Gość: Pis, Kaczor, etc. IP: *.acn.waw.pl 22.04.06, 02:17 Kochalski, nie chcemy cie. "Spieprzaj dziadu." Widac jak dziala miasto - jak sie zainwestuje duze pieniadze lamiac prawo, to prawo nie ma znaczenia, tak??? Co to za kraj... :(( Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: StaryCzłowiek Re: Lewy blok dla bogaczy na Mokotowie IP: *.aster.pl 22.04.06, 07:47 Prawo i Sprawiedliwość !? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek "Aiwa-Platz" Re: Lewy blok dla bogaczy na Mokotowie IP: *.centertel.pl 22.04.06, 08:36 No, ładne kwiatki wychodzą po latach rządów PiS-korskiego /ciekawe skojarzenie?/ i Kozaka - z pomocą SLD. Ta spółdzielnia to ulubienica komuchów zresztą od kilkudziesięciu lat - wybudowała m.in. osiedle Za Żelazną Bramą i os. Stawki. Nie mówiąc o tych jednorodzinnych domkach stojących wokół obecnej samowoli budowlanej! Te domki zresztą w II połowie lat 70-tych nazywano Czerwona Oberża czy jakoś tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fan ZDM Co w tej sprawie zrobił Kaczyński? IP: *.chello.pl 22.04.06, 09:37 Czyżby nic? Przecież afera jest już znana od dawna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Saxon SLD z PO na Mokotowie w latach 2000-2001 się IP: *.chello.pl 22.04.06, 10:26 na to zgodziły, PiS-u jeszcze wtedy nie było na świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fan ZDM Re: SLD z PO na Mokotowie w latach 2000-2001 się IP: *.chello.pl 22.04.06, 19:33 > na to zgodziły, PiS-u jeszcze wtedy nie było na świecie. Wiem kto się zgodził, wiem również kto od ostatnich wyborów rządzi w Wwie i udaje, że problem nie istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: redutek Re: SLD z PO na Mokotowie w latach 2000-2001 się IP: *.aster.pl 23.04.06, 01:46 Wiesz kto rządzi w Warszawie kłamczuszku?? To odpowiedz uczciwie kto rządzi na Woli, Ochocie i Mokotowie ???? (tego nie czytaj...to podpowiedź dla niewiedząych...w wymienionych dzielnicach burmistrzami są PO-wiacy) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fan ZDM Re: SLD z PO na Mokotowie w latach 2000-2001 się IP: *.chello.pl 23.04.06, 21:07 Przeproś najpierw za "kłamczuszka", chamku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: redutek Re: SLD z PO na Mokotowie w latach 2000-2001 się IP: *.aster.pl 24.04.06, 18:17 Nie unoś się Kłamczuszku :) O przeprosiny poproś Piskorskiego albo Tuska. Może Cie spełnią twoją prośbę :)) huehuehue Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fan ZDM Re: SLD z PO na Mokotowie w latach 2000-2001 się IP: *.chello.pl 24.04.06, 21:04 > Nie unoś się Kłamczuszku :) O przeprosiny poproś Piskorskiego albo Tuska. Może > Cie spełnią twoją prośbę :)) huehuehue Ani mi jeden z drugim bratem, ani swatem. Chociaż bliżej mi do nich, niż do twojego idola - Leppera - na którego według twoich "twin towers" Polacy pół roku czekali. I popracuj nad śmiechem, zdecydowanie obnaża twoje braki IQ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: redutek Re: SLD z PO na Mokotowie w latach 2000-2001 się IP: *.aster.pl 24.04.06, 22:17 To, że bliżej Ci do złodziei niż oszołomów zauważyłem już na początku naszej rozmowy :-) Gdy tak z Tobą rozmawiam, pojawia się we mnie wielka radość. Spowodowana jest świadomością, że mi jest równie daleko do jednych jak i drugich. Chłopie....skup się...zacznij oceniać obiektywnie a nie starasz się kreować rzeczywistość. Nie rozumiesz, że nie dasz rady obronić swoich idoli w tym przypadku? Podziwiam ich za to jak dobrze wymyślili interes z budową apartamentowca. Co by się nie stało, zysk gwarantowany...to są geniusze w swoim złodziejskim fachu!!! Podziwiam także Ciebie, za wielką determinację...bo podejmujesz sie walki stojąc na z góry przegranej pozycji. Cenie waleczność...gratulacje :-) Trzymaj się ciepło i nie zapominaj co znaczy słowo "prawda" i "uczciwość" :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fan ZDM Re: SLD z PO na Mokotowie w latach 2000-2001 się IP: *.chello.pl 25.04.06, 20:01 > To, że bliżej Ci do złodziei niż oszołomów zauważyłem już na początku naszej > rozmowy :-) Gdy tak z Tobą rozmawiam, pojawia się we mnie wielka radość. > Spowodowana jest świadomością, że mi jest równie daleko do jednych jak i drugic > h. Ja za to mam nieustającą radość z twoich urojeń. Nie wiem, komu teraz odpowiadałeś, ale na pewno nie mnie. Twój idol Lepper postępuje tak samo - rzuca gównem na oślep z nadzieją, że coś się przyklei. Więc baw się dobrze, mały lepperku :) > Trzymaj się ciepło i nie zapominaj co znaczy słowo > "prawda" i "uczciwość" :-) Nie zapominam, mimo czytania twoich wypocin :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: redutek Re: SLD z PO na Mokotowie w latach 2000-2001 się IP: *.aster.pl 26.04.06, 01:04 Widze, ze nie jestes zdolny do logicznego myslenia i obiektywnego spojrzenia na temat naszej dyskusji. Masz racje....ideowo blizej Ci do złodziei z PO i SLD a intelektualnie do oszołoma Leppera. Jeśli uważasz, że wybierasz to co najlepsze jesteś w wielkim błędzie :-)) Pozdrów Bronka, Hankę i Pawła Piskorskiego :) Może dadzą Ci zarobić przy budowie kolejnego niepotrzebnego tunelu lub mostu bez dróg dojazdowych :)) Buziaki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sadybiak Re: SLD z PO na Mokotowie w latach 2000-2001 się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.06, 14:52 Panie Przewodniczący Rady Dzielnicy! Panie Mariuszu! Zróbże Pan wreszcie porządek z kombinatorami z SLD i PO. W Panu cała nasza nadzieja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mokotowianin Re: SLD z PO na Mokotowie w latach 2000-2001 się IP: *.chello.pl 25.04.06, 20:29 Gość portalu: Sadybiak napisał(a): > Panie Przewodniczący Rady Dzielnicy! Panie Mariuszu! Zróbże Pan wreszcie > porządek z kombinatorami z SLD i PO. W Panu cała nasza nadzieja. Ten mariuszek to gó..arz przy nich. On bez nich to by chodził usmarkany po pas. Sadybiak jak ty długo myślałeś zanim napisałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: redutek Re: SLD z PO na Mokotowie w latach 2000-2001 się IP: *.aster.pl 26.04.06, 01:13 Następny wielbiciel złodziejaszków się znalazł. Ci goscie popierający SLD i PO w Warszawie są jednak prości jak konstrukcja młotka. Aż przykro jest czytać te ich obraźliwe i przemądrzałe teksty, w których nie dążą do prawdy a jedynie chcą pokazać w najlepszym świetle swoich idoli. Zapamiętajcie chłopaki POwiaki, że skoro złodziaja nazywamy po imieniu złodziejem to i POSLD-owca należy nazwać po imieniu.....złodziejem :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mokotowianin Re:redutek IP: *.chello.pl 26.04.06, 11:20 Ty się opowiadasz za ładnym chłopcem , a ja za skutecznym politykiem. Pis w obecnym składzie na Mokotowie nic nie znaczy, ja też cztery lata temu im zaufałem nic nie mówię jeszcze o roku poprzednim i o tych którzy dla kariery jedynie trwali na Mokotowie. Dzisiaj z mojej strony teraz i tu powiedzenie "a nie mówiłem?" mija sie z sensem, ale ja to mówilem wcześniej i wskazywałem jak to się skonczy. Pis na Mokotowie stracił pozycje lidera w tej Radzie i juz nie odzyska Szlak mnie trafia na to kto nim zostanie. A napewno nie będzie PO. Mokotów był zawsze największym siedliskiem LWP<SB<MO<SW i złodzieji różnej maści Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edek ochota Re: A co ma z tym wspólnego PiS? Nic. IP: *.aster.pl 22.04.06, 11:04 Celne spostrzeżenie. Ale tłuki z PO mają klapki na oczach i nie widzą, że przychylne decyzje dla inwestora, na etapie gdy wszystko bylo do zatrzymania, wydawali ludzie z PO (kolesie Piskorskiego). Ci sami ludzie nadal rządzą na Mokotowie i Ochocie....ale to oczywiście uchodzi uwadze dzielnym przyjezdnym warszawiakom uważającym się za inteligencję i wielbiących złodziei z PO. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Re: A co ma z tym wspólnego PiS? Nic. 22.04.06, 11:34 Slepi milosnicy PiS-u, przetre wam oczy abyscie zrozumieli co ma wspolnego z tym PiS. Prawo trzeba egzekwowac. Jesli cos zostalo wybudowane wbrew prawu, nalezy dokonac wszystkich czynnosci (mieli na to ponad 3 lata), aby usunac skutki bezprawnego dzialania. Prawa nie wolno naginac, a zaniechanie czynnosci prawnych jest najwiekszym bezprawiem. Sprawiedliwosc nalezy chronic. Jesli ktos nielegalnie postawil, nalezy zadoscuczynic sprawiedliwosci, aby nikt nigdy nie naduzywal tej sprawiedliwosci stawiajac jakiegokolwiek kloca w dowolnym miejscu. Prawie trzy lata mozna bylo sprawiedliwie osadzic ten akt niesprawiedliwosci. Sprawiedliwie teraz byloby przymykac oczy na wszystkie bezprawnie postawione budynki. Bez znaczenia, czy sa one w srodku rezerwatu, czy na srodku waszego podworka. Chyba, ze sprawiedliwosc to egzekucja prawa. Tyle w kwestii Prawa i Sprawiedliwosci. Trzy lata bylo na to, aby nie zeszmacic tych wyrazow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pis, Kaczor, etc. Re: A co ma z tym wspólnego PiS? Nic. IP: *.acn.waw.pl 22.04.06, 12:54 NARESZCIE ktos rozumie o co chodzi. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mokotowianin Re: A co ma z tym wspólnego PiS? Nic. IP: *.chello.pl 22.04.06, 13:09 Gość portalu: Pis, Kaczor, etc. napisał(a): > NARESZCIE ktos rozumie o co chodzi. :) Bardzo dobrze i na czasie w związku z nowym Burmistrzem Mokotowa. Ma on bardzo dobre doświadczenie związane z tym okresem, bo budował tzw. TBS na Służewcu P.S A co się dzieje teraz z radną Praksedą Nabiałek, byłym radnym panem Wojtkiem matematykiem,(Żewuski?) byłym dyrektorem zarządu dzielnicy warto też pokusić się o sprawdzenie jakie firmy budują domy radnym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewcia 28_mokotow warzaw_bike_killerz - prosty manipulator IP: *.aster.pl 22.04.06, 14:21 Chłopie...błagam...jeśli już się tak rozpisujesz to mam nadzieję, że zdajesz sobie sprawę, iż sprawiedliwość jest bezpośrednio związana z uczciwością, której Tobie brakuje. A uczciwość nakazuje w komentarzach obwiniać winnych powstania osiedla a nie tych, którym zostało ono podrzucone niczym kukułcze jajo. Czytaj uważnie a ja postaram Ci się to wszystko wytłumaczyć. Twoi kolesie (Piskorski, Kozak i spółka PO+SLD) wydali przy pomocy urzędów, którymi rządzili warunki zabudowy oraz pozwolenie na budowę średniej wysokości domu wielorodzinnego pośród niskich domów jednorodzinnych. Zrobili tak aby ze względnie taniej działki położonej w atrakcyjnej okolicy wyciągnąć możliwie duze zyski. Nie byłoby w tym nic zdrożnego gdyby nie wykorzystali w tym celu swoich stanowisk w ramach piastowania ktorych powinni dbać o ład przestrzenny Stolicy a nie go burzyć jak zrobili pod skocznią. PiS zastal przekret i jedyne co moze zrobic to wyburzyc wzniesiona samowolkę. Działanie takie spowoduje jednak, że inwestor zwróci się do sądu o zwrot przez miasto poniesionych nakładów. Będzie miał oczywiście rację bo to właśnie miasto za rządów PO+SLD wydało mu zgodę na budowanie. (Przypomnę, że za rządów PiS pozwolenie zostało cofnięte) Podsumowując muszę napisać, że sprawa jest prosta. Jako warszawiak wolę aby to co zostało tam zbudowane było już zalegalizowane tak aby klienci inwestora (przekręciarzy z PO+SLD) nie stracili zainwestowanych pieniążków a i miasto nie musiało płacić odszkodowania tym samym przekręciarzom (PO+SLD) którzy pozwolenie otrzymali. Widzisz jak sprytnie pomyśleli złodzieje z PO ?? :) Mam nadzieję, że doczytałeś do końca i widzisz lepiej na czym polega sprawiedliwość. Na koniec proszę jeszcze abyś się zastanowił na przyszłość zanim weźmiesz w obronę złodziei. Rozmywanie ich winy obciąży moralnie także Ciebie. Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pis, Kaczor, etc. Re: warzaw_bike_killerz - prosty manipulator IP: *.acn.waw.pl 22.04.06, 18:40 bike killerz dobrze napisal. Ewciu, niestety jako warszawiak, nie zgadzam sie z Toba, gdyz nie chodzi tu o piskorskiegi czy pis. Chodzi tu o to, ze zostalo to wybudowane lamiac prawo. piskorski zle zrobil. takze zle zrobil pis nie reagujac na to (kaczor, kochalski). Jezeli podejscie masz takie, ze lamiac prawo inwestor moze straszyc sadem, to nie wiem co Ci wiecej powiedziec. Uwazam ze przyklad musi byc dla innych lamiacych prawo. Jezeli bedzie wiadomo ze jak sie zignoruje przepisy i wubuduje, a miasto nic nie zrobi, to dalej beda takie przekrety. Jezeli bedzie precedens ze jednak miasto to zburzy, to juz nie beda sie tak pchali aby budowac. Tak to dziala w wielu panstwach na zachod od polski. Ja nie jestem 100% za PO i SLD i 100% przeciwko PiS. Jestem warszawiakiem, i nie podobaja mi sie politycy ogolnie, tym bardziej jak wykorzystuja nasze miasto na wlasne cele i pieniezne i polityczne! Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewcia 28 mokotów Re: warzaw_bike_killerz - prosty manipulator IP: *.aster.pl 23.04.06, 01:43 Ty rozumiesz co napisalam poprzednio ?? Chyba nie :)) Wybór jest prosty....skup się - 1) burzymy budynek a w konsekwencji miasto wypłaca inwestorowi (złodziejom z PO i SLD), na mocy przyszłej decyzji sądu, z moich i twoich pieniędzy równowartość poniesionych nakładów a nabywcy mieszkań tracą swoje pieniądze 2) zostawiamy budynek i ścigamy złodziei z PO i SLD (co proponuje Kochalski). Czy wreszcie zrozumiałeś zaistniałą sytuację ??? I nie mów, że PiS nie zrobił nic aby ukarać winnych bo kłamiesz jak całe SLD z PO. Gdybyś znał przepisy to byś wiedział, że cofnięcie pozwolenia na budowę i skierowanie aktów oskarżenia do sądu to wszystko co można było zrobić ... i zrobiono. Mam nadzieję, że tekst nie był dla Ciebie zbyt skomplikowany...nawet jeśli nie zrozumiałeś to nie przyznawaj się do tego bo przecież uważasz się z inteligencję jak każdy wyborca PO :))) Buziaki :* Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mokotowianin Re: warzaw_bike_killerz - prosty manipulator IP: *.chello.pl 23.04.06, 03:07 Gość portalu: ewcia 28 mokotów napisał(a): > 2) zostawiamy budynek i ścigamy złodziei z PO i SLD (co proponuje Kochalski). > tak i tylko tak możliwe jest postawienie zarzutów korupcji i nadużyć, a sprawa przed wyborami jeszcze nabierze konkretów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pis kaczor i e tam Re: warzaw_bike_killerz - prosty manipulator IP: *.acn.waw.pl 24.04.06, 03:56 jezeli musisz obrazac ludzi w Twoich wypowiedziach, to lepiej nie dyskutowac z Toba. Myslalem ze moze jakas dyskusja logiczna wyjdzie z tego, ale zbyt wiele oczekiwalem. Buziakow Twoich nie chce. Pozdrawiam. :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ~tak już było i... Re: warzaw_bike_killerz - prosty manipulator IP: *.gdynia.mm.pl 23.04.06, 01:55 Popieram.Należy rozebrać to cudo. To samo było na tej samej skarpie przy basenach "Warszawianki".Jednej nocy spychacz powalił murowane płoty i połamał piękne drzewa.Potem jakoś zakręcono ,że zbudowano Park wodny w miejscu zespołu odkrytych pięknie nasłonecznionych basenów. A w najpiękniejszym miejscu bezpośrednio na terenie dawnego zespołu basenów dla dzieci, przyklejono do stadionu "Warszawianka" z bieżnią i boiskiem, pięknie położonego,ale zupełnie już upadłego nie wiedzieć czemu, zbudowano APARTAMENTOWIEC, z fundamentami betonowymi aż do podnóża skarpy, który naruszył strukture wód gruntowych i skarpa ciągle jest nasiąknięta wodą.Tu może być podobnie! Czas z tym skończyć.Przekręt wykonano ryzykując i ryzyko poniesiono. Kara być musi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc A co to ta Śródmiejska Spoldzielnia Mieszkaniowa?? IP: *.molgen.mpg.de 22.04.06, 19:32 Jacys urzednicy w tej Srodmiejskiej Spoldzielni Mieszkaniowej rozpoczeli, kontynuowali i skonczyli samowolke? Konkretne osoby, ktore chyba nie sa bezkarne, prawda? Mozna ich pozwac albo z caloscia spoldzielni, albo osobno, prawda? Powinni ich tez pozwac lokatorzy spoldzielni, prawda? Miasto lub sasiedzi moga tez zazadac od spoldzielni - lub jej funkcjonariuszy, zeby niewinne osoby nie ucierpialy - odszkodowania, prawda? Watpie tez bardzo, czy lokatorzy bloku sa bez winy i dzialali w dobrej wierze. Sa zamozni, wiec raczej to nie sa "ciemni analfabeci" ktorzy nie rozumieja ze kupuja i zasiedlaja mieszkanie z naruszeniem prawa, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pis, Kaczor, etc. Re: A co to ta Śródmiejska Spoldzielnia Mieszkani IP: *.acn.waw.pl 22.04.06, 19:44 to ze maja pieniadze, nie swiadczy o niczym. Odpowiedzialnosc prawna za wykonanie tego przekretu jest do rozstrzygniecia, i logicznie spada na inwestora ktory wykonal budowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anonim Re: A co to ta Śródmiejska Spoldzielnia Mieszkani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.06, 00:30 Spółdzielnia ta to ileśset lokatorów Osiedla za Żelazną Bramą, którzy mają głęboko w d**ie co się dzieje gdzieś na Mokotowie, reprezentowani są przez praktycznie etatowych działaczy, którzy wszyscy siedzą w kieszeni prezesa Rubika. Podobno mieszkania w nowych blokach spółdzielni są po niskiej cenie rozprowadzane wśród znajomych prezesa - w tym czołówki establiszmentu politycznego wszelkich opcji, którzy albo następnie sprzedają je na wolnym rynku i dzielą się pod stołem z władzami spółdzielni albo trzymają dla siebie ale w zamian za to są "życzliwi" dla spółdzielni. Gdyby taka spółdzielnia była spółką czyli normalnym podmiotem gospodarczym to powinna już mieć dawno kilkanaście toczących się postępowań wobec Zarządu "o działanie na szkodę spółki" albo Zarząd zostałby dawno wywalony na zbity pysk przez Radę Nadzorczą. Tymczasem mamy twór pozostający poza jakąkolwiek kontrolą właścicielską, który kupuje sobie przychylność stetryczałych organów, które pozrnie go kontrolują. Jedyne korzyści czerpie Zarząd a właściwie jedna rodzina Rubików, która w mistrzowski sposób de facto uwłaszczyła się na nieswoim majątku. Wątpiącym polecam podjęcie próby kupienia mieszkania od tej spółdzielni albo przypomnienia sobie czy kiedykolwiek widział jej reklamy. Szybko zostanie skierowany do agencji nieruchomości i kupienia mieszkania na sztucznym rynku wtórnym z dużą przebitką w stosunku do cen dla krewnych i znajomych królika. Patent genialny w swojej prostocie i bezczelności. Odpowiedz Link Zgłoś
krid Re: Lewy blok dla bogaczy na Mokotowie 22.04.06, 22:13 Ja bym tego budynku nie rozbieral w koncu to jednak szkoda. zamiast tego jako kara odebralbym budynek wlascicielowi i przeznaczyl go na mieszkania socjalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Domcia Re: Lewy blok dla bogaczy na Mokotowie IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 22.04.06, 22:32 Głupszego pomysłu chyba nie można już mieć! Do mieszkań socjalnych miasto musiałoby dokładać, a piękna nieruchomość w kilka lat zostałaby doprowadzona do ruiny przez "biednych" mieszkańców. To już lepiej zburzyć odrazu i odzyskać park albo nałożyć na inwestora potężną karę piniężną i może jeszcze powodującą dalsze konsekwencje prawne ograniczające jego działalność, a uzyskaną kasę zainwestować w coś pożytecznego dla ogółu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pis, Kaczor, etc. Re: Lewy blok dla bogaczy na Mokotowie IP: *.acn.waw.pl 22.04.06, 22:33 Szkoda, ale niestety inwestor zlamal prawo i zbudowal budynek w niedozwolonym miejscu. Jezeli jest to droga i dobra dzielnica, mieszkania socjalne niestety nie powinny sie tam miescic, gdyz obnizy to wartosc sasiadujacych nieruchomosci. Niestety, jedyne rozwiazanie jest takie, ze musi zostac zburzony (precedens, ostrzezenie dla innych, konsekwencja zlamania prawa), a ewentualnie czesc kary moglaby byc wybudwanie w WLASCIWYM miejscu mieszkania socjalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piskorzyna Złodzieje z PO i SLD tam będą mieszkali, więc IP: *.chello.pl 23.04.06, 07:44 zgodę wydali jeszcze w 2000 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wraca stare Re: Złodzieje z PO i SLD tam będą mieszkali, więc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.06, 15:22 A teraz znowu wraca wspólny front SLD z PO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ox Re: Lewy blok dla bogaczy na Mokotowie IP: *.timplus.net 23.04.06, 16:35 Gdybym to ja sobie postawil szopke na samochod to nie byloby problemu z wyburzeniem. Powiatowi architekci, weterynarze i inne takie to po prostu swinie na stolkach. Tzw rowniejsi pilnujacy interesow innych rowniejszych. Zeby spokojnie zyc i mieszkac musisz co pare lat takiemu dac haracz. A to u notariusza, a to u geodety. Inaczej Rzeczpospolita zapuka do Ciebie ktoregos ranka w osobie komornika lub policjanta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fan ZDM Oops. Forum się zaczęło jąkać. b/t IP: *.chello.pl 23.04.06, 21:09 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karolinka Czyżby fan ZDM to miał na nazwisko Michnik ?? ;-)) IP: *.aster.pl 24.04.06, 00:11 huehuehue Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Lewy blok dla bogaczy na Mokotowie IP: *.dabnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.06, 13:34 Ale pan Rubik mi zaimponował tymi siłami nadprzyrodzonymi, które sprzysięgły się przeciwko niemu... Odpowiedz Link Zgłoś
potworny Re: Lewy blok dla bogaczy na Mokotowie 26.04.06, 15:30 W nowej Polsce kapitał powstał z przekrętów, złodziejstwa, komuchowa. Jaka proweniencja kasy takie i pożytki. Odpowiedz Link Zgłoś