th0mas
14.05.06, 03:46
jak to jest, ze zwykly czlowiek nie moze liczyc na pomoc policji w centrum
miasta, bo ta spiep... gdzie pieprz rosnie przed kretynami ktorzy kreca
zadyme po meczu legii??? sam widzialem jak wsiadali do autobusow i nic ich
nie obchodzilo, na co do cholery ida moje podatki??? nawet taxi nie
przyjezdzalo bo, jak pani na centrali powiedziala, boja sie rozroby, to co
niby ja mam zrobic?? chyba tylko kupic spluwe bo na policje to nie ma co
liczyc...