eradeus 30.04.06, 11:32 Jak wspominacie dawne pierwszomajowe obchody Święta Pracy ? :))) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
warzaw_bike_killerz Re: Jak wspominacie obchody Święta Pracy ? 30.04.06, 11:38 Nigdy w zadnym nie uczestniczylem. Najczesciej 1-go maja kojarzy mi sie z calodniowymi relacjami w TV i ciaglymi laczami transmisji z roznych defilad. Wymienianie przodownikow pracy z roznych zakladow, ktorzy akurat ze swoimi transparentami wchodzili w kadr kamery telewizyjnej. Odpowiedz Link Zgłoś
remislanc Re: Jak wspominacie obchody Święta Pracy ? 30.04.06, 15:00 Pamietam jak całą szkołę gonili na skrzyżowanie Marchlewskiego/Grzybowska. Zwłaszcza profesor od PO był nadgorliwy w tych sprawach..........:)) Ale tego skwerku już nie ma......:((( Odpowiedz Link Zgłoś
koszatek Re: Jak wspominacie obchody Święta Pracy ? 30.04.06, 15:05 Ja też w żadnym nie uczestniczyłem, relacje w tv mnie nudziły. Natomiast raz nawiewałem przed ZOMO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aligator Re: Jak wspominacie obchody Święta Pracy ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 16:20 warzaw_bike_killerz napisał: > Nigdy w zadnym nie uczestniczylem..............><........ ---------------------------------------------- To ja byłem lepszy. Do 1979 roku uczestniczyłem we wszystkich pochodach pierwszomajowych. Jako przedszkolak maszerowałem z chorągiewką i z panią wręczaliśmy kwiaty Tow. Wiesławowi, jako uczeń niosłem model samolotu wykonany na pracach technicznych, a jako student w pierwszym szeregu dzierżyłem transparent " Studenci Stolicy z Towarzyszem Gierkiem ". Po 1979 roku jakoś mi się to święto znudziło. Za dużo było kamieni, jajek i gazu łzawiącego. Radosny dzień przemieniono w koszmar, który trwa do dzisiaj. :((( ------------------------ To by było na tyle wspomnień. PS. Aaaaaa, jeszcze pamiętam jak defilująca zakonnica zaczepiła różańcem o mój nowiutku mundurek harcerski i rozerwała mi rękaw. Odpowiedz Link Zgłoś
umfana Re: Jak wspominacie obchody Święta Pracy ? 30.04.06, 19:05 pamiętam że tv w tym dniu to była masakra :o))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kula Re: Jak wspominacie obchody Święta Pracy? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.05.06, 10:14 Przez całe swoje, dość długie już życie osobiście byłam na pochodzie może ze trzy razy. Raz, jako dziecko, z ciekawości poszłam z ojcem. To był chyba jedyny raz, kiedy miałam okazję przejść aż za trybunę honorową (wtedy jeszcze z Gomułką). Tłum, marszowa muzyka, radosny sprawozdawca, drące się wszędzie aż do ogłuszenia głośniki. Jako nastolatka poszłam kiedyś dla rozrywki z koleżanką, przy czym bardziej interesowały nas okoliczne stoiska z różnymi dobrami zwiezionymi specjalnie na 1 maja, niż defilowanie. W ogólniaku poszłam na pochód raz, w pierwszej klasie, bo straszono nas, że kto nie przyjdzie, to będzie miał nieobecność nieusprawiedliwioną. Pamiętam, że uczniowie po pokazaniu się gronu pedagogicznemu poznikali jakoś, zanim pochód zaczął się na dobre. W następnych latach liceum i studiów dałam sobie spokój. W pracy (zaczęłam za Gierka) koleżanki straszyły się nawzajem. Mnie też mówiono: - lepiej przyjdź, bo możesz mieć nieprzyjemności -. Ja natomiast uważałam, że skoro jest to dzień ustawowo wolny od pracy, nikt nie ma prawa mnie zmuszać do udziału w tym całym cyrku i nigdy na pochodzie się nie pojawiłam. O dziwo, nikt z przełożonych nigdy nawet nie próbował mnie dyscyplinować czy szykanować z tego powodu. Ludzie sami nakręcali między sobą atmosferę strachu. Relacje telewizyjne zawsze były na jedno kopyto, sprawozdawcy zachłystywali się "podniosłą i radosną atmosferą", goście z trybuny co chwila odbierali od ludzi z tłumu goździki i machali do przechodzących. A potem jakieś festyny, występy i uciechy dla gawiedzi. Miasto mocno sparaliżowane komunikacyjnie, bo wielki kawał śródmieścia wyłączony był z jakiegokolwiek ruchu. Trzeba przyznać, że każde ówczesne Święto Pracy, to było gigantyczne przedsięwzięcie organizacyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ali Re: Jak wspominacie obchody Święta Pracy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.06, 11:12 Nie wiem jak to jest. Chodziłem na pochodey pierwszomajowe i nigdy nie utożsamiałem ich z ustrojem a z pracą i ludźmi pracy. Nie przypomonam sobie również, aby kiedykolwiek ktokolwiek zastraszał mnie i zmuszał do udziału w tej imprezie. Niedługo bedzie, że za nieuczestnictwo w pochodzie groziło wyrzucenie ze szkoły, pracy, kara grzywny, więzienia lub wywózka na Syberię. Zastanawiam się, jak to jest, że w pochodach uczestniczyło ogrom ludzi( w samej Warszawie corocznie około 200 000 osób). Hasła i transparenty też niosły pewnie krasnoludki. Nawet kler defilował w pierwszomajowym pochodzie, prawdopodobnie jak podają obecnie, prześladowany przez władzę ludową, za której wybudował kilkanaście tysięcy plebanii i świątyń. Wszystko to jest bardzo dziwne a zarazem interesujące. Jedno jest pewne nie było jak obecnie pochodów bezrobotnich i kloszardów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kula Re: Jak wspominacie obchody Święta Pracy? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.05.06, 11:36 Gość portalu: Ali napisał(a): > Nie przypomonam sobie również, > aby kiedykolwiek ktokolwiek zastraszał mnie i zmuszał do udziału w tej > imprezie. I bardzo dobrze, że Ciebie nikt nie zastraszał. Nie znaczy to jednak, że naciski nigdy się nie zdarzały. Często jednak ludzie sami niepotrzebnie podgrzewali atmosferę, opowiadając, jakie to nieprzyjemności spotkają tych niesubordynowanych i szli dla świętego spokoju wbrew sobie. Byli też oczywiście i tacy, którzy chodzili na pochody z przyjemnością. > Niedługo bedzie, że za nieuczestnictwo w pochodzie groziło wyrzucenie ze > szkoły, pracy, kara grzywny, więzienia lub wywózka na Syberię. Jak na razie nikt tu niczego takiego nie napisał. Ponosi Cię nadmiar wyobraźni. Odpowiedz Link Zgłoś
mirowski4 Re: Jak wspominacie obchody Święta Pracy? 02.05.06, 12:09 Aligator biedaczek już w przedszkolu był zmuszany do pójścia na pochód i w ręczania tow. Gomułce kwiatów.Ciekawe jaka była kara za odmowę.Wszyscy byli zmuszani do udziału w pochodzie,tylko dlaczego przed trybuną wszyscy byli uśmiechnięci i weseli.Do tego chyba nie zmuszali.A może kierownik lub nauczyciel uważnie patrzył i zapisywał kazdy grymaz na twarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kpr. rezerwy Re: Jak wspominacie obchody Święta Pracy ? IP: *.swn.vectranet.pl / *.swn.vectranet.pl 02.05.06, 15:04 Wspominam dość ciekawie. Byłem w Budowo k/ Złocieńca w wojsku. 1 maja 1969 r. z kolegą dostaliśmy przepustki i poszliśmy do miasteczka na pochód 1 majowy. Do pochodu nie dotarliśmy , bo zatrzymaliśmy się na piwie. Jak wróciliśmy mieliśmy sprzeczkę z oficerem dyżurnym /dość poważną/. Ja dostałem 10 dni aresztu , a kolegę zdegradowali do st. szeregowca i taki to był 1 maja w wojsku. Odpowiedz Link Zgłoś
mirowski4 Re: Jak wspominacie obchody Święta Pracy ? 02.05.06, 18:35 Mój 1 maja 1967r w Krakowie.Przepustek nie dawali,cały batalion przyłączyli do zakładów POLFA i razem już pomaszerowało się na pochód.I choć z POLFY były same młode dziewczyny,to i tak szliśmy w milczeniu,bo w tym czasie w Krakowie nie wypadało zadawać się z żołnierzami.Był nawet zakaz sprzadazy piwa.Po pochodzie komenda na samochody i odjazd do koszar.Za rok po marcu 1968,już nie brali nas na pochód. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CzasPrzeszły Re: Jak wspominacie obchody Święta Pracy ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 12:38 A ja bardzo lubiłem stać na trybunie i patrzeć na defilującą uśmiechniętą klasę robotniczą. Wszyscy się cieszyli, ponieważ mieli pracę. Praca ponoć uszcześiliwia człowieka i pozwala mu godnie żyć. Nie widziałem smutku na twarzach defilujących, jak tutaj usiłuje się imputować :) Pewnie, że były jednostki niezadowolona, malkontenci, którzy następnie dorwali się do władzy. W wyniku ich zadziałań powastała nowa 3 milionowa klasa połeczna - bezrobatnych, u którzych już napewno radości na ich twarzach nie widać. Nie widać też radości na twoarzach ich rodzin ( dalsze 7 milionów obywateli). Ciekawe co się stanie jak te 11 milionów ruszy, aby robić nowe porządki i budować V RP ? Odpowiedz Link Zgłoś