Zarządy dzielnic bez pełnomocnictw

IP: *.acn.pl / 10.68.3.* 20.12.02, 01:55
To SKANDAL. Kaczyńskiego i Jego otoczenie chyba przerosło
zadanie. Jako polityk-gawędziarz jest doskonały. Jako prezydent -
do niczego. Gratuluje mu! Jeszcze trochę a ludzie wywiozą go na
taczkach.
    • Gość: chlodna_rurka Re: Zarządy dzielnic bez pełnomocnictw IP: *.chello.pl 20.12.02, 04:53
      Najpierw czytaj, później pisz. Paraliż jest winą ustawy
      warszawskiej, która jest tak nieprecyzyjna, że nie wiadomo, czy
      można scedować takie bzdety, jka podpisywanie aktów notarialnych
      na zastępców. Jakoś nie widzę w tym winy Kaczora, któren nawet
      ostatnio nie był posłem. Co więc ma piernik do wiatraka? Chyba,
      ze jak w tej starej historyjce - "Leje i leje. Rząd stanowczo
      przesadza z tą pogodą..." ;)))
      • ukos Kaczor współwinny uchwalenia idiotycznej ustawy 20.12.02, 09:48
        Gość portalu: chlodna_rurka napisał(a):

        > Najpierw czytaj, później pisz. Paraliż jest winą ustawy
        > warszawskiej, która jest tak nieprecyzyjna, że nie wiadomo, czy
        > można scedować takie bzdety, jka podpisywanie aktów notarialnych
        > na zastępców. Jakoś nie widzę w tym winy Kaczora, któren nawet
        ...

        PiS, PO, SLD i PSL współnie przeforsowały tego potworka bezpardonowo łamiąc
        przy tym obowiązującą w Polsce konwencję międzynarodową (Europejską Kartę
        Samorządu Terytorialnego), która wymaga aby ewentualną likwidację gminy
        poprzedzić konsultacją w tej sprawie w formie referendum. Niczego takiego nie
        było bo wymienione centralistyczne partie mają obywateli gdzieś. Kaczyński był
        w tym czasie posłem i ponosi za to rozpaczliwe nieposzanowanie ludzi pełną
        współodpowiedzialność.

        Ustawa warszawska po prostu zlikwidowała w Warszawie samorząd. Zastąpienie go
        jako tako sprawną machiną urzędniczą to jest perspektywa kilku lat - na pewno
        nie uda się tego przeprowadzić przed wyborami prezydenta RP. Nawet jednak
        lepsza sprawność urzędników nie zrekompensuje już braku motywacji obecnych,
        ubezwłasnowolnionych rad dzielnic do poszukiwania dochodów. Z powodu przebudowy
        machiny biurokratycznej nie ma też co liczyć na skorzystanie przez Warszawę z
        funduszy UE.

        Kaczor ma dokładnie to, czego chciał - centralną władzę w Warszawie. Wiadomo,
        że on chce rządzić na zasadzie rządów silnej ręki, a przy tym nie chce żadnej
        decentralizacji. Dlatego dzielnicami rządzi poslugując się jako nieformalnym
        pełnomocnikiem Szrajberem, który roznosi w teczce po dzielnicach ludzi Kaczora
        i wtrąca się we wszelkie, nawet najbardziej duperelne sprawy.

        Jak widać rządy Kaczora niczym się nie różnią od rządów Piskorskiego czy
        Wieteski. Oni w warunkach tej ustawy rządziliby tak samo. Po prostu PiS, PO i
        SLD to są partie antysamorządowe.
      • Gość: Enzo Re: Zarządy dzielnic bez pełnomocnictw IP: *.srv.ids.pl / *.waw-kor.leased-e.ids.pl 20.12.02, 11:42
        Gościu chyba nie wiesz co piszesz. Wskaż par ktory Kaczorowi uniemożliwai
        wydanie pelnomocnictw. Wybiegi praSOWE KACZORA SA calkiem zjadliwe i tylko taki
        cep jak ty moze sie na nie nabrac.
        • ukos Re: Zarządy dzielnic bez pełnomocnictw 20.12.02, 15:37
          Nic nie przeszkadza Kaczorowi wydawać pełnomocnictw, tyle że będzie je musiał
          do usr... końca wydawać na coraz to nowe pierdoły (papier do drukarki w
          wydziale urzędu dzielnicy, przebitka, spinacze). Nie sposób dzisiaj ogarnąć, co
          jeszcze wymaga pełnomocnictwa. Tak więc gość ma trochę racji.

          Kaczor jednak sam chciał takiej ustawy. Ten knot został uchwalony w trybie
          antykonstytucyjnego spisku usprawiedliwianego populistycznym jazgotem o liczbie
          radnych (jeśli to jest argument, to ja mogę wrzasnąć jeszcze głośniej: zero!),
          a warszawską samorządność zlikwidowały wspólnie SLD, PO, PiS i PSL. Kaczor
          zabiegał o to tak samo jak Piskorski czy Wieteska. Wspólnej odpowiedzialności
          za cios zadany Warszawie dla doraźnych (zresztą wirtualnych) korzyści
          politycznych nie da się ani zamazać, ani zakrzyczeć - żadnemu uczestnikowi tego
          zamachu.
    • Gość: chlodna_rurka Re: Zarządy dzielnic bez pełnomocnictw IP: *.chello.pl 20.12.02, 04:53
      Najpierw czytaj, później pisz. Paraliż jest winą ustawy
      warszawskiej, która jest tak nieprecyzyjna, że nie wiadomo, czy
      można scedować takie bzdety, jka podpisywanie aktów notarialnych
      na zastępców. Jakoś nie widzę w tym winy Kaczora, któren nawet
      ostatnio nie był posłem. Co więc ma piernik do wiatraka? Chyba,
      ze jak w tej starej historyjce - "Leje i leje. Rząd stanowczo
      przesadza z tą pogodą..." ;)))
    • Gość: chlodna_rurka Re: Zarządy dzielnic bez pełnomocnictw IP: *.chello.pl 20.12.02, 04:53
      Najpierw czytaj, później pisz. Paraliż jest winą ustawy
      warszawskiej, która jest tak nieprecyzyjna, że nie wiadomo, czy
      można scedować takie bzdety, jka podpisywanie aktów notarialnych
      na zastępców. Jakoś nie widzę w tym winy Kaczora, któren nawet
      ostatnio nie był posłem. Co więc ma piernik do wiatraka? Chyba,
      ze jak w tej starej historyjce - "Leje i leje. Rząd stanowczo
      przesadza z tą pogodą..." ;)))
    • Gość: chlodna_rurka Re: Zarządy dzielnic bez pełnomocnictw IP: *.chello.pl 20.12.02, 04:54
      Najpierw czytaj, później pisz. Paraliż jest winą ustawy
      warszawskiej, która jest tak nieprecyzyjna, że nie wiadomo, czy
      można scedować takie bzdety, jka podpisywanie aktów notarialnych
      na zastępców. Jakoś nie widzę w tym winy Kaczora, któren nawet
      ostatnio nie był posłem. Co więc ma piernik do wiatraka? Chyba,
      ze jak w tej starej historyjce - "Leje i leje. Rząd stanowczo
      przesadza z tą pogodą..." ;)))
    • Gość: chlodna_rurka Re: Zarządy dzielnic bez pełnomocnictw IP: *.chello.pl 20.12.02, 04:55
      Najpierw czytaj, później pisz. Paraliż jest winą ustawy
      warszawskiej, która jest tak nieprecyzyjna, że nie wiadomo, czy
      można scedować takie bzdety, jka podpisywanie aktów notarialnych
      na zastępców. Jakoś nie widzę w tym winy Kaczora, któren nawet
      ostatnio nie był posłem. Co więc ma piernik do wiatraka? Chyba,
      ze jak w tej starej historyjce - "Leje i leje. Rząd stanowczo
      przesadza z tą pogodą..." ;)))
    • Gość: chlodna_rurka Re: Zarządy dzielnic bez pełnomocnictw IP: *.chello.pl 20.12.02, 04:55
      Najpierw czytaj, później pisz. Paraliż jest winą ustawy
      warszawskiej, która jest tak nieprecyzyjna, że nie wiadomo, czy
      można scedować takie bzdety, jka podpisywanie aktów notarialnych
      na zastępców. Jakoś nie widzę w tym winy Kaczora, któren nawet
      ostatnio nie był posłem. Co więc ma piernik do wiatraka? Chyba,
      ze jak w tej starej historyjce - "Leje i leje. Rząd stanowczo
      przesadza z tą pogodą..." ;)))
    • Gość: chlodna_rurka Re: Zarządy dzielnic bez pełnomocnictw IP: *.chello.pl 20.12.02, 04:55
      Najpierw czytaj, później pisz. Paraliż jest winą ustawy
      warszawskiej, która jest tak nieprecyzyjna, że nie wiadomo, czy
      można scedować takie bzdety, jka podpisywanie aktów notarialnych
      na zastępców. Jakoś nie widzę w tym winy Kaczora, któren nawet
      ostatnio nie był posłem. Co więc ma piernik do wiatraka? Chyba,
      ze jak w tej starej historyjce - "Leje i leje. Rząd stanowczo
      przesadza z tą pogodą..." ;)))
    • Gość: chlodna_rurka Re: Zarządy dzielnic bez pełnomocnictw IP: *.chello.pl 20.12.02, 04:56
      Najpierw czytaj, później pisz. Paraliż jest winą ustawy
      warszawskiej, która jest tak nieprecyzyjna, że nie wiadomo, czy
      można scedować takie bzdety, jka podpisywanie aktów notarialnych
      na zastępców. Jakoś nie widzę w tym winy Kaczora, któren nawet
      ostatnio nie był posłem. Co więc ma piernik do wiatraka? Chyba,
      ze jak w tej starej historyjce - "Leje i leje. Rząd stanowczo
      przesadza z tą pogodą..." ;)))
    • Gość: chlodna_rurka Re: Zarządy dzielnic bez pełnomocnictw IP: *.chello.pl 20.12.02, 04:56
      Najpierw czytaj, później pisz. Paraliż jest winą ustawy
      warszawskiej, która jest tak nieprecyzyjna, że nie wiadomo, czy
      można scedować takie bzdety, jka podpisywanie aktów notarialnych
      na zastępców. Jakoś nie widzę w tym winy Kaczora, któren nawet
      ostatnio nie był posłem. Co więc ma piernik do wiatraka? Chyba,
      ze jak w tej starej historyjce - "Leje i leje. Rząd stanowczo
      przesadza z tą pogodą..." ;)))
    • Gość: chlodna_rurka Re: Zarządy dzielnic bez pełnomocnictw IP: *.chello.pl 20.12.02, 04:56
      Najpierw czytaj, później pisz. Paraliż jest winą ustawy
      warszawskiej, która jest tak nieprecyzyjna, że nie wiadomo, czy
      można scedować takie bzdety, jka podpisywanie aktów notarialnych
      na zastępców. Jakoś nie widzę w tym winy Kaczora, któren nawet
      ostatnio nie był posłem. Co więc ma piernik do wiatraka? Chyba,
      ze jak w tej starej historyjce - "Leje i leje. Rząd stanowczo
      przesadza z tą pogodą..." ;)))
    • Gość: chlodna_rurka Re: Zarządy dzielnic bez pełnomocnictw IP: *.chello.pl 20.12.02, 04:56
      Najpierw czytaj, później pisz. Paraliż jest winą ustawy
      warszawskiej, która jest tak nieprecyzyjna, że nie wiadomo, czy
      można scedować takie bzdety, jka podpisywanie aktów notarialnych
      na zastępców. Jakoś nie widzę w tym winy Kaczora, któren nawet
      ostatnio nie był posłem. Co więc ma piernik do wiatraka? Chyba,
      ze jak w tej starej historyjce - "Leje i leje. Rząd stanowczo
      przesadza z tą pogodą..." ;)))
    • Gość: lesiu Re: Zarządy dzielnic bez pełnomocnictw IP: *.dip.t-dialin.net 20.12.02, 15:40
      www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?&f=394
Pełna wersja