Mini na służbie niedopuszczalna

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 10:20
Podkręcają mnie dziewczyny w mundurach!!!
    • el_triste Re: Ja tam bym zerznal :-) 24.04.06, 11:04
      Obawiam się panowie, że te panie byłyby w stanie zerżnąć was :P Długą białą pałą
      po plecach, za obrazę funkcjonariusza ;)
      • Gość: airwalk Re: Ja tam bym zerznal :-) IP: *.adslplus.ch 24.04.06, 11:13
        Niewatpliwie masz racje... :-)
      • Gość: me Re: Ja tam bym zerznal :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 23:32
        długą białą pałą po plecach to ja bym ją zerżnął
      • dorsai68 Re: Ja tam bym zerznal :-) 24.04.06, 23:47
        el_triste napisał:

        > Obawiam się panowie, że te panie byłyby w stanie zerżnąć was :P Długą białą
        > pałą po plecach, za obrazę funkcjonariusza ;)

        Hehehe... dobre ;)
        ale poważnie to szczerze watpię. Panie policjantki są dobre w swojej pracy, ale
        na prawdę szkodaby była gdyby je wypuścić na miasto.
        Groźnie to wygląda, prada, a pokazowych treningach dla prasy. Panie stosują
        chwyty, obezwładniają "drabów", rzucają nimi o glebę aż huk idzie... i nikt,
        nie zwraca uwago na fakt, że "pozoranci" są statyczni. Zamierza się taki atrapą
        noża na policjantkę i zawiesza łapsko w powietrzu czekając aż ta wykona swoją
        technikę obezwładniającą.
    • dem0kryt Jesteście seksistami!!! 24.04.06, 11:21
      Powinniście przecież skupiać się na intelektualnych walorach tych pań... :-)
      • Gość: :O) co za pasztet!!! IP: 170.65.192.* 24.04.06, 18:21
        straszna wiesniara, zreszta jak wiekszosc polek, niestety - pasztety straszne!
        jakby ta pasztetowa pokazala psioche to bym chyba puscil pawia!
        • lol76 Re: co za pasztet!!! 24.04.06, 18:28
          Gość portalu: :O) napisał(a):

          > straszna wiesniara, zreszta jak wiekszosc polek, niestety - pasztety
          straszne!
          > jakby ta pasztetowa pokazala psioche to bym chyba puscil pawia!


          tak niechj lepiej dziada nie pokazuje. Az mi sie niedobrze robi na sama mysl!!!
    • Gość: a Re: Mini na służbie niedopuszczalna IP: *.net.autocom.pl 24.04.06, 11:59
      A teraz juz mozna tatuaze?
      • Gość: policjant Re: Mini na służbie niedopuszczalna IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.04.06, 13:46
        można...
    • olsen.pl Re: Mini na służbie niedopuszczalna 24.04.06, 12:53
      Za takim mundurem - panowie sznurem! :)
    • camel_3d i dobrze... 24.04.06, 12:54
      bo pozem kobiety marudza, ze sa molestowane. powinny nosic spodnie:) obcisle:)))
      • Gość: wardog1 Re: i dobrze... IP: *.versanet.de 24.04.06, 14:36
        TAk błyszczące z czarnego latexu.
    • Gość: wa Re: Mini na służbie niedopuszczalna IP: *.oskbraniewo.pl 24.04.06, 14:43
      A niby czemu miałabyć dopuszczalna? Skoro pracują w policji powinny liczyć się z tym, że może trzeba biec za złodziejem, udzielić pierwszej pomocy poszkodowanemu w wypadku, itp. W spodniach jest się mniej narażonym na zaczepki facetów typu "ja bym zerżnał"
      • Gość: policjant Re: Mini na służbie niedopuszczalna IP: *.ci.uw.edu.pl 24.04.06, 15:10
        Równouprawnienie pod każdym względem. Przepisy ubiorcze takie same dla
        wszystkich. Długość włosów też. Żadnych tipsów, makijaży itp. Jeśli komuś się
        nie podoba, może pracować w innym zawodzie. W policji kobiet jest i tak za
        dużo. Pobory mają takie, jak faceci. Tylko pożytku z nich niewiele na ulicy.
      • olsen.pl Re: Mini na służbie niedopuszczalna 24.04.06, 20:30
        Różni policjanci mają różne zadania i na pewno nie wszyscy ścigają złodziei i
        szarpią się z opryszkami. Poza tym na pewno sporo kobiet w służbach mundurowych
        chce wyglądać bardziej kobieco i jeśli mogą to wkładają spódnice, zwłaszcza że w
        typowo męskim mundurze kobiety wyglądają rzeczywiście fatalnie.

        Poza tym kiedyś widziałem w TV jakiś fragment szkolenia, gdzie policjantka chyba
        ćwiczyła obezwładnianie i bynajmniej nie była w spodniach. Podejrzewam więc, że
        ćwiczenia dla kobiet obejmują także akcję w typowo damskim mundurze, ale fajnie
        byłoby, gdyby wyjaśnił sprawę jakiś policjant.
    • Gość: borewicz0f12 Re: Ja tam bym zerznal :-) IP: 62.181.169.* 24.04.06, 14:51
      chyba kloca w majty!!

    • frant3 Re: Mini na służbie niedopuszczalna 24.04.06, 15:51
      A ja wolę bez munduru, bo jak widzę mundur - to się spinam.

      --
      Frant - humor, satyra, krytka
    • kiks8 Ano nie dziwi mnie 24.04.06, 18:30
      wszak najwiecej zboczeńców szukać w tzw kato prawicy.To oni wszedzie widza
      sodome i gomore gdzie normalny człek nawet jej nie skojarzy.
    • Gość: tompay A mnie się przypomniała opowiastka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 20:15
      Ondulowana władza

      - Krewa z naszym bratem, panie szanowny. Mało było konnej, rowerowej i wodnej
      gliny, jeszcze teraz damską wynaleźli. I jak tu wyżyć z pracy rąk?
      - Glina w gorsecie z fiszbinamy i w wiecznej ondolacji nic ważnego!
      - Nie mów pan takich rzeczy, w gorsecie, nie w gorsecie jeszcze prędzej pana
      szanownego za morde weźmie i do młyna zataszczy.
      - Jakiem prawem?
      - Takiem prawem, że jako człowiek z wyższem wykształceniem salonowem nie
      będziesz pan chciał za żłoba z prowincji się pokazać i sam pan pójdziesz
      dobrowolnie jak baranek, gdzie pana kobieta zaprosi.
      - Jeżeli o wiele dobrowolnie, to faktycznie. Ale na siłe nic nie zrobi. Zawsze
      mężczyzna kobiecie pryśnie, jak chce. Co spodnie i wygodny kamasz, to nie
      pantofelek na francuskim obcasie i wąska spódnica.
      - Tyż pan nie masz racji. Damska policja jest szemrana i spódniczki ma zapinane
      na guziki od góry do dołu. W razie jeżeli dany osobnik robi chodu, panna
      Glinszczanka rozpina spódniczkie i gania za niem jak maszyna.
      - Owszem, sukienka zapinana na guziki poręczna jest co pod względem wsiadania
      do tramwaju i wolnej miłości na świeżem powietrzu, ale dla policji się nie
      nadaje.
      - W jaki sposób?
      - W taki sposób, że policjant, któremu na służbie łososiowy desus spod kapoty
      się miga, swojej powagi mieć nie będzie.
      - Przede wszystkiem mondurowa galanteria wewnętrzna damskiej policji musi
      posiadać kolor granatowy z niebieską wypustką, to jest raz, a po drugie, jeżeli
      nawet nie, to nie wiem, czy znalazłby się któś, co by chciał na humorystyczne
      drakie się narazić, żeby go rozpięty od dołu władzuchna po ulicy ganiał. Ze
      wstydu byś się pan przed znajomemi spalił, no nie?
      - Poniekąd tak jest.
      - No, widzisz pan, znakiem tego nie wyrażaj sie pan o damskiej policji, bo nie
      wiadomo jeszcze, ile wyroków przez nią pan odsiedzisz.
      - A swojem porządkiem jest sposób na żeńskie władze.
      - Któren? Powiedz pan.
      - Mysza.
      - To znaczy detalicznie jak?
      - Żywe mysze władzy na pończochy wypuścić, krzyku narobi jak wielkie
      nieszczęście, po stołach i krzesłach będzie skakać, a my sobie temczasem
      spokojnie chodu.
      - Chyba że w ten deseń.
      Dialog powyższy toczył się dziś rano w sądzie grodzkim przy ulicy Długiej
      między dwoma panami w aresztanckich garniturach, skracającymi sobie oczekiwanie
      na sprawę czytaniem gazety ze szczegółowem opisem uroczystej inauguracji
      brygady mundurowej policji kobiecej.

      Rozmawialiby może dalej, gdyby uwagi ich nie zajął rozpoczęty właśnie proces
      pani Rozalii Koralik, teściowej, oskarżonej o pobicie zięcia, pana Euzebiusza
      Kwaśniewskiego, przy pomocy klatki z żywą wiewiórką.

      Jak wynikało z przewodu, nieszczęsny zięć, zaatakowany portretem w mahoniowych
      ramach, usiłował postraszyć teściową wiewiórką, ale odebrano mu ją i zadano
      osiem ran cięto tłuczonych. Teściowa dostała tydzień aresztu.

      A entuzjasta policji kobiecej spojrzał na swego towarzysza i rzekł:
      - No, widzisz pan, a mówiłeś pan, że kobieta myszy się boi.
      - Taka stara makolągiew samej cholery się nie zlęknie, ale w żeńskiej władzy
      takie wydry nie służą, tylko kobietki palce lizać.

      Tyle Wiech, a ja sie pod tym podpisuje, palce lizać.
    • Gość: czas Re: Mini na służbie niedopuszczalna IP: *.main.va.us / *.coxfiber.net 24.04.06, 21:15
      Przy takiej pani poruczkik to najtwardszy ch... we wsi za aresztanta bedzie
      robil. Ta wioska to wawa, a ten "ch..." to; chlop. Wielka szkoda Panie Hrabio.
      • Gość: ab Re: Mini na służbie niedopuszczalna IP: 193.29.207.* 24.04.06, 22:31
        ma pani porucznik konkurencje wśród szeregowych, szczegolnie w tej cudnej
        blondynie patrolujacej warszawskie metro.
    • Gość: Emeryt Re: Mini na służbie niedopuszczalna IP: *.telsten.com / 195.205.6.* 25.04.06, 01:33
      Powinni wprowadzic jeszcze jakies kapelusze dla policjantek,bo te meskie czapki
      zupelnie mi nie pasuja w wygladzie kobiety.
      • Gość: czas Re: Mini na służbie niedopuszczalna IP: *.main.va.us / *.coxfiber.net 26.04.06, 20:30
        Sluszna uwaga, te czapki z daszkiem to so ciezkie jak cholera i po prostu dla
        kobietki /dziewczyny/ nie pasuja. Jesli wprowadzono spodnice to i kobiece
        nakrycie glowy powinno byc wprowadzone, jak najbardziej. Czy te policyjne
        buraki to nic nie kumajom. Jak co zrobio to tylko so jaja jak...no wlasnie
        Panie Hrabio, jak co?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja