gomezz
16.12.02, 23:01
Chodzi mi raczej o dyskusje, ale nie wykluczam głębszej znajomości. Mam 22
lata i jestem brunetem. Wysokim. Nie żartuję, chcę poprostu porozmawiać o
udrękach kogoś, kto boryka się ze swoim losem i przeznaczeniem i komu wiatr
wieje w twarz...