pinkpanther 18.05.06, 23:39 ale skończył mi sie wątek a kotka dalej ani widu, ani słychu i to jeszcze jakiś intruz go bezczelnie skończył wstydź się Michał Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
roborobi Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 19.05.06, 00:02 Nawet kotka nie znalazł :( Odpowiedz Link Zgłoś
fraszka.fraszka Kiniu! 19.05.06, 08:10 Chodzi po Warszawie plotka, że masz zielonego kotka!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oki Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 08:10 To nie Michał, to pewnie skrypt forum pozwala na wpisanie jedynie 2500 postów i tyle, i koniec, i kropka, :))))))))))))))))))))))))) Z drugiej stronu osobiście miałem już dosyć tego zawracania głowy z tym kotkiem. Prawda jest taka, że poszedł na łachudajstwo spotkał lewiznę, która mu podpasowała i nie wrócił, i nie wróci. Wątek stał się więc bezużyteczny. :) Nie martw się jednak, znajdzie się inny kotek w myśl przysłowia : "...Każda potwora znajdzie swego amatora..." Może uzbiera się następne 2500 bezużytecznych postów. Głowa do góry i pozdrawiam...... PS. Ciekaw jestem czy w poprzednim wątku choć jedna kotka znalazła swojego kotka ? Odpowiedz Link Zgłoś
fraszka.fraszka Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 19.05.06, 08:11 Niejedna kotka lgnie do kocura jak przysłowiowa Koryntu córa. Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 20.05.06, 10:06 fraszko, mam silne podejrzenie, że cię dobrze znam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żegnam was Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 17:16 Wyjeżdżamy z polski, ponieważ nie chcemy i nie będziemy pchać tej zardzewiałej karety z zatartymi osiami, na której siedzą sami przestępcy. Odpowiedz Link Zgłoś
michal-z Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 20.05.06, 20:54 daj mi spokój ja widziałem tego kotka spacerował na rogu Gagarina z Towarową. jakby nigdy nic. może jeszcze tam siedzi Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 21.05.06, 07:34 michal-z napisał: > daj mi spokój > ja widziałem tego kotka > > spacerował na rogu Gagarina z Towarową. jakby nigdy nic. > może jeszcze tam siedzi a to sorry nie wiedziałam wsiadam w najbliższy pociąg do Warszawy i jadę na ten róg Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 21.05.06, 15:34 Kiniu w Warszawie takiego rogu nie ma :( Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 22.05.06, 11:29 serio nie macie ulicy gagarina?? Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 22.05.06, 22:05 Mamy Gaganina tylko nie przecina się ona z Towarową, więc takiego rogu nie ma :) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 22.05.06, 22:07 u nas jest albo była taka knajpa: róg brackiej i reformackiej, a też takiego rogu nie ma wszystko jest możliwe jeżeli się bardzo postarać Odpowiedz Link Zgłoś
umfana Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 20.05.06, 21:16 forum.gazeta.pl/forum/73,46481,1540823.html?f=51&w=17100678&a=17100678&rep=1 Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 21.05.06, 15:35 Dlatego Kinia założyła drugi wątek :) Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Mleczka poszedł szukać... 21.05.06, 21:37 Miauczy kotek: miau! — Coś ty, kotku, miał? — Miałem ja miseczkę mleczka, Teraz pusta jest miseczka, A jeszcze bym chciał. Wzdycha kotek: o! — Co ci, kotku, co? — Śniła mi się wielka rzeka, Wielka rzeka, pełna mleka Aż po samo dno. Pisnął kotek: piii... — Pij, koteczku, pij! Skulił ogon, zmrużył ślipie, Śpi — i we śnie mleczko chlipie, Bo znów mu się śni. Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Mleczka poszedł szukać... 22.05.06, 22:08 dzięki, mrugusiu czyżby to twój debiut na kaczokotkach?? Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 22.05.06, 23:15 Witam, Zwabiony tutaj przez jedną z pań (dyskrecja mi nie pozwala podać nawet inicjałów) przyłączam się do poszukiwań. A więc od początku. Poprosimy o dokładny opis kotka (mały i rudy to za mało). Chodzi o cechy charakterystyczne. O jego przyzwyczajenia. Czy nie miał kłopotów z wątrobą. Czy może jest próbka głosu, odcisk łapki lub sierść. Po zapachu niejeden pies by znazł twoją zgubę. Następnie opis zdarzenia zaginięcia. Czy rozstaliście się po awanturze, czy wyszedł nad ranem, czy też poszedł po papierosy i nie wrócił. Następnie: Czy miał jakiś wrogów, kłopoty w pracy. Czy ostatnio były głuche telefony. Itd, itp. Proponuję poważnie podejsć do tematu. W tamtym wątku kręciliśmy się w kółko. Kilka kotków co prawda opdnaleźliśmy, ale to nie był ten właściwy. Teraz należy podejść metodycznie. P.S. Czy ktoś może wie, jak brzmiał ostatni post pierwszego wątku? Odpowiedz Link Zgłoś
columbia fakty... 28.05.06, 22:03 sebpl napisał: > Poprosimy o dokładny opis kotka (mały i rudy to za mało). Chodzi o cechy > charakterystyczne. O jego przyzwyczajenia. Czy nie miał kłopotów z wątrobą. Czy może jest próbka głosu, odcisk łapki lub sierść. Po zapachu niejeden pies by znazł twoją zgubę. Mały, rudy... wzrost w kłębie - ok. 30 cm długość bez ogona - ok. 40 cm długość z ogonem ok. 60 cm waga nieznana....przed śniadaniem być może ok. 4,5 kg... głos miły dla ucha ucho w liczbie dwóch - strzygące.... oczy złote.... > > Następnie opis zdarzenia zaginięcia. Czy rozstaliście się po awanturze, czy > wyszedł nad ranem, czy też poszedł po papierosy i nie wrócił. wyszedł nad ranem przez uchylone drzwi...powiedział, że zaraz wraca - idzie na papierosa na taras...ale przeciez on nie pali...tylko kocica, ta co upaliła sobie nos.... > Następnie: Czy miał jakiś wrogów, kłopoty w pracy. Czy ostatnio były głuche > telefony. Itd, itp. Sprawdziłam komórkę, którą zostawił na nocnym stoliku....trzy esemesy: od Myszki "Spadaj baranie. Nic ci do sera" od A.M. "Kici, kici..." od Burego "porzyczyłem twoją piłkę. Wpadła pod łuszko" ... o wrogach nic mi nie wiadomo....tłukli się czasem z Burym, ale wydaje mi się, że to tak po przyjacielsku....Rudy zgubił kiedyś Rudemu kulkę z wełny...ale żeby o coś tak błahego się pokłócić?... > Proponuję poważnie podejsć do tematu. W tamtym wątku kręciliśmy się w kółko. > Kilka kotków co prawda opdnaleźliśmy, ale to nie był ten właściwy. Teraz należy podejść metodycznie. Do dzieła. Wiem Sebciu, że kto, jak kto, ale Ty potrafisz poprowadzic śledztwo w odpowiednim kierunku.... Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: fakty... i rozwiązanie 01.06.06, 07:16 Hmmm... poszukiwany nie pali, a powiedział, że idzie na papierosa. Ciekawe. Jednym słowem, pobudkami jego zaginięcia była chęć autodestrukcji. Koniec śledztwa. Zamykam sprawę. Rodzinie składam wyrazy szczerego współczucia. Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: fakty... i rozwiązanie 09.06.06, 19:25 nie poddawaj sie tak szybko...proszę... Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 23.05.06, 23:55 Jak się ciesze, że to Ty Panterko założyłaś ten wątek, bo mógł to zrobić jakiś intruz np. o imieniu Michał, aż miałem mu już zwrócić uwagę mailem, przecież ten ostatni post tak naprawdę, to nalezał do Ciebie. A więc, szukamy hmm... się, albo kotka dalej... Pzdr, Fuzzy :) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 24.05.06, 09:05 Misiu, tez uważam że się M nie zachował bo ja mogłam dospamowac do 2500 ale wolałam zostawić ten post dla kogoś kto u nas wcześniej pisał no ale forum jest demokratyczne więc każdy robi co jemu wydaje się odpowiednie jeżeli michał spróbuje zrehabilitowac się w tym wątku to być może mu wybaczę ps. cześc sebusiu, fajnie, że jesteś Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 24.05.06, 16:13 pinkpanther napisała: > Misiu, tez uważam że się M nie zachował bo ja mogłam dospamowac do 2500 ale > wolałam zostawić ten post dla kogoś kto u nas wcześniej pisał > no ale forum jest demokratyczne więc każdy robi co jemu wydaje się odpowiednie > jeżeli michał spróbuje zrehabilitowac się w tym wątku to być może mu wybaczę > ps. cześc sebusiu, fajnie, że jesteś Panterko, no żeby do misia Fuzziego zwracać się per sebusiu...? Przecież spotkaliśmy się kiedyś w takiej kanjpie na Nowym Świecie, nie chcę tu podawać jej nazwy, więc mnie widziałaś i znasz mnie, mam przynajmniej taką nadzieję... Pzdr, Fuzzy :o)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ruda kotka Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 16:41 Misiu - nie bądź zazdrośnikiem. Sebuś był milion lat przed Tobą i jest najbardziej honorowym gościem tego wątku. Ale Ty też jesteś przyjacielem. Prosimy o więcej szczegółów Waszego intymnego spotkania z Różową Panterką (dlaczego nie rudą jak jej kotek?). PS. Kotek szuka zielonowłosej kotki. Jak ją znajdzie, to wróci. Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 24.05.06, 19:24 Gość portalu: ruda kotka napisał(a): > PS. Kotek szuka zielonowłosej kotki. Jak ją znajdzie, to wróci. Czyli szukamy także zielonowłosej kotki, jako przynety dla rudego kotka :) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 26.05.06, 07:13 to co? mam założyć nowy wątek? Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 27.05.06, 16:22 No nie wiem, może jeden wystarczy, ale fajnie by było jakby były dwa :) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 28.05.06, 12:13 na razie poprzestańmy na tym a potem się pomyśli, co dalej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benio Nie zawracaj i nie przepraszaj IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.05.06, 18:05 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr Freud Rozpoznanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 22:20 Przypadek jest szczególny i warty odnotowania. Kobieta daje jasny sygnał - szukam kogoś do zaopiekowania się. Do przytulenia. Do nakarmienia. Wskazanie na gen recesywny - rudy, jest sygnałem, że nie szuka osobnika pospolitego. Szuka wyjątkowego. Mały - interpretuję jako dużą potrzebę macierzyństwa. Kot - to symbol niezależności. Założycielka wątku szuka przewodnika. Autorytetu. Kobieta nie pragnie utartych ścieżek. Chce wyzwania. Chce mężczyznę, którego może okiełznać. Niepokoi mnie tu brak seksulaności: "Ostatnio widziałam go w szafie", "Jak wychodziłam strzygł uszami". Grusse Alles, dr Freud -- Moimi pacjentami byli: Filemon, Bonifacy, Kot w butach Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Rozpoznanie 29.05.06, 00:05 Gość portalu: dr Freud napisał(a): > Przypadek jest szczególny i warty odnotowania. Kobieta daje jasny sygnał - > szukam kogoś do zaopiekowania się. Do przytulenia. Do nakarmienia. > Wskazanie na gen recesywny - rudy, jest sygnałem, że nie szuka osobnika > pospolitego. Szuka wyjątkowego. Mały - interpretuję jako dużą potrzebę > macierzyństwa. > Kot - to symbol niezależności. Założycielka wątku szuka przewodnika. > Autorytetu. > Kobieta nie pragnie utartych ścieżek. Chce wyzwania. Chce mężczyznę, którego > może okiełznać. > Niepokoi mnie tu brak seksulaności: "Ostatnio widziałam go w szafie", "Jak > wychodziłam strzygł uszami". > > Grusse Alles, dr Freud > > -- > Moimi pacjentami byli: Filemon, Bonifacy, Kot w butach No to ktoś by tu dobrze pasował, tylko nie jest kotkiem, tylko znacznie większym zwierzakiem! Pzdr, Fuzzy :o))) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Rozpoznanie 31.05.06, 22:19 ja chyba nawet wiem o kimn misio mówi doktorze f - moze się umówimy na prywatną wizytę? mógłbyś mnie troszkę poanalizować!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dr Freud Re: Rozpoznanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 07:13 Hmmm... nie umawiam się z pacjentkami prywanie. Etyka mi nie pozwala. Mogę się podjąc analizy na podstawie próbki Pani snów. Prosze mi powiedzieć w jakiej pozycji Pani spi, co je/pije przed snem oraz co ostatnio się Pani śniło, coś co Panią pobudziło/przeraziło. Grusse Alles, dr Freud -- Moimi pacjentami byli: Filemon, Bonifacy, Kot w butach Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Rozpoznanie 02.06.06, 13:05 śpię na brzuchu z burym kotem na głowie snów nie pamiętam bo mi je kot podkrada a przed snem piję reddsa i zagryzam parówką sojową Odpowiedz Link Zgłoś
kazuyoshi78 Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 02.06.06, 13:11 Kinia, może któryś z nich to twój kotek? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=746&w=32732647&a=42115624 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=746&w=32732647&a=42260203 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=746&w=32732647&a=40296580 Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 03.06.06, 00:40 śliczne zdjęcia i śliczne kotki. jak je spotkasz następnym razem, spytaj, czy nie widziały MRK. Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 04.06.06, 22:55 Szukamy, szukamy... Podnoszę nasz wątek do góry! Pzdr, Fuzzy Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 10.06.06, 12:24 kotku! a może cię dzisiaj w górach znajdę? Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 13.06.06, 00:29 I jak znalazłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 13.06.06, 16:01 nie. był tylko kasztanowy pies, który się we mnie zakochał i ciągle chciał mi gwałcić nogę. Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 13.06.06, 19:29 pinkpanther napisała: > nie. był tylko kasztanowy pies, który się we mnie zakochał i ciągle chciał mi > gwałcić nogę. Hehehehehe... a może tego kotka znajdziesz w Warszawie, albo w Krakowie, albo może w zupełnie innym miejscu na kuli ziemskiej. Pzdr, Fuzzy :o)))) PS Coś niemrawo rozpoczął się nasz wątek... przesilenie wiosenne, czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 13.06.06, 23:58 wątek się ukrywa, tak jak i poszukiwany MRK Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 14.06.06, 00:24 pinkpanther napisała: > wątek się ukrywa, tak jak i poszukiwany MRK Przydałby się pewnie jakiś program typu spyware... Pzdr, Fuzzy :0)))) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 14.06.06, 08:00 no tak ale wtedy zaczęłyby sie skargi na FoF Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Rudy 14.06.06, 15:08 wyszedł ostatnio samowolnie z domu i przestraszył się przestrzeni....skulił sie na schodach i nie odpowiadał na wołania....musiałam go zanieść na rękach do domu....a ciężki jest..... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Rudy 15.06.06, 18:37 5 kilo radosnego pluszu na rękach niosłam ; ))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sisi Kotek , Srotek , Pierdotek !........... IP: *.dhcp.mdsn.wi.charter.com 15.06.06, 22:09 Jestem wnerwiona ! Nasi wczoraj przegrali z Nazi , (tak sie tu mowi), a moj kot poszedl , sie wlasnie lajdaczyc ! Nie wiem , co mam mu zrobic za to , gdy wroci ... Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Kotek , Srotek , Pierdotek !........... 16.06.06, 00:10 Przytulić :) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kotek , Srotek , Pierdotek !........... 16.06.06, 00:31 wróciłam własnie od Coli, duży rudy kotek pozwolił wziąć się na kolana i głaskać, a bura mała kicia niebezpiecznie balansowała na parapecie... Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Kotek , Srotek , Pierdotek !........... 16.06.06, 12:02 Rude kocury lubią różowe pantery :) Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Kotek , Srotek , Pierdotek !........... 16.06.06, 23:50 że też nie daje Ci Kiniu i Colu do myślenia pojawienie się w tym wątku Mruga. Przecież to proste, że tak dla niepoznaki się pojawił, aby oddalić od siebie podejrzenia w sprawie MRK. Wszystkie ślady MRK prowadzą niestety do mrugowego Królika :( Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Kotek , Srotek , Pierdotek !........... 17.06.06, 00:21 mateuszwierzbicki napisał: > że też nie daje Ci Kiniu i Colu do myślenia pojawienie się w tym wątku Mruga. > Przecież to proste, że tak dla niepoznaki się pojawił, aby oddalić od siebie > podejrzenia w sprawie MRK. Wszystkie ślady MRK prowadzą niestety do mrugowego > Królika :( No nie, Mrug moim zdaniem, to mylny trop! Jego obecność w tym wątku zwiększy jedynie jego liczbę uczestnkiów, mam tylko nadzieję, że na dłużej. Pzdr, Fuzzy :) Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Kotek , Srotek , Pierdotek !........... 17.06.06, 14:28 nie Mrug, tylko ten jego Królik! :) Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Kotek , Srotek , Pierdotek !........... 18.06.06, 00:52 mateuszwierzbicki napisał: > nie Mrug, tylko ten jego Królik! :) Być może, być może... Pzdr, Fuzzy :) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kotek , Srotek , Pierdotek !........... 18.06.06, 11:03 mateuszu, twój post dał mi do myślenia. widziałam wczoraj mruga i tak mi się wydawało, że zachowywał się podejrzanie. przypuszczam, że wie o tym, co zrobił królik. Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Kotek , Srotek , Pierdotek !........... 18.06.06, 11:57 Ja wiem co zrobił Królik, ale nie mogę teraz o tym pisać, bo już podniósł jedno uszko i nasłuchuje...W każdym razie, to nie on jest winny zniknięcia małego, rudego kotka. Królik się brzydzi kotkami.;) Poszukiwania trwaja nadal... Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Kotek , Srotek , Pierdotek !........... 18.06.06, 11:57 Kiniu jak wiesz Mat ma słabość do mrugowego królika, w sumie słabość to złe słowo, powinienem napisać poczucie niźszości, bo teraz kolejny raz próbuje wszystko zwalić na królika mrugowego :( Chyba teraz Mat staje się głównym podejrzanym :) Pamiętasz co robił ze swoją kotką? Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kotek , Srotek , Pierdotek !........... 18.06.06, 20:26 nie pamiętam. co robił? Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Kotek , Srotek , Pierdotek !........... 18.06.06, 22:27 Straszne rzeczy :( Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kotek , Srotek , Pierdotek !........... 22.06.06, 12:28 no powiedz, bo ja nie pamiętam, a mrug mi pewnie nie powie. on jest strasznie tajemniczy. a kotka tchórzliwa wiec na pweno mi nie opowie. Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Kotek , Srotek , Pierdotek !........... 22.06.06, 17:54 Na swoim forum wypisywał, naprawdę za gorąco jest na szukanie Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kotek , Srotek , Pierdotek !........... 23.06.06, 00:18 to mrug ma swoje forum? Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Kotek , Srotek , Pierdotek !........... 23.06.06, 11:41 Kiniu pozwól, że zacytuję kawałek z mojego postu: "Chyba teraz Mat staje się głównym podejrzanym :) Pamiętasz co robił ze swoją kotką?" Czy teraz wiesz na którym forum masz szukać? Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kotek , Srotek , Pierdotek !........... 24.06.06, 10:28 aha myślałam że chodziło o mruga forum Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Kotek , Srotek , Pierdotek !........... 24.06.06, 18:32 Dlatego wyjaśniłem wątpliwości :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sisi Re: Kotek , Srotek , Pierdotek !........... IP: *.dhcp.mdsn.wi.charter.com 24.06.06, 22:23 Gdy absurd zakwitnie , i zabraknie rymu , to wszystkie koty prowadza do Rzymu . Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kotek , Srotek , Pierdotek !........... 26.06.06, 11:01 Gość portalu: Sisi napisał(a): > Gdy absurd zakwitnie , > i zabraknie rymu , > to wszystkie koty > prowadza do Rzymu . fajny wierszyk! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Przepraszam Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, IP: 64.72.127.* 18.06.06, 13:04 ? Odpowiedz Link Zgłoś
michal-z Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 18.06.06, 21:37 serce mnie boli..... a czy zgubione kotki długo potrafią sobie poradzić same? Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 18.06.06, 22:03 tego niestety nie wiem. nasz kotek jednak słynie ze sprytu więc jak go znam to zamieszkał u jakiejś zamożnej matrony która karmi go najlepszą rybką i głaszcze przez cały dzień cieszę sie Michał że ty wrażliwy chłopak jesteś Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 28.06.06, 23:55 Podciągam wątek do góry... Pzdr, Fuzzy:) Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 29.06.06, 02:08 Szukałem w nocy po ulicach...Nadaremno... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sisi Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, IP: *.dhcp.mdsn.wi.charter.com 29.06.06, 04:07 bo , pewnie go przygarnela na noc , jakas kicia ....... Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 29.06.06, 13:04 trzeba o parkach popatrzeć :) Odpowiedz Link Zgłoś
kazuyoshi78 Re: Odnalazł się rudy kotek! 30.06.06, 13:28 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=746&w=43016977&a=44464592 Rudy kotek mieszka przy ulicy Siennej na jednym z podwórek. Od chwili zaginięcia znacznie urósł. Nie jest już mały - jest duży, poważny, ma żonę i myśli o dzieciach. Wieczorem pojawią się kolejne zdjęcia rudego kotka i jego kociej żony. Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Odnalazł się rudy kotek! 01.07.06, 00:32 Błąd! Nasz kotek nie ma "azjatyckich oczu", a ten na zdjęciu je ma, jest jednak bardzo śliczny. Aha nasz kotek wcale nie urósł, a o żonie nawet nie myśli, bo jest za mały. A może nas MRK jest w Krakowie, kto wie... Szukamy dalej... Pzdr, Fuzzy :) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Odnalazł się rudy kotek! 03.07.06, 15:34 chociaż nie jest to nasz kotek, muszę przyznać, że niezły z niego przystojniak i nie takie ladaco, jak z naszego MRK on ma do tego stopnia pstro w głowie, że lata jeszcze mina zanim zacznie w ogóle rozważać ożenek, nie mówiąc o dzieciach. A w sumie to skąd ja to wszystko wiem, skoro go nie ma? Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Odnalazł się rudy kotek! 03.07.06, 21:41 To chyba intuicja KOBIECA... Trzeba więc go, jak najszybciej odnaleść i ucywilizować, tzn: 1)jak najszybciej ma się ożenić, 2)a potem odpowiedzialnie wychowywać dzieci... inaczej żle skończy! Pzdr, Fuzzy :( Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Odnalazł się rudy kotek! 04.07.06, 09:39 to świetny plan gdybny nie to, że wciąż nam niewychodzą poszukiwania. Proponuję rozwiesić plakaty wzdłuż Wisły. Ty w Warszawie, ja w Krakowie, na pewno znajdzie się ktoś, kto nam pomoże pośrodku. Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Odnalazł się rudy kotek! 05.07.06, 00:09 pinkpanther napisała: > to świetny plan gdybny nie to, że wciąż nam niewychodzą poszukiwania. > Proponuję rozwiesić plakaty wzdłuż Wisły. Ty w Warszawie, ja w Krakowie, na > pewno znajdzie się ktoś, kto nam pomoże pośrodku. Dzięki! To dobry pomysł, rozwieszmy więc Panterko plakaty. Tak mi się zdaje, że już niedługo bawimy się na weselu... :) Pzdr, Fuzzy :) Odpowiedz Link Zgłoś
kazuyoshi78 Re: Kot z Pragi 05.07.06, 14:34 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=746&w=43095952&a=44595451 Chodzą słuchy, że zna Małego Rudego Kotka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sisi Re: Kot z Pragi IP: *.dhcp.mdsn.wi.charter.com 06.07.06, 06:25 Kurcze ... jest , to moj kot Kumpelek ! Jak on to robi ? ... ze jest , i tu , i tam ?! hyc ..hyc ....z jednego forum , na drugie ........ Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kot z Pragi 06.07.06, 07:46 Sisi, to czy możesz z Kumpelkiem pogadać? Może wie cos na temat ekscesów MRK... Kazuyoshi, dzięki tobie poszukiwania wreszcie zaczynają nas przybliżać do znalezienia łobuza! Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 13.07.06, 23:01 I znowu podciągam watek do góry. Ciekawe Panterka, chyba na wakacjach, albo tak jak ja mocno zapracowana, albo ZNALAZŁA JUŻ RMK... Pzdr, Fuzzy Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 13.07.06, 23:34 Na południu nie ma kotka, choć szukałem :( Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 15.07.06, 23:31 jestem jestem ale zajęta przeprowadzką (to już za tydzień...) Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 16.07.06, 11:47 pinkpanther napisała: > jestem jestem ale zajęta przeprowadzką (to już za tydzień...) Aaa..faktycznie pisałaś, albo mówiłaś kiedyś, że kupiłaś mieszkanie w Krakowie niedaleko Rynku Głównego. Ale fajnie masz! Pzdr, Fuzzy :) Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Panterka kupiła mieszkanie, ale 18.07.06, 19:15 niestety nie przeprowadzi się dopóki nieznajdzie kota....bo przeciez, jak mogłaby go zostawic samego w tak dalekiej okolicy od nowego domu :( Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 28.07.06, 15:19 fuzzy7 napisał: > Aaa..faktycznie pisałaś, albo mówiłaś kiedyś, że kupiłaś mieszkanie w Krakowie > niedaleko Rynku Głównego. Ale fajnie masz! > > Pzdr, > Fuzzy :) no nie przesadzajmy, do Rynku mam trzy przystanki! Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 29.07.06, 01:02 pinkpanther napisała: > fuzzy7 napisał: > > > > Aaa..faktycznie pisałaś, albo mówiłaś kiedyś, że kupiłaś mieszkanie w Kra > kowie > > niedaleko Rynku Głównego. Ale fajnie masz! > > > > Pzdr, > > Fuzzy :) > > no nie przesadzajmy, do Rynku mam trzy przystanki! Hmm... od mnie do Rynku tych przystanków byłoby znacznie więcej... Fajnie, że się odezwałaś, co słychać? Jak chcesz, to możesz odpisać mi na private Pzdr, Fuzzy :) Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 27.07.06, 00:02 Podnoszę wątek do góry... Pzdr, Fuzzy :) Odpowiedz Link Zgłoś
columbia i słusznie.... 27.07.06, 12:53 bo zawsze jest jakiś kotek do szukania....MRK leży padnięty na fotelu i przez te upały nie wychodzi nigdzie...ale może jakieś inne kotki sie zagubiły....kto wie.. Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: i słusznie.... 27.07.06, 23:36 Ale masz rację..., czyżby ten zaginiony MRK już się znalazł, piszesz MRK leży padnięty na fotelu:) Pzdr, Fuzzy:) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 07.08.06, 14:59 pozdrawiam wszystkich szukajcie kotka ja na razie muszę wyleczyć Burego Odpowiedz Link Zgłoś
kazuyoshi78 Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 07.08.06, 15:12 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=746&w=43016977 Pod powyższym linkiem pojawiły się nowe zdjęcia kotów - może one widziały rudego kotka? Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwiza Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 07.08.06, 17:19 jechalem'spotkalem kota'siedzial na szosie'ominowszy go'byl czarny'nie wiem jak sie zwal' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ttt Zakonczcie ten watek jakiej glupiej pindy!!! IP: *.acn.waw.pl 25.02.07, 02:25 Chlopa Ci trzeba bo piszesz bzdury po forach. Jak ja nienawidze takich glupich bab!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ttt Przepraszam za poprzedni post. Chlop Ci nie ... IP: *.acn.waw.pl 25.02.07, 02:27 potrzebny masz wkoncu koty :] Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 09.08.06, 00:55 W autobusie nr 501 widziałem dziś dwie fajne kotki, jedna była blondynką, a druga czarnulką, WAW jeszcze jestem pod wrażeniem..., ale nasz RMK, aha jest rudy i jest mężczyzną, znowu więc nie ma rezultatu... Pzdr, Fuzzy:) PS. Chyba nasz wątek doczeka się 2500 postów! Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 12.08.06, 16:24 Pewnie wszyscy jesteście na wakacjach i zapomnieliście o małym, rudym kotku, a ten samotny i nieszczęśliwy błąka się gdzieś po Polsce... Pzdr, Fuzzy :( Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 31.08.06, 00:03 Coś nie idzie nam szukanie... Pzdr, Fuzzy :( Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 31.08.06, 11:03 Kurde Fuzzy widzę, że tylko Ty pamietasz :) Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 03.09.06, 16:17 Bo jestem wierny jak pies...:) Pzdr, Fuzzy Odpowiedz Link Zgłoś
michal-z Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 03.09.06, 19:41 psy się ślinią... a koty są mrauu śliczne szczególnie rude... jak moja tosia. Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 03.09.06, 22:57 O intruz, który bezczelnie zakończył poprzedni wątek... Nie zrozumiałeś mojej intencji, kolego...:) Pzdr, Fuzzy Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 15.09.06, 00:08 kochani dawno mnie tu nie było ale dalej nie mam internetu w nowym mieszkaniu niektórzy z was wiedza już że mój Burutki niestety nie wyszedł z choroby. niestety tak już jest z kocią białaczką. 15 sierpnia podjęłam bardzo dla mnie trudną decyzję i teraz jest mi smutno i bardzo pusto w domu. Strasznie bym chciała mieć nowego kiciusia (regularnie przeglądam strony o adopcjach) ale ze względu na moje plany naukowe chyba będę musiała poczekać do maja. Odpowiedz Link Zgłoś
fuzzy7 Re: Przepraszam, że zawracam wam głowę, 15.09.06, 15:59 Wiesz, mnie też jest smutno... :( Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Rude koty widziane były ostatnio w kilku miejscach 23.09.06, 17:48 podczas moich wojaży po Polsce północno wszchodniej .... jak zwykle prezentowały się doskonale...dumnie ...i puchato...kazdy z nich mógłby byc MRK....ale zaden z nich nie chciał opuścić swojego srodowiska naturalnego....prychając z pogarda na moją propozycję...a nawet usilne błagania...coż ....szukam dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kocica Rude kociaki są cool :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 17:50 Rude kotki są cool, choć tych blondi jest fool! Odpowiedz Link Zgłoś
kazuyoshi78 Re: Mały Rudy Kotek... 23.09.06, 17:55 ...odnalazł się na Chomiczówce. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=746&w=43016977&a=46922203 Odpowiedz Link Zgłoś