Pozytywnie o Warszawie, krytycznie o rządzących

IP: *.aster.pl 23.06.06, 08:46
Komunikacja nie jest zła w porównaniu z innymi metropoliami, a jeśli chodzi o krytyczne uwagi to obawiam się, że sporo z nich zostało napisane przez urodzonych w Polsce, ale przecież nie Polaków, bo oni są światowcami i już od 2 lat nie mieszkają w Polsce ;)

Poza tym nie rozumiem co ma wspólnego wysokie bezrobocie i konserwatyzm rządu z Warszawą jako miastem. Czy takie argumenty mogą zniechęcić turystów? Raczej nie
    • Gość: Gość Re: Pozytywnie o Warszawie, krytycznie o rządzący IP: *.chello.pl 23.06.06, 19:57
      o tymm mieścice można powiedzieć dużo dobrego NAPRAWDĘ , o o rządzących tym
      miasstem od lat powyżej 10 , można powiedzizec sama złe słowa i złe opinie .
      BRAK DOBREGO GOSPODARZA
    • kazuyoshi78 Re: Pozytywnie o Warszawie, krytycznie o rządzący 24.06.06, 11:00
      "Rzeczywiście nie zabrakło wskazówek, nad czym jeszcze Polacy powinni
      popracować i co zmienić. Uczestnicy ankiet krytykowali konserwatyzm obecnego
      rządu i bardzo wysokie bezrobocie."

      Temu Warszawa nie jest akurat winna. Obecny rząd reprezentuje przede wszystkim
      środowiska wiejskie i małomiesteczkowe, z reguły niewykształcone, zamknięte na
      swiat i nowe idee, bierne i zawistne. Taka jest większość Polski, więc taki
      mamy rząd.
      • bullowy Re: Pozytywnie o Warszawie, krytycznie o rządzący 24.06.06, 11:54
        kazuyoshi78 napisał:

        Temu Warszawa nie jest akurat winna. Obecny rząd reprezentuje przede wszystkim
        > środowiska wiejskie i małomiesteczkowe, z reguły niewykształcone, zamknięte
        na
        > swiat i nowe idee, bierne i zawistne. Taka jest większość Polski, więc taki
        > mamy rząd

        zgadzam sie i dlatego uważam,że miastem Warszawa powinien zarządzac ktos kto
        pochodzi z Warszawy.
        • Gość: OBSERWATORKA Re: Pozytywnie o Warszawie, krytycznie o rządzący IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 00:34
          Tak jest. Wieś nie kocha Warszawy, ale pchają się tu drzwiami i oknami. Dla
          warszawiaków nie ma pracy, bo dookoła dostają robotę tylko przyjedni tak jak w
          urzędach. Warszawa nie dobrego gospodarza i prawdziwego warszawiaka. I to jest
          to.
    • Gość: lepszy Niech nami rządzą cudzoziemcy IP: 217.153.225.* 24.06.06, 15:45
      Obserwacje ulic i ich oznakowanie wskazuje, że nie. Panuje całkowite
      bezchołowie, abnegactwo i nieuctwo. Polska w tym stolica państwa są na etapie
      wozów konnych i planu sześcioletniego o czy świadczą znaki zakazujące ruchu
      furmanek i traktorów. Owszem Polak tego nie zauważa ale na to zwraca uwagę
      każdy cudzoziemieć.
      W żadnym cywilizowanym kraju nie ma tylu znaków na kilometr bieżący jezdni. W
      Niemczech nie uświadczy sie trzech znaków na jednym słupie - w Polsce to
      normalność. A dwadzieścia metrów dalej kolejne trzy znaki.
      W Niemczech nie uprzedza się w terenie zabudowanym o sygnalizacji świetlnej
      (chyba, że jest utrudniony widok). W Piasecznie na każdym skrzyżowaniu są
      nikomu niepotrzebne znaki w tym na skrzyżowaniu Puławskiej z Energetyczną nawet
      dwukrotnie powtórzone.
      Konkluzja - w Polsce drogami zarządzają pisuarowi, lprowi, samoobronni itp
      politycy. W Niemczech drogami zarządzają inżynierownie od drogownictwa.
      • Gość: ale jaja Re: Niech nami rządzą cudzoziemcy IP: *.pz.unibas.ch 24.06.06, 20:36
        > W żadnym cywilizowanym kraju nie ma tylu znaków na kilometr bieżący jezdni. W
        > Niemczech nie uświadczy sie trzech znaków na jednym słupie - w Polsce to
        > normalność. A dwadzieścia metrów dalej kolejne trzy znaki.

        Z tym sie zgadzam! Warszawskie ulice to tor przeszkod. Jechalem ostatnio KEN i
        NA CALEJ DLUGOSCI KEN NIE MA 10 METROW BEZ ZNAKU ALBO ZMIANY WARUNKOW JAZDY -
        zwezenie, pojawia sie pas, znika pas, ograniczenie, wielka dziura w jezdni itp.
        Po tym sie nie da jezdzic. Pod tym wzgledem Warszawa jest 10 lat za Slaskiem i
        50 lat za Murzynami.

        > Konkluzja - w Polsce drogami zarządzają pisuarowi, lprowi, samoobronni itp

        Drogowcy to stary czerwony PRL. na tym forum panuje jakas mania wyszukiwania w
        kazdej zlej sprawie winy PiS-u i LPR-u. Czy odpowiadaja tez za gradobicie,
        trzesienie ziemi i koklusz?
      • kazuyoshi78 Re: Niech nami rządzą cudzoziemcy 25.06.06, 17:16
        Najbardziej rozwala mnie, gdy przy wjazdach do tuneli warszawskich stoi sobie
        znak oznaczający tunel:
        www.drogowe.republika.pl/i/d-37.gif
        Gdyby nie ten znak, to pewnie żaden z kierowców w życiu by się nie domyślił, że
        wjeżdża do tunelu...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja