antybandzior 03.04.06, 09:23 Jadę sobie dzisiaj i nie wierzę, jakieś świeczki, znicze, zupełnie jak na cmentarzu 1 listopada, była jakaś masakra na drodze??? Ni dwa kto ten burdel plastikowy sprzątnie i kiedy???? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
nioma Re: Czy wczoraj w al. JP II zdarzył się jakiś wyp 03.04.06, 10:15 wiesz, niektorym sie nudzi i lataja ze swieczkami po miescie, wydaje im sie chyba ze taka pokazowka jest konieczna, zapominaja tylko ze sa i inni ludzie ktorzy nie placza po papiezu i nie maja do tego takiego histerycznego stosunku codziennie ktos umiera. ale czy to znaczy ze mamy przerobic cale miasta na cmentarze i pomniki? jak ktos przezywa to niech idzie do kosciola i sie pomodli a nie rozbi z tego pokazowke Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Moris Re: Czy wczoraj w al. JP II zdarzył się jakiś wyp IP: *.sita.aero 03.04.06, 10:22 Kurcze, dwóch błystkotliwych się znalazło. Powiecie coś jeszcze ciekawego? Odpowiedz Link Zgłoś
warszawianka_jedna Re: Czy wczoraj w al. JP II zdarzył się jakiś wyp 03.04.06, 10:23 nioma napisała: > > jak ktos przezywa to niech idzie do kosciola i sie pomodli a nie rozbi z tego > pokazowke nikt cię nie zmusza do uczestnictwa i chodzenia ulicą JP II, 2 kwietnia o 21.37. Zostań w domu i włącz DVD, bo w tv możesz trafić na mszę. Odpowiedz Link Zgłoś
dzien_doberek Re: Czy wczoraj w al. JP II zdarzył się jakiś wyp 03.04.06, 10:29 A jak chce obejrzec tv, ale nie chce mszy - co wtedy? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
d.z Re: Czy wczoraj w al. JP II zdarzył się jakiś wyp 03.04.06, 10:33 dzien_doberek napisał: > A jak chce obejrzec tv, ale nie chce mszy - co wtedy? ;) Ale wczoraj nie wszystkie stacje msze nadawały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nioma Re: Czy wczoraj w al. JP II zdarzył się jakiś wyp IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 10:35 ta ulica jest jedna z glownych w miescie i czasami sie nie da nie przejechac rozumiem ze rok temu zebraliscie sie tam zeby uczcic smierc papieza - ale zeby co roku? bez przesady za tv place abonament i caly program to filmy o papiezu, msze itp chce zwrocic tylko uwage ze: - nie wszyscy przezywaja smierc papieza - nie wszystkim jest przykro z tego powodu - nie wszyscy lubia ogladac msze w tv i tego typu programy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: Czy wczoraj w al. JP II zdarzył się jakiś wyp IP: *.acn.waw.pl 03.04.06, 20:53 Gość portalu: nioma napisał(a): > za tv place abonament i caly program to filmy o papiezu, msze itp > chce zwrocic tylko uwage ze: > - nie wszyscy przezywaja smierc papieza > - nie wszystkim jest przykro z tego powodu > - nie wszyscy lubia ogladac msze w tv i tego typu programy €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€ no tak,ja rozumiem twoje rozzalenie: -nie bylo 459-ego odcinka serialu "B jak bzdury", -teleturnieju "Podaj numer autobusu,ktorym jezdzisz do pracy" -talk show "Opowiedz mi swoja bajeczke" -345-ego odcinka "Jewropo ja tiebia ljubju" i 7-ej czesci "Skakanie na ekranie i o czym Ty teraz, biedna, na Telewizji bedziesz rozmawiac... Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Re: Czy wczoraj w al. JP II zdarzył się jakiś wyp 03.04.06, 21:08 Abonament placi sie od posiadania telewizora, nie od telewizji. Roszczeniowa postawa wobec telewizji, "bo sie placi" jest absolutnie nie na miejscu. Chcialbym przypomniec takze, ze za podatek od telewizora nie jest odpowiedzialne pokolenie JP2. Jest to stary dobry komunistyczny obyczaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: Czy wczoraj w al. JP II zdarzył się jakiś wyp IP: *.acn.waw.pl 03.04.06, 21:15 ktory w naszym,coraz bardziej socjalistycznym panstwie ,jest rownie mile widziany przez wszystkie dotychczasowe 'prawicowe"rzady ,jak kiedys w komunizmie ps.a nawet bardziej,za komuny nikomu do glowy by nie przyszlo ,zeby wymyslac takie sposoby sciagania tego haraczu o jakich teraz co jakis czas mamy okazje poczytac Odpowiedz Link Zgłoś
dzien_doberek Re: Czy wczoraj w al. JP II zdarzył się jakiś wyp 03.04.06, 21:27 Najlepsze seriale sa w stereo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vortex Re: Czy wczoraj w al. JP II zdarzył się jakiś wyp IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 10:36 MiniMini Fajne dialogi, swietni aktorzy - Polecam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magdalena Re: Czy wczoraj w al. JP II zdarzył się jakiś wyp IP: 212.160.172.* 05.04.06, 17:29 to masz problem... Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: Czy wczoraj w al. JP II zdarzył się jakiś wyp 03.04.06, 10:37 Rok temu ten plastik leżał wszędzie dwa tygodnie i jak wreszcie służby miejskie z ociąganiem zaczęły to sprzątać to mohery zawodziły, że niszczona jest pamięć po Wielkim Polaku. Czy takich okazów pamięci oczekiwał Jan Paweł II? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bassPL Re: Czy wczoraj w al. JP II zdarzył się jakiś wyp IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.04.06, 21:12 Rozumiem że rajd pijanych kiboli po mieście nie przeszkadzałby ... Drażni Cię tak jawne i dobrowolne manifestowanie własnych uczuć ? Spytaj tatusia jak organizował obowiązkowe spędy na 1 maja albo przyjazd Breżniewa. Niektórym się wydaje że jeżeli istnieje wolnośc wypowiedzi to każdą głupotę koniecznie trzeba opublikować. Odpowiedz Link Zgłoś
umfana Niezły biznes dla babć ze zniczami ;o) 03.04.06, 22:21 Może to był zlot meherów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gizmo Re: Niezły biznes dla babć ze zniczami ;o) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.06, 22:29 Powinnaś się tam wybrać - wypłoszyłabyś wszystkie. Mehery. Odpowiedz Link Zgłoś
a_weasley Polska nie tylko dla wolnomyślicieli 03.04.06, 23:27 Antybandzior - bardzo dobre pytanie. Prawie takie jak to: A 26 marca na Długiej koło metra to autobus się rozbił? Bo pod tablicą na Arsenale było pełno zniczy... Przestrzeń publiczna jest dla wszystkich. Jeżeli dzieje się coś ważnego dla wielu osób, okazjonalnie komplikuje to życie paru innym osobom. Czasem wystarczy, żeby wiele osób zapragnęło udać się w to samo miejsce. Po koncercie Stinga ciężko było dojechać do domów na Służewcu, wiem coś o tym, bo próbowałem. Jak się zaczynają wakacje, jest młyn na dworcach i w okolicy. A teraz sporo ludzi poszło na Al. JP2. Telewizja jest dla wszystkich. Jeżeli dzieje się coś, co obchodzi wiele osób, mówi się o tym w telewizji dużo (w przypadku telewizji komercyjnych dzieje się tak dlatego, że im się opłaca). Trzy miesiące temu była taka niedziela, że wszędzie Owsiak. Bywa tak, że się przemeblowuje program TV, bo w ramówce pełno piłki nożnej czy innego Małysza. A teraz była taka niedziela, że dużo się działo w związku z Papieżem i dużo o Papieżu mówiono. Czytając Wasze wypowiedzi, można by pomyśleć, że po ulicach latali dobrze zbudowani ministranci z kijami i zganiali ludzi na modlitwę o beatyfikację Papieża. Tymczasem kto nie chciał uczestniczyć, to nie uczestniczył. Jego prawo. A kto chciał uczestniczyć, to uczestniczył. Też jego prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fish&chips Re: Polska nie tylko dla wolnomyślicieli IP: *.eranet.pl 03.04.06, 23:35 Arturze, slusznie prawisz, jednak z tym zaganianiem to niektorzy maja takie zapedy... Co prawda rok temu, bezposrednio po smierci papieza, sasiedzi moich rodzicow zorganizowali modlitwe na podworku w intencji [co dla mnie jest ok], ale kiedy zobaczyli, ze w niektorych oknach pala sie swiatla, planowali dzwonic i na sile wyciagac tych ludzi z mieszkan... A swiatelka mi nie przeszkadzaja - mialam z okna ladny widok;) Odpowiedz Link Zgłoś
a_weasley Re: Polska nie tylko dla wolnomyślicieli 03.04.06, 23:44 Gość portalu: fish&chips napisał(a): > Co prawda rok temu, bezposrednio po smierci papieza, sasiedzi moich > rodzicow zorganizowali modlitwe na podworku w intencji Zazdroszczę sąsiadów... i posiadania podwórka. > ale kiedy zobaczyli, ze w niektorych oknach pala sie swiatla, planowali dzwonic > i na sile wyciagac tych ludzi z mieszkan... Czego nie pochwalam i cieszę się bardzo, że na planach się skończyło. Gdyby bowiem wprowadzili je w czyn, byłoby to równie nie w porządku jak gdyby ktoś w czasie owej modlitwy otworzył okno i włączył radio na cały regulator. Mówię oczywiście o wyciąganiu, bo samo zadzwonienie i zwrócenie uwagi - w kulturalnej formie - nie jest niczym złym. Odpowiedz Link Zgłoś
halres Re: Polska nie tylko dla wolnomyślicieli 04.04.06, 22:37 Czy zwrócenie uwagi rozumiesz jako poinformowanie o modlitwie, czy jako pretensję z powodu nieobecności. Jeżeli to pierwsze, to w porządku, jeżeli to drugie , to gorzej. Ja bym sobie nie życzyła, aby ktokolwiek dzwonił do mnie i zwracał mi uwagę(znaczenie nr 2) w takiej sytuacji(chodzi o tę modlitwę na podwórku, jako przykładowa sytuację; może to być oczywiście każda inna rzecz kończąca się spędem mieszkańcow ) - byłoby to wtrącanie się w nie swoje sprawy. Mam ochotę sie pomodlic z sasiadami, to schodzę; nie mam ochoty, zostaję w mieszkaniu i nikomu nic do tego, ze u mnie pali sie swiatło, gra radio czy telewizor. Niech każdy zajmie się własną osobą, a nie próbuje "wychowywać" innych , mających odmienne zdanie. Powtarzam, dla mnie takie dzwonienie i zwracanie uwagi byłoby chamstwem. Wszyscy chętni do pouczania i zwracania uwagi innym, niech wezmą pod uwagę (ale oni chyba tego nie czują), że ludzie są różni, że mają prawo do dowolnego zachowania pod warunkiem nieprzeszkadzania pozostałym osobom. Sam żyj i daj żyć innym. Odpowiedz Link Zgłoś
a_weasley Dla wszystkich starczy miejsca 06.04.06, 09:34 halres napisała: > Czy zwrócenie uwagi rozumiesz jako poinformowanie o modlitwie, czy jako pretens > ję z powodu nieobecności. Jeżeli to pierwsze, to w porządku, jeżeli to drugie , > to gorzej. Ja bym sobie nie życzyła, aby ktokolwiek dzwonił do mnie i zwracał > mi uwagę(znaczenie nr 2) w takiej sytuacji To czasem jest dość trudno odróżnić. To, co było zamierzone jako wersja 1, ktoś, zwłaszcza nadwrażliwy lub uprzedzony, może odebrać jako wersję 2. > pomodlic z sasiadami, to schodzę; nie mam ochoty, zostaję w mieszkaniu i niko > mu nic do tego, ze u mnie pali sie swiatło, gra radio czy telewizor. Nie do końca. Pali się światło - jak Cię mogę. Głośno grające przy otwartym oknie radio kulturalny człowiek w takiej sytuacji ścisza. > dla mnie takie dzwonienie i zwracanie uwagi byłoby chamstwem. Zauważ, że nie wiemy, w jakiej formie się to odbywało. Osoba, od której wiemy o zdarzeniu, nic nie wspomina, żeby w jakiejkolwiek formie naciskano czy choćby namawiano do udziału w modlitwie. Samo powiedzenie "jest modlitwa, czyby Pan nie zszedł do nas" albo "modlimy się, prosimy o ściszenie radia lub zamknięcie okna" jak najbardziej mieści się w granicach. > ludzie są różni, że mają prawo do dowolnego zachowania > pod warunkiem nieprzeszkadzania pozostałym osobom. Ależ oczywiście. Z tym że dotyczy to także grania na radioodbiorniku. Odpowiedz Link Zgłoś
badzio07 Re: Czy wczoraj w al. JP II zdarzył się jakiś wyp 04.04.06, 12:54 pamietaj ,Ze dzieki JAnowi Pawlowi II nie mowisz dzis po rosyjsku, a jesli cie to zdziwilo , ze ludzie pala swieczki to jestes jakis nienormalny. Mam nadzieje , ze po tobie nikt nie zaplacze ani nie bedzie cie wspominal. Zaslugujesz na to Odpowiedz Link Zgłoś
a_weasley Re: Czy wczoraj w al. JP II zdarzył się jakiś wyp 04.04.06, 17:00 badzio07 napisał: > pamietaj ,Ze dzieki JAnowi Pawlowi II nie mowisz dzis po rosyjsku, a jesli cie > to zdziwilo , ze ludzie pala swieczki to jestes jakis nienormalny. Mam > nadzieje , ze po tobie nikt nie zaplacze ani nie bedzie cie wspominal. > Zaslugujesz na to Pax, pax, Bracie. Miejmy raczej nadzieję, że nasz przedmówca pojmie pewne sprawy, dla nas oczywiste. I o to się módlmy. Bo na to, co piszesz, nikt nie zasługuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Czy wczoraj w al. JP II zdarzył się jakiś wyp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 07:00 Podobno w zeszlym roku zmarl jakis gosc, ktorego imieniem, jeszcze za zycia nazwano te ulice. Odpowiedz Link Zgłoś
kpki Re: Czy wczoraj w al. JP II zdarzył się jakiś wyp 05.04.06, 12:39 Zagadka: Czyimi jeszcze imionami nazywano ulice w Warszawie za zycia patronow??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Czy wczoraj w al. JP II zdarzył się jakiś wyp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 19:07 Adolfa Hitlera i Józefa Stalina ZTCP... Odpowiedz Link Zgłoś
a_weasley Re: Czy wczoraj w al. JP II zdarzył się jakiś wyp 06.04.06, 09:35 Józefa Piłsudskiego, a bo co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kocisz Re: Czy wczoraj w al. JP II zdarzył się jakiś wyp IP: 62.173.207.* 10.04.06, 09:42 Na szczęście plastik szybko posprzątano, chyba już w środę nic nie było poza wyjątkami, ale "szopki" jakie tam niektórzy odrywali to były niezłe :)))) Odpowiedz Link Zgłoś