja - wiele lat zawzięcie walczyli,
      jako tłumiącymi obywatelską aktywność, a teraz - gdy wygrali wybory, to je
      skrupulatnie remontują, wzmacniają i konserwują?

      A nawet niektóre budują na nowo!

      Czy to nie jest hipokryzja?

      W Europie większość państw prawdziwie demokratycznych buduje nowe relacje
      między władzami państwowymi i regionalnymi.

      W Polsce nie ma się nawet odwagi na to, aby unieważnić stalinowski dekret,
      likwidujący jedyny do tej pory pozytywny rzykład takiego postępowania władz
      w rozwoju samorządności lokalnej i regionalnej.
      Mam na myśli dekret unieważniający bezprawnie - Statutu autonomicznego
      województwa śląskiego.

      A przecież inni, wiedzą jak to sie robi!

      I robią to, bo innej drogi - w państwie szanującym prawa obywatelskie - nie ma.

      Dzisiaj przykład hiszpański:

      " RZECZPOSPOLITA
      Barcelona oddala się od Madrytu
      Katalonia się usamodzielnia. To wielki sukces hiszpańskiej demokracji - mówi
      rząd. Raczej początek końca państwa - ostrzega opozycja
      Hiszpański Kongres Deputowanych przyjął wczoraj nowy statut Katalonii
      rozszerzający autonomię gospodarczą i finansową tego zamożnego regionu, który
      już teraz cieszy się dużą samodzielnością. Kompromisowy tekst - wynik miesięcy
      negocjacji Madrytu z Barceloną - poparło 189 deputowanych. Przeciwko głosowało
      154. Przede wszystkim przedstawiciele prawicowej opozycji, ale także - z innych
      powodów - katalońscy separatyści. Projekt trafi teraz do Senatu. W czerwcu ma
      zostać poddany referendum w Katalonii.
      Szef barcelońskiego rządu Pasqual Maragall mówił wczoraj, że jego region zdołał
      osiągnąć ostatnio więcej niż w ciągu minionych 300 lat: Hiszpania uznała
      jego "osobowość".
      Premier José Luis Zapatero osobiście zaangażował się w negocjacje
      z Katalończykami. Największy jego sukces to usunięcie określenia "naród"
      w odniesieniu do Katalończyków z całego statutu z wyjątkiem niezobowiązującej
      z prawnego punktu widzenia preambuły. Mieszkańcy Katalonii (ponad 6 milionów
      ludzi) powinni władać językiem katalońskim, ale nikt nie może być
      dyskryminowany z powodu używania hiszpańskiego. Katalończycy zrezygnowali na
      razie z prawa do zarządzania barcelońskim lotniskiem El Prat oraz portami
      w Barcelonie i Tarragonie. A także z prawa do posiadania narodowej
      reprezentacji w piłce nożnej. Będąza to odprowadzali mniej podatków do budżetu
      centralnego.
      Głosowanie poprzedziła trzygodzinna debata. Rządzący socjaliści ostro starli
      się z opozycyjną Partią Ludową. Wicepremier Maria Teresa Fernandez de la Vega
      zapewniała, że nowy statut Katalonii jest całkowicie zgodny z konstytucją
      z 1978 roku. Lider prawicy Mariano Rajoy straszył "początkiem końca państwa"
      i wzmocnieniem nacjonalizmów. Szef klubu parlamentarnego socjalistów Alfredo
      Perez Rubalcaba oskarżył ztego powodu jego partię o "katalonofobię". Nowy
      statut nie spełnił oczekiwań radykałów z Republikańskiej Lewicy Katalonii
      (ERC). Ich przedstawiciel Joan Puigceros oznajmił, że Zapatero "zostawił
      Katalonię w połowie drogi". - Katalonia zasługuje na więcej - zakończył swą
      mowę.
      "Hiszpania wspólnot" - to było jedno z głównych haseł socjalistów podczas
      kampanii przed wyborami w 2004 roku. Partia Zapatero wyraźnie odcinała się od
      prawicy, która nie chciała nawet słyszeć o poszerzaniu autonomii regionów.
      Spełnianie oczekiwań nacjonalistów - zwłaszcza Katalończyków i Basków - Partia
      Ludowa traktowała jako "bombę z opóźnionym zapłonem". Ostrzegała
      przed "niebezpieczeństwem bałkanizacji Hiszpanii".
      Po objęciu rządów Zapatero wezwał regiony do pracy nad nowymi statutami.
      Pierwszy przedstawił swój projekt Kraj Basków. Zaproponował zastąpienie jego
      obecnego statutu umową o luźnym stowarzyszeniu z państwem hiszpańskim.
      Madryt nie tylko natychmiast odrzucił ten pomysł, ale wykluczył nawet możliwość
      podjęcia negocjacji w tej sprawie z baskijskim rządem. Na projekt kataloński
      rząd od początku patrzył łaskawszym okiem. Było to prawdopodobnie jedną
      z przyczyn ogłoszenia przez baskijskich terrorystów zawieszenia broni.
      Separatyści zrozumieli, że terror ETA jest dla Basków największą przeszkodą
      w realizacji ich planów.
      Subskrypcja z serwisu www.msz.gov.pl "

      Czy Rząd chce terroru w niektórych Regionach Polski?
    • Gość: ::: Re: Dotychczasowe osiągnięcia rządów PiS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 12:41
      Jak to nic nie zrobili :

      1. Przyłączyli do Polski zamorskie terytoria.
      2. Duńczycy zrezygnowali na rzecz Polski z Borholmu
      3. Rosja zrzekała się na rzecvz Polski Białorusi
      4. Ukraina obiecała, że odda Lwów
      5. Czesi w prezencie obiecali Kaczyńskiemuy Zaolzie
      6. Niemcy zapłacą dodatkowe odszkodowania za działalność Krzyżaków w Polsce.

      I do tego jeszcze wybudowano
      1. 1000 km autostrad
      2. 100 szkół
      3. 100 szpitali

      Zlikwidowano bezrobocie

      Leppera wysłano na nauki do USA

      Przeproszono wszystkich kloszardów za 'spieprzaj dziadu'

      Wprowadzono poprawki dio konkordatu tak,
      że nie my a nam bedzie płacił Watykan daninę.

      To jeszcze mało ??????????????????????????
      ------------------------------------------------------------------------------
      PS.
      Wpłacajcie regularnie datki ( najlepiej nie mniej niż 20% od dochdów) na Radio
      Maryja,
      bo zamilknie na wieki wieków
      amen.
    • Gość: AAA Podsumowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 16:29
      To wszystko - co PIS-da !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Jednego jestem pewien: genialne rządy tego ugrupowania nareszcie zmobilizują
      naszych rodaków do gremialnego pójścia na przyspieszone wybory (tu ich popieram)
      aby dać im wielkiego KOPA W D..Ę czyli : spieprzać dziady w !

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka