Uczniowie z Warszawy zgubili się w górach

01.05.06, 22:50
Moim zdaniem wina opiekuna nie podlega dyskusji. Góry to zywioł i na spotkanie z nim trzeba być należycie przygotowanym. Najmniejsze zaniedbanie w tym zakresie może oznaczać śmierć. Wypada dziękować Bogu za to, że tym razem do tragedii nie doszło.
    • Gość: Młoda Re: Uczniowie z Warszawy zgubili się w górach IP: *.crowley.pl 02.05.06, 10:57
      To, że młodzi ludzie nie mają wyobraźni jak wyglądają góry o tej porze roku,
      jestem jeszcze w stanie zrozumieć, ale od tego jest chyba opiekun aby im to
      przybliżyć. Zwłaszcza, że pogoda na Śnieżnych Kotłach potrafi się zmienić w
      ciągu kilkunastu minut.
      Inną kwestią jest to, że na szlakach, powszechnie spotyka się ludzi ubranych
      nieodpowiednio. Nie jest rzadkim widok panienki w klapkach, czy nawet w butach
      na obcasie. Nie dziwi mnie to jeszcze tak bardzo w sytuacji gdy wjeżdża i
      zjeżdża się na wyciągu, ale ostatnio taki widok miałam w drodze na Giewont.
      Niestety daje się odczuć komercjalizację gór, coraz więcej osób idzie w góry ot
      tak bo wypada być, ale wiele z tych osób nie stać na wysiłek aby coś o tych
      górach i warunakch tam panujących poczytać. Nie mam na myśli tylko młodych
      osób, bo to dotyczy każdej grupy wiekowej. Więcej wyobraźni i szacunku dla gór.
    • Gość: turystka Re: Uczniowie z Warszawy zgubili się w górach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 01:19
      Że nie idą z przewodnikiem - wiadomo koszty ale pytanie do GOPR-owców nic nie
      kosztuje a mapa szlaków tego regionu to ok 5-10zł. Nadal jednak nie rozumiem
      czym kierują się opiekunowie i grupy wychodząc w góry ubrani jakkolwiek. Sama
      widziałam zimą ( tem. ok -5 st.C zmienna pogoda mgła/śnieg/słońce)parę
      wchodzącą na Śnieżkę - Pani w kozaczkach na obcasie a Pan w krótkich botkach,
      oboje w lekkich kurteczkach - ot taki sobie spacerek deptakiem w mieście.
      • Gość: Turysta A jakby pojechali bez opiekuna, co wolno, i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 07:41
        poszli tak w góry, zgubili się itd.problemu żadnego by nie było.Cała ta afera
        słuzy została rozdmuchana przez przewodnickie lobby, które chce pobierać swoją
        kasę(!).Tego w żadanych górkach na świecie tej klasy co Sudety ;-) nie ma!!!Do
        założenia własciwego stroju potrzebny jest rozsądek, a nie przewodnik.
        • warka_strong Re: A jakby pojechali bez opiekuna, co wolno, i 03.05.06, 22:02
          Hmm... Zapewne to, że opiekun grupy nie popisał się wyobraźnią to także wina "przewodnickiego lobby".
          • Gość: Turysta Re: A jakby pojechali bez opiekuna, co wolno, i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 22:49
            Nie, ale nagłasnianie takich przypadków dotyczy wyłącznie(!!!)
            grup "zorganizowanych", nieprawdaż?;-)A przecież niwłasciwie się ubieraja i
            gubią w górach również "niezorganizowani" i jest ich pewnie jednak więcej!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja