Zakaz palenia w kawiarniach to fikcja

13.04.06, 18:30
No o tym, że straż wiejska, to horda złodziei i nierobów utrzymywanych za
nasze podatników pieniądze to wiemy od dawna. Ale w końcu jaki pis takie
gó.. w kraju...
    • Gość: Naked Re: Zakaz palenia w kawiarniach to fikcja IP: *.eranet.pl 13.04.06, 23:22
      jestem za zakazem palenia w lokalach i to bez wzgledu na to jaka ma
      powierzchnie,czy podaja tam jedzenie czy tylko napoje. dobrze, ze jest juz
      cieplej i powstaja ogrodki, tam przynajmniej mozna posiedziec i wypic piwko nie
      narazajac sie na to, ze wszytko przesiaknie dymem. czym rozni sie narazenie
      mnie na raka pluc od jazdy samochodem po pijanemu, przeciez jedno i drugie moze
      zabic, a tylko jedno jest karane.
      • Gość: jamro Re: Zakaz palenia w kawiarniach to fikcja IP: 212.233.54.* 17.04.06, 17:06
        artykul jest bzurny, i rzeczywiscie - bicie piany! jak ktos nie chce palic,
        niech nie pali. Znam lokale w wawie, gdzie sa sale dla niepalacych rzeczywiscie
        dobrze oddzielone o d tych dla palacych. Ja rozumiem, ze ktos moze nie lubic
        dymu tytoniowego. Dobrze. Ale zakazami takich rzeczy sie nie reguluje! Troche
        malo to demokratyczne. Jelsi tak zle sie patrzy na palaczy, to gdzie indziej
        nalezaloby zaczac rozwiazania problemu - moze nalezalaoby zabronic produkcji
        papierosow, uprawy tytuoniu? Skoro takie szkodliwe spolecznie? Ale nie, bo
        przeciez zyski z akcyzy, tysiaca miejsc pracy, prawda? Nie mozna zamknac
        producentow papierosow? aha, to zakazac palenia w lokalach. Co za bzdura.
        Roziwazanie jest proste jak slonce - nakaz wydzielonych sal dla niepaaloncych
        (faktycznie wydzielonych), a w salach dla palacych dobra klimatyzacja I Po
        PROBLEMIE!!!! Tymczasem kwestai palenia/niepalenia w lokalach urasta do takiej
        rangi, ze hej. zamiast brac sie za prawdziwe problemy w tym kraju (wszyscy
        wiem, ze ich nie brakuje) wyszukuje sie tamety zastepcze, jak nei aborcja, to
        kara smierci, jak nie geje, to zakaz palenia. Ludzie, nie dajmy sobie robic
        wody z mozgu!!!
    • Gość: Robert Re: Zakaz palenia w kawiarniach to fikcja IP: *.acn.waw.pl 14.04.06, 00:40
      Przyznam że jestem nie znałem tych badań i jestem barzo pozytywnie zaskoczony że
      aż 76% polaków jest za całkowitym zakazem. Zostaje tylko 24% a wśrod nich część
      za częściowy, część nie ma zdania i część przeciwna.
      Mam nadzieje że uda się coś z tym zrobić. Bo jeśli ja jestem w części
      niepalącej, a sąsiad za moimi plecami dmuchający do tyłu jest w części palącej
      to jest to najzwyklejszy absurd.

      A co do Straży jak to się niestety dobrze mówi Wiejskiej, to co dzień słysze
      jakie to nieroby.
    • Gość: orient Re: Zakaz palenia w kawiarniach to fikcja IP: *.ichf.edu.pl 14.04.06, 09:38
      Jak widać pan Staszewski to zwykły pieniacz co widać po cytowanych dialogach.
      Mam dla pana radę. Skoro aż taki procent społeczeństwa pożąda knajp z zakazem
      palenia to niech pan taką otworzy. Kura znosząca złotre jajka. Zobaczymy jak to
      wygląda w praktyce. Na razie pan i lewaki (nie mylić z lewicowcami) panu podobni
      którzy usiłują mówić mi jak mam żyć czynią, że czuję się bardziej zniewolony niż
      w PRL. Wtedy przynajmniej nie wtrącano się do życia prywatnego przeciętnych ludzi.
      • warszawa.wolna.od.dymu Re: Zakaz palenia w kawiarniach to fikcja 14.04.06, 12:43
        W praktyce wygląda to tak, że paląca mniejszość terroryzuje niepalącą większość.

        Bardzo dobry artykuł. Walka się rozpoczęła:)
    • Gość: ww Re: Zakaz palenia w kawiarniach to fikcja IP: *.pzl.pl 14.04.06, 12:46
      warszawa wolna od dymu tytoniowego. i od gejów oczywiscie. czego jeszcze
      chcecie zakazać młodzi demokraci? bo ja mam propozycję - autobusy miejskie
      trują spalinami. zakażmy.
      • Gość: Robert Re: Zakaz palenia w kawiarniach to fikcja IP: *.acn.waw.pl 14.04.06, 13:22
        A możesz mi wytłumaczyć dlaczego ja mam uciekać od dymu, a nie ten co pali
        poszukać odpowiedniego miejsca?
      • Gość: ciezarna Re: Zakaz palenia w kawiarniach to fikcja IP: *.derbynet.pl 14.04.06, 14:14
        A co mają zrobić kobiety w ciąży?? Zamknąć się w domu i czekać na poród?? Kurde,
        dla mnie umówienie się z kimś na mieście graniczy z cudem, bo nie ma miejsc bez
        dymu. W większości lokali/ klubów klimatyzację moża o kant d...y potłuc. W sishy
        kelnerka mi powiedziała wprost, że to nie jest lokal dla ciężarnych :( W innych
        lokalach kelnerzy i goście patrzą na mój brzuch jak na wielki wyrzut sumienia i
        z ociąganiem gaszą pety (siedząc przy stoliku dla niepalących).

        pozdrawiam palaczy
        ciężarna, co przed ciążą jarała paczkę
        • Gość: karol Re: Zakaz palenia w kawiarniach to fikcja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.06, 14:31
          Skoro przeszkadza komuś dym w lokalu to nikt go nie zmusza do siedzenia tam.
          Takie sprawy regulują klienci i tyle. Jeżeli większośc jest paląca to dlaczego
          mają cierpieć przez paru debili którym przeszkadza dym. Ja zanim zajmę stolik to
          pytam czy można palić jeśli nie to wychodzę. Proste? Więc jeżli Ci przeszkadza
          to po prostyu idź tam gdzie nie można palić i wszyscy będą szczęśliwi. A takie
          artykuły to tylko szukanie problemu tam gdzie go nie ma. Dlaczego mam rzucać
          palenie bo ktoś tak wymyślił za mnie? Rzucę jak ja tak postanowię.

          Pozdrawiam
          KArol
          • warszawa.wolna.od.dymu Re: Zakaz palenia w kawiarniach to fikcja 14.04.06, 14:44
            To niepaląca większość cierpi przez palącą mniejszość.

            Dopóki nie ma zakazu wchodzenia do lokalu dla osób niepalących, to znaczy, że
            każda z nich ma prawo do niego wejść. I każda osoba niepaląca ma prawo do tego,
            żeby nie była otruwana, przez tych, którzy podjęli decyzję o truciu siebie.

            Dla Ciebie nie ma problemu bo palisz. Dla tych, którzy nie palą jest to wielki
            problem.

            Nikt nie karze Ci rzucać palenia. Po prostu uszanuj to, że są inni, którzy nie palą.
            • kzynda Re: Zakaz palenia w kawiarniach to fikcja 14.04.06, 14:56

              "Nikt nie karze Ci rzucać palenia. Po prostu uszanuj to, że są inni, którzy nie
              palą."
              I w drugą stronę. Dlatego nie powiedziałem, że ma być nakaz palenia czy, że w
              kazdej knajpie trzeba palić. Proponuję poprostu zostawienie tego ludziom, a nie
              zakazy. Tam gdzie właściciel uzna, że bardziej mu się opłaca zakaz palenia tam
              raj dla Ciebie, a ja tam nawet nie zajrzę. Ale tam gdzie można palić to proszę
              wara od tego. Jeśli można palić w lokalu a Ty czujesz potrzebę przebywania tam
              to toleruj to tak jak i ja bym tolerował niepalenie w lokalu z zakazem(gdybym
              tam postanowił wejść).
              Rozumiem i szanuję to, że komuś przeszkadza, ale też nie można ograniczać pewnej
              grupy w imię wygody innej.
              • warszawa.wolna.od.dymu Re: Zakaz palenia w kawiarniach to fikcja 14.04.06, 15:21
                kzynda napisał:

                >
                > "Nikt nie karze Ci rzucać palenia. Po prostu uszanuj to, że są inni, którzy nie
                > palą."


                > I w drugą stronę. Dlatego nie powiedziałem, że ma być nakaz palenia czy, że w
                > kazdej knajpie trzeba palić. Proponuję poprostu zostawienie tego ludziom, a
                > nie
                > zakazy.

                Naturalnym stanem człowieka jest niepalenie. Jeśli podejmujesz świadomą decyzję,
                że chcesz się truć, proszę bardzo, nikt Ci tego nie zabroni. Ale z jakiej okazji
                Ty jako osoba, która się truje masz nakazywać innym, żeby truli się razem z Tobą?


                > Tam gdzie właściciel uzna, że bardziej mu się opłaca zakaz palenia tam

                To nie jest kwestia tego, czy to się opłaca czy nie. Właścicielowi mogłoby się
                opłacać sprzedawanie narkotyków za barem, co nie oznacza, że może to robić.
                Pewnych rzeczy ze względów ogólnych robić nie można. Na przykład nie można
                narażać ludzi, którzy pracują w klubie na raka płuc.


                > Jeśli można palić w lokalu a Ty czujesz potrzebę przebywania tam
                > to toleruj to tak jak i ja bym tolerował niepalenie w lokalu z zakazem(gdybym
                > tam postanowił wejść).

                To, że palący „mogą tolerować” osoby niepalące to jest właśnie największy absurd
                całej sytuacji. To co najwyżej niepalący mogą tolerować osoby palące. I naprawdę
                wcale tego nie muszą robić.


                > Rozumiem i szanuję to, że komuś przeszkadza, ale też nie można ograniczać
                > pewnej grupy w imię wygody innej.

                To nie jest kwestia wygody, tylko zdrowia to raz. Dwa, to to, że właśnie można a
                nawet trzeba ograniczać grupy, które szkodzą innym.
    • bambok Re: Zakaz palenia w kawiarniach to fikcja 14.04.06, 15:26
      Badania zachodnie wykazują, iż bierne palenie jest prawie tak samo szkodliwe
      dla zdrowia jak zwykłe palenie! Wg raportu przygotowanego przez 3 instytutów
      badawczych dla Parlamentu Europejskiego, 80,000 osób umiera co roku w wyniku
      tzw. biernego palenia (Rzeczpospolita, 30.03.06 r.) Dlatego coraz częściej na
      zachodzie zabrania się palenia w barach, restauracjach itd. Doświadczenie
      szkockie pokazuje, że odkąd zakazano palenia w lokalach zyski zamiast maleć
      wzrosły, dlatego, że przychodzą ludzie, którzy wcześniej się nie odważyli
      (news.scotsman.com/scotland.cfm?id=551632006)
      Rachunek jest bardzo prosty, nie stać nas na leczenie tych, którzy świadomie i
      nałogowo narażają nie tylko swoje zdrowia ale i zdrowia innych toksycznym i
      rakotwórczym dymem papierosowym. Ponadtop nie chce, aby moje składki
      zdrowotne "poszły z dymem" zamiast pomoc tym chorym, którzy naprawdę tego
      potrzebują.
      Skończmy z bezkarnością i arogancją palaczy! Warszawa (i Polska) Wolna od dymu.
      Jestem za!!!
    • Gość: antypalacz Re: Zakaz palenia w kawiarniach to fikcja IP: *.atman.pl / *.atman.pl 14.04.06, 17:14
      No cóż, właściciele rozmaitych "lokali" to często szemrane towarzystwo, a w
      szemranym towarzystwie zazwyczaj wszyscy "jarają" i nie wyobrażają sobie, że
      można "nie jarać". Taki "biznesmen" myśli po swojemu, "kto mi przyjdzie do
      lokalu dla niepalących, jeśli wszyscy palą". I utwierdza się w swoim
      przekonaniu, patrząc na klientów, którzy siedzą w jego lokalu. Wszyscy palą! Bo
      kto normalny przyjdzie do takiego smrodliwego miejsca, tylko nikotynowy
      śmierdziel i tak to się samo napędza. W rzeczywistości większość ludzi nie pali
      i nie chce tego smrodu wąchać, ale o tym "biznesmen" nie ma szans się przekonać.
      W jego świecie "wszyscy" palą.
    • Gość: jackie Re: Zakaz palenia w kawiarniach to fikcja IP: *.acn.waw.pl 17.04.06, 22:07
      prawda jest brutalna. Jakby ktoś zrobił knajpę tylko dla niepalących to szybko
      by zbankrutował. Skończy się to pewnie tym ze w kazdej restauracji bedzie
      malutkie pomieszczenie dla niepalących. Odgrodzone szczelnie od reszty.pewnie z
      reguły puste. Bo ludziska tam lezą by spędzić czas w towarzystwie,a nie w
      czterech ścianach.

      A moze inne pomysł. Czy nie dałoby się tego wyklimatyzować. Czy nie mozna jakoś
      okreslić rozsądnej normy zadymienia. I zobowiązać knajpiarzy do jej
      przestrzegania. Bo i palacze nie kochają siedzieć w dymie tytoniowym.
      • katarzyna4511 Re: Zakaz palenia w kawiarniach to fikcja 27.04.06, 20:41
        To akurat nie jest prawda - w krajach, w ktorych wprowadzono zakaz palenia takze
        w restauracjach i kawiarniach, wcale knajpy nie zbankrutowaly. Wrecz przeciwnie
        - bo przychodza tam takze ludzie, ktorzy wczesniej nie zdolali przedrzec sie
        przez papierosowy smrod.
        • Gość: jackie Re: Zakaz palenia w kawiarniach to fikcja IP: *.acn.waw.pl 27.04.06, 21:03
          a gdzie poleżli palacze? bo chyba nie rzucili na życzenie UE?
    • Gość: nie pale! Dyktatura śmierdzieli! I tak w calej Polsce! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.06, 14:27
      • Gość: dymek z papierosa Niepalący śmierdzią I tak w calej Polsce! IP: *.chello.pl 27.04.06, 20:58
        zajżałem tu zobaczyć co za idiota podbija ten wątek
        • Gość: kixx Re: Niepalący śmierdzią I tak w calej Polsce! IP: *.acn.waw.pl 27.04.06, 22:03
          pewnie jakis dyslektyk
Inne wątki na temat:
Pełna wersja