Rozwoj poprzez zawezanie.

06.07.06, 10:25
To jest w zasadzie info dla tych wszystkich, ktorzy sadza, ze ograniczenia
zdyscyplinuja holote, beda powodowac, ze ludzie przestana jezdzic, wyjezdzac,
mieszkac po 25 kilometrow od centrum itp senne mrzonki utopistow.
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3465757.html
Zgodnie z ich teoria, Okecie postanowilo zawezic ruch (bo wakacje) zmniejszyc
liczbe miejsc parkingowych (bo to przezytek) i oczywiscie apeluja o
korzystanie z komunikacji miejskiej.
No i co? Czy z tego powodu zmniejszy sie liczba wylotow? Oczywiscie mozna
gdybac o budowie lotniska w Modlinie, ale najpierw:
1. Zanim powstanie, czy zmniejszy sie liczba tych ludzi co chca wyleciec?
2. Czy nie zakorkuje sie Lomianek na amen?
3. Moze bus-pas wytyczyc na jednym z dwoch pasow "autostrady gdanskiej"? Zeby
uprzywilejowac ruch?
4. O kolei nie wspominam, bo to jeszcze wieksze SF

Wyobrazcie sobie 100 tysiecy samochodow z pasazerami chcacymi poleciec gdzies
do "raju".

Co sie stanie jak zamiast dwoch pasow zrobi sie jeden pas na lotnisko, zamiast
dwoch punktow odpraw zrobimy jeden?

Pytanie:
1. Czy liczba chetnych do wylotu do raju zmniejszy sie o polowe?
2. Dlugosc stania w korku i dlugosc oczekiwania do odlotu wydluzy sie dwukrotnie?

Ja przychylam sie do odpowiedzi numer 2, ale utopisci sadza, ze prawidlowa
jest odpowiedz nr. 1. Jesli nie bedzie prawidlowa, to trzeba bedzie zmusic ich
finansowo lub technicznie do zmniejszenia ich o polowe. Chocby likwidujac
droge dojazdowa. Na piechote na 100% bedzie mniej chetnych.
    • gdaczacy_z_kurami Re: Rozwoj poprzez zawezanie. 06.07.06, 10:46
      "Artur Burak, rzecznik Przedsiębiorstwa Porty Lotnicze: - Był konieczny.
      Nawierzchnia parkingu była w fatalnym stanie."

      Nazwisko pasujące do wypowiedzi. Robić remont w szczycie sezonu, bo nawierzchnia
      parkingu była zła? Rozumiem, iż parking jest miejscem, gdzie się jeździ na tyle
      szybko, że samochody z powodu dziur łamią osie, motocykliści się wywracają a
      rowerzyści niszczą koła.
    • Gość: vortex Re: Rozwoj poprzez zawezanie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.06, 12:27
      taka strategia swietnie zdaje egzamin - w rezerwatach zamknietych, w ogrodach
      zoologicznych i wielu innych miejscach gdzie habitat jest zawsze sztucznie
      ograniczony. Taka strategia swietnie by zdala egzamin pod warunkiem ze powstal
      By Komitet Plenarny d/s Kontroli Populacji w Regionie (dajmy na to W-wie). Co
      robimy dalej - ano Komitet opracowuje Plan - ile osob moze zamieszkac w W-wie,
      gdzie beda mieszkac, ile bedzie sklepow, ile bedzie zwierzat, ile mozna miec
      dzieci itp itd). Komitet wdraza swoj plan w zycie eksmitujac czesc mieszkancow
      na np Ziemie Odzyskanie (mozna przy okazji rozebrac czesc budynkow i oddac
      cegly). Druga czesc mieszkancow dostaje identyfikatory oraz zostaje przymusowo
      wysterylizowana po pierwszym dziecku. Co drugie dziecko zostaje wysterylizowane
      przy narodzinach.
      Nauka jazdy na rowerze bylaby obowiazkowym przedmiotem w 1szej grupie
      przedszkola, a nauki Przewodniczacego Komitetu zajeby miejsce dzisiejszym
      zajeciom z religii.
      Tak naprawde to mozna by bylo zrobic jeszcze inaczej. Ludnosc heteroseksualna
      mozna przesiedlic jw, a na ich miejsce wprowadzic homoseksualna. Na wszelki
      wypadek tez wysterylizowac. I zrobic z W-wy Jedyny na Swiecie Miedzynarodowy
      Festiwal Kultury i Szczuki (w skrocie Gay Parade). Idylla? Na pewno tak.

      Tylko co bedzie za 60 lat?
      • pannatulipanna80 Re: Rozwoj poprzez zawezanie. 06.07.06, 15:05
        antek burak jest szefem technicznym PKiN
        coz za zbieznosc nazwisk "/
      • dennis_lance Re: Rozwoj poprzez zawezanie. 06.07.06, 15:57
        A więc też masz jakiś wymarzony obraz Warszawy, podobnie jak ja ;) Ech, znów te
        upały...
        • Gość: vortex Re: Rozwoj poprzez zawezanie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.06, 17:11
          Dla sprecyzowania - to nie ja. To Derekcja. To geje i rowerzysci. To GW i jej
          ogorkowe wypociny nt sztuki i Szczuki, Warszawiakow na Mazurach i itp. Ja chce
          Warszawy takiej jaka jest. Nie przeszkadzaja mi zadne mniejszosci. Nie
          przeszkadzaja mi rowerzysci czy geje (dopoki utozsamiaja sie z miastem i jego
          ludzmi- a nie ze swoja wulgarna subkultura aka MK czy GP). Lubie ludnosc
          naplywowa bo wnosi do miasta ozywczy oddech swiezosci i zapalu. Sloma z butow z
          czasem wypadnie albo ugniecie sie. Akceptuje rozwoj metropolii i bolaczki zycia
          w wielkim miescie - mieszkam na Starowce - chyba najbardziej narazonym na
          stonke rejonie. Ale kocham to miasto. Ale za frajera tez nie bede robil -
          dlatego kazden jeden cham, Burak, zlodziej, pedofil i inna menda przegranem u
          mnie jest.
          • dennis_lance Re: Rozwoj poprzez zawezanie. 07.07.06, 10:19
            Jednak upał. Wpływ "derekcji" na sytuację w Warszawie, choćby tylko drogową,
            jest przez Ciebie zdecydowanie przeceniany. W praktyce dąży on do zera. Z
            ostatnim zdaniem zgadzam się w 100%. Nie rozumiem tylko jaki to ma związek z
            wprowadzaniem "Twojej" wizji rozwoju miasta, gdyż w gruncie rzeczy osobnicy
            wymienieni przez Ciebie zdecydowanie realizują "moją" wizję, a nie Twoją. I na
            marginesie: gdyby wprowadzić Twoją wizję, byłoby duuużo lepiej nam mieszkać w
            Warszawie (mówię o Warszawiakach, którzy tu byli od zawsze, nie przyjechali tu
            z własnej woli, ale też i nie mają ochoty stąd dezerterować), niż przy
            wprowadzaniu wizji mojej. Którą to wizję wprowadza się zresztą już od 15 lat.
    • dennis_lance Re: Rozwoj poprzez zawezanie. 06.07.06, 15:22
      Oczywiście odpowiedź nr 2. I bardzo dobrze. Jak chce się komfortowo z klimą, to
      3 razy dłużej. I tak być powinno!
      • warzaw_bike_killerz Re: Rozwoj poprzez zawezanie. 06.07.06, 15:26
        A gdzie ekologia??? Na zlosc babci, odmrazac sobie bedziemy uszy???
        • dennis_lance Re: Rozwoj poprzez zawezanie. 06.07.06, 15:48
          O ekologię się nie martw. O niej co prawda nikt nie pomyśli, ale własny czas
          zostanie przedłożony nad wygodę w takiej sytuacji, zapewniam Cię. Z korzyścią
          dla ekologii oczywiście ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja