Pielęgniarki uciekają ze szpitali

    • Gość: rt to niech młode się ucza w tym kierunku IP: *.aster.pl 28.06.06, 13:32
      i będa miały prace, a jak nie chcą to sprowadźmy pielęgniarki z biedniejszych
      krajów
    • Gość: Katia71 Re: Pielęgniarki uciekają ze szpitali IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.06, 13:37
      Jestem pielęgniarką pracującą w Oddziale Intensywnej Terapii Dziecięcej.
      Ratujemy wcześniaki, noworodki i dzieci po wypadkach czy z wielowadziem.
      Przyjmujemy dzieci ważące od 450g.Traktujemy je jak matki swoje dzieci. Mam
      licencjat, który musiałam zrobić na własny koszt.Zarabiam 850zł netto. Szukam
      pracy za granicą, bo mam więcej długów, niż włosów na głowie. Nie jestem w
      stanie utrzymać się od 10-go do 10-go. Podwyżka 30% (o ile ją dostaniemy) też
      mnie nie uratuje. Nie chcę zostawiać tu rodziny, ale co mam zrobić?
    • vharia i czego się, do jasnej cholery, dziwią?! n/t 28.06.06, 13:38

    • Gość: sss nadmiar etatów a nie brak pielegniarek IP: 81.15.160.* 28.06.06, 13:41
      Szpital państwowy ma określoną liczbę etatów i nie ma to nic wspólnego z
      potrzebną ilościa ludzi do pracy. Sprywatyzujmy to i skończy sie problem z
      "etatyzacją".
      • bronimir Re: nadmiar etatów a nie brak pielegniarek 28.06.06, 13:45
        Gość portalu: sss napisał(a):

        > Szpital państwowy ma określoną liczbę etatów i nie ma to nic wspólnego z
        > potrzebną ilościa ludzi do pracy. Sprywatyzujmy to i skończy sie problem z
        > "etatyzacją".


        Słusznie, jedna pielęgniarka na 500 chorych.
      • Gość: iśka Re: nadmiar etatów a nie brak pielegniarek IP: *.skynet.net.pl 28.06.06, 16:59
        A jak Ciebie przywiozą 3-go po wypadku to pracodawca będzie dopiero szukał pracowników i
        podpisywał nad Twoją głowa umowę o pracę. Szpital to nie fabryka śrubek.
    • Gość: hillary Re: Pielęgniarki uciekają ze szpitali IP: 213.186.88.* 28.06.06, 13:42
      a może by tak dziewczynom lepiej zapałacić, zamiast biadolić?
      • Gość: DarioGEe Re: Pielęgniarki uciekają ze szpitali IP: *.reja.osiedla.net 28.06.06, 13:51
        tylko, ze jak sie im zaplaci, to czemu nie placic wiecej innym. Zaraz sie
        lekarze wkurza, ze w szpitalu zarabia niewiele wiecej niz pielegniarka. Potem
        nauczyciele, gornicy, hutnicy i dziewczyny rolnikow. A kasy jak zwykle nie ma bo
        znow zniknela w niewyjasnionych okolicznosciach lub jej wogole nie bylo.
        • Gość: lolo Re: Pielęgniarki uciekają ze szpitali IP: *.icpnet.pl 29.06.06, 17:38
          "tylko, ze jak sie im zaplaci, to czemu nie placic wiecej innym. Zaraz sie
          lekarze wkurza, ze w szpitalu zarabia niewiele wiecej niz pielegniarka. Potem
          nauczyciele, gornicy, hutnicy i dziewczyny rolnikow. "
          1. "lekarze wkurzą się" - tak, im też należy zapłacić więcej
          2" nauczyciele" - dostają więcej za 15h pracy na tydzień niż pielęgniarka czy
          lekarz za 60...
          3. "górnicy, hutnicy" - do domu, dokładamy do tego towarzystwa wszyscy, bo się
          elyty boją obrzucenia śrubami i kamieniami, akurat ani górnik, ani hutnik nie
          uratuje chorego z zawałem, nie zoperuje wyrostka, nie poda nawet injekcji
          dożylnej... górnictwo ma średnią płacę na poziomie trzech płac pielęgniarek
          4. "dziewczyny rolników" g. mnie to
    • Gość: papik 1200 PLN brutto IP: 212.98.36.* 28.06.06, 13:54
      1200 PLN???? Porażka, w Szwajcarii minimalna ustawowa pensja pielęgniarki
      świeżo po studiach to 5050 CHF w biednym kantonie (FR). Co przy dzisiajszym
      kursie 2.6 daje trochę ponad 13000PLN - jak tu nie jechać. Dziewczyny uczcie
      się języków... :)
    • mario.osh kiedy "żont" ogłosi przetarg na automat wyłaczajcy 28.06.06, 13:54
      swiatło z opóźnieniem?

      przyda się dla ostatniego...
      • Gość: Ja pielęgniarki w szwajcarii IP: *.23.203.62.cust.bluewin.ch 28.06.06, 14:02
        Minimalna pensja to aktualnie około 13 tys złotych (5 tys franków)w zależności
        od kantonu. Tyle, że minimum 7 tys. trzeba wydać na utrzmanie-wynajęcie
        mieszkania, jedzenie, ubezpieczenie zdrowotne. Ale i tak zostaje naprawdę
        sporo. A warunki o niebo lepsze niż w POlsce. Ale gdyby ktos zaproponawał mi w
        kraju 3 tys złotych to na pewno wybrałabym Polskę...
        • anka.j76 Re: pielęgniarki w szwajcarii 28.06.06, 14:16
          pod warunkiem że to będzie 3000 zł netto ale zapomnij chyba że przejdziesz na
          kontrakt wtedy jest szansa że zarobisz może nie 3000,ale 2000 netto na początek
          pozdrawiam
        • Gość: iśka Re: pielęgniarki w szwajcarii IP: *.skynet.net.pl 28.06.06, 16:39
          Czyli 50 pacjentów do opieki od mycia do toczenia krwi, badań, opatrunków i zabiegów, lekow i.v., i.m.
          s.c. p.o, reanimacji, na sprzęcie w wieku emerytalnym, w swoich prywatnych ubrankach tj. przydział
          pracy dla jednej pielęgniarki + do pomocy jedna salowa na oddziale zabiegowym ostrodyżurowym - ja
          bym się mocno zastanowila.
    • Gość: Plan A PiSuary z Kaziem... mydlą oczy... IP: 5.5R6D* / *.nokia.com 28.06.06, 13:59
      szukają zmowy, szpiegów itd... a jak się chce uwalić złodziei na wielką skalę
      to widać jak się to konczy....
      Zamiast obnizać podatki to sie je podwyższa... kto ma to znosić????
    • Gość: rybka Nemo Re: Pielęgniarki uciekają ze szpitali IP: *.w86-204.abo.wanadoo.fr 28.06.06, 15:14
      Czytam Wasze wypowiedzi i .... cieszę się, że mnie to już nie dotyczy.
      Wyjadą wszystkie pielęgniarki, którym pozwoli na to sytuacja rodzinna.
      Sama zwiałam pół roku temu. Nie ma być z czego dumnym, że żeby żyć trzeba
      emigrować z Ojczyzny, ale skoro jest tak jak jest... Nie było wyboru.
      Jak opowiadam pracownikom mojego szpitala ile wynosiła moja pensja w Polsce, to
      nie chcą wierzyć.
      Wypowiedzi pt. "Wyjeżdżasz, oddaj pieniądze za naukę" - rozpacz nad głupotą.
      Niedoinformowanym oświadczam, że w czasie studiów odbywa się NIEPŁATNE praktyki
      zawodowe.
      Drogie Koleżanki!
      Kurs językowy, wypowiedzenie i paszport w dłoń!
      Do zobaczenia !
      • Gość: iśka Re: Pielęgniarki uciekają ze szpitali IP: *.skynet.net.pl 28.06.06, 16:48
        Szkoda, że koleżanki, ktore wyjechały nie piszą nic o warunkach pracy. Pozdrawiam i życzę powodzenia
        • Gość: rybka Nemo Re: Pielęgniarki uciekają ze szpitali IP: *.w86-204.abo.wanadoo.fr 28.06.06, 20:13
          Warunki o jakich w Polsce nie można nawet marzyć.
          Pracuję jako pielęgniarka a nie opiekunka itp. Bez żadnych problemów z uznaniem
          dyplomu. Szpital ładny i czysty, uśmiechnięci pracownicy.
          Na dyżurze mam do pomocy 3-4 asystentki (zajmują się pomocą chorym w
          czynnościach dnia codziennego).
          Pensja... hmmm... UCZCIWA.
          Jeszcze jakieś wątpliwości czy warto wyjechać?
          Serdecznie pozdrawiam.
      • Gość: lolo Re: Pielęgniarki uciekają ze szpitali IP: *.icpnet.pl 29.06.06, 17:44
        niestety tak, niech durnie czekają na pielęgniarki ze wschodu, może wytrzeźwieją
        i uświadomią sobie, że nie da się płacić pielęgniarce miesięcznie tyle ile
        hydraulik zarabia w 2 godziny (ostatnio zabuliłem za trudną niebywale procedurę
        przeczyszczenia 1 rury - 5 min. "fachowej roboty" - 50 zł... bez komentarza)
    • Gość: levy Re: Pielęgniarki uciekają ze szpitali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.06, 20:55
      Witam.

      Niestety nie tylko płace odpychają od polskich szpitali. Oto rozmowa na jednym z
      zamkniętych forów na portalu Esculap.pl

      # Nadawca: Głos rzeczywistosci -
      Data: 2006-06-21 17:11

      A prawda jest taka ,że młode i dobrze wykształcone absolwentki AM z tytułem
      licencjata i w trakcie studiów magisterskich , z radościa i zapałem podjeły
      prace e wspomnianym centrum.Zostały potraktowane przez Pania oddziałową <
      oczywiscie po liceum medycznym>w sposób okropny cytuję jedną z wypowiedzi która
      miała miejsce tuz przed zwolnieniem : " nie potrzebuję tu panienek ze studiami ,
      co mi poziom wiedzy podnoszą i pracują tak jak je na AM nauczyli ,nie chce z
      Wami pracowac i z radością się Was pozbywam , bo na wasze miejsce stoi juz tłum
      pielęgniarek ,bez studiów ale za to głupsze ode mnie " TAKIE SĄ FAKTY MoZe warto
      zastanowić się czy to rzeczywiscie niskie wynagrodzenie odstrasza młode
      pielęgniarki od pracy w polskich szpitalach.Przeczytałam artykuł i chętnie
      podjełabym pracę w centrum , ale mam swoja wiedzę i aspiracje rozwoju zawodowego
      i nie chce codziennie słuchać w pracy "tylko ktoś chory psychicznie kończy
      studia pielęgniarskie" Jeśli Pani doc. Anna Dobrzańska mi to zapewni gotowa
      jestem zgłosić się jutro do pracy i to nawet na bloku operacyjnym gdzie jak
      wiemy najtrudniej znaleźć personel,bo praca jest specyficzna i niestety ciężka -
      ja jednak twierdzę , że bardzo satysfakcjonująca mimo małej płacy.
      # Nadawca: P -
      Data: 2006-06-21 16:51

      HA a ja jestem pielehniarka i jak dzwoniłam do centrum to pani naczelna
      powiedziała mi ze nie ma przyjęć!!!

      i jak samopoczucie, z jednej strony brak pielegniarek, a z drugiej "prawie"
      emerytki chca zwiekszyc swoje dochody i nie wpuszczaja na teren szpitala mlodych
      pielegniarek po studiach. Gdzie jest prawda, ktos powie, ze prawda lezy po
      srodku. Otoz nie prawda lezy tam gdzie lezy i wlasnie te wypowiedzi doskonale ja
      ujawniaja sic !

      A teraz sprawa najswiezsza z podworka MOJEJ kolezanki:

      Szpital przy ul. Szaserow w Warszawie ... rozpoczecie pracy w piatek (pierwsza
      polowa czerwca), rezygnacja juz w drugiej polowie. Dlaczego ?

      Pani pielegniarka naczelna super kobieta, oddzialowa takze, personel nastawiony
      wrogo. Pielegniarki ze stazem 20-sto letnim upodlaja czlowieka. Jak ? Podchodzi
      to taka, ktora ma prawie tytul doktora (za ten staz pracy chyba ??) i przeciera
      palcem kurz z lozka i pyta sie co to jest ? Ludzie przeciez to metody czysto z
      gestapo ! I jak te mlode pielegniarki maja isc do pracy.

      Na zachodzie szpital to prawie hotel i dla pielegniarek i dla pacjentow, wiec
      nad czym sie zastanawiac ...
      • Gość: rybka Nemo Re: Pielęgniarki uciekają ze szpitali IP: *.w83-196.abo.wanadoo.fr 29.06.06, 09:46
        Sytuacja jak w większości szpitali - zemsta, jad i kompleksy!
      • Gość: iśka Re: Pielęgniarki uciekają ze szpitali IP: *.skynet.net.pl 29.06.06, 12:30
        Takie sytuacje dotyczą również pielęgniarek z kilkunastoletnim stażem, które studiują lub skończyły
        studia. Problem młodych koleżanek pogłębia mały zakres umiejętności praktycznych nabywanych za
        pomocą tych starszych, głupszych pielęgniarek, które robia to za darmo, wykonują dodatkową pracę, a
        wynagrodzenie mają niższe. Moim zdaniem wszystkie pielęgniarki powinny nieodpłatnie uzupełnić
        wykształcenie do obecnie wymaganego poziomu, tylko nie rozumiem dlaczego przeciwne temu bywają
        pielęgniarki oddziałowe.
        • Gość: rybka Nemo Re: Pielęgniarki uciekają ze szpitali IP: 195.25.76.* 29.06.06, 12:48
          Oddzialowe czekaja sobie do emeryturki i trzesa kolanami, ze przyjdzie mloda,
          wyksztalcona pielegniarka i nastapi zmiana - w koncu postep idzie do przodu.
          Wiele oddzialowych pracuje jeszcze po osiagnieciu wieku emerytalnego - szok!
          Wynagrodzenie doswiadczonych kolezanek nie jest nizsze: moja pensja wynosila
          950 zl brutto, wiec znalazly sie inne powody do upustu frustracji.
          Dzis sie z tego wszystkiego smieje.
          Nikt nie jest ani glupszy ani madrzejszy, bo lata ciezkich studiow nie rownaja
          sie z cennym doswiadczeniem zawodowym, ale jak widac z cytatu forum Esculap.pl
          dla niektorych to zrodlo ogromnego, wyimaginowanego kompleksu.
          Nie jestem za tym zeby studia zaoczne byly nieodplatne, istnieja w koncu studia
          dzienne.
        • anka.j76 Re: Pielęgniarki uciekają ze szpitali 29.06.06, 13:07
          Bo się stare raszple trzęsą o własny stołek!Bo może się okazać,ze młoda po
          studiach,czy specjalizacji stanie z nią do konkursu o stanowisko i wygra.A
          zwykle wyniki były ustalane wcześniej i dla
          zachowania "porzyzwoitości"wystawiało się "zająca"jako kontrkandydata.A
          oddziałowym nie chce się dupy ruszyć żeby uzupełnić swoją wiedzę.Bazują na
          wiedzy zdobytej w szkole i na doświadczeniu,ale po kilku latach siedzenia w
          papierkach wypada się zrytmu i zostaje się w tyle.Na szczęście nie dotyczy to
          wszystkich oddziałowych.
          • Gość: MichalM Re: Pielęgniarki uciekają ze szpitali IP: *.prospect.pl / 82.115.76.* 29.06.06, 22:06
            Cos w tym jest, moja ciotka zostala odzialowa w klinice w Katowicach. Opowiadala
            ze jak przyszla to na salach syf, smrod, a stare pielegniarki (mlode zreszta za
            ich przykladem tez) bimbaja palcami w butach. Ciotka twarda baba zagonila
            towarzystwo do roboty tak ze tylko furczalo same malowaly sale stoliki krzesla
            az odzial zaczol sie lsnic. To co nie ubawilo po pachy to opowiedsc Ciotki ze
            pewnego poranka przyszla do do niej taka stara raszpla i mowi ze ma dizcko chore
            i klopoty w domu i ze ona nie moze pracowac i ze sobie posiedzi te swoje osiem
            godzin na kanapie. Jak dla mnie pielegniartka powinna zarabic 3-4 tys. bo ma
            ciezka i cholernie odpowiedzialna prace, ale nie zapomijmy tez o drugiej stronie
            medalu pielaegniarki tez musza sie przykladac i to nie tylko do sprawnej wymiany
            basenu czy kaczki, ale tez powinny byc mile uprzejme bodz co badz maja do
            czynienia nie z petentami za okienkiem tylko z wystraszonymi cierpiacymi ludzmi
            dla ktorych jedno dobre slowo czy informacja wiecej znacza niz leki.

            Pozdrawiam
            Zwlaszcza anke.j76 WOJUJACA PIELEGNIARKE :)

            MichalM
          • Gość: marta Re: Pielęgniarki uciekają ze szpitali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.06, 01:52
            i tu niestety masz rację....niektóre panie uważają, że wiedza zdobyta na
            studiach 25 lat temu rozmnaża się dalej sama....tymczasem od młodych się wymaga
            coraz więcej, więc potem - nic dziwnego - trzeba się ich bać, bo reprezentuja
            sobą zbyt wysoki poziom wiedzy. dopóki jeszcze takie osoby są na tych wyższych
            stanowiskach, to zdolne młode pielęgniarki mają małe szanse i będą wyjeżdzały -
            i z powodu pieniędzy i systemu:(:(
    • raryczek Re: Pielęgniarki uciekają ze szpitali 28.06.06, 22:39
      dzielne dziewczyny.
      zostały zmuszone do opuszczenia swoich rodzinnych stron, ojczyzny, rodzin
      dzieki wieloletnim rządom lewym i prawym, nieudaczników i psychopatów.
      w imię zachowania podstawowej godności człowieka!!!! (myslę, że to upokorzenie
      700PLN na rękę, u mnie w robocie pielegniarki z kilkunastoletnim stażem pracy
      dostają 900PLN na ręke, te nowo przyjete kilka PLN więcej (!), a pracuję w
      dużym szpitalu klinicznym we W-wie)
      za takie dochody nie można nic.
      przy takich dochodach nie mozna też wymagać zbyt wiele, za taka kasę, to chyba
      punktualne przyjście do roboty to już dużo.
      i chyba nie jest argumentem, że "nikt im nie każe pracować" (dla niektórych
      gości forum jest).
      pielęgniarki ze wschodu na razie sie nie bardzo garną..... - po prostu ich nie
      widać, nie ma! może jest lepiej dalej na zachodzie??? czy chociazby u
      południowych naszych sąsiadów?? może nawet im sie u nas nie opłaca?
      nadmienię tylko, że w/g raportu NIK, z Polski wyjechało 10% (SIC!) aktywnych
      zawodowo radiologów, oraz prawie tyle samo anestzjologów.
      jak któryś baran z rządu twierdzi, że to nie jest istotna ilość - zapraszam do
      swojego miejsca pracy, może koledzy z zakladu radiologii coś opowiedzą...
      obawiam sie, że problem jest, bedzie narastał, i że nie dotyczy li tylko
      personelu pielegniarskiego. lekarsiego również.
      dobrego wszystkiego życzę PISuarom (czyli niestety sobie.... co za los).
    • Gość: w3d www.warszawa3d.prv.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 12:44
      3
    • Gość: dd Wybieramy takich polityków to mamy takie efekty, IP: *.bsb.com.pl 29.06.06, 13:34
      sami sobie jesteśmy winni. Juz nic się nie zwali na komunę czy Związek Radziecki.
      • Gość: MichalM Obawaiam sie ze nie masz racji IP: *.prospect.pl / 82.115.76.* 30.06.06, 12:00
        Zaczekaj jeszcze chwile a uslyszysz ze katastrofalny stan sluzby zdrowaia to
        wina 50 lat komuny, dlugow Gierka i inne tego typu pierdoly. Ciekawe jest to ze
        Gierek zadluzyl kraj na ok 1/3 tego co rzady lat 1989-2006 a wszyscy jezdzmy
        drogami i wiaduktami wybudowanymi przez niego, uczymy sie w Gierkowskich
        szkolach, leczymy w Gierkowskich szpitalach, prywatyzujemy Gierkowskie zaklady.
        A co sie stalo z tymi pieniedzmi pozyczonymi przez rzady po 1989r. Wsyslo je.
        Chcialbym zeby ktos policzyl ile wzieto za sprywatyzowane zaklady wybudowane
        przez Gierka i czy przypadkiem nie wystarczylo tego na pokrycie dlugu + w/w
        drogi szkoly mosty bloki.

        Pozdrawiam

        MichalM
    • Gość: Tadek Re: Pielęgniarki uciekają ze szpitali IP: *.171.41.4.crowley.pl 30.06.06, 09:19
      Ale glupi artykul i do tego calkowicie nieprawdziwy. Podziwiam fantazje autora.
      Moze kolejna czesc Matrixa powstanie niebawem.
      • Gość: marta Re: Pielęgniarki uciekają ze szpitali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 22:19
        Matrixa to bedziesz miał, jak uciekną wszystkie, a na ich miejsce zatrudni się
        na prędce przeszkolonych (tylko do czego..?) bezrobotnych jak to się właśnie
        masowo zaczyna dziać np w Białymstoku. To tu trzeba pogratulować pomysłu
        autorom...niestety..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja