Położna odebrała poród przez telefon

07.07.06, 03:09
Przede wszystkim - serdeczne gratulacje!!! :) tylko pytanie: co to znaczy "w
takich warunkach"??? Pewnie i tak lepsze niz w szpitalu. Super ze taki latwy
porod i "sam na sam" z Maluszkiem. Za tak fantastyczna szanse sie powinno
dziekowac, a to i tak niekoniecznie w czestochowie.....Pozdrawiam
    • fridays Re: Położna odebrała poród przez telefon 07.07.06, 07:44
      bardzo ciekawe zdjęcie... ;)
      • Gość: nika Re: Położna odebrała poród przez telefon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.06, 08:50
        Ojjjj, zaraz sie do zdjecia czepiasz ;) Śliczna dziewczynka i mama. Gratuluję i
        zyczę samych cudownych chwil. Niesamowite przezycie urodzić samemu. Ja rodziłam
        prawie 21 godz wiec dla mnie niewyobrazalne jest aby nie zdazyc dojechac do
        szpitala :) Super ze wszystko wporzadku.
      • Gość: pp Re: Zdjęcie IP: *.ippt.gov.pl 07.07.06, 09:34
        Fotografik pewnie jest bardzo zadowolony z siebie, gazeta również. Uważam jednak
        ze pokazując zdjęcie kobiety zrobione celowo w taki sposób że widać gołą pierś
        za dekoltem, odbiera się jej godność. Nie wierzę, że ona wiedziała, jak zostanie
        pokazana w gazecie. Wyobrażam sobie jak się teraz czuje. Wstyd mi za was.
        • podyanty Re: Zdjęcie 07.07.06, 13:32
          Idz sie leczyc! Gdzie ty tu widzisz piers, i to w dodatku gola ?
    • Gość: Domcia Re: Położna odebrała poród przez telefon IP: 81.210.116.* 07.07.06, 09:11
      Kobitka urodziła w najbardziej naturalnej pozycji i dzięki temu tak łatwo
      poszło. Położnicy powinni dbać, aby kobiety mogły rodzić w naturalny sposób i
      im taki poród doraszać, bo dzięki temu wystarczają siły natury, żeby wszystko
      przebiegło sprawnie (o czynm świadczy opisany przypadek i to w dodatku kobiety
      rodzącej pierwszy raz w życiu), a rodzenie na łożku szpitalnym, najbardziej
      niedogodna pozycja, jak może istnieć de facto, powinno się odbywać w
      wyjątkowych przypadkach, wymagających interwencji specjalistów.

      Pozdrawiam przyszłe mamy :)
      • joanna266 Re: Położna odebrała poród przez telefon 07.07.06, 09:16
        zastanawia mnie to okreslenie"w takich warunkach"w takich tzn jakich ?moja
        ginekolog urodzila dwoje dzieci w domu i bardzo sobie chwali.rozumiem gdyby
        porod odbył sie w smietniku czy na mrozie.ale w domu rodzi coraz wiecej kobiet
        a w niektórych krajach nawet wiecej niz w szpitalach.super ze dziewczyna dała
        sobie rade sama bo przeciez poród to fizjologia a nie operacja na otwartym
        sercu.dziewny ten lekarz.
        • nessie-jp Re: Położna odebrała poród przez telefon 07.07.06, 18:51
          "W takich warunkach" czyli samotnie, bez żadnej opieki, bez fachowej pomocy, bez
          choćby kogoś, kto pomógłby odciąć pępowinę i przetrzeć dziecku oczy.

          Kobieta rzeczywiście miała dużo szczęścia, że poród przebiegł bez komplikacji, a
          dziecko nie wymagało pomocy.

          Tak, kobiety od wieków rodziły w domach. Od wieków też przy tych porodach
          umierały i traciły dzieci.
    • Gość: xian Re: Położna odebrała poród przez telefon IP: *.chello.pl 07.07.06, 09:13
      Heh, kobiety przez tysiące lat rodziły w domu i było dobrze, a teraz to takie
      wydarzenie, że trzeba do częstochowy chodzić?
      Na całym zachodzie powraca się do porodów domowych i wszyscy są zadowoleni, a u
      nas nadal korzysta się z fabryk rodzenia, jak Św. Zofia. Nie mam nic przeciwko
      tej placówce, tam przyszedł na świat mój synek i wszystko było jak trzeba, piszę
      tylko o jakimś dziwnym nastawieniu pań kojarzących poród z zabiegiem medycznym,
      do którego niezbędny jest szpital. A przecież za 1500zł, które niektórzy płacą
      położnej (lub 2000 lekarzowi) można mieć profesjonalną opiekę w domu, a przy tym
      miłą atmosferę, najbliższych obok siebie itd.
      • Gość: quosoo Re: Położna odebrała poród przez telefon IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.07.06, 01:33
        > Heh, kobiety przez tysiące lat rodziły w domu i było dobrze, a teraz to takie
        > wydarzenie, że trzeba do częstochowy chodzić?

        Ale nie samotnie, tylko w otoczeniu innych czlonkin plemienia. To jest roznica.
    • Gość: XXL My rodzilimy w szpitalu IP: 82.177.10.* 07.07.06, 09:18
      ale potem trza sie było umowic z rejonową pilelegniarką srodowiskowa (czy jakos
      tak to sie nazywa, ktora nomen omen mieszka czy tez urzęduje przy tej samej
      ulicy co ja) dzwonie do babki i słysze bede w piatek lub w poniedziałek albo
      zadzwonie i do tej pory 3 miesiąc jej nie uświadczyłem a telefonu nie
      odbiera...ale czytajac powyższe to i tak pikuś
      Pozdro dla mołodych ojcow i matek
    • marysiowamama Re: Położna odebrała poród przez telefon 07.07.06, 09:34
      Ale jazda!!!Kobieta powinna dostać medal!!!
    • angiea Re: Położna odebrała poród przez telefon 07.07.06, 10:36
      Kurde. Ta polozna powinna jej od razu powiedziec: karetka i do szpitala! A jak
      by cos bylo nie tak z dzieckiem?? Sama kobieta w domu bez nikogo??? Kiedys to
      akuszerka byla....Naprawde mieli szczescie - ogromne!
    • Gość: bodgaja Re: Położna odebrała poród przez telefon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.06, 11:03
      Oczywiście szpital i położna będą twierdzić, że odebrali poród przez telefon.
      Szpital będzie bronił położnej i uparcie bedzie powtarzał, że dojazd rodzącej
      jest we własnym zakresie. Na szczęście obie dziewczyny, mała i duża czują się
      dobrze, ale co by było gdyby coś poszło nie tak? Wtedy winą szpital obarczył by
      młodą mamę, że nie przyjechała, a nie położną, która niestety nie odnalazła się
      w sytuacji, bo była na jednodniowym urlopie. Odesłała rodzącą do koleżanki
      położnej, która chyba z gorączce posłonecznej poradziła wziąć tableki
      przeciwbólowe i prysznic! Dzisięc dni przed terminem! Skandal! Co to za służba
      zdrowia? Służba tylko z nazwy, bo nie wyobrażam sobie żeby na umówiona do
      porodu położna nie mogła pomóc rodzącej, bo akurat ma wolne. Mama była bardzo
      dzielna! Najważniejsze że wszystko zakończyło się pomyślnie! Szkoda tylko, że
      upiecze się szpitalowi i położnej.
      • Gość: quosoo Re: Położna odebrała poród przez telefon IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.07.06, 01:36
        >poradziła wziąć tableki przeciwbólowe

        No-spa to lek rozkurczowy, nie przeciwbolowy. Stosuje sie go w bolach
        wynikajacych ze skorczow miesni jak bole brzucha, kolki (np. nerkowe) czy bole
        menstruacyjne, ale to nie jest lek przeciwbolowy.
      • Gość: ehhhh Re: Położna odebrała poród przez telefon IP: *.chello.pl 24.07.06, 23:07
        Zaden szpital w tym kraju nie wysyla poloznej do rodzacej tylko rodzaca ma
        przyjechac do szpitala.

        W artykule jest wyraznie napsiane ze po 4h urodzila. Kto jej kazal tyle byc w
        domu?! Chyba ona sama.

        Miala polknac tabletke wziasc prysznic i jechac do szpitala a nie czekac w domu 4h.
    • falafala Re: Położna odebrała poród przez telefon 07.07.06, 11:19
      Bzdetny komentarz lekarza, swiadczy o jego podejsciu do porodu...
      nieraz sie zdarza zee kobieta nie zdazy do szpitala, lepiej ze urodzila w domu
      niz w samochodzie w korku.
      • Gość: anna oczywiscie odwiezli na woloska.... IP: *.Red-83-33-177.dynamicIP.rima-tde.net 07.07.06, 11:50
        zauwazykliscie, ze nie odwiezli ich do Zofii tylko do MSWiA na Woloska? A
        wiecie dlaczego? Wszystkie powiklane albo nietypowe ciaze woza tam, do
        najlepszego oddzialu ciazowego w Warszawie. Bo w Zofii nawet nie maja
        odpowiedniej aparatury dla niemowlat i kiedy cos idzie nie tak, to woza
        dzieciaka z Zofii na Woloska wlasnie. Nigdy wiecej Zofii!
        • Gość: Domcia Re: oczywiscie odwiezli na woloska.... IP: 81.210.116.* 07.07.06, 12:50
          A który to jest szpital św. Zofii, przy jakiej ulicy?
          • zbig72 Re: oczywiscie odwiezli na woloska.... 07.07.06, 13:41
            to prawda, to samo jest w Damianie - płacisz ciężką kasę, ale jak są
            jakiekolwiek powikłania to i tak na Woloska zawiozą...

            to nie lepiej od razu? moja żona tam rodziła i za niecałe 1000 pln mieliśmy
            wszystko: położną, własną salę, znieczulenie itp.
            • Gość: XXL Ja miałem tak samo na infalnckiej IP: 82.177.10.* 07.07.06, 14:13
              tyle, ze za okrągłego tysiaka
          • Gość: quosoo Re: oczywiscie odwiezli na woloska.... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.07.06, 01:38
            > A który to jest szpital św. Zofii, przy jakiej ulicy?

            Ul. Żelazna
    • tom_aszek Czy tepsa ofiaruje maluszkowi darmo abonament? 25.07.06, 08:40
      No bo skoro dzieci rodzące się w samolotach podobno dostają bezpłatne bilety
      lotnicze... :)
      Wszystkiego najlepszego dla obu dzielnych pań! :)
Pełna wersja