randolff 22.12.02, 22:50 Święta racja. Mieszkam na Bródnie i w centrum bywam raz na rok. Wszystko co potrzebuję zalatwię w promieniu 5 km. Jestem bardzo zadowolony, że nie muszę tam jeździć tak jak jeszczcze 5 lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Biały A Ursynów dojeżdza do Galerii MOKOTÓW,a nie do centrum IP: *.acn.waw.pl 22.12.02, 23:14 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mja Re: ŚRÓDMIEŚCIE przegrywa z centrami handlowymi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.02, 23:20 Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Niech, gwizdnęli Ci temat! 22.12.02, 23:36 Popatrz, co za bezczelność. Upomnij się o prawa autorskie! I kasę za nie. Może oddasz wtedy tę stówkę, co ją mi od rozwodu wisisz. Odpowiedz Link Zgłoś
buggi Re: Niech, gwizdnęli Ci temat! 23.12.02, 00:00 miltonia napisała: > Popatrz, co za bezczelność. Upomnij się o prawa autorskie! I kasę za nie. Może > > oddasz wtedy tę stówkę, co ją mi od rozwodu wisisz. Miltonia, wybacz ciekawosc, a dzieci tez macie? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: Niech, gwizdnęli Ci temat! 23.12.02, 00:35 buggi napisała: > Miltonia, wybacz ciekawosc, a dzieci tez macie? ;) No co Ty, żeby mi sie figura popsuła. I tak troche nadpsowana od majonezu i czekolady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rulon Re: Niech, gwizdnęli Ci temat! IP: *.acn.pl 23.12.02, 01:16 Święta prawda! Co za lenie! Powinni zaznaczyć w artykule skąd wzięli inspirację, w końcu nie jesteśmy tu od intelektualnego zadowalania wypalonych twórczo dziennikarzy!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Martini Re: ŚRÓDMIEŚCIE przegrywa z centrami handlowymi IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 22.12.02, 23:48 Coz miasto bez charaktru i klimatu to i nawet centrum nie ma :) Nie do pomsylenia we Wroclawiu, Krakowie, Poznaniu tam prawdziwe zycie jest wlasnie w centrum miasta na rynkach :) a nie na wsi w blaszanych hipermarketach :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ramka miasta z i bez klimatu IP: *.waw.cdp.pl / *.orasoft.net.pl 23.12.02, 13:26 Gość portalu: Martini napisał(a): > Coz miasto bez charaktru i klimatu to i nawet centrum nie ma :) > Nie do pomsylenia we Wroclawiu, Krakowie, Poznaniu tam > prawdziwe zycie jest wlasnie w centrum miasta na rynkach :) a > nie na wsi w blaszanych hipermarketach :) Martini, jest trochę racji w tym co piszesz, ale czy zastanawiałeś się dlaczego Warszawa utraciła klimat i charakter? Ponieważ jest zbieraniną ludzi z całej Polski, również z wymienionych przez Ciebie miast! A to już nie jest wina Warszawy, ani tym bardziej warszawiaków, których i tak jest już bardzo mało... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wujek Re: miasta z i bez klimatu IP: *.crowley.pl 23.12.02, 15:02 mój znajomy widzac korki na wyjazdówkach z warszawy przed weekendami i świętami mówi że właśnie warszawiacy jadą do domu Niestety, bardzo mało osób może powiedzieć że jest warszawiakami w conajmniej 3 pokoleniu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: ŚRÓDMIEŚCIE przegrywa z centrami handlowymi IP: *.swetsnet.nl 23.12.02, 00:48 Skorrrrro jeestes z Brudnego to po co sie odzywasz? cieciu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niech Re: ŚRÓDMIEŚCIE przegrywa z centrami handlowymi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.12.02, 00:52 Po prostu w te przedswiateczne dni nie tylko mi sie zebralo na takie refleksje. Ale moj watek zwycieza. Tyle postow! PS. Stowa, stowa, jaka stowa, Och, ta glowa, znowu mi na stadionie jakis bubel wcisneli. Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: ŚRÓDMIEŚCIE przegrywa z centrami handlowymi 23.12.02, 10:17 Gość portalu: Niech napisał(a): > Po prostu w te przedswiateczne dni nie tylko mi sie zebralo na takie refleksje. > > Ale moj watek zwycieza. Tyle postow! > PS. Stowa, stowa, jaka stowa, Och, ta glowa, znowu mi na stadionie jakis bubel > wcisneli. Już Ty dobrze wiesz jaka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: enia ŚRÓDMIEŚCIE przegrywa z centrami handlowymi IP: 157.25.130.* 23.12.02, 07:53 xxx - jak cie Bródno tak razi, to pewnie jesteś z jakiegoś Burakowa Dolnego zabitego dechami z wychodkiem za stodołą, prostaku, bo napewno nie z W-wy Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: ŚRÓDMIEŚCIE przegrywa z centrami handlowymi 23.12.02, 07:56 Śródmieście jest zbyt drogie, a chciwość właścicieli sklepów już dawno nie ma nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert A nie mowiłem? IP: *.astercity.net 23.12.02, 10:01 Kiedys wspominałem ze prawdziwe centrum winno byc pozbawione ruchu samochodowego i wiekszosc ulic winna byc przerobiona na deptaki. Wlasnie na deptakach koncentruje sie zycie, na deptakach jest najwiecej ludzi a gdzie sa ludzie tam jest potencjalnie duzy handel. Jest wiele ulic, ktore moznaby zadaszyc i w ten sposob stworzyc naturalne centra handlowe w centrum miasta. Nasze srodmiejskie ulice przypominaja jeden gigantyczny parking. Ludzie potrzebuja przestrzeni i ruchu a nie tylko bycia stlamszonym w samochodzie. Ten artykul nie dziwi mnie i jest zwiastunem wizji pewnym przemian... przemian ku miastu bez samochodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jazzmatazz Re: ŚRÓDMIEŚCIE przegrywa z centrami handlowymi IP: *.pie.warszawa.tdci.pl 23.12.02, 10:07 Dla mnie osobiscie jest to straszny dramat. Nie znosze Galerii Mokotów, Wola, Klifów i innych wielkich sklepów ale z drugiej strony jak mam przejsc sie po obszczanej chmielnej, obrzydliwym pasazem Wiecha albo pusta Marszalkowska to trudno jest mi odczuc Swiateczny nastrój i trudno jest mi odnalezc w takim spacerze przedswiateczna przyjemnosc. Podstawa do zmienienia takiego stanu rzeczy powinna byc zmiana charakteru Chielnej i Nowego swiatu. Nie moze byc tak aby przy najbardziej preztizowych ulicach w miescie sprzedawano poprawki krawieckie albo uzywana odziez. W kazdym europejskim miesce sa ulice calkowicie zajete prze sklepy i to nie tylko partery (tak jak ma to miejsce w Warszawie) ale cale kamienice. Dzieki temu ulice takie sa zadbane, budynki odnowieone i zycie w miescei teskni zyciem. Nikt mi nie powie, ze gdyby wszystkie te sklepy, ktore sa w galerii mokotów byly na czystym, zadbanym i efektownie sie prezentujacym Nowym Swiecie ludzie wybraliby blaszany prostokat na obrzezach Warszawy. Trzeba sprzedac wszystkie kamienice prywtanym inwestorom i dopiero wtedy centrum zacznie nabierac rozmachu. Inaczej nic sie nie zmieni. Benetton nie bedzie chciał otworzyc sklepu na 30 mkw jak za te same pieniadze ma 300 w GM. A Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: ŚRÓDMIEŚCIE przegrywa z centrami handlowymi IP: 212.106.6.* 23.12.02, 16:06 Zgadzam sie z tezami artykulu, zgadzam sie niektorymi tu glosami. Warszawa - Centrum jest straszna!!!!! Wczoraj poszlismy na spacer (mam 7-letnia corke) do miasta, zeby juz nie do tych amerykanskich Shopping Malls, gdzie ryczy muzyka, wyja z bozej laski moderatorzy, a wszystko smierdzi paskudnym zarciem z food corner. Chcialam pochodzic po moim miescie i pokazac dziecku jej miasto; mieszkamy przy Placu Narutowicza wiec wszedzie blisko. Poszlismy wiec prosto Grojecka i Alejami az do Brackiej potem Chmielna do Nowego Swiatu. Tu zatrzymalismy sie u Bliklego na herbatce, (a'propos wlasciciel juz tam chyba dawno nie byl bo obsluga jest na "odwal sie"). Potem Nowym Swiatem i Krakowskim Przedmiesciem do Starowki. Cale Krakowskie tak smierdzi kanalizacja, ze sie nie da wytrzymac. W Telimenie na rogu Koziej to doslownie smorod jak w kloace, no i ludzie tam nie siedza.... No i tak szlismy sobie az do Placu Bankowego potem metrem i autobusem do domu. Pogoda byla super. Troche zimno ale zawsze mozna gdzies wejsc i sie ugrzac. No wlasnie i tu dochodze do sedna: sklepy to nawet sa i to niektore bardzo ladne ale jest ich malo!!!! Dlaczego, a dlatego, ze wszedzie panuje wszechobecny brud, chodniki sa krzywe, nieodlodzone i pokryte mazia blotno sniegowa (zwroccie uwage, ze Warszawa nie sypie ulic piaskiem, tylko jakas glina z piaskiem). Krakowskie Przedmiescie wyglada zalosnie, a na rynku stoi smetna choinka dar zreszta od Ferrero no a jarmark Gwiazdkowy, z ktorych dumne jest tyle miast w Europie, to u nas kilka stoliczkow turystycznych, jak sie wyrazil jeden przedmowca, z dodatkami krawieckimi. O smutne to a perspektywa odplywu ludzi do tych szalonych centrow handlowych jeszcze mnie przeraza. Ludzie zaczynaj to zwiedzac i jak tylko sie cos nowego otworzy to pedza jak na najlepsza wystawe. Ja tylko jednego bym chciala w tej chwili - zeby chodniki w naszym miescie byly czyste i rowne, a wtedy ludzie sami na nie wyjda i beda chcieli zobaczyc swoje miasto, bo niektore domu sa naprawde piekne po remoncie i warto je zobaczyc, zajrzec na podworko.... pozdrawiam wszyskich nie-z-amerykanizowanych i chcacych zyc w miescie a nie na jego obrzezach Anka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leszeq Re: ŚRÓDMIEŚCIE przegrywa z centrami handlowymi IP: *.acn.pl 24.12.02, 00:48 Gość portalu: Jazzmatazz napisał(a): > (...) Podstawa do zmienienia takiego > stanu rzeczy powinna byc zmiana charakteru Chielnej i Nowego > swiatu. Nie moze byc tak aby przy najbardziej preztizowych > ulicach w miescie sprzedawano poprawki krawieckie albo uzywana > odziez. Więc co? Zabronić poprawek krawieckich? Wpuścić tylko tych, którzy zadeklarują obrót na minimalnym, wymaganym poziomie? Wówczas te ulice będą jeszcze bardziej martwe! To powinno być żywe miasto, gdzie tętni życie, gdzie biznes się rozwija zgodnie z potrzebami. Jak jest popyt na poprawki krawieckie to niech będą poprawki krawieckie a nie pustostan lub kolejno bankrutujące sklepy. > W kazdym europejskim miesce sa ulice calkowicie zajete > prze sklepy i to nie tylko partery (tak jak ma to miejsce w > Warszawie) ale cale kamienice. Dzieki temu ulice takie sa > zadbane, budynki odnowieone i zycie w miescei teskni zyciem. > Nikt mi nie powie, ze gdyby wszystkie te sklepy, ktore sa w > galerii mokotów byly na czystym, zadbanym i efektownie sie > prezentujacym Nowym Swiecie ludzie wybraliby blaszany prostokat > na obrzezach Warszawy. Tutaj bym nie podzielał Twej pewności. Jak ktoś będzie chciał pojechać na spacer po mieście to pewnie wybierze Centrum (galeria mokotów, itp., w takiej sytuacji to jest zboczenie), zwłaszcza jak jest piękna pogoda, chociażby taka jak dziś. Ale jak jest plucha, trzeba się rozejrzeć za prezentami, pójść do kina, pograć w kręgle, to Shopping Mall jest dla większości bardziej atrakcyjnym wyborem - ciepło i sucho, parking za darmo i łatwiej znaleźć miejsce, z pełnym koszykiem mogę dojechać do samego samochodu. Ja wciąż jeżdżę do centrum na zakupy - do Smyka, Galerii Centrum, Empik-u, jakichś małych sklepików, które pamiętam od lat. Ale to wszystko z przyzwyczajenia. Z przerażeniem zauważam, że znajduję coraz mniej racjonalnych powodów, żeby tak postępować. Nie wiem jaka jest recepta na przywrócenie życia w centrum. Za wysokie czynsze? Brak możliwości dowolnego kształtowania wielkości lokali? Problemy z dojazdem i parkowaniem? Może trzeba, by centrum się wyludniło całkowicie - po to żeby później, bez etykietki "to jest centrum, wszyscy tu przychodzą, więc musi być drogo", odrodziło się w nowym kształcie? Mam wrażenie, że proste i czyste chodniki nie wystarczą, aby ściągnąć ludzi centrów handlowych do serca miasta. To centrum musi mieć jeszcze "klimat" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tysik no i bardzo dobrze IP: *.idg.com.pl / 172.16.7.* 23.12.02, 15:07 Jak pomysle o kolejkach w centrum do sklepow, do kina, polowaniu na miejsce parkingowe, albo oczekiwanie na komunikacje miejska, to jestem rad z powodu powstania tej ilosci galerii handlowych Odpowiedz Link Zgłoś
btb Re: ŚRÓDMIEŚCIE przegrywa z centrami handlowymi 23.12.02, 16:50 Dopóty sam środek miasta jest miażdżony przez potworny, gigantyczny sowiecki but - Pałac im. Józefa Stalina - dopóty centrum Warszawy po prostu nie będzie istnieć. Albo, albo. Inne polskie miasta mają normalne śródmieścia z ludzką atmosferą, ale wszystko to zniknęłoby, gdyby wybudowano tam stalinowskie pałace. Odpowiedz Link Zgłoś
btb Sowiecki but przydepnął śródmieście 23.12.02, 16:55 Dopóki sam środek miasta jest miażdżony przez potworny, gigantyczny sowiecki but - Pałac im. Józefa Stalina - dopóty centrum Warszawy po prostu nie będzie istnieć. Albo, albo. Inne polskie miasta mają normalne śródmieścia z ludzką atmosferą, ale wszystko to zniknęłoby, gdyby wybudowano tam stalinowskie pałace. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maryla :WYBORCZA SLUMSIEJE IP: *.acn.waw.pl 23.12.02, 17:15 Panie Dariuszu, Byłam w śródmieściu Warszawy. Jadłam pyszne śniadanie w Toniku (knajpa na Marszałkowskiej). Patrzyłam się na drudą stronę ulicy. Tam gdzie stoją domy jeszcze z poczatku XX wieku. Na rogu Wilczej i Marszałkowskiej wyremontowany przed chwilą dom, zachwycał swoim pięknem. W tym domu jest knajpka Szara Strefa oraz elegancki salon fryzjerski. Obok dom gdzie w wyremontowanej bramie (w środku wspaniałe rzeźby)znaleziono podczas remontu skrzynkę na listy też z poczatku xx w. Skrzynka wmontowana jest teraz pod przepięknym drewnianym prześwitem. W podwórku XIX madonna. Pełno takich madonn w Śródmieściu. Tak jak nowych knajp, knajpek i restauracji. Po ulicy chodziło dużo osób, w sklepie kasmetycznym kolejka. Byłam też, proszę Pana na Nowym Świecie. Wspaniale oświetlony na Święta,na wystawach rzeczy wybrane z gustem. Nie rozumiem jak można w ogóle porównywać ulice miasta z taką historią, miasta gdzie mimo wszystko ocalały stare kamiennice z Galerią Mokotów i z innymi tego typu miejscami. W Galeriach tych wogóle nie jest ładnie ani miło. Jeżeli ktoś ma minimum gustu przyjeźdża do nich wyłacznie dla wygody.Spacer między sklepami, które są w tym samym galeriowym stylu, spacer któremu towarzyszy wydzieranie się Britney lub innej galeriowej gwiazdy nie jest żadną przyjemnością. A czy galerie urządzone są z gustem ? Nie, napewno nie. Tak, robie często zakupy w GM,i nie mam gdzie zaparkować i boje się że ukradną mój samochód. Nie jest to problem wyłącznię śródmieścia. Przyjeźdzam kilka razy w tygodniu do śródmieścia, też na zakupy lub do knajpy. I zawsze szybko znajduje wolne miejsce parkingowe. Nie ma tu różnicy w porównaniu z tak ozłacanymi przez Pana galeriami. Artykuł pana jest całkowicie nieobiektywny. Dlaczego nie zrobił Pan zdjęcia ul. Mokotowskiej, Al Róż , Chopina z widokiem na Dolinkę Szwajcarską. To też jest śródmieście. Dlaczego nie zacheca Pan klientów do wspierania polskich małych sklepikow i knajpek których pełno jest w tak znienawidzonym przez Pana śródmieściu ?. Przecież w Uni Europejskiej, do której namawia tak bardzo GW, to właściciele takich miejsc, stanowią najważniejszą grupe spłeczną tzw. klase średnią. Dają najwiecej miejsc pracy, płacą najwięcej do budżetu. Dlaczego pomaga Pan Diorom, Adidasom, Cubusom itd.????? Panie Dariuszu, te firmy napewno poradzą sobie bez pomocy Pana skromnej osoby z GW. A może Panie Dariuszu moja koleżanka, która pracuje w firmie PR, dla jednej galerii(Tak,Tak,Panie Dariuszu są takie osoby, Pan o ich istnieniu napewno nic nie wie)osiądneła swój cel. Juz od dawna chciała dotrzeć do jednego z dziennikarzy z GW i "namówić" go żeby delikatnie mówiąc obsmarował śródmieście. Oj slumsieje nam ta Wyborcza, slumsieje...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ps Re: :WYBORCZA SLUMSIEJE IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.12.02, 00:34 Gość portalu: Maryla napisał(a): > Panie Dariuszu, > Byłam w śródmieściu Warszawy. Jadłam pyszne śniadanie w Toniku > (knajpa na Marszałkowskiej). Patrzyłam się na drudą stronę > ulicy. Tam gdzie stoją domy jeszcze z poczatku XX wieku. Na rogu > Wilczej i Marszałkowskiej wyremontowany przed chwilą dom, > zachwycał swoim pięknem. W tym domu jest knajpka Szara Strefa > oraz elegancki salon fryzjerski. Obok dom gdzie w wyremontowanej > bramie (w środku wspaniałe rzeźby)znaleziono podczas remontu > skrzynkę na listy też z poczatku xx w. Skrzynka wmontowana jest > teraz pod przepięknym drewnianym prześwitem. W podwórku XIX > madonna. Pełno takich madonn w Śródmieściu. Tak jak nowych > knajp, knajpek i restauracji. Po ulicy chodziło dużo osób, w > sklepie kasmetycznym kolejka. > Byłam też, proszę Pana na Nowym Świecie. Wspaniale oświetlony na > Święta,na wystawach rzeczy wybrane z gustem. > Nie rozumiem jak można w ogóle porównywać ulice miasta z taką > historią, miasta gdzie mimo wszystko ocalały stare kamiennice z > Galerią Mokotów i z innymi tego typu miejscami. > W Galeriach tych wogóle nie jest ładnie ani miło. Jeżeli ktoś ma > minimum gustu przyjeźdża do nich wyłacznie dla wygody.Spacer > między sklepami, które są w tym samym galeriowym stylu, spacer > któremu towarzyszy wydzieranie się Britney lub innej galeriowej > gwiazdy nie jest żadną przyjemnością. A czy galerie urządzone są > z gustem ? Nie, napewno nie. > Tak, robie często zakupy w GM,i nie mam gdzie zaparkować i boje > się że ukradną mój samochód. Nie jest to problem wyłącznię > śródmieścia. > Przyjeźdzam kilka razy w tygodniu do śródmieścia, też na zakupy > lub do knajpy. I zawsze szybko znajduje wolne miejsce > parkingowe. Nie ma tu różnicy w porównaniu z tak ozłacanymi > przez Pana galeriami. > Artykuł pana jest całkowicie nieobiektywny. Dlaczego nie zrobił > Pan zdjęcia ul. Mokotowskiej, Al Róż , Chopina z widokiem na > Dolinkę Szwajcarską. To też jest śródmieście. > Dlaczego nie zacheca Pan klientów do wspierania polskich małych > sklepikow i knajpek których pełno jest w tak znienawidzonym > przez Pana śródmieściu ?. > Przecież w Uni Europejskiej, do której namawia tak bardzo GW, > to właściciele takich miejsc, stanowią najważniejszą grupe > spłeczną tzw. klase średnią. Dają najwiecej miejsc pracy, płacą > najwięcej do budżetu. > Dlaczego pomaga Pan Diorom, Adidasom, Cubusom itd.????? > Panie Dariuszu, te firmy napewno poradzą sobie bez pomocy Pana > skromnej osoby z GW. > A może Panie Dariuszu moja koleżanka, która pracuje w firmie PR, > dla jednej galerii(Tak,Tak,Panie Dariuszu są takie osoby, Pan o > ich istnieniu napewno nic nie wie)osiądneła swój cel. > Juz od dawna chciała dotrzeć do jednego z dziennikarzy z GW > i "namówić" go żeby delikatnie mówiąc obsmarował śródmieście. > Oj slumsieje nam ta Wyborcza, slumsieje...... Pani Marylo, Odnosze wrazenie, ze nie zrozumiala Pani intencji autora. Moim zdaniem opisywal fakty a nie reklamowal centra handlowe. Zgadzam sie, ze sa w Warszawie miejsca ladne i zadbane, ale samo centrum do nich na pewno nie nalezy. Wystarczy popatrzec na zdjecie. Tez z checia wspieralbym rodzimych restauratorow, choc dla nich akurat centra handlowe konkurencja nie sa, ale oni najzwyczajniej w swiecie nie chca moich pieniedzy. Jakis czas temu, nie chciano nas obsluzyc w kawiarni Blikle w sobote o 22.40 (sic!) bo zaraz zamykaja!!! W Krakowie w srodku tygodnia nawet o 1 w nocy mozna znalezc lokal... Co do wspierania rodzimych sklepikow to na calym swiecie przy prestizowych ulicach sa sklepy renomowanych firm, a nie takie z dewocjonaliami jak na Chmielnej. Te wszystkie sklepy wygladaja tak samo jak 10 lat temu. Wlasciciele nie chca chyba zauwazyc, ze rzeczywistosc jest nieco inna. A w jakich godzinach sa one otwarte? Czy mozna cos kupic np. w sobote o 19.00 albo w niedziele. Wtedy zwykle ludzie, ktorzy maja pieniadze maja czas je wydawac. Mozna ubolewac, ze rodzime sklepiki upadaja, ale dzieje sie to w duzej czesci na wlasne zyczenie! Byl projekt przykrycia Chielnej szklanym dachem, ale upadl bo ponoc wlasciciele sklepow nie byli zainteresowani... Jedyne co umieja to protestowac przeciwko obcemu kapitalowi w handlu. Klienci na pewno uwielbiaja w czasie deszczu przeciskac sie miedzy samochodami aby zapoznawac z unikalna oferta rodzimych handlowcow... A np. Galerii Mokotow nie warto porownywac z zabytkowymi kamienicami. Mozna za to z halami Markpolu. Ale to juz, jak pani wspomniala, kwestia gustu. Dodam, ze nie pracuje w agencj PR dla zadnego z centrow hadlowych. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plat22 Śródmieście IP: proxy / *.chello.pl 23.12.02, 22:35 tam bywa sie tylko za kare, tam jest jedna wielka tragediataki maly stadion tylko w scislym centrum miasta - nie do zniesienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ted Re: ŚRÓDMIEŚCIE przegrywa z centrami handlowymi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.12.02, 21:18 W typowym europejskim miescie sklepy w ulicy maja szerokosc 10 metrow i glebokosc 20-30 m. Dzieki temu przy ulicy dlugosci 300 m miesci sie kikkadziesiat duzych sklepow - zupelnie jak w centrach handlowych. U nas pokomunistyczne blokasy przy glownych ulicach maja 10-12 m glebokosci, bo to jest optymalne dla akondygnacji mieszkalnych. Sek w tym ze podobnej glebokosci sa kondygnacje handlowe, w zwiazku z tym sklepy sa szersze jak glebsze i jest ich wielokrotnie mniej. I to wlasnie zabija centrum - slaba oferta handlowa. Lekarstwem moze byc tylko program modernizacji zabudowy. Partery budynkow nalezy po prostu poglebic kosztem podworek, byc moze budujac nawet parkingi pod dobudowanymi czesciami. Powinni sie tym zajac zewnetrzni operatorzy, wybierani w przetargach przez wlascicieli budynkow - po prostu wynajmujacy hurtem caly parter na 30 lat, dokonujacy przebudowy i podnajmujacy odpowiednio dobranym handlowcom. Najwazniejszym wlascicielem jest tu Wojskowa Agencja Mieszkaniowa do ktorej naleza wszystkie te socrealistyczne gmachy na MDMie przy Jerozolimskich, czy Swietokrzyskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k`k Re: ŚRÓDMIEŚCIE przegrywa z centrami handlowymi IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 26.12.02, 21:17 Gość portalu: Ted napisał(a): .............. Dobry pomysl!!!!! Ale jak to zrobic? Odpowiedz Link Zgłoś
e._ Re: ŚRÓDMIEŚCIE przegrywa z centrami handlowymi 26.12.02, 19:26 A co ma to centrum do zaoferowania? Zamiast wykorzystać okres przedświąteczny i zorganizować radosne, świateczne miasteczka wzorem chocby Berlina czy wielu innych miast, miejsca, gdzie gromadzą się tłumy ludzi, przy okazji robiąc zakupy w śródmiejskich sklepach, nasi kupcy nie zrobili nic. Każdy sobie rzepkę skrobie. Nie zdobyli sie nawet na takiego knota, jak obecne przez kilka lat na Placu Zamkowym obskurne i mroczne budy udające czy moize raczej parodiujące rzęsiście oswietlone, przestronne i naprawdę atakcyjne prawdziwe miasteczka. To z pewnością nie rozwiazałoby problemów śródmiejskiego handlu, ale byłoby dobrym krokiem w tym kierunku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: albert Re: ŚRÓDMIEŚCIE przegrywa z centrami handlowymi IP: *.acn.pl 26.12.02, 21:11 Jak napisał ktoś wyżej..... Większość sklepów otwrta jest do 19, a w centrach handlowych dłużej. A ci co maja pieniadze na ogół pracują dłużej niz do 19. Ponadto sprawa parkowania - tego zupełnie zaniedbano. W Niemczech prawie każdy Dom Towartowy ma swój parking, za który nie płaci się jeżeli dokona zakupu powyżej pewnej kwoty. Odpowiedz Link Zgłoś