Nie segregujesz śmieci? Będziesz miał problemy

IP: *.itpp.pl 20.06.06, 23:22
tak jak teraz śmieci są segregowane a potem podjeżdża ciężarówka i wszystkie
posegregowane śmieci lecą na jedną pakę pomieszane...
    • Gość: W Re: Nie segregujesz śmieci? Będziesz miał problem IP: *.chello.pl 21.06.06, 06:35
      Dokładnie tak. Mieszkam na Jelonkach i parę razy też to widziałem.
      • Gość: piortek Re: Nie segregujesz śmieci? Będziesz miał problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 14:37
        To nie jest prawda. Słyszałem od osoby pracującej w zakładzie utylizacji, że w tych ciężarówkach są przegrody i śmieci SĄ segregowane.
        • Gość: W Re: Nie segregujesz śmieci? Będziesz miał problem IP: *.chello.pl 22.06.06, 18:06
          Słyszałem a widziałem robi dużą różnicę.
        • Gość: żoliborzanka Re: Nie segregujesz śmieci? Będziesz miał problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 18:22
          A ja widziałam wielokrotnie a dziś nawet sfotografowałam taki samochód z rzekomymi przegrodami. Staje 2 razy w tygodniu wprost pod moim oknem i zawsze jest tak samo. Wszystkie eleganckie pojemniki srrru na jedną pakę razem.
          Wezmę korepetycje żeby te zdjęcia umieć opublikować albo przyślij adres to Ci
          wyślę, bo to umiem.
    • Gość: Domcia Re: Nie segregujesz śmieci? Będziesz miał problem IP: 81.210.116.* 21.06.06, 08:28
      Pierwszym krokiem do segregowania śmieci nie jest zmuszanie do niego ludzi, a
      postawienie pojemników na różne odpady. Ja bym bardzo chętnie wyrzucała
      odddzielnie szkło, plastik, papier i odpady organiczne, ale nie mam gdzie
      zwyczajnie, bo w śmietniku są tlko pojemniki na papier i inne opady.

      Popieram pomysł uznania segregacji za obowiązkową, ale najpierw, jak w każdym
      innym przypadku tworzenia nowych praw i wynikających z nich obowiązków, trzeba
      umożliwić ludziom ich przestrzeganie.
      • Gość: michalek12345 Re: Nie segregujesz śmieci? Będziesz miał problem IP: *.bzmw.gov.pl / *.um.warszawa.pl 23.06.06, 14:20
        No to właśnie będziesz mogła zamówić u firmy, która ustawi bezpłatnie pojemnik
        na segregowane odpady. Miasto zmusi firmy do ustawiania takich pojemników nie
        na głównych ulicach, gdzie robi się syf ale przy altankach na osiedlach, gdzie
        będziesz maiła mniej do przejścia by zachować się proekologicznie.
    • Gość: scq mniej straszenia, więcej tłumaczenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 08:28
      Ale mnie pan Kochalski, komisarza Warszawy, nastraszył. Pod przymusem będę segregował odpady. A jak nie to po kieszeni.
      Problem w tym, że ja bardzo chciał bym te odpady moć segregować. Tylko nie bardzo mam jak.
      Na wywóz odpadów mam podpisaną umowę z MPO. MPO zabiera odpady nieposortowane. Nie ma innej mozliwości. Z firm, które działają na moim terenie (Wawer) chyba tylko jedna zabiera odpady posortowane.
      Miast jednak o mnie dba i wystawia pojemniki na odpady przerabialne: papier, szkło i plastik. Dużo to i mało, a napewno zrobione na "odpieprz się". Dlaczego? Pojemniki w ciągu kilku lat przestawiane były przestawiane z miejsca na miejsce kilka razy. Opróżniane są zwykle za poźno, tak że zdązy się utworzyć góra śmieci wokół nich. Oczywiście ta góra jest później zabierana, ale o sortowaniu można wtedy zapomnieć. Nie ma żadnych informacji przy pojemnikach. NIe ma inforamcji jakie odpady można do nich wrzucać (jakie butelki, jakie plastiki, jaki papier), a jakich wrzucać nie można. Nie ma inforamcji, kiedy pojemniki są opróżniane. Nie ma nawet informacji, po co to robić.
      Efekt - dużo ludzi traktuje te pojemniki, jak miejsce gdzie można wyrzucić wszystko i odlew. Byle dalej od siebie. Więc lądują pod takim śmietnikiem posortowane i nieposortowane butelki i odpady plastikowe - pod, bo w śmietnikach po 2-3 dniach od opróżnienia nie ma już miejsca. A ponadto wszystko co nie potrzebne (Polacy są oportunistami, jak coś jest za darmo, to trzeba korzystać): stare dywany, doniczki, folie, świetlówki, itp. Widziałem nawet papę, stłuczony sedes i stare meble. Przy tym ostatni mnie szlag mało nie trafił, jak widziałem jak z dostatniego domu (na oko) właśnie ktoś wynosił stary tapczan pod pojemniki do segregacji. Żenada.
      Samo starszenie nic nie da. Nie mówiąc o tym, że w Warszawie ten problem było od dawna znany. I żadna władza nie umiała go rozwiązać z głową. A prawda jest taka, że ludziom trzab wytłumaczć po co się odpady segreguje. Pan Komisarz tego jak widać nie wie, bo sam ich nie segregował. Nie jest potrzebne sterowanie (i stresowanie) centralne. Wystarczy wyegzekwować obowiązek posiadanie umowy na wywóz odpadów stałych i dolączyć obowiązek segregacji odpadów (np. poprzez obowiązkową ofertę firm świadczących powyższe usługi).
      Ja przypomnę tylko, że jeszcze jest problem odpadów wielkogabarytowych - stare meble itp. To też trzeba będzie jakoś rozwiązać. Ale jeśli pan Komisarz mieszka w blokach to też nie może wiedzieć, że jest to problem.

      Ja tam dobrze życzę pomysłom włodarzy miasta. Ale jeśli jest to robione ze strachu przed karami z UE, to mój optymizm gaśnie.

      Pozdrawiam wszystkich.


    • bob99 Jeden pojemnik - kolejny chory pomysł komisarza 21.06.06, 08:29
      Szanowny Panie,
      Mieszkam w małym, jednorodzinnym domku na Ursynowie i mam pojemnik na śmieci,
      opróżniany co 2 tygodnie. To mi wystarcza na 4 osobową rodzinę, bo osobno
      segreguję makulaturę, osobno szkło, osobno plastik i co tydzień odstawiam to do
      kontenerów na posegregowane surowce.
      Pojemniki powinny być co najmniej 3 w wygodnych dla ludzi miejscach i potrzebna
      jest EDUKACJA a nie nakazy !!!!
      • Gość: rafal Re: Jeden pojemnik - kolejny chory pomysł komisar IP: *.aster.pl 21.06.06, 15:58
        jaka edukacja??? Popatrz na tego całego Kochalskiego: ma pojemniki pod nosem a
        nie segreguje smieci. Debilowi się nie chce albo ma to w doopie. Taki ten nasz
        p.o. prezesiny.
    • Gość: kixx To znaczy ,ze jak?????? IP: *.acn.waw.pl 21.06.06, 08:31
      Ze jesli w ciagu miesiaca nie wypije tyle alkoholu,zeby zapelnic caly pojemnik
      szklem,albo bede na tyle ,powiedzmy oszczedny,ze bede wrzucal do pojemnika
      potluczone butelki,ktore jak wiadomo w takiej postaci zajmuja gora 10%
      pierwotnej postaci to bede musial zaplacic kare???Juz widze oczami wyobrazni te
      dzieci z wilanowskich i konstancinskich willi szukajce w panice po brodnowskich
      osiedlach pustych butelek,zeby tatus mogl wyrobic miesieczna norme


      ps.kiedy zaczna wlepiac kary za idiotyczne wypowiedzi politykom i samorzadowcom-
      przeciez to by bylo prawdziwe Klondike
      • Gość: michalek12345 Re: To znaczy ,ze jak?????? IP: *.bzmw.gov.pl / *.um.warszawa.pl 23.06.06, 14:12
        Nie to znaczy, że masz mieć pojemnik do selektywnej zbiórki , bądź worek i mają
        one być od ciebie odbierane przez firmę. I to koniec
    • Gość: gosciowa Re: Nie segregujesz śmieci? Będziesz miał problem IP: *.aster.pl 21.06.06, 08:46
      Gratuluje panu Kochalskiemu pomyslu, bo z Pragi pojemniki do segregowania
      wlasnie zaczely znikac... wiec ciekawe jak mieszkancy maja segregowac smiecie,
      trzymac gore plastiku w domu? czekajac na cud, ze pojemniki sie pojawia?
      • Gość: Domcia Re: Nie segregujesz śmieci? Będziesz miał problem IP: 81.210.116.* 21.06.06, 09:16
        To jest typowe dla pana Kochalskiego i jego świty... Robi wielki hałas o coś,
        co powinno być zrobione dawno temu i być czymś naturalnym. Chyba stara się
        reklamować przed zbliżającymi się wyborami.
        Szkoda, że te "akcje" polegają tylko na nakłanianiu ludzi do robienie czegoś, a
        nie daje się im tej możliwości(w tym przypadku brak pojemników na konkretne
        odpady, w przypadku zbierania psich kup - brak pojemników na te kupy a w
        przypadku parkowania poza centrum - brak parkingów... itd, itp...).

        Zupełnie jak w sejmie - ustawy są a brak aktów wykonawczych...
        • obaryb Co za idiotyzm 21.06.06, 09:37
          Segregujemy śmieci od prawie dwóch lat, wywozimy je do pojemników, organiczne
          kompostujemy. Resztę wywozi firma, która bierze za worek 7.50 PLN. Worek
          zapełniamy w 5-6 tygodni.

          Szkła prawie nie zużywamy, z puszek pijemy tylko piwo (rzadko, raczej chodzimy
          do knajpy), plastiku mamy trochę, a najwięcej to chyba kartonów.

          I teraz mam płacić 20 PLN miesięcznie za opróżniajnie pojemników? A jak nie
          zapełnię to mandat? Czym mam kurde zapełniać, gdy kupuję mało produktów
          przetworzonych? Dobrze, że nie mieszkam w Warszawie...

          A w Austrii to posortowane śmieci zabierają za darmo, a nieposortowane za
          opłatą. I to by rozwiązało problem.
          • felis Re: Co za idiotyzm 21.06.06, 10:03
            A na przykład w takiej Zielonce (to tylko 20 km od Warszawy) śmieci zabierane
            są w systemie, że tak powiem, "pre-paid": na niesegregowane kupuje się worki
            (czarne, ze specjalnym nadrukiem, w cenie worka jest jego wywiezienie).
            Na śmieci segregowane są specjalne worki kolorowe: niebieskie na papier, żółte
            na szkło, czerwone na plastik, czy jakoś tak. Worki są zabierane raz na
            miesiąc, według ustalonego z góry na rok harmonogramu, który każdy mieszkaniec
            dostał razem z "zestawem startowym" worków kolorowych. Wystarczy danego dnia do
            9:00 rano wystawić worek przed posesję. Firma, która je zabiera za każdy
            zabrany kolorowy worek zostawia nowy pusty w tym samym kolorze.
            I najważniejsze: na każdym worku jest nadruk - instrukcja co można do niego
            wrzucać.
            Jakoś to wszystko działa. I jak komuś nie chce się segregować śmieci to za
            wywóz płaci. Przy odrobinie wysiłku pozbywa się znacznej części odpadów za
            darmo, w workach kolorowych.
            • Gość: michalek12345 Re: Co za idiotyzm IP: *.bzmw.gov.pl / *.um.warszawa.pl 23.06.06, 14:09
              Dobry pomysł, ale to działa tylko w małych miejscowościach, bądź w systemie,
              gdy miasto jest właścicielem odpadów. Przeczytaj sobie w mojej
              wypowiedzi "Przeczytajcie to może zrozumiecie"
      • Gość: michalek12345 Re: Nie segregujesz śmieci? Będziesz miał problem IP: *.bzmw.gov.pl / *.um.warszawa.pl 23.06.06, 14:14
        A teraz właśnie pojemniki zaczną się pojawiać, ale nie w miejscach od czapy,
        ale w Twojej altance. Każda nieruchomość będzie musiała mieć przynajmniej jeden
        pojemnik na odpady surowcowe (po opakowaniach). I to koniec. Nie widziałaś może
        jaki bałagan był przy pojemnikach ustawionych na głównych ulicach. Teraz tego
        nie będzie bo na osiedlu trudniej znaleźć pojemnik i podrzucić normalne śmieci
        niż na głównej ulicy miasta
    • Gość: - Kolejny martwy przepis - nie do wyegzekwowania... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.06.06, 09:51
    • Gość: danek Re: Nie segregujesz śmieci? Będziesz miał problem IP: 80.72.40.* 21.06.06, 10:42
      Panie Kochalski! proszę wskazać miejsce ustwienia pojemników na segragowane
      odpady. już Stary Mokotów wygląda ślicznie z pojemnikami na śmici przed kazdym
      domem NA ULICY. Teraz dojdą jeszcze trzy. Gratuluje pięknego miasta i proponuję
      postaraj się Pan o posadę w rządzie.
      Teraz MPO nie ma konterenrów na odpady segregowane na kółkach by je wstawic do
      komory śmietnikowej i WSZYSTKO STOI NA ULICY.
    • krystynaer Kochalski straszy karami a sam... 21.06.06, 10:44
      do tej pory nie segreguje śmieci a będzie to robił dopiero jak go ustawa przymusi. Świetny przykład daje gospodarz miasta. Dopiero Unii trzeba i ustawy żeby się obudził. A przyznaje się do tego bez zażenowania. Słów brak.
    • piotr.manski Re: Nie segregujesz śmieci? Będziesz miał problem 21.06.06, 11:28
      Krew człowieka zalewa.. Nasze kochane władze miasta - weżcie się w końcu
      porządnie do roboty. Przygotujcie coś z głową, pokażcie plan.
      U mnie (na Bielanach) pojemniki znikły parę miesięcy temu. Czytam, że w innych
      dzielnicach jest to samo! Nie ma gdzie tego segregować. Firmy, które to robią
      są nieudolne (bo pojemniki opróżniają za późno, bo nie segregują). Wszystko na
      opak!

      Do roboty weźcie się w końcu!!!
      • Gość: Wojtek S. Re: Nie segregujesz śmieci? Będziesz miał problem IP: *.dsk.uw.edu.pl 21.06.06, 12:47
        Jak to w Polsce. Ktoś we władzach zaspał, więc teraz ludkowie za to zapłacą.
        Rzygać mi się chce na taką przymusowa ekologię. To tylko zraża ludzi do idei
        segregacji odpadów i jest szkodliwe społecznie.

        A poza tym bierzmy przykład z Kopenhagi, a nie z Paryża!!! W Kopenhadze ok. 90%
        odpadów ulega recyklingowi, a nie spaleniu. Spalenie to zło niekonieczne. W
        Danii szklana butelka zwrotna napełniana jest u producenta napojów średnio 3
        razy, zanim trafi ponownie do huty szkła.
      • Gość: michalek12345 Re: Nie segregujesz śmieci? Będziesz miał problem IP: *.bzmw.gov.pl / *.um.warszawa.pl 23.06.06, 14:16
        No to właśnie teraz do jasnej ciasnej twoja spółdzielnia Tobie ustawi pojemnik.
        To będzie obowiązek właściciela nieruchomości, zgodnie z ustawą. Miasto ma
        jedynie stworzyć warunki, a nie płacić za innych.
    • Gość: to ja A jak ktos ma juz umowe z firma? IP: 207.13.167.* 21.06.06, 15:00
      Wiele firm zajmujacych sie wywozeniem odpadow posortowane zabiera za darmo,
      dostarcza tez odpowiednie worki do ich zbierania - czyzby propozycja byla nie
      do odzucenia - 10 zlotych, niezaleznie od wyszstkiego? A jesli ktos wywozi
      posortowane smiecie do IKEI to tez zaplaci kare? Moze miasto musi zebrac swoja
      dole i chce podebrac smiecie firmom zajmujacycm sie ich przetwarzaniem i
      sprzedawaniem kwitow producentom towarow w "niebezpiecznych" opakowaniach?
      Niedlugo zamiast podrzucac smiecie innym zacznie sie proceder wykradania
      smieci, zeby wyrobic swoja dole.
      • Gość: michalek12345 Re: A jak ktos ma juz umowe z firma? IP: *.bzmw.gov.pl / *.um.warszawa.pl 23.06.06, 14:11
        Jak firma odbiera od Ciebie za darmo, to nadal będzie to robić. To śa tylko
        maksymalne stawki, które nie mogą być przekroczone a nie takie jakie będą
        obowiązywały. Nie słuchaj się dziennikarzy. Pomyśl
    • okemot Re: Nie segregujesz śmieci? Będziesz miał problem 21.06.06, 18:47
      > tak jak teraz śmieci są segregowane a potem podjeżdża ciężarówka i wszystkie
      > posegregowane śmieci lecą na jedną pakę pomieszane...

      To się zdarza, bo komuna już minęła i nikt pod hasłem "zielone światło
      ekologii" nie będzie bezmyślnie zasuwał przez pół miasta ciężarówką po jeden
      pojemnik plastikowych PET. Małe firmy i tak wywalają śmieci na placu i całość
      wtórnie segregują odzyskując surowce wtórne, a co za tym idzie kasę. Nawet jak
      zwalą kontener posegregowany, to im później jest dużo łatwiej ten materiał
      odzyskać.
      Firma która obsługuje moje osiedle tak robi i nie biorą ani grosza za
      posegregowane śmieci, a za ogólnobytowe mają cenę konkurencyjną w stosunku do
      MPO, więc gdyby wywalali całość na wysypisko jak leci, to już dawno by upadli,
      a współpracują z nami już od kilku lat.

      Miłego dnia
      Tomek
    • gdabski Re: Nie segregujesz śmieci? Będziesz miał problem 21.06.06, 19:47
      Znów kompromitacja. Wsadź se pan taki przymus.

      /Gdabski
      • Gość: Jasio Re: Nie segregujesz śmieci? Będziesz miał problem IP: *.3.pl 21.06.06, 20:17
        Mieszkam w dzielnicy Wesoła.
        Miesięcznie za 2 pojemniki 110 l płacę 17,12 PLN
        Firma z którą mam podpisaną umowę, bezpłatnie zabiera:
        tworzywo sztuczne, szkło, papier. ( 3 kolorowe worki 110 l - każdy 1 raz w
        miesiącu) Jeżeli czegoś naprodukujemy więcej dostajemy za darmo dodatkowy worek.
        Organiczne zbieram na kompost. Złom zabierają złomiarze.
        Teraz płacę 17,12 miesięczne, jeżeli projekt wejdzie w życie 50 PLN ?
        To co mnie martwi to te worki, zamiast nich mogły by być pojemniki. Przecież
        chodzi o zmniejszenie ilości śmieci :(


        • jan-w Re: Nie segregujesz śmieci? Będziesz miał problem 21.06.06, 21:20
          Wygląda na to, że wszyscy uważamy że Kochalski z PIS, jest do [....].
          A kto jego i jego bezmyślnych koleżków wybrał ?
          Czas zacząć kojarzyc, że głos oddany w wyborach, wpływa na jakość naszego życia.
          To nie jest pałka służąca do przywalenia poprzenim rządom, bo się na nich
          zawiedliśmy.
          W temacie segregacji, najbardziej podoba mi się oferta firmy EKON
          www.ekon.org.pl/
          Dostarczają torby, gdzie można wrzucać wszystkie surowce wtórne razem, potem
          odbierają za darmo i segregują.
        • Gość: michalek12345 Re: Nie segregujesz śmieci? Będziesz miał problem IP: *.bzmw.gov.pl / *.um.warszawa.pl 23.06.06, 14:07
          Nie będziesz płacił 50 ale nadal 17,50, bo to tylko są maksymalne stawki, które
          będą dotyczyć tych, którzy takich umów nie mają. To oni będą płacić 50 złotych
    • Gość: student Re: Nie segregujesz śmieci? Będziesz miał problem IP: *.nat.student.pw.edu.pl 21.06.06, 22:16
      Należy postawić jak najwięcej kontenerów do segregacji śmieci przy sklepach i w
      pobliżu przystanków autobusowych. Są to punkty, gdzie dużo ludzi przechodzi.
      Poza tym sklepy wytwarzają dużo odpadów po opakowaniach z folii i tektury.
      • Gość: michalek12345 Re: Nie segregujesz śmieci? Będziesz miał problem IP: *.bzmw.gov.pl / *.um.warszawa.pl 23.06.06, 14:05
        To jest najgorszy z możliwych pomysłów, wtedy w takich punktach co proponuje
        student są podrzuty a nie surowce wtórne. Pomyślcie, czy idąc do sklepu
        chciałoby się Wam targać ze sobą odpady. Pojemniki powinny być na terenie
        posesji jak najbliżej, tak by nie musieć włożyć za dużo wysiłku by wrzucić
        odpady do pojemnika
    • Gość: student Re: Nie segregujesz śmieci? Będziesz miał problem IP: *.nat.student.pw.edu.pl 21.06.06, 22:16
      A co z gminnym punktem przyjmowania śmieci elektrycznych i elektronicznych ?
      Powinien być 1 lipca.
    • Gość: AA Re: Nie segregujesz śmieci? Będziesz miał problem IP: *.mos.gov.pl 22.06.06, 11:54
      Uważam,że odbiór śmieci segregowanych powinien być bezpłatny. Dlaczego? Otóż
      dlatego, że muszę naczynia szklane czy plastikowe dokładnie umyć, więc zużywam
      więcej wody (za którą płacę), płynu do mycia naczyń, poświęcem swój czas na
      wykonanie tych dodatkowych czynności. A jeszcze mam płacić 10 zł za każdy
      pojemnik. To jest kpina. Śmieci segreguję już od 5 lub 6 lat. Do tej pory
      płaciłam 3zł za worek (ok.120l) dlaczego teraz mam płacić trzy razy więcej?
      Zgadzam się z wypowiedzią poprzednika, że posegregowane śmieci lądują razem z
      innymi śmieciami do samochodu.
      • Gość: michalek12345 Przeczytajcie może zrozumiecie do jasnej cholerki IP: *.bzmw.gov.pl / *.um.warszawa.pl 23.06.06, 14:03
        Ludzie kochani o czym ci dziennikarze piszą to ja nie wiem, a niestety wy im
        jeszcze wierzycie. Robi się nam wodę z mózgu. Trzeba mieć odrobinę chęci by się
        dowiedzieć jak to jest. Pisałem pracę magisterską z selektywnej zbiórki więc
        wiem jak łatwo zdobyć niezbędne informacje. Ale żeby je rzetelnie przedstawić
        to trzeba mieć również odrobinę chęci a nie tylko czepiać się wszystkiego jak
        się nie rozumie.
        Po pierwsze nie w altance śmietnikowej nie musi być ustawionych kilka
        pojemników na surowce wtórne wystarczy jeden.
        To o czym piszecie, że miesza się odpady zbierane w pojemnikach, które teraz
        stoją to jest częściowo prawda a częściowo nie. Wystarczy spojrzeć od góry na
        samochody i zobaczyć, że mają podział na segmenty, a jeśli nie to znaczy, że te
        surowce trafiają na linię sortowniczą i tam są dzielone.
        Ja uważam, że to bardzo dobrze, że jest obowiązek zbierania selektywnego, bo
        jak nie to za kilka lat zapłacimy takie kary, że się nie pozbieramy ze śmiechu.
        Jeśli chodzi o te idee, że cała rodzina nie wyjedzie na urlop to kolejna wasza
        bzdura, bo chodzi o to, że masz mieć w umowie określoną częstotliwość
        opróżniania, a przecież możesz zawiadomić firmę, która od ciebie odbiera
        śmieci, że wyjeżdżasz na 2 tygodnie i masz sprawę załatwioną. W tym wszystkim
        chodzi o to, żeby rodzina 4 osobowa nie płaciła raz w miesiącu za odebranie 120
        litrowego pojemnika zamiast zapłacić przynajmniej raz w tygodniu. Teraz jest
        tak, że płacą za 1 pojemnik a pozostałe śmieci lądują przy nieszczęsnych
        pojemnikach na selektywną zbiórkę lub przy koszach ulicznych, a my narzekamy na
        miasto, że nie sprząta.
        Poza tym do tych wszystkich co porównują nas do innych krajów to chcę wam
        powiedzieć, że uwagi swoje kierujcie nie do samorządów, którym też zależy by
        było tak jak gdzie indziej ale do naszych ustawodawców i lobby wywozowego,
        które usilnie blokuje wprowadzenie regulacji na rynku odbioru odpadów. Nigdzie
        na świecie nie ma tak, że jest totalny wolny rynek w gospodarce odpadami.
        Obecnie by wyglądało to tak jak w innych krajach trzeba przeprowadzić
        referendum gminne, a założę się z wami, że większość z was by nie poszła do
        głosowania i wydanoby niepotrzebnie pieniądze.
        Selektywna zbiórka wbrew opinii wielu osób po prostu kosztuje. W innych krajach
        nie płaci się za nią nic bo jej koszty ukryte są w kosztach odbioru normalnych
        śmieci. W naszym kraju póki nie zmieni się prawo i samorządy nie będą mogły być
        tzw. właścicielami odpadów to nie będzie mowy o niepłaceniu za odbiór odpadów
        zbieranych selektywnie, gdyż na razie jest totalny wolny rynek i firmy
        odbierają po minimalnych stawkach odpady zmieszane i nikt nie ma pieniędzy na
        zbieranie selektywne.
        Błagam Was odrobina rozsądku jest potrzebna nam wszystkim. Nie możemy mysleć
        tylko o tym, że przepisy konstuują ludzie, którzy nie chcą zmienić czegoś w
        naszym mieście.
        Ja jestem dumny z tego, że mieszkam w Warszawie i mam nadzieję, że choć
        odrobinę Wam to wszystko wytłumaczyłem. W razie co to piszcie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja