Najdłuższy park Europy nad dziką Wisłą

IP: *.aster.pl 18.06.06, 23:11
Precz od stadionu Legii. Jak Pani architekt chce mieć ładne widoki to niech wyjedzie sobie w góry. Nie może być tak, że w takim mieście jak Warszawa w okolicach kilkuset metrów od Wisły mają być łąki i pola. To można przeprowadzić na obrzeżach miasta, a nie w jego środku!!! Jak chce się promować tylko niską zabudowę to mówię: jest to niemożliwe w tak dużym mieście. Nowy stadion na Legii na pewno lepiej się wkomponuje w otoczenie niż obecne zabudowania jakie tam występują.
    • Gość: spoma Re: Najdłuższy park Europy nad dziką Wisłą IP: *.chello.pl 18.06.06, 23:30
      A tak przy okazji, to może pani Architekt powie gdzie mieszka (wystarczy
      dzielnica), i dlaczego chce jeszcze większej wsi w Wa-wie?
      Miejsce siedzenia definiuje punkt widzenia?!
      • Gość: Rodowity Stadiony IP: *.putnamlovellnbf.com 19.06.06, 01:13
        Precz ze stadionem Legii w Centrum! Duze stadiony na obrzeza miasta!!!
        • Gość: W Re: Stadiony IP: *.chello.pl 19.06.06, 06:32
          Duży to rzecz względna.
          • Gość: eurofanatik Re: Stadiony IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.06.06, 07:26
            Widac "Rodowity" zna sie na stadionach. ;)
            • Gość: polski kibol Re: Stadiony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 05:55
              Widac rodowity to kibic pewnego klubu ktory niedlugo przestanie isteniec (i
              dobrze - ku chwale Warszawy) :D
      • Gość: wazuuup dzielnica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 01:58
        na pewno w dzielnicy, gdzie niestety nie ma krówek - coś już wiemy...
    • Gość: nemek Re: Najdłuższy park Europy nad dziką Wisłą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.06, 23:40
      Szkoda, że tacy ludzie jak dr Magdalena Staniszkis mają tak mało do powiedzenia w Warszawie :-(
      • Gość: nik Kapusta i krowy na Pola Mokotowskie! IP: *.spray.net.pl 18.06.06, 23:59
        • Gość: :) Nie kosić trawników i nie sprzątać psich kup! IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 19.06.06, 07:40
      • Gość: LULU Krowy są super, i gnój tez jest super !! IP: 83.230.121.* 19.06.06, 08:00
        Bardzo to miłe znaleść się na podzamczu w srodku gnojownika, a na tarasie
        Biblioteki UW zaciągnąć do pluc zapach kiszonki (pasza dla nierogacizny)
        Zielonym bije w czachę!!!
        Wolę Paryż z tymi zakichanymi Bulwarami w pobliżu Hotelu Inwalidów
        Krowy pojadę wąchac nad Narew
      • Gość: J Re: Najdłuższy park Europy nad dziką Wisłą IP: *.pl 19.06.06, 16:18
        Gość portalu: nemek napisał(a):

        > Szkoda, że tacy ludzie jak dr Magdalena Staniszkis mają tak mało do powiedzenia
        > w Warszawie :-(

        No i całe szczescie...

        Ciekawy jestem czego ona sie najarała?
      • Gość: student Re: Najdłuższy park Europy nad dziką Wisłą IP: *.nat.student.pw.edu.pl 20.06.06, 12:59
        dokładnie!
    • sloggi Re: Najdłuższy park Europy nad dziką Wisłą 19.06.06, 00:01
      Uroda pani archiktekt mnie oslepiła.
      • Gość: koko Re: Najdłuższy park Europy nad dziką Wisłą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 00:24
        nikt tu o "promowaniu tylko niskiej zabudowy" nie wspomina, wiec czego sie
        czepiasz, Warszawiaku

        stadion moze sobie byc, ale dlaczego akurat na osi, wraz z calym kompleksem
        sportowo-hotelowym, kiedy stadion X-lecia az sie prosi o taka rewitalizacje?

        chodzi o przesuniecie priorytetow i logike w urbanistyce. nawet jesli tezy pani
        staniszkis sa bledne (rolnictwo nad wisla), to jesli sie nie sprawdza, mozna to
        jednym palcem odwrocic, bo wymagaja minimalnych nakladow i nie jest inwazyjne

        osobiscie jestem zwolenniczka wprowadzenia zabudowy mieszkaniowej nad wisla na
        pewnych obszarach (np port praski). uwazam tez, ze nie tylko rolnictwo i
        "zielona" rekreacja, ale takze knajpy, pomosty, baseny, molo - trwala
        rekreacyjna uzytecznosc publiczna

        ale to jest do dyskusji. a pomysl z "rolnictwem" jest bardzo fajny i w dodatku a
        la mode (turysci, slawa miasta jak "eko-miasta"). miejsca wystarczyloby na
        wszytsko, tylko tak jak powiedziane zostalo w wywiadzie - nikt nie robi nic.
        nawet sciezek. ani kroku do przodu
        • Gość: corgan świnki, kury, krówki nad Wisłą mogą być traumą IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.06, 01:15
          dla co niektórych napływowych. I przypomną im paskudne dzieciństwo :)) redyk
          owiec, wypas krów, dojenie, karmienie świnejk i takie tam. Sugerowałbym tego
          unikać >:)))

          To że pani urbanistka z wnuczką nie ma gdzie w Warszawie obejrzyć krówkę albo
          osła to nie jest powód żeby robić z Wisły pastwisko.
        • Gość: W Re: Najdłuższy park Europy nad dziką Wisłą IP: *.chello.pl 19.06.06, 06:33
          Bo stadion (L) już tam jest. I jakoś przez 80 lat nikomu nie przeszkadzał, a
          teraz to "łolaboga".
          • Gość: Mars Re: Najdłuższy park Europy nad dziką Wisłą IP: 217.153.152.* 19.06.06, 16:48
            Jakby go wyburzyc, a teren zaorac to i tak nikt lzy nad nim nie uroni. Bydlo
            dalej mialo by swoje miejsce na wypas.
        • Gość: calagan Re: Najdłuższy park Europy nad dziką Wisłą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 21:55
          > stadion moze sobie byc, ale dlaczego akurat na osi, wraz z calym kompleksem
          > sportowo-hotelowym, kiedy stadion X-lecia az sie prosi o taka rewitalizacje?


          Po pierwsze - stadion istnieje juz 80 lat - kawalek czasu.
          Po drugie - wszyscy zakochani w osi stanislawowskiej itp. architekci i ich
          zwolennicy przypominajacy i istnieniu stadionu X-lecia zapominaja o drobnych
          szczegolach - tereny nie naleza do miasta. Ten moloch trzeba wyburzyc i cos
          postawic. Kosztuje to mase pieniedzy. Naciski sa, zeby to byl obiekt
          wielofunkcyjny (lekkoatletyka, pilka nozna itp). Ma miec pojemnosc rzedu 50tys.
          Kto go utrzyma, bo na siebie nie zarobi? Ile musialyby placic kluby za jego
          wynajem? Czy ma sie to skonczyc jak Torwar I, ktorego wynajem jest tak drogi,
          ze imprezy sportowe sa tam niemal swietem, bo nikogo nie stac na staly wynajem
          (patrz Polonia koszykarska). Wizje architektow sa pikne, ale zajebiscie drogie
          w realizacji i potem utrzymaniu.
          Rozbawila mnie w jednym pani architekt - wspomniala mimochodem o wycieciu
          drzew, zeby ten widok na osi byl pelny. Ups, a moze jeszcze wyburzyc to i owo?
      • Gość: antycham Re: Najdłuższy park Europy nad dziką Wisłą IP: *.acn.waw.pl 19.06.06, 08:46
        Chamstwo sloggiego mnie poraziło.
    • d3b3 Re: Najdłuższy park Europy nad dziką Wisłą 19.06.06, 01:19
      Remont Parku Żeromskiego to była wyborcza kiełbasa!
      Wojciech Dąbrowski wydał lekką ręką 7 mln zł.
      Plac zabaw kosztował 1 mln.
      Ogrodzenie, nasadzenia i nawadnianie - 6 mln :(

      6 (słownie sześć) mln zł poszło się kochać!
      Tubylcy burczeli: o egalitarności, o odkrytym basenie dotowanym przez urząd
      dzielnicy, o boiskach szkolnych i o upadającym Robotniczym Klubie Sportowym.
      Bez skutku :(

      A'propos.
      www.fz.eco.pl/?a=wizytacja_kepy_potockiej
    • Gość: wazuuup Re: Najdłuższy park Europy nad dziką Wisłą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 01:53
      No i najlepiej wszędzie dojeżdżać na osłach lub konno, na każdym skrzyżowaniu
      wodopój. Postuluję też o zerwanie asfaltu w mieście i przywrócenie historycznego
      wyglądu szlaków komunikacyjnych. Do tego dorzuciłbym jeszcze smród naturalnego
      nawozu w całej Warszawie - oczywiście żeby poczuć klimat wsi - i naturalnie w
      każdej dzielnicy zagroda z krowami (ukłon dla wnuczki Pani architekt).
    • Gość: xxx Re: Najdłuższy park Europy nad dziką Wisłą IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.06.06, 06:56
      Won kibolu! Jeden wielki stadion już jest w Warszawie, korzystacie z niego na
      miarę swoich potrzeb i możliwości intelektualnych...
    • Gość: eurofanatik Re: Najdłuższy park Europy nad dziką Wisłą IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 19.06.06, 07:28
      Z tym stadionem to faktycznie troche przesadzila. Moze nie wie, ze stal tam juz przed wojna?
      • Gość: anka Re: Najdłuższy park Europy nad dziką Wisłą IP: *.devs.futuro.pl 19.06.06, 09:16
        Nie chodzi o to ,aby nie było stadionu Legii, ale o to by nie robić z niego
        Stadionu Narodowego. Stadion Narodowy powinien być w miejscu obecnego St.
        Dziesięciolecia. Wspaniała lokalizacja, bardzo dobra komunikacja.Tereny nad
        Wisłą powinny służyć wszystkim mieszkańcom, dlatego jestem przeciwniczką
        budowania tam bloków mieszkalnych, które znając obecne zwyczaje będą ogrodzone
        i niedostępne.
        • kazuyoshi78 Re: Najdłuższy park Europy nad dziką Wisłą 19.06.06, 09:35
          A po co nam stadion "narodowy"? Warszawa potrzebuje nowoczesnego stadionu
          Legii, na jakieś 40 tys. miejsc. Warszawiacy tłumnie chodzą na mecze Legii, w
          rundzie wiosennej ostatniego sezonu kupno biletu graniczyło z cudem, dlatego
          jest oczywiaste, że Legia potrzebuje dużego i porzadnego stadionu.

          Stadio Legii byłby wykorzystywany kilka razy w miesiącu podczas meczów ligowych
          i pucharowych. A stadiion "narodowy"? To tylko mecz repry raz na pół roku, a
          poza tym będzie satał pusty i niewykorzystany jako jeszcze jeden pomnik
          polskiej megalomanii połączonej z brakiem racjonalnego myślenia i rozpoznawania
          potrzeb.
          • Gość: anka Re: Najdłuższy park Europy nad dziką Wisłą IP: *.devs.futuro.pl 19.06.06, 11:38
            Stadion Legii na 40tys. osób tak, tylko jak tam sprawnie dojechać i gdzie
            zaparkować.Proponuję wyburzyć kawiarnię na Placu Na Rozdrożu (jedna z
            najładniejszych, ale czy to ważne) i przebudować ul. Agrykola na wygodną
            tzrypasmówkę na dole zamiast parku wygodne parkingi.
            • kazuyoshi78 Re: Najdłuższy park Europy nad dziką Wisłą 19.06.06, 11:53
              > Stadion Legii na 40tys. osób tak, tylko jak tam sprawnie dojechać i gdzie
              > zaparkować.

              Z odjazdem wbrew pozorom nie ma wielkioego problemu, gdyż stadion stoi w
              pobliżu skrzyżowania dwóch ważnych arterii, tj. Trasy Łazienkowskiej i
              Wisłostrady. Parkingi można schowac pod ziemią na kilku poziomach. Przdałby się
              jedynie sprawny dojazd komunikacją publiczną. Ale z tym to są akurat problemy w
              całej Warszawiwe.
              • kazuyoshi78 Re: Najdłuższy park Europy nad dziką Wisłą 19.06.06, 11:55
                Jeszcze jedno - częśc parkingów można byłoby też ulokować jakiś 1 km od
                stadionu i zapewnić dojazd z tego parkingu na stadion regularnie kursującym
                busem, dla posiadaczy biletu na mecz za darmo.
                --
                Warszawa na fotografiach

                20 zdjęć czeka na dysku.
                • Gość: powislak Re: Najdłuższy park Europy nad dziką Wisłą IP: *.iit.cnr.it 19.06.06, 14:32
                  > Jeszcze jedno - częśc parkingów można byłoby też ulokować jakiś 1 km od
                  > stadionu i zapewnić dojazd z tego parkingu na stadion regularnie kursującym
                  > busem, dla posiadaczy biletu na mecz za darmo.

                  Kibice w autobusie???? A kto zaplaci za zniszczenia dokonane przez ten motloch?

                  Dla tych tryglodytow szkoda nawet wagonow bydlecych...
                  • Gość: Jerry Re: Najdłuższy park Europy nad dziką Wisłą IP: 212.160.138.* 19.06.06, 14:42
                    Jakibyś nie wiedział to informuję, że po wielu meczach na Legii organizowała
                    bezpłatne linie autobusowe rozworzące "ten motłoch" jak ładnie sie wyraiłeś...
                    Więc zanim coś napiszesz to może poszukaj jakiś materiałów xródłowych a nie
                    opieraj się na informacjach rodem z kolorowych gazet
                  • kazuyoshi78 Re: Najdłuższy park Europy nad dziką Wisłą 19.06.06, 14:43
                    Szkoda w ogóle prowadziźć z toba jakąkowliek dyskusję. Zasługujesz na
                    zaszczytne miano "troglodyty internetu".
              • Gość: mr k. Re: Najdłuższy park Europy nad dziką Wisłą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 13:07
                wszystko super ale nie mów ze nie ma problemu komunikacyjnego bo za kazdym
                razem jak jest mecz to trasa lazienkowska w strone pragi stoi, a czerniakowska
                i tak 24h jest zakorkowana.. a co sie bedzie dzialo jak 2-3 razy wiecej ludzi
                bedzie chcialo dostac sie na legie..trzeba sie zastanowic co by bylo bardziej
                korzystne - stadion na lazienkowskiej czy moze jakas inna lokalizacja..
                • kazuyoshi78 Re: Najdłuższy park Europy nad dziką Wisłą 19.06.06, 16:46
                  > wszystko super ale nie mów ze nie ma problemu komunikacyjnego bo za kazdym
                  > razem jak jest mecz to trasa lazienkowska w strone pragi stoi, a
                  > czerniakowska i tak 24h jest zakorkowana..

                  Cóż, należy skończyć ze zwyczajem rozgrywania meczów w piątek wieczór
                  (najwięsze kroki) i rozgrywac je w weekendy,a problem korków odpadnie. Nawiasem
                  mówiąc w dni powszednie problemy komunikacyjne przy stadionie 10-lecia też są
                  spore.

                  > co sie bedzie dzialo jak 2-3 razy wiecej ludzi
                  > bedzie chcialo dostac sie na legie..trzeba sie zastanowic co by bylo bardziej
                  > korzystne - stadion na lazienkowskiej czy moze jakas inna lokalizacja..

                  Inna nie inna, na pewno nie stadion 10-lecia, komunikacyjnie będzie on stwarzać
                  takie same problemy.
            • mike_ Re: Najdłuższy park Europy nad dziką Wisłą 19.06.06, 12:19
              Gość portalu: anka napisał(a):

              > Stadion Legii na 40tys. osób tak, tylko jak tam sprawnie dojechać i gdzie
              > zaparkować.Proponuję wyburzyć kawiarnię na Placu Na Rozdrożu (jedna z
              > najładniejszych, ale czy to ważne) i przebudować ul. Agrykola na wygodną
              > tzrypasmówkę na dole zamiast parku wygodne parkingi.

              hmmmm obok 3 pasmowa Trasa Łazienkowska i także 3 pasmowa Czerniakowska. No
              cóż...rzeczywiście bardzo kiepskie miejsce jeśli chodzi o komunikacje...
              Przecież mecze są raz na jakieś 2 tygodnie i to dodatkowo wieczorem często także
              w weekend, więc jakiegoś codziennego duzego problemu nie ma.

              a koncepcje tej babki mnie rozwalają..."...Wiem, bo mam wnuczkę. I kiedy chcę
              jej pokazać krowę, kurę czy świnkę, to czeka nas podróż. Nie ma najmniejszego
              powodu, by takie atrakcje nie mogły się pojawić gdzieś nad Wisłą..." no qfa mac..

              i będzie:
              Koń... Krowa, kura, kaczka...
              Kura, kaczka, drób...
              O! Jest! Widzę! Droga... Chyba Marszałkowska
              Pałac Kultury
              Orzą traktorem....

              W tak pięknych okolicznościach przyrody ja tej pani mówię stanowcze NIE...;)
              rozumiem że tęskni za swoim rodzinnym domem, ale nikt tu nikogo na siłę nie
              trzyma - niech się wyprowadzi na swoją wieś.
            • Gość: Robert Re: Najdłuższy park Europy nad dziką Wisłą IP: *.acn.waw.pl 19.06.06, 18:38
              Dla wyjaśnienia Stadion Legii to oficjalnie w tej chwili 13,5tys miejsc (defacto
              wchodzi max.15tys) a na Legii ma być wybudowany obiekt na 30tys (taki chce
              m.in.ITI właściciel Legii) to jest tylko dwa razy więcej niż teraz. A biorąc pod
              uwage że komplet nie byłby co dwa tygodnie to naprawde nie jest to aż tak wielki
              problem.
              A poza tym zamiast bodaj 8autobusów można zamówić powiedzmy 16, zamiast jak to
              ktoś napisał piątek godzina 18-20 grać w weekendy jak to się dzieje wszędzie na
              świecie. Nie należy dramatyzować bo problem nie jest tak duży jak to niektórzy
              mówią.
    • Gość: greg Re: Najdłuższy park Europy nad dziką Wisłą IP: 62.29.131.* 19.06.06, 08:32
      Jezu, kolejna nawiedzona! Do Pułtuska (nie obrażając tego miasta) niech sobie
      Pani jedzie! W Warszawie MUSI być prawdziwy stadion, a nie kurna chata!
      • Gość: kiker stadion - żeby dresy miały gdzie sie napier...lać IP: 195.205.147.* 19.06.06, 09:11
        i pokrzyczeć trochę. Przy okazji obok trzeba by zbudować koszary dla policji
        żeby szybko mogła interweniować. Jeden policjant na jedego kibola i jest
        bezpiecznie.
        Nie ma co dyskutować, bo jak się czyta komentarze większości na tym forum...to
        nie ma nic w tym dziwnego że LPR Samobraona i PiS rządzą w Polsce. Tępactwo,
        buractwo (nie ubliżąjąc burakom), głupota wzięła górę nad zdrowym rozsądkiem.
        Nihil novi. Totalne niezrozumienie problemu. Geograficzne jesteśmy bliżej
        Berlina a mentalnie no cóż Moskwy. I na razie nic się z tym nie da zrobić może
        nowe pokolenie coś zmieni o ile nie wyjedzie za granicę.
        • Gość: Jerry a byłeś ostatnio na meczu? IP: 212.160.138.* 19.06.06, 14:45
          czy tylko "przejeżdżałeś obok" jak pięknie wyraziła się niejaka Monika O. znana
          dziennikarka na pytanie prezesa Legii na czym opiera swoje sądy o
          niebezpiecznym stadionie
          Co do głupoty to masz niestety rację, tępactwo i buractwo łyknie każde g...
          byle odpowiednio opakowane - smacznego
        • Gość: calagan Re: stadion - żeby dresy miały gdzie sie napier.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 22:03
          głupota wzięła górę nad zdrowym rozsądkiem


          Co jest Twoim zdaniem zdrowym rozsadkiem? Krowy i kury, zeby pani architekt
          nie musiala z wnuczka w podroz sie wybierac, czy moze wyciecie drzew, zeby os
          stanislawowska byla uwidoczniona?

          Geograficzne jesteśmy bliżej
          > Berlina a mentalnie no cóż Moskwy.

          I tu i tu maja duzo lepsze obiekty sportowe. To nie kwestia mentalnosci, ale
          dostosowania wizji do potrzeb miasta i kraju. Na zachodzie infrastruktura
          sportowa jest "wypasiona", a w Polsce jest jeden solidnych, ale malutki stadion
          (Kielce) i 0 (slownie zero) stadionow duzych spelniajach wymogi UEFA.
    • Gość: warszawiak Re: Najdłuższy park Europy nad dziką Wisłą IP: *.aster.pl 19.06.06, 09:13
      ja tez uwazam ze co jak co ...stadion moze sobie stanac bez problemu !! bo co teraz i tak stoi ...a ze bedzie wiekszy , ladniejszy , nowoczesniejszy , z nowymi miejscami pracy, w centrum ile ludzi bedzie sie gapic z zamku ujazdowskiego na wisle ... a ile przyjdzie na mecz legii albo reprezntacji ...
      myslalem ze architekci powinni myslec calosciowo ...a nie w kategoriach 'o ! tak bedzie ladnie' duzo gadania malo kokrtow. skoro tak tej pani zalezy na tym to niech przedstai jakis projekt , bo gadac kady potrafi!!
    • Gość: Anna Infrastruktura sportowa w Warszawie IP: *.jelonki.robbo.pl 19.06.06, 09:29
      Tego co robi się w Warszawie z infrastrukturą sportową nie mozna nazwać sztuką
      architektoniczną.
      Głos w dyskusji: www.wielkapolonia.pl/serwis/content/view/276/87
    • kazuyoshi78 Re: Najdłuższy park Europy nad dziką Wisłą 19.06.06, 09:37
      Pomyasły zostawiania sporej ilości twerenów zielonych w mieście brzmią
      neiwątplwiie dla wielu osób atrakcyjnie, ale jest jescze druga strona medalu.
      Otóz rolnictwo w pobliżu centrum (np. na Siekierkach) pociąga za soba jeszcze
      większy rozwój zabudowy na dalekich przemdieściach typu Tarchomin. A to funduje
      nam masę problemów komunikacyjnych i ekologicznych (brak sprawnego trasnportu
      zbiorowego na odległe osiedla i nowa świecka tradycja wożenia się autem).
      • Gość: Posta Re: Najdłuższy park Europy nad dziką Wisłą IP: *.outsourcing.atman.pl 19.06.06, 11:33
        Ludzie, wyluzujcie trochę! Przecież wiele rzeczy da się pogodzić. Dwa stadiony w
        Wawie chyba nie są potrzebne, czy Legia nie może grać na stadionie narodowym?
        Konieczne jest powiększenie ilości terenów zielonych nad Wisłą (nawet niech
        będzie trochę tego "rolnictwa", ale niekoniecznie przy samym centrum) i ścieżek
        rowerowych. Inaczej będzie jak w Londynie czy Paryżu - zdłuż rzek są tylko ulice
        i domy, a Paryżanie zabijają się żeby się dostać na "sztuczną plażę". Czy my
        zawsze musimy kopiować te same błędy co inni? Priorytety dla stolicy to:
        obwodnice, Most Pn., metro, plan zagospodarowania, dopiero potem brzegi Wisły i
        nowy stadion.
        • kazuyoshi78 Re: Najdłuższy park Europy nad dziką Wisłą 19.06.06, 11:51
          > Ludzie, wyluzujcie trochę! Przecież wiele rzeczy da się pogodzić. Dwa
          > stadiony w Wawie chyba nie są potrzebne, czy Legia nie może grać na stadionie
          > narodowym?

          Nowoczesny i znacznie większy stadion przy Łazienkowskiej (na jakieś 40 tys.
          miejsc) może być jednocześnie "narodowy", ja tam nie widzę przeszkód.

          Chyba, że sugerujesz, że Legia mogłaby grać na Stadionie 10-lecia. Hmmm, a czy
          wyobrażasz sobie Barcelonę poza Camp Nou, Liverpool poza Anfield Road czy
          Manchester Utyd. poza Old Trafford?

          Stadion to jeden z elementów tożsamości klubu.
          • Gość: mr k. Re: Najdłuższy park Europy nad dziką Wisłą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 13:17
            odpowiadajac - z tego co mi wiadomo to liverpool planuje o ile jeszcze nie
            zaczal budowe nowego stadionu, arsenal zagral po raz ostatni w tym sezonie na
            highbury, bayern przeniosl sie na alianz arena i tak dalej i tak dalej.. tak
            stadion jest czescia tozsamosci klubu ale nie jest najwazniejsza i konieczna..
            a mimo sentymentu to lazienkowska nie jest najlepszym miejscem na duzy
            stadion..a dwa stadiony w warszawie to po pierwsze duzo a po drugia nie liczyl
            bym na to ze powstana dwa w tym samym czasie
            • kazuyoshi78 Re: Najdłuższy park Europy nad dziką Wisłą 19.06.06, 16:43
              > odpowiadajac - z tego co mi wiadomo to liverpool planuje o ile jeszcze nie
              > zaczal budowe nowego stadionu, arsenal zagral po raz ostatni w tym sezonie na
              > highbury, bayern przeniosl sie na alianz arena i tak dalej i tak dalej.. tak
              > stadion jest czescia tozsamosci klubu ale nie jest najwazniejsza i
              > konieczna..

              Nie wiem, gdzie planuje się przenieść Liverpool, natomiast stadion Arsenalu
              został zbudowany bardzo blisko stadionu dotychczasowego, więc coś z ducha
              okolicy jednak zostało. Zrobiono to zresztą tylko dlatego, że rozbudowa
              Highbury była niemożliwa ze względu na jego usytuowanie pomiędzy gęstą zabudową
              miejską. Na Łazienkowskiej tego problemu nie ma.

              Kibice Bayernu dostali zaś na osłodę wygodny dojazd na nowy stadion zarówno
              komunikacją zbiorową, jak i samochodem (lokalizacja przy autostradzie). Stadion
              Narodowy tych warunków nei spełnia, zresztą sprawnej komunikacji zbiorowej w
              Warszawie poza jedną linią metra po prostu nie ma.

              > a mimo sentymentu to lazienkowska nie jest najlepszym miejscem na duzy
              > stadion..a dwa stadiony w warszawie to po pierwsze duzo a po drugia nie
              > liczylbym na to ze powstana dwa w tym samym czasie

              Lokalizacja przy Łazienkowskiej nie jest gorsza od stadionu 10-lecia. Stadion
              10-lecia komunikacyjnie jest tak samo bez rewelacji, tak samo nie ma wygodnych
              dróg i sprawnej komunikacji zbiorowej.
              Chociaż jeśli chodzi o drogi, to przy Łaziewnkowkiej jest nawet lepiej, jest
              Wisłostrada i Trasa Łazienkowska.

              A tak na marginesie to z przykrością patgrzę, że w Polsce generalnie mamy
              tendecnję do myśłenia w kategoriach wzniosłych, "narodowych", natomaist jakby
              podświadomie wstydzimy się lokalności. I dlatego chcer się budowac
              stadion "narodowy" (jak to lądnie i wniośle brzmi!), a nie nasz lokalny,
              warszawski. I stąd ta poroniona lokalizacja na miejscu stadionu 10-lecia -
              gdyby budowano stadion dl;a Warszawy, to zbudowanoby go tam, gdzier bije
              sportowe serce Stolicy, czyli przy Łazienkowskiej. Ale nie, my się lokalnosci
              wstydzimy, u nas wszystko musi być wzniosłe, musi być _narodowe_!
    • Gość: grze budowa stadionu w centrum miasta to horror IP: *.stat.gov.pl 19.06.06, 09:45
      wszyskie duże stadiony na świecie budowane są poza miastami
      • kazuyoshi78 Re: budowa stadionu w centrum miasta to horror 19.06.06, 10:14
        Poza miastami zwykle nie, co najwyżej na przedmieściach. Ale z reguły sa
        spełniane dwa warunki:
        - sprawny i szybki dojazd komunikacją zbiorową z centrum i innych dzielnic
        - w miare wygodny dojazd samochodem
        A teraz znajdź jakieś miejsce w Warszawie spełniające oba warunki jednocześnie
      • bullowy Re: budowa stadionu w centrum miasta to horror 19.06.06, 10:18
        popieram!
        stadion w centrum z najeb.ną chołotą co to sie zjeżdza ze wszystkich pod
        warszawskich gmin na mecz robic burdy jest tu nikomu nie potrzebny.Potem ci
        pseudokibice sie rozchodzą po centrum i wszczynają awantury.Pogonic to
        towarzystwo!,niech sobie dymią gdzieś u siebie na wsi a nie u nas w
        miescie.Dresy wypad!
        • Gość: ## Re: budowa stadionu w centrum miasta to horror IP: 218.146.19.* 19.06.06, 11:15
          jest błąd w myśleniu Pani architekt, to dzęki budowie stadionu zwiększy się
          ilość bydła w okolicy
        • kazuyoshi78 Re: budowa stadionu w centrum miasta to horror 19.06.06, 11:32
          Hej mądralo, a keidy ty ostatnio widziałes zadymę na meczu w Warszawie?

          Ci, co dymili na Starówce, być może nawet meczu na stadionie nie obejrzeli. I
          znaczna częśc zadymiarzy to byli z pewnością warszawiacy.

          Dlatego z wyciąganiem tego typu ogólnych wniosków radziłbym byc ostrożny.
          • Gość: Mars Re: budowa stadionu w centrum miasta to horror IP: 217.153.152.* 19.06.06, 17:11
            To zwroc uwage, ze gdyby na zadnym stadionie w Warszawie nie grala by Legia, to
            nie byloby i kiboli pod stadionem, ktorzy organizuja burdy. Zapewniam, ze
            wiekszosc warszawiakow odetchnela by z ulga, gdyby tej legionowej holoty nie
            bylo na miescie po meczach.
            • kazuyoshi78 Re: budowa stadionu w centrum miasta to horror 19.06.06, 17:30
              W każdym mieście istnieje pewien odsetek tzw. kiboli, Warszawa nie jest tu
              wyjatkiem. Gdyby nie było Legii, to prawdopodobnie raz na jakiś czas
              dochodziłoby do zajść przy okazji kmeczów Polonii lub jakiejkolwiek innej
              warszawskiej drużyny.

              Inne miasta mają te same problemy, nawet w Barcelonie po zdobyciu przez
              miejscową drużyn Pucharu Europy płonęły samochody.

              Hołota w Warszawi była, jest i będzie i trzeba z tym żyć. Nie będzie Legii, to
              będa inne drużyny piłkarskie. Nie będzie piłki (co i tak jest przecież
              niemożliwe) , no to można rozrabiać przy okazji mecżÓw koszykówki. Nie będzie
              sportu, no to będą koncerty muzyczne, itp. itd.

              Tak więc daj sobie spokój, bo hołota nie zniknie tak czy siak.
              • Gość: Mars Re: budowa stadionu w centrum miasta to horror IP: 217.153.152.* 19.06.06, 17:51
                I tu sie z toba nie zgodze. Przyzwalajac na istnienie holoty, rzeczywiscie nie
                zrobi sie nic aby ja zlikwidowac. Posluze sie przykladem dalekiego miasta
                Melbourne - Australia. Jest tam kilkanascie klubow futbolowych (chodzi o futbol
                australijski, nie mylic z pilka nozna) - kazda dzielnica miasta ma swoj - ktore
                2 razy w tygodniu rozgrywaja swoje mecze ligowe. Atmosfera na stadionach jest
                goraca, a impreza przednia, ale po meczu kibice obu druzyn rozchodza sie do
                pobliskich pubow i swietuja wspolnie zwyciestwa/porazki swoich druzyn. I zadnych
                ekscesow, demolowania okolic niszczenia czegokolwiek, ani nawet wrzaskow nie ma.
                Nie ma, bo policja swego czasu pilnowala, aby do burd nie dochodzilo i z cala
                moca prawa egzekwowala spokoj na stadionach i po meczach. Teraz juz nawet nie
                musi tego robic, bo nikomu nie przychodzi do glowy, ze mozna zachowywac sie tak
                jak robia to legionisci. I dlatego nie akceptuje "usprawiedliwiania" zachowania
                holoty, bo nie tedy droga do normalnych zachowan kibicow po meczach.
                • Gość: Robert Re: budowa stadionu w centrum miasta to horror IP: *.acn.waw.pl 19.06.06, 18:48
                  Ale sam napisałeś policja pilnowała i teraz nie musi tego robić. A u nas? Były
                  zajścia po meczu PP w Białymstoku i wyroki w zawieszeniu i bodaj 2-3tys zł
                  grzywny były 2lata po meczu. Jeśli wg ciebie zlikwidowanie Legii zniweluje
                  istnienie chołoty w warszawie to gratuluje. Jak napisał kolega który ci
                  odpowiadał co rzyznała Policja że zdecydowana większość osób ze starówki nie
                  była na meczu, a przyjechała dopiero na Stare Miasto bo liczyła że może coś
                  będzie. Na Legii był pełen luz i do niczego nie doszło.
                  W każdym europejskim miecie jest problem takich grup kibiców nawet w chwalonej
                  Anglii na stadionach ok, ale poza nimi juz nie jest tak kolorowo. nie odbiegamy
                  niczym od reszty europy.
                  • Gość: Mars Re: budowa stadionu w centrum miasta to horror IP: 217.153.152.* 19.06.06, 19:01
                    Likwidacja Legii jest rozwiazaniem - radykalnym, ale skutecznym. Niweluje
                    problem jakim sa mecze i kibice na meczach. Opcjonalnie mozna by urzadzac mecze
                    Legii gdzies w szczerym polu miedzy Radomiem, a Kielcami, w opustoszalej okolicy
                    z bardzo utrudnionym dojazdem. Plusem byloby by to, ze kibole zmordowalyby sie
                    dojazdem w te i z powrotem na mecz i z meczu, ze nie mialyby juz sily na
                    rozruby. Nie wspominajac juz, ze wiekszosc z nich i tak padla by twarza w bruzdy
                    pijana w sztok. Warszawa, tylko by zyskala na takim stanie rzeczy.

                    No i ostatnia sprawa. IMHO, lepiej jest rownac do najlepszych nawet gdy sa spoza
                    Europy niz do sredniakow, nawet gdy jest reszta Europy.
                    • Gość: Robert Re: budowa stadionu w centrum miasta to horror IP: *.acn.waw.pl 19.06.06, 19:25
                      Aż strach pomysleć co byś zrobił z drogami w Polsce bo przymone że w ostatni
                      długi weeken zginęło prawie 70osób, a na stadionie legii czy to na jakimkolwiek
                      innym obiekcie nigdy nikt nie zginął.

                      Niechce cie obrazić, ale jeśli z 12tys osób na stadionie 1-2tys chce dymić (choc
                      to napewno przesadzone ilość) chcesz likfidować piłke dla reszty 10tys osób to
                      jest to po prostu głupie.

                      I jeszcze jedno możesz napisać kiedy ostatnio odwiedziłeś Legie?
                      • Gość: Mars Re: budowa stadionu w centrum miasta to horror IP: 217.153.152.* 19.06.06, 20:20
                        Nie bardzo widze zwiazku przyczynowo skutkowego pomiedzy kibolami Legii, a
                        drogami w Polsce. Czy gdzies we wczesniejszych moich wypowiedziach stwierdzilem,
                        ze chetnie zamknalbym Legie, bo ktos zginal? Nie. Zamknalbym ten klub dla
                        kibicow, gdyz od co najmniej 20 lat jest z tymi kibolami permanentny problem. Po
                        kazdym meczu dewastowane sa srodki komunikacji miejskiej (nie koniecznie musi to
                        oznaczac powybijane szyby, wystarczy wymalowanie autobusu przez kiboli),
                        dewastowane sa ulice (malowanie elek na murach to tez jest dewastacja miasta),
                        zaklucany jest spokoj mieszkancow przez jazgot kiboli i mordy darcie w srodku
                        nocy, wiele godzin po zakonczeniu meczu. I wybacz, ale przez te ostatnie 20 lat
                        nie dane mi bylo poznac kibica Legii, tylko samych kiboli, mimo, iz mieszkam w
                        tym miescie od urodzenia. Dlatego tez twoje proporcje kiboli Legii i kibicow
                        poddaje w watpliwosc i smiem twierdzic, ze jest odwrotnie - 10 tysiecy kiboli, a
                        ledwo 1-2 tysiace kibicow. To by tez tlumaczylo, dlaczego nie dane mi bylo
                        poznac kogokolwiek z tych ludzi w 2 milionowym miescie.

                        • kazuyoshi78 Re: budowa stadionu w centrum miasta to horror 19.06.06, 20:57
                          > Nie bardzo widze zwiazku przyczynowo skutkowego pomiedzy kibolami Legii, a
                          > drogami w Polsce. Czy gdzies we wczesniejszych moich wypowiedziach
                          > stwierdzilem,
                          > ze chetnie zamknalbym Legie, bo ktos zginal? Nie. Zamknalbym ten klub dla
                          > kibicow, gdyz od co najmniej 20 lat jest z tymi kibolami permanentny problem.

                          Szczerze powiedziawszy likwidacja klubu nic ci nie da. Zostają kibice, którzy
                          natychmiast zakładają nowy klub pod szyldem "Legia" (rok po roku awansujący
                          coraz wyżej) i działają dalej. Zapoznaj się z najnowszą historią klubu Lechia
                          Gdańsk, to będziesz widział, o co biega.

                          > Po kazdym meczu dewastowane sa srodki komunikacji miejskiej (nie koniecznie
                          > musi to
                          > oznaczac powybijane szyby, wystarczy wymalowanie autobusu przez kiboli),
                          > dewastowane sa ulice (malowanie elek na murach to tez jest dewastacja miasta),
                          > zaklucany jest spokoj mieszkancow przez jazgot kiboli i mordy darcie w srodku
                          > nocy, wiele godzin po zakonczeniu meczu.

                          Przesadzasz i przejaskrawiasz, skrajny nieobiektywizm aż bije z twojej
                          wypowiedzi. Nie zamierzam ci niczego udawadiać, może sam kiedyś zdejmiesz
                          klapki z oczu i inaczej na to wszystko spojrzysz, bardziej trzeźwo i
                          sprawiedliwie.

                          > wybacz, ale przez te ostatnie 20 lat
                          > nie dane mi bylo poznac kibica Legii, tylko samych kiboli, mimo, iz mieszkam w
                          > tym miescie od urodzenia. Dlatego tez twoje proporcje kiboli Legii i kibicow
                          > poddaje w watpliwosc i smiem twierdzic, ze jest odwrotnie - 10 tysiecy
                          > kiboli, a
                          > ledwo 1-2 tysiace kibicow. To by tez tlumaczylo, dlaczego nie dane mi bylo
                          > poznac kogokolwiek z tych ludzi w 2 milionowym miescie.

                          Wybacz, ale przy takim twoim nastawieniu to się nie dziw, że nie znasz żadnych
                          normlanych kibiców Legii, bo żaden z tych kibiców cię nie chcę znać. Bez
                          obrazy, ale ja też bym ci raczej ręki nie podał, czytając twoje wypowiedzi.

                          Proponuję zmienić nastawienie.
                        • Gość: Robert Re: budowa stadionu w centrum miasta to horror IP: *.acn.waw.pl 19.06.06, 23:18
                          Skoro nie rozumiesz to krótko wyjaśnie. Twój tok myslenia. Jest stadion na który
                          przychodzą chuligani zlikfidować. To dokładnie analogiczna sytuacja jest na
                          drogach. Są drogi po których rocznie jeździ 200tys złapanych pijanych
                          kierowcow, zlikwidować drogi? Czy szukać innej drogi. Eliminować pijanych? To
                          samo na stadionie. Jest z kimś problem to trzeba go wyeliminować, a nie coś
                          likwidować.

                          Naprawde uważasz że 6tys osób z Krytej wydających od 50 do 80zł za mecz idą tam
                          tylko po to aby dać komuś w morde i wymalować elke w autobusie?
    • warzaw_bike_killerz Boze chron nas od takich architektow. 19.06.06, 10:57
      Architektow pol uprawnych, a nie miast.
      Mam nadzieje, ze kiedys Warszawa bedzie wygladala jak stolica panstwa
      europejskiego w pelnym tego slowa znaczeniu. Bedzie nawet przewyzszala inne
      miasta, stanie sie centralna metropolia Europy.
      Historia miast pokazywala, ze podnosily sie z rownie wielkich zniszczen. Jesli
      nie zdazylismy zrobic tego po wojnie, mamy jeszcze 200 lat. Patrzmy w
      przyszlosc, nie na pola uprawne z kapusta nad Wisla. San Francisco byla prawie
      calkowicie zniszczone na poczatku XX wieku. Po 90 latach od 4-ro dniowego
      pozaru i jednego z najwiekszych trzesien ziemi w historii swiata, juz tego nie
      widac. Ale tam sa ludzie "miasta", prawdziwa burzuazja. U nas jeszcze sie taka
      nie wytworzyla. Caly czas w pamieciach sa sielskie wspomnienia z pola kapusty.
      U bardzo wielu.
      • Gość: zenon program dla meneli IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.06.06, 11:20
        Uff, no i mamy program architektoniczny dla meneli. Nikt nie chodzi nad Wisłę,
        bo tam można dostać w dziub. Ostatni raz widziałem jak chłopaczek zerwał
        kobiecie złoty łańcuszek i pobiegł dk najdłuższego parku w Europie. Moja była
        żona w zeszłym tygodniu na światłach straciła szybę w samochodzie i torbkę, ale
        też widziała, że potrzebne są szlaki biegowe. Złodziej był ddobrze
        wysportowany, więc przyda mu się przewodnik po najdłuższym parku w Europie.
        Ciekawe kiedy pani architekt tam spacerowała, co? Dodam tylko, że w naszym
        klimacie park na odludziu to oznacza, że przez zimę tam jesień, zimę i wczesną
        wiosne tam pies z kulawą nogą nie zajrzy. Oczywiście, poza typkami spod ciemnej
        gwiazdy. Przedwojną pnad brzegiem Wisły krótki odcinek miała kolejka. I mnie
        się marzy tramwaj nad Wisłą, ścieżki rowerowe też mogą być.
        Niech Pani architekt pójdzie na spacer nad kanałek przy działkach między Saską
        Kępą a Grochowem i zobaczy jaką ekologiczną działalność prowadzą tam rolnicy,
        któfrzy nan-stop wszystko co się da wrzucają do kanałku. Jeden syf!
        Ufff! Dawno takich bzdur nie czytałem!
        • Gość: Posta Re: program dla meneli IP: *.outsourcing.atman.pl 19.06.06, 11:39
          Trepie, o to właśnie chodzi żeby poprawić stan sytuacji nad brzegami Wisły. to,
          że gdzieś można w mordę dostać nie jest argumentem żeby to zostawić mordolejom,
          tylko właśnie zaradzić temu. Jeśli gdzieś jest teren zadbany, to chcą tam
          inwestować ludzie w biznesy i knajpy na poziomie, które będą odwiedzać ludzie na
          poziomie. Inna sprawa, że wszystkie takie tereny powinny być lepiej strzeżone.
          Zamiast zatrudniać więcej policji czy strażników miejskich trzeba im wbić do
          łbów, że bezpieczeństwo poprawia się zdolnością do interwencji, a nie
          spisywaniem protokołu po zdarzeniu. To tak jakby wojsko przyjeżdżało i spisywało
          protokół czego nie udało mu się obronić przed wrogiem. Akcja, akcja, a nie
          gawędzenie bez końca!
      • Gość: Gosc W San Francisco parkow tam nie bra IP: *.bumc.bu.edu 19.06.06, 21:10
        W San Franscisco ogromnych i pieknych parkow nie brak! Nie mam problemu, aby
        wybrac sie na rower, popodziwiac nadmorskie wydmy, zobaczyc kozy, a potem
        skoczyc do fajnej kafejki i poczuc klimat metropolii! Chaciabym, nawet aby
        Warszawa wziela sobie za wzor takie miasto. Bezsensem jest robic z Warszwy
        drugi Paryz czy Londyn
    • Gość: tez warszawiak Re: Najdłuższy park Europy nad dziką Wisłą IP: *.kl.amwaw.edu.pl 19.06.06, 11:25
      Zrob sobie stadion gdzie indziej - precz od historii. Przeciez to przyniesie
      wiecej zyskow miastu niz stadion, na ktorym odbeda sie kolejne burdy kiboli za
      ktore potem trzeba poniesc koszty. Warszawski brzeg od Cypla Czerniakowskiego
      na północ zyje - spotykaja sie tam rolkarze, rowerzysci itp. Trasa rowerowa
      brzegiem Wisly z południa na polnoc to bedzie niewatpliwie wielka atrakcja i
      moze jak mlodziez pojezdzi rowerami to nie pojdzie sie palowac na stadion.
      • kazuyoshi78 Re: Najdłuższy park Europy nad dziką Wisłą 19.06.06, 11:34
        > Zrob sobie stadion gdzie indziej - precz od historii. Przeciez to przyniesie
        > wiecej zyskow miastu niz stadion, na ktorym odbeda sie kolejne burdy kiboli
        > za ktore potem trzeba poniesc koszty.

        Burdy miały miejsce nie na stadionie, lecz na Starówce.

        To może by tak zamknąć Starówkę? :)
    • Gość: Warszawiak Jak nie wiesz to nie pisz IP: *.aster.pl 19.06.06, 13:18
      Jeśli chodzi o poziom intelektualny to jest z nim różnie (jak i w całym społeczeństwie). Akura ja studiuję na UW (nawet z niezłymi wynikami :) ), a na mecze chdzę ze znajomymi z roku. Jak ktoś nie był na meczu to nie ma prawa się wypowiadać. Na tzw. trybunie krytej zasiada mnóstwo biznesmenów, studentów, artystów itd. Na odkrytej (osławionej Żylecie), na którą i ja chodzę, społeczność kibiców jest dużo bardziej zróżnicowana (jest jak piszecie sporo tzw. dresów), ale jest również mnóstwo innych, kulturalnych ludzi. Poza tym większość zamieszek prowokują ludzie, którzy nawet na stadion nie wchodzą. Wśród kibiców, jak i w całym społeczeństwie zdarzają się czarne owce, ale to nie znaczy, że wszyscy kibice są źli. Legia nie może grać na stadionie X-lecia, ponieważ nie wydaje mi się żeby był on w najbliższym czasie zdatny do użytku (władze obiecują dużo, a niewiele robią). Stadion na Legii już jest, a nawet jak powstanie nowy (mam nadzieję że stanie się tak jak najszybciej), to będzie dużo ładniejszy i lepiej wkomponuje się w otaczającą go przestrzeń. Będzie co najwyżej nieco wyższy (ale tam przecież i tak jest już Torwar). Tyle ode mnie.
    • Gość: emes I dzieki takim ludziom Warszawa jest IP: 62.29.248.* 19.06.06, 13:24
      I dzieki takim ludziom Warszawa jest miastem III-go swiata.
    • Gość: pablo Na cholere nam nowy stadion? Jest piekny stadion X IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.06, 15:12
      lecia tylko trzeba go wyremontowac i zagospodarowac. Ale pomysl z rolnictwem w
      miescie to chyba kiepska inwestycja. A krowe to mozna na wsi zobaczyc a takich
      w okolicach Wawy jest bardzo duzo.
      • Gość: Robert Re: Na cholere nam nowy stadion? Jest piekny stad IP: *.acn.waw.pl 19.06.06, 18:51
        A ty myślisz że da się wyremontować jakikolwiek stadion typu X-lecia?
        • Gość: anka Re: Na cholere nam nowy stadion? Jest piekny stad IP: *.chello.pl 19.06.06, 20:37
          Wyremontowac nie. Trzeba wszystko wyburzyc i wybudowac od poczatku. W Warszawie
          nie buduje się juz od dawna. W innych miastach owszem buduje sie bardzo
          nowoczesne stadiony z miejscami parkingowymi pod spodem, dlaczego nie mozna i u
          nas. Stadion Legii powinien byc zmodernizowany, ale nie powiekszajmy go do
          40tys miejsc- utrudnienia komunikacyjne, ale co ważniejsze trzebA bedzie okroic
          park, a jest to założenie z PIERWSZEJ POŁOWY XVIII w. Za granicą podziwiamy
          starą architekturę, stare ogrody, a w kraju nie przejmujemy sie tym zupełnie,
          wszystko można zniszczyc.
          • Gość: Robert Re: Na cholere nam nowy stadion? Jest piekny stad IP: *.acn.waw.pl 19.06.06, 23:14
            Zmodernizujmy ale nie powiekszajmy? To po co modernizować, obecny obiekt jest za
            mały i tu nie ma o czym dyskutować. Nowy/modernizowany musi być większy.

            Co do miejsca to żaden park nie zostanie naruszony. Opcje były dwie jedna że
            obiekt stanie na na byłych basenach które są w ruinie, druga opcja to zburzenie
            trzech trybun i na ich miejsce postawienie nowych i modernizacja krytej. W tym
            wypadku (a jest prawie pewnie że druga opcja będzie realizowana) "nowy" obiekt
            będzie dokładnie w tym samym miejscu.

            A o utrudnieniach juz pisałem jeśli teraz przychodzi powiedzmy 15tys 9a bywało i
            więcej) a nowy obiekt będzie miał ok.30tys miejsc to różnica naprawde nie jest
            taka duża.
    • mac_74 Chcecie mieć powodzie? Zabetonujcie sobie Wisłę! 19.06.06, 16:24
      No właśnie. Z zagospodarowywaniem terenów nadrzecznych trzeba działać bardzo
      ostrożnie. Efektem nieumiejętnej regulacji biegu rzek (polegającej głównie na
      bezsensownym betonowaniu brzegów i intensywnym "zagospodarowywaniu" terenów
      nadrzecznych) są ostatnie powodzie w górnym dorzeczu Wisły. Dlatego pomysł
      stworzenia nad rzeką strefy parkowej wydaje mi się bardzo rozsądny i dobry.
      A miłośnikom betonu radzę pojechać na któreś ze starszych warszawskich osiedli
      mieszkaniowych. Szczególnie tych, na których projektanci pozwolili sobie
      "zapomnieć" o zieleni. Oczywiście zalecam wycieczkę w 35-stopniowy upał. Powinni
      czuć się usatysfakcjonowani.

      Zastanawia mnie też strach niektórych internautów przed "wiejskością". Czyżby
      jakieś kompleksy? Wszakże nie ma tu mowy o wymarzonym przez niektórych
      "niewarszawiaków" zaoraniu całego miasta, a jedynie przedstawiono spójny pomysł
      co sensownie i długoterminowo można zrobić z Wisłą, tak, by ta rzeka miała
      szansę służyć nie tylko nam, ale i naszym dzieciom. Mnie na prawdę nie
      przeszkadza to, że zimą nad Wisłą latają orły bieliki. I nie mam nic przeciwko
      temu by latało ich więcej. Na razie zagospodarowanie terenów nad Wisłą ogranicza
      się do postawieniu nad nią kilku budek z piwkiem a bez odpowiedniego
      zabezpieczenia sanitarnego, co kończy się tym, że strach wejść na jakikolwiek
      trawnik w okolicy. Nie sądzę, by takie podejście pozytywnie wpływało na
      wizerunek miasta.

      Wisła jest na prawdę unikalną rzeką w skali Europy. A Warszawa to nie tylko
      tereny nadwiślańskie. Jest jeszcze sporo miejsc, o których lepsze wykorzystanie
      kulturalno-rozrywkowe można by zadbać.

      A co do stadionu... za blisko niego mieszkam, by go lubić. Ale dyskusja o
      kulturze jego użytkowników (kulturalny kibic jest jak "trabant limuzyna"; coś
      takiego nie istnieje - albo kultura, albo kibice - wniosek z częstych podróży
      autobusami 171 i 162 przed meczami jedynie słusznego zespołu) to już temat na
      zupełnie inną dyskusję. Więc nie mam nic przeciwko wyniesieniu tego stadionu na
      peryferia lub budową stadionu narodowego za miastem. Ale nie ma to niestety nic
      wspólnego z architekturą i planowaniem przestrzennym.
    • Gość: obserwator2 Ludzi nad Wisłę się nie ściągnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 20:23
      Często chodzę na długie spacery nad Wisłę. Jestem starszy facet, pieniędzy nie
      noszę - nie boję się odludnych miejsc.
      I chciałbym, oczywiście, by nad Wisłą tętniło życie, coś sie działo. Może już
      sam bym w tym nie uczestniczył, ale spacery byłyby ciekawsze.

      Jednak wiara, że nad Wisłę wróci życie, że pojawią się plaże, baseny, żaglówki
      to "wishfull thinking". Tak było kiedyś, bo większość mieszkańców Warszawy
      (ogólniej miast) poruszała sie pieszo. Wolny czas "na łonie natury" był
      dostępny w samym mieście!
      Teraz każdy ma samochód, większość jakieś działeczki w promieniu 100km od
      miasta.
      Teraz, w okolicach słynnego tunelu, jest fajny park. Budy piwne zamknięte. I
      pustki! Po Wiśle od 7 lat nie widziałem płynącej żaglówki, czy kajaka.

      Było ogłoszenie o rejsach wycieczkowych stateczkiem. Poszedłem (chyba czerwiec,
      sobota, godz. 10-ta, piekna pogoda). Byłem jedynym chętnym.
      Takie są realia.
      • Gość: Gosc Re: Ludzi nad Wisłę się nie ściągnie IP: *.bumc.bu.edu 19.06.06, 21:18
        Dlaczego sie nie przyciagnie!
        Mieszkam teraz w Bostonie. Mnostwo ludzi zegluje po rzece Karola, mnostwo ludzi
        biega, jezdzi na rolkach czy rowerze nad jej brzegiem. Koncerty przyciagaja
        tlumy! Do tego cudowne male Community Gardens. Niektore zalozone przez
        emigarantow z Chin, coby wyhodowac jakies warzywo na obiad, a teraz dodaja uroku
        najmofnieszym dzielnicom miast z bardziej czy mniej wypieszczonymi rabatami
        kwiatow i warzyw.

        Ktos tu tez wspominal o San Francisco. Ale tam sa na prawde ogromne parki
        (chociaz by Golden Gate czy Presidio, w ktorych nie brak zarowno miejscowych jak
        i turystow. Spokojnie tylko przebywajac w tych parkach, mozna sie zorientowac
        jak wyglada przyroda Kalifornii.
        Miejskosci w znaczeniu europejskim nikt tym dwowm misatom nie odmowi!
      • Gość: anka Re: Ludzi nad Wisłę się nie ściągnie IP: *.chello.pl 19.06.06, 21:40
        A ja mam nadzieję, że będzie inaczej. Wiele osób weekendy spędza w Powsine,
        jest tam tłok. Pamietam jak jeżdziło się w niedziele nad Wisłe na plazę, potem
        na basen po praskiej stronie, problem zaczął się, gdy wybudowano Wisłostradę.
        Chyba od dwóch lat czynna jest plaża z boiskiem do siatkówki plażowej i
        ponodobno cieszy się zainteresowaniem. Więcej takich miejsc a Wisła znów ożyje.
    • bambok Re: Najdłuższy park Europy nad dziką Wisłą 19.06.06, 21:59
      Brawo! Nareszcie ktoś doceniał walory dzikiej rzeki w centrum dużego miasta -
      unikalne przyrodnicze i krajobrazowe bogactwo na skale Europy, coś co może być
      wielką atrakcję naszego miasta.
      Tu nawet nie ma co budować - to przecież są tereny zalewowe!
      Popieram!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja