Gość: Normals
IP: 195.94.207.*
30.01.03, 08:52
Niech mi ktoś, po przeczytaniu w całości tego wątku i wszystkich postów
odnoszących się do jego treści, powie, że na forum możliwa jest merytoryczna
i sensowna dyskusja. O ile forum jest ogólnodostępne i w dużym stopniu
niecenzurowane (tak jak na poratalu GW) do głosu dochodzą pieniacze, żałośni
prowokatorzy, krzykacze.
Opluwanie osoby zmarłego, idiotyczne generalizowanie tyczące się w tym
przypadku aktorów, modeli, piosenkarzy, obrażanie współrozmówców to tylko
niektóre z popisów szerokiego grona forumowych idiotów. A co robi w tym
czasie admin? Pewnie czyta te pomyje i śmieje się w duszy jakie te pospólstwo
głupie. A to nie pospólstwo, tylko banda zakompleksionych frustratów.
Frustratów, którym zebrało się na odwagę, na krzyk. Tłamszeni w codziennym
życiu, szarzy ludzie bez poloty, pragną choć przez chwilę wejść na piedestał
i być w centrum uwagi. Choćby li tylko dzięki chamstwu, wulgarności.
Ignorować? Leczyć? Izolować? Omijać?
To ostatnie jest chyba najprostsze. To pierwsze najskuteczniejsze.
pzdr normalnych