baretto
29.05.06, 12:02
znowu to samo, rano wstałem wsiadłem do samochodu no i godzinka zleciała
zanim do pracy przyjechałem, tyle pieniędzy mają do wykorzystania, dlaczego
to ciagle się nie ruszyło. Ciekawe czy ktoś liczy nasze stracone pieniądze,
zdrowie, koszt urtaconych podatków które byśmy płacili gdybyśmy zajeli się
pracą a nie siedzeniem w samochodach? tylko strzelać i patrzeć czy ktoś się
rusza w w dziale ZTM.