Jak nie lubiłem, tak polubiłem Piskorskiego

24.05.06, 22:00
Docierały do mnie różne plotki jak równiez aluzyjne publikacje w prasie. Przy
tek tzw "aferze" z kupnem ziemi i sadzeniem lasu zaczał mi sie facet podobać
jako człowiek.
Odwaznie patrząc w szkło kamery zreferował skąd wziął na to kasę. Słupki się
zgadzały. Mówi logicznie, jasno i ładna polszczyzną. Inteligentny, tórczy ,
pomysłowy.
Jak słuszałem tych pokrzywdzonych rolników, którzy ponoć chcieli kupic tę
ziemię ale ten łobuz śmiał dać wyższą cenę to miarka sie przebrała.
Panie Piskorski. Pełen szacunke. Precz z Polactwem obmawiającym ludzi i
zadzroszczącym ludziom inicjatywnym owoców i pracy i kreatywności
    • Gość: haniawalec Re: Jak nie lubiłem, tak polubiłem Piskorskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.06, 22:11
      Podobne odczucia, dwa lata nie miał kto kupic tej ziemi, nawet w kawalkach, ale
      teraz , to zrobili by zrzutke, durnie i tyle.
    • Gość: ferment Re: Jak nie lubiłem, tak polubiłem Piskorskiego IP: *.chello.pl 24.05.06, 22:14
      czwarta-rp napisał:

      > Precz z Polactwem...

      Co to takiego, to Polactwo?
      A Ty kto, nie Polak?
      • Gość: Planski Re: Jak nie lubiłem, tak polubiłem Piskorskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 05:07
        >Co to takiego, to Polactwo?
        Czytaj ksiązki i prasę trochę inną niż Hustler to będziesz wiedział
      • Gość: Kopytko Re: Jak nie lubiłem, tak polubiłem Piskorskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 07:00
        Gość portalu: ferment napisał(a):

        > czwarta-rp napisał:
        >
        > > Precz z Polactwem...
        >
        > Co to takiego, to Polactwo?
        > A Ty kto, nie Polak?

        Tu masz odpowiedź:
        www.merlin.com.pl/frontend/towar/378303
        • Gość: Sisi Re: Jak nie lubiłem, tak polubiłem Piskorskiego IP: *.dhcp.mdsn.wi.charter.com 19.06.06, 18:15
          Ksiazka , moze dobra , ale tytul nieodpowiedni !
    • Gość: Szmakos Re: Jak nie lubiłem, tak polubiłem Piskorskiego IP: *.net-serwis.pl 24.05.06, 22:41
      Brawo, niezła wazelinka :)
    • macyk Re: Jak nie lubiłem, tak polubiłem Piskorskiego 24.05.06, 23:15
      W tym kraju, jesli prezydent, premier czy minister w zeznaniu oświadcza, że po
      kilkudzisięciu latach pracy dorobił się mieszkania w bloku z wielkiej płyty i
      starego samochodu to jest to mu poczytywane jako zaleta bo niby nie nachapał
      się. Motłochu nie obchodzi, że być może oddają losy swego kraju w ręce
      nieudacznika, zamiast dynamicznego zarządcy.
      • haniawalec Re: Jak nie lubiłem, tak polubiłem Piskorskiego 25.05.06, 06:44
        I tu jest pies pogrzebany, niestety.

        • Gość: Planksi Re: Jak nie lubiłem, tak polubiłem Piskorskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 06:51
          Pogrzebany ale zbyt płytko bo cały czas od tego psa cuchnie komuną (mentalną)
          • haniawalec Re: Jak nie lubiłem, tak polubiłem Piskorskiego 25.05.06, 07:51
            Komuna, jak komuna, ale kompleksami na pewno, wszelkie okrucieństwo rodzi się ze
            słabości ;)
      • Gość: baca Re: Jak nie lubiłem, tak polubiłem Piskorskiego IP: *.acn.waw.pl 19.06.06, 20:19
        W tym kraju, jesli prezydent, premier czy minister w zeznaniu oświadcza, że po
        > kilkudzisięciu latach pracy dorobił się mieszkania w bloku z wielkiej płyty i
        > starego samochodu to jest to mu poczytywane jako zaleta bo niby nie nachapał
        > się. Motłochu nie obchodzi, że być może oddają losy swego kraju w ręce
        > nieudacznika, zamiast dynamicznego zarządcy


        Wiesz jak myslę o motłochu , to głownie przychodzą mi do głowy ludzie piszący
        takie posty jak ty.
        Ile to lat sie ten piskorski dorabiał tego mieszkania poza blokiem?


        Czy ty mieszkasz w Warszawie,albo znasz kogoś tu mieszkającego? To ich spytaj -
        i wiecej zrozumiesz. Chyba że nie potrzebujesz niczego rozumieć
        • Gość: Kopytko Re: Jak nie lubiłem, tak polubiłem Piskorskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 20:47
          www.bankier.pl/wiadomosc/-1447642.html
    • Gość: xxxxxx Re: Jak nie lubiłem, tak polubiłem Piskorskiego IP: *.home / *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.06, 08:24

      Bo u nas z uczciwej pracy niczego nie mozna sie dorobic.
      • Gość: w. Re: Jak nie lubiłem, tak polubiłem Piskorskiego IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.05.06, 10:04
        Z pracy rękami rzeczywiście trudno. Ale teraz świat pracuje głową. "Jestem
        uczciwy więc mi się należy"? - chyba tylko to, że omijam więzienie, bo żadnej
        wartości dodanej którą można by się podzielić uczciwość sama z siebie nie
        wytwarza.
      • adal_m18 Re: Jak nie lubiłem, tak polubiłem Piskorskiego 25.05.06, 18:10
        Tak twierdzą wszyscy, którzy siedzą na ławeczce przed blokiem lub przed
        telewizorem i nic nie robią. Ale przynajmniej mają wytłumaczenie dla tego, że
        oni nawet nie spróbowali.
        A jeśli twierdzisz, że każdy, kto w tym kraju żyje na przyzwoitym poziomie tzn.
        ma dom lub fajne duże mieszkanie, przyzwoity i nie daj Boże nowy samochód, stać
        go na wakacje i butelkę dobrego wina, to znaczy że jest oszustem i złodziejem,
        to siedź dalej na ławeczce przed blokiem.
    • Gość: Jacek Re: Jak nie lubiłem, tak polubiłem Piskorskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 09:04
      Fakt, Piskorski we wczorajszym programie zaprezentował się pozytywnie. Mnie
      natomiast najbardziej rozbawiła ta bezinteresowna zawiść okolicznych rolników.
      Mieli okazję kupić tę ziemie, ale pewnie uznali, że im się nie opłaca. Teraz
      kiedy widzą, że ktoś zrobił na tym świetny interes zazdroszczą. Typowa postawa
      polskiego chłopa samemu nie zrobić i innemu nie dać, a jak to obcy, przyjezdny,
      to już nie może być, żeby takiemu się powiodło. Żenada.
      • jhbsk Re: Jak nie lubiłem, tak polubiłem Piskorskiego 25.05.06, 15:42
        Niestety, u nas jak ktoś myśli i potrafi się dorobić, to zaraz ma etykietkę
        złodzieja. Takie polskie piekiełko.
    • Gość: ex_po Re: Jak nie lubiłem, tak polubiłem Piskorskiego IP: *.ip.fastwebnet.it 25.05.06, 17:34
      Pawel, znowu sie podszywasz pod obcych i piszesz na necie peany na swoja czesc?
      • Gość: Planksi Re: Jak nie lubiłem, tak polubiłem Piskorskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 17:38
        o .... jakiś niezadowolony rolnik ma net ?
        • Gość: programator Re: Jak nie lubiłem, tak polubiłem Piskorskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.06, 20:42
          a w jakim programie był Piskorski?
          • Gość: Uwaga "Uwaga" ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.06, 21:21
    • Gość: redchili Re: Jak nie lubiłem, tak polubiłem Piskorskiego IP: *.chello.pl 26.05.06, 00:31
      że se kupił, to se kupił - jego sprawa

      że bierze dopłaty z Unii bedąc w Parlamencie Europejskim - to już nie jego
      sprawa - to zaczyna brzydko pachnieć. Po prostu.

      I tu leży pies pogrzebany, a nie w samym fakcie kupowania tego, co się chce i na
      co kogo stać. Niech se kupuje, niech se zalesia albo zarybia - jego sprawa.
      Jeżeli za JEGO pieniądze, a nie z dopłat. Czyli NASZYCH pieniędzy.

      I to mnie właśnie do końca przekonało, że jest to oślizgły, bezczelny matacz.
      Który do tego stopnia jest bezczelny, ze nawet nie wstydzi się przed kamerą
      wystąpić.

      Jako człowiek prywatny, to może nawet sobie złote klozety w domu założyć i wara
      komukolwiek od tego. Ale jeżeli jest politykiem za NASZE pieniądze - to
      przepraszam, ale ŻADNYCH profitów dodatkowych ze swojej działalności nie
      powinien oczekiwać. Ani tym bardziej wyłudzać.

      dixi
      • Gość: piąta rp Re: Jak nie lubiłem, tak polubiłem Piskorskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 05:39
        Zcy Ty nie rozumiesz, że ta pula przez była wykorzystana ( raczej
        niewykorzystana) przez Polskę 1 !! % <!>. Przeciez to nie była specjalna
        transza dla Piskorskiego.
        Jesteś ciężko myślący jak Julia Pitera
        • Gość: redchili Re: Jak nie lubiłem, tak polubiłem Piskorskiego IP: *.chello.pl 26.05.06, 08:48
          Mógłbyś (mogłabyś?) jaśniej? Bo jakjoś nie rozumiem, o co ci chodzi...
          Mi chodzi jedynie o to, że polityk nie powinien korzystać z pieniędzy
          publicznych przy prywatnych interesach (nawet, jeżeli formalnie zgodnie z
          prawem), szczególnie, jeżeli w jakiś sposób może mieć wpływ na ich
          rozdysponowanie. Jako europoseł Paweł P. może mieć takie możliwości.

          Przypominam, że korzystanie z dopłat nie jest dla nikogo obligatoryjne.
          • Gość: Jacek Re: Jak nie lubiłem, tak polubiłem Piskorskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 13:48
            A dlaczego nie ma prawa korzystać z dopłat za zalesienie, nie bardzo rozumiem.
            To znaczy, że z autostrad które będą wybudowane przy pomocy pieniędzy z UE też
            nie powinien korzystać tylko jeździć jakimiś bocznymi dróżkami. W dopłatach dla
            rolników nie ma żadnej uznaniowości, żaden euro-poseł nie decyduje czy przyznać
            czy nie jakąś dopłatę. Zasady są proste i przejrzyste.
            Piskorski jest politykiem, ale ma prawo być biznesmenem który korzysta z prawa
            dokładnie na takich samych zasadach jak każdy inny obywatel.
            Ale my Polacy dużo bardziej zachwycamy się nieudolnymi rewolucjonistami (patrzy
            pan Kaczyński, dla którego priorytetową inwestycją w Warszawie było muzeum
            przegranego powstania, szkoda tylko, że o rozbudowie infrastruktury w mieście
            zapomniał). Natomiast w stosunku do ludzi sukcesu jesteśmy podejrzliwi i
            zawistni.
            • Gość: redchili Re: Jak nie lubiłem, tak polubiłem Piskorskiego IP: *.chello.pl 26.05.06, 15:15
              > A dlaczego nie ma prawa korzystać z dopłat za zalesienie, nie bardzo rozumiem.

              Prawo ma. No i?

              > Piskorski jest politykiem, ale ma prawo być biznesmenem który korzysta z prawa
              > dokładnie na takich samych zasadach jak każdy inny obywatel.

              No, niezupełnie. W normalnym ustroju (nie republice bananowo-mafijnej czyli RP)
              od razu by z hukiem wyleciał z posady. Z prostej przyczyny - zachodzi
              domniemanie korupcji. Może nie wprost komuś dał w łapę, ale Unia rządzi się tymi
              samymi prawami, co każdy socjalizm. Jakże można panu europosłowi odmówić
              dopłaty? Nie było tak? Ale mogło. Samo takie podejrzenie w normalnym kraju
              wystarczy do zakończenia kariery dowolnego polityka. I słusznie.

              Natomiast w stosunku do ludzi sukcesu jesteśmy podejrzliwi i
              > zawistni.

              W stosunku do ludzi, którym się udało wzbogacić dzięki własnej pracy, nie jestem
              zawistny tylko ich podziwiam i staram sie na nich wzorować.

              "Ludzi sukcesu" czyli przekręciarzy typu Pawła P. (bez wyroku sądu wolno tylko
              inicjały) mam w głębokim...poważaniu. Wolałbym tylko nie musieć żyć z takimi na
              jednej planecie z powodów estetycznych.

              Śmierdzą.
          • macyk Re: Jak nie lubiłem, tak polubiłem Piskorskiego 26.05.06, 18:35
            Zagalopowałeś się w idealizowaniu tego świata. Na codzień mamy do czynienia z
            ogromną ilością dóbr w różny sposób supsydiowanych. Idąc dalej Twoim tokiem
            należałoby członkom rządu, pracownikom instytucji rządowych zakazać korzystania
            np z PKP.
          • Gość: Puławska redchili . Paranoia też ma swoje granice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 08:12
            No to nie powinien jeżdzić po drogach i korzystać ze słuzby zdrowia. Te środki,
            które wziął Piskorski są , że tak powiem należne .
            Twoja zasada jest OK jak jakiegos dobra brakuje, pojawia się uznaniowość i
            dostaje polityk. W tym przypadku zostało nie wykorzystanych prawie 90 procent
            środków na zalesienie. Przepadły nawet. Jarzysz ?
            • Gość: redchili Re: redchili . Paranoia też ma swoje granice IP: *.chello.pl 28.05.06, 08:52
              Należne? Hmm... Jak dotąd nie słyszałem, żeby było obowiązkowe branie dopłat.
              Można z nich skorzystać, ale jeżeli nie, to nawet grzywny nie dostaniesz. Jarzysz?

              W tym przypadku zostało nie wykorzystanych prawie 90 procent
              > środków na zalesienie. Przepadły nawet. Jarzysz ?

              W większości przepadły głównie z powodów formalnych. A to ktoś podpisał wniosek
              czarnym długopisem zamiast niebieskim, a to margines był o 0,2 cm za szeroki, a
              to dwa słowa za mało znalazły się w punkcie 12a. Wiem coś o tym, bo
              uczestniczyłem w przygotowywaniu paru wniosków.
              Tymczasem Paweł P. mógł sobie podpisywać na fioletowo, margines mógł sobie
              ustawić na 15 cm, zaś punkt 12a mógł sobie w ogóle wyrzucić. I tak i tak dopłatę
              dostał. Podejrzewam, że mógł se nawet wniosek wypisać na kartce wyrwanej z
              zeszytu w kratkę. I to jest ta różnica. Jarzysz?
    • Gość: PP Re: Jak nie lubiłem, tak polubiłem Piskorskiego IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.05.06, 18:09
      Ale może przybliż nam co było na tych słupkach, jak ten nigdy nie pracujący
      młodzieniec "dorobił" się pieniędzy, za które kupował mieszkania w
      "zaprzyjaźnionej" spółdzielni (w sąsiedztwie gangsterów oraz innych "polityków"
      wiadomych "opcji", chociaż to chyba na jedno wychodzi), a teraz te hektary?
      "Odłożył" z pensji prezia w-wy, trochę dorzucił z diety europosła i uzbierały
      się miliony? Aj, zapomniałem o tej kolekcji angielskich lasek i worku białych
      kruków, znalezionym na strychu... Oraz o pieniądzach "wygranych" na giełdzie...
      • macyk Re: Jak nie lubiłem, tak polubiłem Piskorskiego 26.05.06, 18:42
        Zdecyduj się, najpierw piszesz "nigdy nie pracujący" a potem ""Odłożył" z pensji
        prezia w-wy, trochę dorzucił z diety europosła".

        Też jestem ciekaw jak udokuentował źródło tych pieniędzy, bo programu nie oglądałem.
        W odróżnieniu od Ciebie jednak przychodzi mi do głowy kilka rozwiązań w pełni
        legalnych.
        • Gość: Puławska Re: Jak nie lubiłem, tak polubiłem Piskorskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.06, 19:30
          Piskorski , podobnie jak inni eurodeputowani wykazał 500.000zł dochodu
          z "pensji europosła"
          • Gość: PP Re: Jak nie lubiłem, tak polubiłem Piskorskiego IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.05.06, 22:33
            Pewnie w tym czasie nie jadł, nie utrzymywał rodziny, mieszkał pod mostem i
            wszystko skrupulatnie odkładał do skarpety. Ale i tak jest postęp, już nie
            "wygrywa na giełdzie", ani nie znajduje za szafą zapomnianych płócien Salvadora
            Dali, tylko uczciwie "odkłada z pensji"...
            • Gość: Lola Re: Jak nie lubiłem, tak polubiłem Piskorskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 06:36
              Oczywiście, że najlepiej, gdyby jego jedyna "ruchomością" był kot, a
              "nieruchomościa" lokal socjalny ;)

              Nieudacznicy sa w cenie :)

              • Gość: PP Re: Jak nie lubiłem, tak polubiłem Piskorskiego IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.05.06, 08:58
                > Oczywiście, że najlepiej, gdyby jego jedyna "ruchomością" był kot, a
                > "nieruchomościa" lokal socjalny ;)

                Oczywiście najlepiej by było, gdyby państwowy urzędnik, który nigdy oficjalnie
                nie pracował inaczej niż "na państwowym", potrafił wyjaśnić w jaki sposób
                zgromadził taki majątek.

                > Nieudacznicy sa w cenie :)

                Uczciwi są w cenie. Ale nie w każdym środowisku.
              • Gość: redchili Re: Jak nie lubiłem, tak polubiłem Piskorskiego IP: *.chello.pl 27.05.06, 09:41
                > Oczywiście, że najlepiej, gdyby jego jedyna "ruchomością" był kot, a
                > "nieruchomościa" lokal socjalny ;)

                Najlepiej by było, gdyby nie był politykiem , tylko uczciwie się dorabiał na
                dochodowych interesach, dzięki swojej wiedzy i obrotności.

                Niestety, w tym wypadku, gdyby nie został politykiem, to jego jedynym dorobkiem
                byłoby właśnie mieszkanie komunalne - jakby dobrze poszło.

                Takich ludzi właśnie uważam za nieudaczników :)
                • haniawalec Re: Jak nie lubiłem, tak polubiłem Piskorskiego 27.05.06, 11:10
                  No to wreszcie ma byc ta klasa srednia, czy raczej społeczeństwo zebracze, które
                  też nie do końca jest uczciwe, bo zyje na czyjś koszt ;)

                  • Gość: redchili Re: Jak nie lubiłem, tak polubiłem Piskorskiego IP: *.chello.pl 27.05.06, 17:03
                    A co ma Paweł P. do klasy średniej? Chyba, ze chodzi o tzw. średnią wśród
                    polityków. To mógłbym się ewentualnie zgodzić.
                    • haniawalec Re: Jak nie lubiłem, tak polubiłem Piskorskiego 27.05.06, 17:59
                      Własciwie to nic, masz racje, obserwuje sie tendencje tworzenia "klasy
                      średniej", takiej co "średnio czyta i srednio pisze" ;)

                      Co do klasy politycznej, to jastrząb wsród ptactwa wystepującego w na nszej
                      scenie politycznej ;)

                      Czyz nie jest jednym z haseł PO, żeby obywatele bogacili się?? Jak zycie
                      pokazuje w kazdej opcji politycznej róznymi drogami politycy dochodzą do "Rzymu".

                      • aurita Re: Jak nie lubiłam, tak NIEpolubiłem Piskorskiego 27.05.06, 21:07
                        sorki ale nie...
    • Gość: praga Re: Jak nie lubiłem, tak polubiłem Piskorskiego IP: *.net-serwis.pl 28.05.06, 00:20
      A pewien burmistrz z pragi..., a właściwie przyszły burmistrz, a właściwie nie
      on tylko jego zona..., a właściwie jego przyszła zona.. 7 lat temu mając 22 lata
      i będąc biedną przyszłą żoną przyszłego burmistrza biednego podówczas 26
      letniego chłopaka spełniając określone prawem kryteria wzięli(otrzymali) od
      gminy rozwalającą sie ruderę i dużym nakładem sił i pieniędzy ze swoich
      oszczędności oraz korzystając z pomocy rodziców wyremontowali ją, aby zamieszkać
      tam jako przyszłe małżeństwo. Teraz po 7 latach, gdy ich status materialny jest
      dużo lepszy, a wyremontowane mieszkanie wróciło do gminy i w dalszym ciągu jest
      we władaniu Miasta st. Warszawy hipokryci z jego partii z Edgarem i Jarosławem i
      Lechem i Wojciechem na czele postawili jemu i jego żonie zarzut niezgodnego z
      etyką tej partii postępowania i odwołali ze stanowiska. To dopiero farsa.
    • lekarz_dyzurny Re: Jak nie lubiłem, tak polubiłem Piskorskiego 28.05.06, 02:23
      Pewnie tylko ty wiesz, jaki jest zwiazek pomiedzy tym, co mówia jacys rolnicy a
      tym, ze Piskorski swoje dochody, które nie maja jakiegokolwiek uzasadnienia w
      otrzymywanej pensji, wyjasnia gra na gieldzie i handlem obrazami.

      Asswipe
      • Gość: PP Re: Jak nie lubiłem, tak polubiłem Piskorskiego IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.05.06, 07:50
        No i co, nikt nie napisze jak on rzekomo wyjaśnił w tym programie źródło swojego
        majątku? Rówenież tego, który posiadał, nie będąc jeszcze "europosłem"?
        • Gość: Wcale nie Fanka Re: Jak nie lubiłem, tak polubiłem Piskorskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 08:09
          Zdaje się, że tę sprawe wyjaśniał Urząd skarbowy, dosyc wnikliwe, dajcie juz
          spokój, poszukajcie tych drobnych geszefciarzy, oni bardziej szkodza samorządowi
          i demokracji
    • Gość: Ordynat Piskorski winien załozyc ruch ogólnopolski/partię IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 08:16
      Taka partie dla przeciwników mściwego, zazdrosnego i populistycznego kmioctwa.
      Dla ludzi przedsiębiorczych i patrzących owarcie na biznes, europę itp
      To nie musi być duża partia. Taka na 5 % ale miała by znaczące oddziaływanie na
      dzieci małororlnych chłopów mieszkające obecnie w mieście i działające w
      polityce.
      • Gość: redchili Re: Piskorski winien załozyc ruch ogólnopolski/pa IP: *.chello.pl 28.05.06, 08:58
        Słusznie.

        Na honorowych członków proponuję na początek Bagsika, Grobelnego i Świtalskiego.
        O więcej nominacji można poprosić w prokuraturze.
        • Gość: Puławska Bagsika, Grobelnego i Świtalskiego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 09:17
          Ci, których proponujesz do Piskorskiego raczej się nie nadają. Baksiki
          zatrudniały Marka Siwca i połowe komuny, Śwotalski , ...... , Grobelny........ .
          Twoje kandydatury nadają się raczej na sponsorów PO i SLD
          • haniawalec Re: Bagsika, Grobelnego i Świtalskiego. 28.05.06, 09:29
            Po przebiera nóżkami do lewicy, to jest bardzo czytelne, liczy na "struktury" ;)


          • Gość: redchili Re: Bagsika, Grobelnego i Świtalskiego. IP: *.chello.pl 28.05.06, 09:53
            sjp.pwn.pl/haslo.php?id=20561
            ROTFL
            • haniawalec Re: Bagsika, Grobelnego i Świtalskiego. 28.05.06, 11:53
              _W tym szaleństwie jest metoda_ o (ironio), jesli chcesz kogoś oszukać,
              wystarczy poprowadzic sprawy w kierunku absurdu ROTFL too!
              • Gość: redchili Re: Bagsika, Grobelnego i Świtalskiego. IP: *.chello.pl 28.05.06, 13:06
                absurdem jest przede wszystkim to, że ludzie czytając czy słysząc nie rozumieją
                co czytają czy też czego słuchają ;D

                Jak dla mnie to EOT, bo nie możliwości porozumienia się z tego typu interlokutorami
      • haniawalec Re: Piskorski winien załozyc ruch ogólnopolski/pa 28.05.06, 09:30
        I zapewne założy, czego Mu zyczę ;)
        • Gość: Puławska Re: Piskorski winien załozyc ruch ogólnopolski/pa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 13:11
          Oby szybko
          • haniawalec Re: Piskorski winien załozyc ruch ogólnopolski/pa 28.05.06, 14:06
            Ma przewage nad tymi hipokrtyami z PO, jest młody, oni za kilka lat zasila
            kanape,albo byc moze jakąs celę, kto wie :))))
            • Gość: Puławska Re: Piskorski do roboty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 21:08
              Przede wszystkim ma otwarty umysł i wie co powinna regulowac ustawa a co rynek
              oraz jest za rynkiem liberalnym a nie pseudoliberalnym jak demokraci . prl ze
              swoją Bochniarz o prosocjalistycznej ekipie z PO nie wspominając.
              • w_v_w Re: Piskorski do roboty 28.05.06, 22:05
                PD i PO, to twory egzotyczne na naszej scenie politycznej, jedni żyją
                wspomnieniami, jakoże u nich najlepiej funkcjonuje juz "pamieć wsteczna",
                drudzy marzą o potędze, ale obciązeni są genetycznie lenistwem :))))

                Pozdrawiam
                Wawerka
                • Gość: Puławska Re: Piskorski do roboty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 07:03
                  >genetycznie lenistwem :))))
                  To prawda. Mało kto wie jak bardzo są leniwi. To przypomina tez Unię Wolności,
                  która biła rekordy występów telewizyjnych ale i lenistwa. Nic z tych gadek nie
                  wynikało w praktyce. Wyborcy póżno ale w końcu się zorientowali, teraz
                  zorientują sie szybciej
                  • haniawalec Re: Piskorski do roboty 29.05.06, 08:34
                    Mam taka nadzieję, to tylko kwestia czasu :D
    • Gość: Puławska Niech Olejniczak teraz rozliczy się tak dokładnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 10:52
      wiadomosci.onet.pl/1341637,11,item.html
    • Gość: Puławska a jak Platforma rozliczy tych panów "liberałów" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 10:57
      wiadomosci.onet.pl/1341648,11,item.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja