PODAPATRZONE w metrze

14.01.03, 10:17
Zeszły czwartek, metro, około południa. Siedzę w prawie pustym wagonie i
czytam Gazetę Wyborczą. Nagle po wagonie zaczyna chodzić jakiś facet, na oko
około pięćdziesiątki, normalnie ubrany, nie żaden lump. Idzie z końca wagonu
w moją stronę, po drodze podchodzi do kolejnych pasażerów. Kontrola biletów? -
myślę. Ale facet podchodzi tylko do osób czytających Gazetę. Może jakaś
wybiórcza kontrola? Ale pasażerowie nie dają facetowi biletów, tylko podają
mu na chwilę... Gazetę.
Wreszcie podchodzi i do mnie. "...Czy mogę sobie od Pana wyrwać kupon Jolki z
Magazynu?"

    • qubacz Re: PODAPATRZONE w metrze 14.01.03, 10:32
      no ale dales mu czy nie?
      • atob Re: PODAPATRZONE w metrze 14.01.03, 10:35
        qubacz napisał:

        > no ale dales mu czy nie?


        Wlasnie ...


        Ps czesc Q
        • jpyszyn Re: PODPATRZONE w metrze 14.01.03, 14:09
          nie, nie dalem mu, sam rozwiazuję jolkę, ale widziałem że conajmniej jeden
          facet mu dał Magazyn a tamten go przeglądał, więc może wyrwał sobie kupon...
          • Gość: Niech Re: PODPATRZONE w metrze IP: 217.197.165.* 14.01.03, 14:11
            Ja bym dal. Jolka dla mnie za trudna, ja nawet sznurowadla nie potrafie
            zawiazac.
            • aand Re: PODPATRZONE w metrze 14.01.03, 14:54
              Gos´c´ portalu: Niech napisa?(a):

              > Ja bym dal. Jolka dla mnie za trudna, ja nawet sznurowadla nie potrafie
              > zawiazac.

              Pewnie! Nie wp´dzaj si´ w poczucie winy. Rób supe?!
              • Gość: Niech Re: PODPATRZONE w metrze IP: 217.197.165.* 14.01.03, 14:56
                Kupilem buty zapinane na rzepy.
                • aand Re: PODPATRZONE w metrze 14.01.03, 14:57
                  Gos´c´ portalu: Niech napisa?(a):

                  > Kupilem buty zapinane na rzepy.

                  W promocji z psim ogonem?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja