Gość: bolero
IP: *.acn.pl
26.01.03, 21:47
Ciekawe czy zapalilibyście znicze i kwiaty w miejscu gdzie zginął "powiązany
ze światem przestępczym" (według policji) człowiek, który dla was był na
przykład tylko sąsiadem z bloku.
A gdyby się okazało, że to był Pan-pndzelek? - coś go dzisiaj nie widzę
tutaj, może to naprawdę on? Nie wiedziałem, że miał psa.
pozdrawiam,