Drogówka bierze się za motocyklistów

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.06, 23:08
na mszy PRZEDE WSZYSTKIM - jak wiadomo jest to ulubione miejsce spotkan
motocyklistów....
    • Gość: Mazar Re: Drogówka bierze się za motocyklistów IP: *.2a.pl 11.04.06, 23:47
      I jak zwykle wszystko od dupy strony... plakaty, mapy bezpieczeństwa i inne
      farmazony... proponuje jeszcze odczyty i apele w zakładach pracy... Za konkrety
      się wziąść a nie za bzdury!!!!!!!
    • Gość: Wallenrod Re: Drogówka bierze się za motocyklistów IP: *.chello.pl 12.04.06, 06:40
      Obowiązek montowania w motocyklach i samochodach tłumików maxymalnie
      wyciszających pracę silnika...
      • Gość: 1100 Re: Drogówka bierze się za motocyklistów IP: *.izacom.pl / *.izacom.pl 12.04.06, 11:49
        Jak będą za ciche tłumiki to łańcuszki rozrządu i zawory będzie słychać:)
    • Gość: non_logos co za bzdura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 06:57
      Nie rozumiem tematu,jak ktoś chce się zabić i ma ochote zrobić to na motorze to
      jego sprawa.A nasza dzielna policja może zajmie się jadącymi na sygnałach
      kolumnami rządowymi które robią więcej zamieszania niż motocykliści.

      //////////////////////////////////////
      nie mam motocykla
    • Gość: brut A ilu kierowcow samochodow zginelo w tym czasie? IP: *.acn.waw.pl 12.04.06, 07:38
      a ilu zginelo w tym czasie kierowcow samochodow, i kto wiecej szkod narobil?
      czy ktos popisujacy sie na motocyklu, rozbijajacy sam siebie czy kierowca
      samochodu wjezdzajacy w przystanek i tratujacy 9 ludzi + siebie??

      po rozum do glowy tlumoki

      -------
      motocykla nie posiadam
      • Gość: Zenon Re: A ilu kierowcow samochodow zginelo w tym czas IP: *.chello.pl 12.04.06, 09:08
        A co jest gorsze becwale: dzuma czy cholera?
      • Gość: felkowski Re: A ilu kierowcow samochodow zginelo w tym czas IP: *.chello.pl 12.04.06, 17:28
        Sęk w tym żeby jeżdzić na jedny kole trzeba mieć jakieś umiejetności, upadek z
        motocykla (jadącego nawet na jedny kole) grozi stłuczeniami albo obtarciami.
        Skutki poważniejsze są zazwyczaj związane z przeszkodą np drzewem, domem innym
        uczestnikiem ruchu. Dajmuy na to taki Pan Zenek co to nie zauważył
        czerwonegoświatła bo się zagadał z Panią Zosią, albo był sobie wypił parę
        głębszych bo miał imieniny szefa w pracy albo tez po prostu nie zapanował nad
        swym 23 konnym potworem po obejżeniu mistrza kierownicy jest potencjalnym
        zabójcą motocyklistów. Ale czy to jest powód aby do niego strzelać ?
      • yamaha222 Re: A ilu kierowcow samochodow zginelo w tym czas 13.04.06, 23:39
        I tu się zgadzam, nikt nie bierze pod uwage ilu kierowców samochodów zabiło się
        oraz ilu zostało zabitych przez nich, a ilu jeździ do tego pod wpływem
        alkocholu.
        Ale jak motocyklista łamie przepisy lub spowoduje wypadek to się robi
        wielkie wywody artykóły w gazetach jacy to oni źli, a kierowcy samochodów
        mogą wszystko, zabijać łamać przepisy bardziej niż motocykliści i jest cisza
        żadnych artykółów poprostu tak ma być, jedna wielka żenada!!!!
        Nie twierdze że motocykliści to święci kierowcy ale tylko ich się wyolbzymia.
        Policja również powinna się zabrać za brawurowców samochodów oraz taksuwkarzy
        co jezdżą jak święte krowy
        • nessuno Re: yamaha222 13.04.06, 23:50
          Gramatyka u ciebie marna przemądrzały tłumoku.Prawko kupiłeś czy
          zrobiłeś?Żenujący jesteś i nie pisz więcej,bo się męczysz.
          • Gość: Bart Re: yamaha222 IP: *.zamosc.mm.pl 16.04.06, 19:08
            ktos kto nie ma nic do powiedzenia na temat mowi nie na temat...
    • Gość: kubus puchatek Re: Drogówka bierze się za motocyklistów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 07:57
      no i nareszcie bo to co sie dzieje nocami albo w ciagu dnia na odcinak
      Rakowiecka - Woronicza wola o pomste do nieba. Niesamowity ryk, takaz szybkosc
      i nigdy policji ( a moze nie moga takiego kogos zatrzymac?). dzieciaki sie
      budza z krzykiem, starsi wytracani sa ze snu.
      jezeli akcja sie powiedzie mieszkancy beda usatysfakcjonowani.
      • Gość: Tomek Re: Drogówka bierze się za motocyklistów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 08:47
        A próbowałeś rozsypać pinezki? :-)
        A tak poważnie - rzeczywiście zatrzymanie motocyklisty jest bardzo dużym
        problemem. Policja MUSI to robić tak, aby nie stwarzać zagrożenia (także dla
        zatrzymywanego). Pomachanie lizakiem nic nie da, próba pościgu samochodem jest
        niewykonalna, podobnie pościg motocyklowy (nie wyobrażam sobie zajechania drogi
        motocykliście innym motocyklem - zawsze gdzieś bokiem można uciec). Jeśli
        motocykl ma zagiętą tablicę rejestracyjną a kierowca jest w kasku, to
        proktycznie jedyna metoda identyfikacji takiego kogoś jest możliwa, jeśli
        najpierw się go zastrzeli a potem zidentyfikuje zwłoki.
        • Gość: Zenon Re: Drogówka bierze się za motocyklistów IP: *.chello.pl 12.04.06, 09:10
          ...jedyna metoda identyfikacji takiego kogoś jest możliwa, jeśli
          najpierw się go zastrzeli a potem zidentyfikuje zwłoki.
          --------------
          I to jest dobry pomysl.
          • Gość: Motofan Re: Drogówka bierze się za motocyklistów IP: *.timplus.net 12.04.06, 10:57
            I to jest własnie przykladowy Pan Zenon. Zakompleksiony moheir beret jezdzacy
            swoim pierdzipedem, ktorego nie bylo i nie bedzie stac na zakup porzadnego
            motocykla. Wyjezdza na droge i zagrozeniem dla uzytkownikow, wymusza, zajezdza
            droge wiedzac ze jest ponad wszystkimi innymi uzytkownikami. Co mu moze zrobic
            taki nedzny motocyklista jak on zajedzie mu droge? PO co debil na moto tak
            pedzi, uspokoje go - niech zwolni. I za cos takiego powinna byc mozliwosc
            odstrzelenia Zenona i jemu podobnych za stwarzanie zagrozenia i ponadwymiarowa
            glupote. Zycze zeby Pana Zenona pijany kierowca TIRa rozjechał - to skuteczny
            sposób i bardzo dobry pomysl.
            • Gość: Zenon Re: Drogówka bierze się za motocyklistów IP: *.chello.pl 12.04.06, 21:22
              Czym ja jezdze dziecino? Mitsubishi Pajero. Od ilu lat mam prawo jazdy? Od mniej
              wiecej dwudziestu. Ile mialem stluczek lub kolizji? Zero. I z ogromnym
              umilowaniem oraz nieustannie wykonuje tzw. donosy obywatelskie do drogowki na
              takich becwalow jak ty.
          • Gość: anmano Re: Drogówka bierze się za motocyklistów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 14:32
            Ty Zenon. Głowa Ci nie paruje od myślenia ? przystopuj dzieciaku i zastanów sie co wypisujesz.
          • Gość: felkowski Re: Drogówka bierze się za motocyklistów IP: *.chello.pl 12.04.06, 17:06
            Yes Yes Yes, jak powiedział Pan Premier ale zaczynamy od ciebie drogi Zenonie
            • Gość: Zenon Re: Drogówka bierze się za motocyklistów IP: *.chello.pl 12.04.06, 21:24
              Czekam. Z jednej strony ty ze swoim motocyklem z drugiej ja z 2-tonowym
              Mitsubishi. Ja beda stal ty bedziesz jechal.
              • Gość: Bart Re: Drogówka bierze się za motocyklistów IP: *.zamosc.mm.pl 12.04.06, 22:13
                panie Zenon a czy pan wie ze Twoj lekaz Cie w .... robi bo on Cie powinien na
                glowe leczyc a wmawia Ci ze zdrowy jestes ... mam dla ciebie propozycje Ty
                wziadziesz do swojego pieknego 2 tonowego Pajero na ja cie zepchne z 200
                metrowej skarpy... taki sam pomysl jak ten Twoj z motocyklem
              • Gość: Dzika świnia Re: Drogówka bierze się za motocyklistów IP: *.acn.waw.pl 13.04.06, 00:17
                Nie trzeba tu motocykla ;) Ja z jednej strony rowerem, Ty 2 tonowym Mitsubishi i
                ciekawe, kto przejedzie przez centrum o godz. 17 szybciej i taniej :P
    • Gość: ..... Re: Drogówka bierze się za motocyklistów IP: 82.160.102.* 12.04.06, 08:02
      Brak słów sezon "ogórkowy w pełni".... czy ktoś się zastanowił z was pismaków
      przez chwilę ile tak naprawde wypadków spowodowali motocykliści??? i jaki to
      jest procent wszystkich wypadków....???? Może w waszych małych główkach wreszcie
      pojawią się jakieś ciekawasze tematy, a nie co roku gadacie te same pierdoły i
      bierzecie w dodatu za to niezły szmal... a z drugiej strony szkoda mi was, że
      macie taką parszywą pracę... pozdrawiam
      • Gość: Tomek Re: Drogówka bierze się za motocyklistów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 08:42
        > Brak słów sezon "ogórkowy w pełni".... czy ktoś się zastanowił z was pismaków
        > przez chwilę ile tak naprawde wypadków spowodowali motocykliści??? i jaki to
        > jest procent wszystkich wypadków....????

        A czy zastanowiłeś się, jaki procent pojazdów stanowią motocykle? Coś mam
        wrażenie, że jednak powodują znacznie więcej wypadków i zagrożeń w stosunku
        właśnie do liczby motocykli/samochodów. Ale faktycznie pewności nie mam.
        • Gość: jeszua Re: Drogówka bierze się za motocyklistów IP: *.betanet.pl 12.04.06, 10:44
          jeśli potrafisz się wznieść ponad uprzedzenia, to polecam - analiza wypadków w
          jednym wprawdzie tylko rejonie polski, ale za to przeliczona na wszystkie strony
          przez samych zainteresowanych. wnioski w postach...

          dla uprzedzonych: nie, motocykle nie powodują największej liczby wypadków, ani
          nawet największej w odniesieniu do zarejestrowanej sztuki motocykla. w tym
          przodują kierowcy ciężarówek. za to motocykliści najczęściej w tych wypadkach
          giną...

          jsz
          • Gość: jeszua Re: Drogówka bierze się za motocyklistów IP: *.betanet.pl 12.04.06, 10:45
            ups... zapomniałem linki: tinyurl.com/qnzqv
        • Gość: Artix ile procent % motocykli IP: *.u.mcnet.pl 12.04.06, 10:50
          dokladnie 0,2 % to jest wlasnie liczba motpocykli na drogach w porownaniu do
          innych pojazdow. Wieksze zagrozenie stanowia kierowcy aut, ktorych ginie kilka
          tysiecy rocznie na drogach. W porownaniu do garstki motocyklistow. Szkoda ze
          zamiast wydawac kase na bzdurne plakaty nikt nie zrobi kampanii uswiadamiajacej
          kierowca jakie zagrozenie oni powoduja nie patrzac w lusterko czy na droge. A
          gadanie przez telefon to pewnie sporadycznie wystepuje. Motocyklisci w 90 % sa
          poszkodowani a nie sa sprawcami wypadkow, a potem glupie tlumaczenie, nie
          zauwazylem.
        • Gość: Qlfon Re: Drogówka bierze się za motocyklistów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 14:15
          A zastanowiles sie ile razy motocylkista w ostatnim roku wymusil na Tobe
          pierwszenstwo, zajechal droge, skrecil nie ze swojego pasa przed Toba,
          wyprzedzil Cie jak zatrzymywales sie na pasach itd.? A teraz zastanow sie ile
          razy zrobil to ktos w samochodzie. To tak dla porownania, bo motocyklista wie
          jakie moze poniesc konsekwencje zdrowotne jesli mu sie taki manewr nie uda,w
          puszczce wyglad to zupelnie inaczej. Pisze bo jezdze b. duzo samochodem i troche
          mniej motocyklem..
          Q.
        • Gość: anmano Re: Drogówka bierze się za motocyklistów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 14:49
          To znajdź jakieś statystyki i poczytaj :). Nie bardzo rozumiem ludzi którzy nie znając tematu mają na w/w najwięcej do powiedzenia. Jeździsz samochodem/motocyklem/ na wrotkach itp. pochwal się. Spróbuj spojżeć na temat obiektywnie. Od dawna wiadome jest, że temat "złych motocyklistów" jest trendy na wiosnę i pismaki różne brednie wypisują a statystyczny szary "Kowalski" czyta. Na podstawie przeczytanych informacji ma wyrobiony pogląd i nie ważne że nie zna żadnego motocyklisty - ba często nawet nie ma znajomych którzy takowego znają :) - "Kowalski" wie, że to źli ludzie są i czychają na wszystko co dobre i prawe.
          Podsumowując: w każdej grupie społecznej znajda się czarne owce ale to nie znaczy, że ta cała grupa jest na odstrzał - KPW! czy nie KPW ?
    • tom_aszek Licząc na poczucie humoru motocyklistów: :) 12.04.06, 08:33
      Na kursie prawa jazdy wykładowca pokazuje słuchaczowi planszę ze schematem
      skrzyżowania równorzędnego:
      = Na tym schemacie tu jest Pan w samochodzie, z prawej strony ciężarówka, na
      wprost tramwaj, a z lewej strony karetka pogotowia na sygnale. Kto pierwszy
      przejedzie przez skrzyżowanie?
      = Motocyklista - odpowiada po namyśle słuchacz
      = Panie, jaki motocyklista, skąd się tu wziął motocyklista?! - zdumiewa się
      wykładowca
      = Panie, a diabli wiedzą skąd oni sie nagle biorą na drodze!
      • komalo Re: Licząc na poczucie humoru motocyklistów: :) 12.04.06, 08:57
        Kolejny artykuł pogłębiający stereotypy o motocyklistach. Pani Karolina
        (autorka) zapewne nigdy nie jechała na motocyklu więc pisze to na podstawie
        opinii starszych osób albo matek z dziećmi, którym wszystko przeszkadza. Warto
        przy pisaniu takich artykułów porozmawiać również z motocyklistami, żeby mieć
        inny punkt widzenia (tego wymaga rzetelność dziennikarska).

        "Rok temu w 42 wypadkach jednośladów zginęło 19 osób" - zapewne chodzi o
        Warszawę lub województwo mazowieckie (brak tej informacji). Przydałoby się też
        porównanie ilu kierowców i pasażerów samochodów zginęło w tym samym czasie na
        stołecznych drogach oraz innych użytkowników dróg i przechodniów - również z
        winy kierowców.

        Jasne jest, że motocyklistów jest znacznie mniej niż kierowców samochodów ale
        gdyby porównać statystyki mogłoby się okazać zupełnie co innego, niż wszyscy
        kierowcy z góry zakładają...
    • Gość: biker Re: Drogówka bierze się za motocyklistów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 08:54
      A ile było wypadkow samochodami i ile ofiar smiertelnych pijanych
      kierowcow ??????Może by tak akcja stop piratom drogowym za kólkiem
      czerokołowcow??Nastepne pytanie ile było wypadow motocyklistow z ich winy a
      ile z winy katamaranów??.......panie policjancie nie zauważylam(łem)
      go.Proponuje robic psychotesty i wizyty u okulisty co 5 lat jak widać większosć
      kierowcow ma problemy z koncentracja i oczami:):)Jak to możliwe że za kólkiem
      siedzi babcia w okularach jak denka od butelek i kieruje katamaranem bo ma
      bezterminowe parwo jazdy?????????Za to sie weście drodzy policjanci.Pozdrawiam
    • Gość: Zenon Re: Drogówka bierze się za motocyklistów IP: *.chello.pl 12.04.06, 09:07
      Rok temu w 42 wypadkach jednośladów zginęło 19 osób. Ich najczęstszą przyczyną
      była nadmierna prędkość (grubo ponad 100 km/h) i brawura (jazda na jednym kole).
      ================
      Jesli to byli szalency na jednosladach to mnie to nie martwi a cieszy.O 19
      potencjalnych zabojcow mniej. Osobiscie prosze o podwojenie w tym roku.
      • Gość: anmano Re: Drogówka bierze się za motocyklistów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 14:58
        Kolego napisz ile masz lat bo ludzie jeszcze twoje wypowiedzi za poważne uznają :(
        • Gość: Zenon Re: Drogówka bierze się za motocyklistów IP: *.chello.pl 12.04.06, 21:29
          Smiem przypuszczac,ze dwa razy wiecej niz Ty. I juz na marginesie: motocyklistow
          nie rozjezdzam. Z przyjemnoscia jednak donosze na co bardziej krewkich do
          "drogowki" (podobnie jak na wariatow w dwusladach).Nazbieralo sie tego juz
          pewnie kilka setek.
          • Gość: Bart Re: Drogówka bierze się za motocyklistów IP: *.zamosc.mm.pl 12.04.06, 22:18
            no jest sie czym szczycic naprawde widze pozostalosci po ORMO hehe taki
            spolecznik :) znam takiego jednego wstaje o 5 rano patrzy przez okno czyje auto
            jest zle zaparkowane i na straz miejska dzwoni... kocham takich donosicieli...
            nie to sie chyba ladnie nazywa "straz obywatelska" -kto jest za tym zeby
            dac Zenonowi zlota odznake "Strazaka Obywatelskiego" jestem dumny z Ciebie
            Zenon :D
          • Gość: gildor Re: Drogówka bierze się za motocyklistów IP: *.bgz.pl / 193.108.194.* 13.04.06, 07:43
            to już Cię pewnie ignorują. ale ego wzrasta, prawda? nie ma to jak sie dobrze
            dowartościować, skoro nikt w koło tego nie robi...
    • Gość: fff Re: Drogówka bierze się za motocyklistów IP: 193.110.121.* 12.04.06, 09:09
      Powinni dostawac mandaty za przekroczenie norm halasu... a potem za
      niebezpieczna jazde....
      I to dopiero teraz na to policja wpadla?
    • Gość: Drogowiec Re: Drogówka bierze się za motocyklistów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 09:38
      Dane wzięte ze strony KW Policji Wielkopolskiej. Skopiowałem z forum. Może
      redaktorskaa rzetelność ucierpi, ale należałoby sprawdzić conieco przed publikacją.

      W Wielkopolsce w 2005 roku zdarzyly sie 36 124 zdarzenia drogowe.
      Podzielilem te zdarzenia z podzialem na sprawcow wypadkow:

      sprawcy:
      - kierowcy aut osobowych - 24 726 zdarzen (68,4%),zginely 294 os. 3 940 rannych
      - kierowcy ciezarowek - 5 896 zdarzen (16,3%),zginely 62 os, 571 rannych
      - rowerzysci - 711 zdarzen (2%), zginely 41 osoby, 237 rannych
      - motorowerzysci - 177 zdarzen (0,5%) zginely 3 osoby, 56 rannych
      - piesi - 826 zdarzen (2,3%) 74 osoby zginely, 436 rannych
      - zwierzeta - 1311 zdarzen (3,6%) 29 rannych
      - stan drog - 897 zdarzen (2,5%) 7 rannych

      no i doszlismy do tego co nas najbardziej interesuje
      - motocyklisci - 160 zdarzen (0,5%) 9 osob zginelo, 64 zostalo rannych.

      • Gość: pieszy Re: Drogówka bierze się za motocyklistów IP: *.acn.waw.pl 12.04.06, 10:00
        sprawcy:
        > - kierowcy aut osobowych - 24 726 zdarzen (68,4%),zginely 294 os. 3 940 rannych
        > - kierowcy ciezarowek - 5 896 zdarzen (16,3%),zginely 62 os, 571 rannych
        > - rowerzysci - 711 zdarzen (2%), zginely 41 osoby, 237 rannych
        > - motorowerzysci - 177 zdarzen (0,5%) zginely 3 osoby, 56 rannych
        > - piesi - 826 zdarzen (2,3%) 74 osoby zginely, 436 rannych
        > - zwierzeta - 1311 zdarzen (3,6%) 29 rannych
        > - stan drog - 897 zdarzen (2,5%) 7 rannych
        >
        > no i doszlismy do tego co nas najbardziej interesuje
        > - motocyklisci - 160 zdarzen (0,5%) 9 osob zginelo, 64 zostalo rannych.


        Bez informacji ile procent wszystkich kierowców stanowią kierowcy poszczególnych
        pojazdów, te dane możesz do kosza wrzucić.
      • Gość: o. hehe, statystyka :) IP: *.acn.waw.pl 12.04.06, 10:06
        Jeżeli twój sąsiad bije żonę codziennie
        A ty nigdy nie biłeś żony...

        To statystycznie bijecie swoje żony co drugi dzień.
    • Gość: Motocyklista Re: Drogówka bierze się za motocyklistów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 10:10
      A może tak weźmie sie za Kierowców rajdowców i pijaków za kółkiem, 99%
      Motocyklistów to normalni ludzie, kiedy w końcu skończy sie ta nagonka na nas,
      kiedy w końcu wszyscy zrozumieją że to normalny środek transportu i uczestnik
      ruchu drogowego tak samo jak samochody. Może by tak Policja rozpoczeła akcje
      uświadamiającą Kierowców czterech kółek żeby nas zauważali?!?!?!?!?!
    • Gość: komentator Re: Drogówka bierze się za motocyklistów IP: *.tele2.pl 12.04.06, 10:37
      Będzie więcej trupów. Takie "akcje" urzędasów-policjantów za pieniądze
      podatników, wspierane przez media wywołuja agresję klakierów i włascicieli
      katamaranów. TYLKO TYLE. kierowcy samochodów czują sie bezkarni, mogą wumuszać
      pierwszeństwo, dawać "lekcje" motocyklistom i innym użytkownikom dróg. Kiedy
      już uda im sie kogoś zabić (najcześciej przez wymuszenie pierwszeństwa) mówią,,
      że nie spodziewali sie motocyklisty. Rzeź na polskich drogach, ponad 5.000
      TRUPÓW rocznie i aż 19 to motocykliści. Myślenie nie boli!
      Jeżdzę motcyklem od wielu lat. Nigdy nie miałem wypadku. Niemal codziennie ktoś
      chce mnie ZABIĆ, bo się nie spodziewał...
    • Gość: Motocyklista Re: Drogówka bierze się za motocyklistów IP: *.timplus.net 12.04.06, 10:41
      Czemu podano statystyki dotyczące tylko motocykli? proszę uzupełnić dane o to
      ile było wypadków samochodowych i ile osób zginęło, ile było spowodowanych przez
      pijanych kierowców TIRów. Nie wydaje mi się by policja była pobłażliwa co do
      motocyklistów łamiących przepisy, więc co ma dać taka akcja Dlaczego ja mam
      ponosić konsekwencje matoła, który jadąc na kole zabije siebie i innych
      przypadkowych ludzi. Moja kara wpłynie na kogoś? Należałoby się zastanowić co
      zrobić by znieść brak kultury na drogach, polepszyć stan dróg itp a nie buntować
      naród przeciwko grupie użytkowników dróg. Brawo za postawę - promować
      donosicielstwo wśród narodu, a od problemów umywać ręce. Rozwiązaniem jest
      szufladkowanie wszystkich do jednego wora? Proszę bardzo, niech każdy dopisze
      sobie sam - policjanci to ..., politycy to..., księża to ... . Coraz bardziej
      wkurza mnie to co robią władze naszego kraju i zastanawiam się czy warto tu
      dalej tkwić. Ostatni gasi światło...
    • Gość: Marcin Re: Drogówka bierze się za motocyklistów IP: *.ek.univ.gda.pl 12.04.06, 10:55
      co za kre**n to wymyślil .. kampanie to trzeba zrobic .. ale uswiadamiającą dla
      kierowców puszek, że motocykle są na drodze ... i będzie ich coraz wiecej ...
      • kresio A gdzie mają jeździć ?? 12.04.06, 11:10
        Może ktoś mi powie gdzie motocykliści maja jeździć bo w jednym z większych
        krajów Europy jest tylko jeden tor wyscigowy (przypomina raczej terenowy). Może
        zamaist kilkunastu milionów na "akcje" należałoby wybudowac gdzieś w centrum
        kraju tor z przawdziwego zdarzenia?. Wszsycy by sie wyszalelei i motocykliści i
        kierowcy samochodów. Może zamaist leczyć chorobę warto byłoby jej zapobiedz???
        Przecież każdy wie że lepiej myć zeby aniżeli ganiać do dentysty co miesiąc, a
        i z japki tak nie czuć;)...
        Pozdrawiam wszsytkich organizatorów tzw "akcji" informacyjnych i iinnych
        marnotrawiacych nasze pieniądze...
        • Gość: Motofan Re: A gdzie mają jeździć ?? IP: *.timplus.net 12.04.06, 11:15
          niestety rząd nie ma kasy na naprawę dróg więc zapomnij o kasie na nowy tor. na
          szczescie w poznaniu konczy sie modernizacja wiec w sezonie mozna smigac.
          wazniejszym celem bylo danie kasy (20mln zl) na budowe swiatyni, a prezes PISu
          chodzi w dziurawych butach więc czego się spodziewać
          img156.imageshack.us/my.php?image=fot14yz.jpg
          img156.imageshack.us/my.php?image=fot20nw.jpg
    • ambush Re: Drogówka bierze się za motocyklistów 12.04.06, 11:26
      tu chodzi o kretynow ktorzy potrafia kilka godzin w kolko jezdzic. Np na ulicy
      fildorfa, lub perkuna. najlepiej o godzinie 22 i do godziny 24, 200 km/h na
      jedym kole.
    • Gość: mario Re: Drogówka bierze się za motocyklistów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 11:40
      parenascie lat mieszkalem na zachodzie tam motocyklisci jezdza podobnie jak w
      polsce,ale mniej jest wypadkow z ich udzialem.sa zauwazani przez kierowcow aut
      (tam jest kultura).w polsce takiej kultury jeszcze brakuje kierowcom aut
      (zdarzaja sie przypadki),a policja niech sie wezmie lepiej za pijanych
      kierowcow.jezdzilem tam motocyklem i jezdze tutaj to wiem jak jest.pozdro dla
      motocyklistow
    • maciuga nurze = kierunek to mowa samochodu! 12.04.06, 12:42
      czuc reke kaczorow. a i policja potrafi budowac spoleczenstwo obywatelskie. okazuje sie, ze
      motocyklisci to jedna z najbardziej nielubianych grup kierowcow czyli trzeba doprowadzic zeby ich
      wszyscy nienawidzili, stad akcja nie badz gluchy!
      a moze gliny niech zrobia akcje nie wiesz, ze kierunek to mowa samochodu! nie rozumiem jak to sie
      dzieje, ze kazda dzialanie to akcja, i to akcja w ktorej beda surowe kary i msza!
    • Gość: Kefir Re: Drogówka bierze się za motocyklistów IP: *.ikea.com 12.04.06, 14:04
      Dzien dobry.
      Jestem motocyklista, separuje sie jednak od szalencow. Szufladkowanie i
      szykanowanie wszystkich motocyklistow to typowy przyklad dzialania pod
      publiczke i obliczonego na populizm bardzo niskiej proby. Generalnie, radzilbym
      tego typu publikacje zostawic brukowcom typu Sper Ekpres badz Fakt.
      Szczegolnie "przypadl mi do gustu" fragment: "Za najmniejsze przewinienie będą
      karani mandatem". Jak to sie ma do rownosci wobec prawa? Jesli juz powolujecie
      sie Panstwo na statystystyki to badzcie uprzejmi spojrzec ilu motocyklistow
      mialo zdazenia drogowe spowodowane przez kierowcow wymuszajacych pierwszenstwo
      na wszelkie mozliwe sposoby. Ostatnia rzecz: jesli motocyklisci powoduja tak
      wiele wypadkow to dlaczego placa tak niskie skladki OC?
      Zycze prawdziwych tematow i rzetelnosci dziennikarskiej.
      Pozdrawiam
      Artur Gwizdowski vel Kefir
      • Gość: Robuś Re: Drogówka bierze się za motocyklistów IP: 195.128.228.* 12.04.06, 14:18
        Co za kraj ....policja daje dupy na każdym kroku i tu chce odrobić punkty . Jak
        zwykle ustawią sie na jedynych nie dziurawych odcinkach po to aby nabić
        statystyki , kiedy widzą karków to odwracja głowy ......brawo !!!
    • Gość: Robuś Re: Drogówka bierze się za motocyklistów IP: 195.128.228.* 12.04.06, 14:20
      Jebnijcie sie w łeb to może zauważycie gadające głowy w samochodach !!!!
    • Gość: ja Kampania: WLACZ MIGACZ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 21:10
      Jezdze zarowno samochodem jak i motocyklem. Zawsze uzywam migaczy, w odroznieniu
      od wiekszosci kierowcow.

      A to wlasnie migacz jest dla motocyklisty czesto jedyna informacja, ze zaraz
      kierowca zajedzie mu droge. Bez migacza motocyklista moze nie zdazyc wyminac i
      co z tego, ze nie byla to jego wina...
    • mirkomz Ptasia grypa już wyeksploatowana? 12.04.06, 21:21
      Społeczeństwo trzeba poszczuć na jakieś mniejszości: lekarzy, adwokatów,
      sędziów, DZIENNIKARZY (też się wam trafiło!). To teraz na motocyklistów.
      Wszyscy nienawidzą wszystkich. I Gazeta Wyborcza się do tego ogólnonarodowego
      siania nienawiści włącza.
      Jeśli macie odrobinę przyzwoitości i rzetelności to mam nadzieję, że niedługo
      przeczytam artykuł tłumaczący, dlaczego motocyklista jest słabszym uczestnikiem
      ruchu drogowego (bo w razie nawet drobnej kolizji, obojętne z czyjej winy,
      będzie statystycznie nieprównanie bardziej poszkodowany). Dlaczego zagrożenia
      ze strony motocykli są wyolbrzymione (bo osób postronnych z winy motocyklistów
      ginie mniej więcej tyle, co zagryzionych przez psy czyli kilka, a np. z winy
      TIR-owców ok. 400 rocznie). Dlaczego motocykliści powinni być najbardziej
      lubiani a nie nielubiani jak twierdzicie (bo motocykl w stosunku do samochodu
      zajmuje znacznie mniej miejsca na drodze, zużywa mniej paliwa, rozładowuje
      korki).
      Mam nadzieję, że dziennikarz jest w stanie zrozumieć, choćby pod wpływem
      własnego instynktu samozachowawczego, że racjonalniej, aby działania policji
      koncentrowały się tam, gdzie są zagrożenia realne a nie wyolbrzymione. Jeśli
      nadal nie jest w stanie przełamać fobii, zalecam wyjazd gdzieś na południe lub
      choćby do Niemiec. Będzie bardzo zdziwiony ilością jednośladów i sposobem, w
      jaki się zachowują oraz są traktowane przez resztę społeczeństwa.
    • Gość: mz Re: Drogówka bierze się za motocyklistów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.06, 22:12
      Na innym portalu motoryzacja.interia.pl/news?inf=736945 można przeczytać
      że w ubr. z winy pijanych kierowców samochodów zginęło 390 osób. I m.in. tu
      jest realne zagrożenie!
      To tak jak z AIDS, ptasią grypą czy kleszczami - wszyscy się boją, media panikę
      podsycają a i tak zdecydowana większość umrze na serce lub raka. Ale to takie
      banalne... Tak samo sznur kpcących TIR-ów ze śpiącymi kierowcami nie wywoła
      takiego podniecenia, jak jeden wysokoobrotowy motocykl.
    • Gość: qqruźNIK Re: Drogówka bierze się za motocyklistów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.06, 08:47
      Zazwyczaj przyczyną wypadków nie jest jazda na jednym kole a wymuszenie
      pierwszeństwa przez samochód. Głośne tłumiki pomagają kierowcom aut zauważyć
      motocyklistę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja