Zostan inedykiem-tak tez mozna zyc

28.05.06, 19:07
> Ello,
>
> Jestem od 9 lat inedykiem,to znaczy nic nie jem,nie pije. Żyję, mam się
dobrze. Od paru lat intensywnie
> uprawiam sztuki walki, chodzę na rękach, potrafię stanąć do gory nogami nie
uzywajac w ogole nog,
> kopnąć cię tak że odlecisz na 100 metrów minimum, no nie wiem, ogólnie
dobrze
> mi jest i nie czuję się słabo. Jak choruję na jakieś przeziębienia to tylko
> tak lekko, tzn. nie muszę się nigdzie kłaść, samo przechodzi po paru
dniach.
> Nawet nie przestaję chodzić na treningi jak jestem chory.
>
> Moje życie się bardzo zmieniło odkąd przestałem jeść i jestem bardziej
> wrażliwszy na wiele spraw, otwarty i zupełnie inny niż kiedyś, także w
sferze
> duchowej. Na początku przestałem jeść na próbę i zobaczyłem jak jest. Było
> lepiej. Spróbować też możesz i ty.

wiecej informacji dla chetnych
niejedzenie.info/polski/
    • kixx To jest walka dwoch stylow zycia 28.05.06, 19:11
      i nie ma sie z czego smiac
      Wegetarianizmu:watek o tym nie wiedziec czemu wylecial na osla lawke
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=42608178
      i tego ,ktorego ja jestem zwolennikiem
      chodzcie z nami
      • Gość: Zet Re: To jest walka dwoch stylow zycia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 20:06
        A ta Ellen Greve co to w Australii poddała się testom i przez kilka dni nie
        jadła i nie piła - to film jej się urwał wyłącznie ze stresu i zanieczyszczeń,
        prawda? :P
        • Gość: kixx Re: To jest walka dwoch stylow zycia IP: *.acn.waw.pl 28.05.06, 20:27
          poszla zla droga
          zaczela glodowac-a to nalezy nie jesc
          • warzaw_bike_killerz Mam wysoki stan swiadomosci. 28.05.06, 20:51
            Jak zona wyjezdza, to potrafie glodowac (przepraszam - nie jesc) przez trzy dni.
            Fajki i piwo niczym chleb i woda.
          • Gość: Zet Re: To jest walka dwoch stylow zycia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 21:00
            Jak Tadek-Niejadek? :)
    • Gość: Zyzio Re: Zostan inedykiem-tak tez mozna zyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 21:01
      Nie napisali CAŁEJ prawdy. Napijesz się setki i umieraszw konwulsjach. Straszna
      śmierć. W Polsce się nie przyjmie.

      --
      Mów mi Zyzio, mała
      • warzaw_bike_killerz Re: Zostan inedykiem-tak tez mozna zyc 28.05.06, 21:03
        Wymyslimi cos na to. Dolejemy soku grejpfrutowego i bedzie pelnowartosciowy
        pokarm fruktoriana.
        • Gość: chetna Kixxie-inedyku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 09:44
          Kixxie! Czy Ty naprawdę żyjesz sobie bez jedzenia i picia?
          I jak to robisz?
          • j_karolak Ja jestem inedykiem! 29.05.06, 10:01
            Ja już od dwóch lat jestem inedykiem. Energię pobieram z kosmosu. Czasami
            prosto ze Słońca, czasami z odległych gwiazd, a gdy warunki pogodowe są dobre
            to pobieram ją z odległych galaktyk (ta energia jest najświeższa - wszechświat
            nie był jeszcze wtedy tak zabrudzony pierwiastkami ciężkim przez co energia
            odległych galaktyk jest najczystsza biotopowo). Początkowo ludzie mi nie
            wierzyli. Teraz już wiedzą, że po prostu nie jem. Taki jestem i jest dobrze bo
            moi znajomi mnie akceptują.
            Na świecie jest wilu hochsztaplerów, którzy tak naprawdę nie są inedykami, a
            chcą zgarnąć forsę - nie ufajcie im! Prawdziwego inedyka poznać po długich
            zębach - nie ścierają się z procesie gryzienia i krwistoczerownym języku - brak
            flory bakteryjnej w przewodzie pokarmowym, a przez to brak nalotu gębowo-
            gardłowego, a także po braku muszli klozetowej w domu.

            ps Potrafię stanąć na rękach bez użycia rąk.
            pps Potrafię stanąć do góry nogami bez użycia nóg.
            ppps Potrafię stanć na głowie bez użycia głowy.
            • Gość: chetna Karolaku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 11:21
              Nie powiedziałeś jednej, bardzo ważnej rzeczy! Co z seksem????
              Czy mając takie duże zęby (czyżby Babcia Czerwonego Kapturka była
              inedyczką?) i czerwony język można się całować? Czy energia pobierana
              ze współżycia nie zakłóca rytmu serca inedyka?
              PS. Czy potrafisz stanąć na krześle bez użycia krzesła?
              • j_karolak Re: Karolaku! 29.05.06, 13:08
                Seks nie przeszkadza w niejedzeniu o ile nie jest to seks oralny.
                Z całowaniem sprawa jest mniej oczywista, bo może dojść do konsumpcji śliny
                parterki/partnera. Dlatego preferuję pocałunki w policzek (bez języczka by nie
                doszło do konsumpcji naskórka). Ze współżycia nie pobieram żadnej energii. Poza
                cieplną, ale ta jest wynikiem tarcia, które wytwarzam sam (to znaczy z
                partnerką).

                PS Potrafię.
          • Gość: kixx Re: Kixxie-inedyku! IP: *.acn.waw.pl 29.05.06, 20:46
            transcendentalny zwiazek z wszechswiatem i karmiczna energia przenikajaca kazdy
            atom naszego jestestwa pozwolil mi na przelamanie wszystkich znanych wam praw
            fizyki,zwlaszcza szczegolnego prawa zachowania masy i teorii wzglednosci.Pisze
            szczegolnego,gdyz przy forumlowaniu tych praw nie uwzgledniano tych form
            energii,o ktorych wspomnialem powyzej.

            ps.moje kopniecie powala,zanim powezme zamiar wykonania tego kopniecia

            • Gość: Zet Re: E... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 22:43
              A Heisenberg powiadał, że względność zawsze będzie częścią każdego
              przewidywania dokonanego przez naukę. Ergo - im bardziej energie przenikają tym
              bardziej ich nie ma... ;)
              • barabasz75 Re: E... 30.05.06, 14:25
                wszystko jest względne, tylko Chuck Norris jest bezwzględny.
      • Gość: ppp Re: Zostan inedykiem-tak tez mozna zyc IP: *.centertel.pl 31.05.06, 00:04
        U mnie na osiedlu tacy inedycy stoją cały dzień pod Biedronką. Nic nie jedzą
        tylko wino ,wino ,wino....
    • tom_aszek A przeciskasz się już przez słomkę do napojów? :) 29.05.06, 12:09
      kixx napisał:

      > wiecej informacji dla chetnych

      Poniższy cytat z polecanej stronki stał się mym ulubionym:
      "Faktem jest, że żyło wielu ludzi, licząc od początku istnienia cywilizacji na
      Ziemi, którzy nie spożywali pokarmów. "

      Szkoda że autor nie podał jak długo żyli ci ludzie. Bo mnie się od razu
      przypomniał dowcip o koniu, który cztery dni nie jadł... znacie dalszy ciąg?

      A poważniej:
      Na Ziemi jest nadal wielu ludzi, którzy nie spożywają pokarmów. Sęk w tym, że
      bardzo by chcieli, ale nie ich mają :((
    • Gość: gizmo Zostan indykiem - tak tez mozna zyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 12:17
      Jestem indykiem od dwóch miesięcy. Sam nic nie jem - karmią mnie siłą.
      • tom_aszek Re: Zostan indykiem - tak tez mozna zyc 29.05.06, 13:39
        Gość portalu: gizmo napisał(a):

        > Jestem indykiem od dwóch miesięcy. Sam nic nie jem - karmią mnie siłą.

        Jak najprędzej zadaj sobie pytanie: 'dlaczego są dla mnie tacy dobrzy?'
        Prawidłowej odpowiedzi możesz nie przeżyć (ze względu na postępująca
        amerykanizację naszych zwyczajów) :)
      • Gość: Sisi do gizmo IP: *.dhcp.mdsn.wi.charter.com 29.05.06, 21:17
        Zamawiam Cie , na Thanksgiving .
        Nie mysl tylko o niedzieli !!!
    • Gość: ppp A umiesz latać jak ninja ? IP: *.centertel.pl 30.05.06, 23:50
      z drzewa na drzewo ?
      • duch_zenona Re: A umiesz latać jak ninja ? 31.05.06, 02:32
        Dobrze, że świnie i krowy nie nauczyły się jeszcze latać. Polskie sądy do
        dzisiaj nie roztrzygnęły czyja to miedza - Kargulów czy Pawlaków. A cóż dopiero
        przestrzeń powietrzna.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja