Upał daje się we znaki pasażerom komunikacji mi...

IP: *.chello.pl 08.07.06, 00:16
Kogos kto wymyslil autobusy z malymi uchylnymi okienkami trzeba zamknac w
takim wozie i wystawic na slonce!!!
Tylko bezmozg mogl wpasc na taki pomysl, i tylko bezmozg mogl kupic taki
autobus!!!
    • dziedzicznacytadelafinansjery Propozycja konstruktywna 08.07.06, 08:06
      Ja bym taką miał propozycję. Jak wiadomo, w rozkładach jazdy zaznaczane są kursy
      niskopodłogowe - czyli te, gdzie jest prawdopodobieństwo graniczące z pewnością,
      że natrafi się na ten piekarnik do duszenia pasażerów. Czyli pozostałe kursy
      powinny być realizowane autobusami normalnymi (najczęściej ikarus). Niestety,
      niektóre zajezdnie (np Woronicza) bardzo często także na te wysokopodłogowe
      kursy wysyłają solarisy.

      Tu więc moja propozycja: może by nacisnąć na ZTm ,aby w upały zakazał wysyłania
      na kursy wysokopodłogowe solarisów? Często ma taka sytuacja miejsce np. na
      liniach E-2, 195. Wtedy pasażer, widząc w rozkkładzie kurs oznaczony jako
      wysokopodłogowy, miałby pewność, że pojedzie normalnym autobusem z oknami, a nie
      tym wykwitem samorządowej myśli racjonalizatorsko-propagandowej.
    • Gość: Damian W Nowym Jorku klimatyzacja w autobusach działa IP: *.compi.net.pl 08.07.06, 09:10
      Dlaczego w NJ może być OK a w Warszawie nie?
      • Gość: ppp Re: W Nowym Jorku klimatyzacja w autobusach dział IP: *.chello.pl 08.07.06, 12:29
        bo Warszawa jest w Polsce.
        • Gość: Nicos W USA płace za przejazd 0.75$, u mnie na wsi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 14:31
          w Bydgoszczy 2.20 pln czyli 0.71$. W USA autobusy klimtyzowane, kierowca zarabia 15$ na godzine. W Bydgoszczy jeżdzą same piekarniki i kierowca zarabia 3$ na godzine. Kto znajdzie odpowiedz jak to można wytłumaczyć ???
          • Gość: na temat Odpowiedz jest prosta: fakt ze nie potrafisz jako IP: *.fbx.proxad.net 08.07.06, 19:22
            Polak sam odpowiedziec jest odpowiedzia.
            Amerykanin pewnie zamiast szukac odpowiedzi na proste pytania
            zalozylby w Bydgoszcy firme w ktorej placilby kierowcom 15$ za godzine
            i wozil Bydgoszczan klimatyzowanymi autobusami doplacajac do interesu
            amerykanskim deficytem finansowanym od lat przez caly swiat!
            • teodorkp Re: Odpowiedz jest prosta: fakt ze nie potrafisz 08.07.06, 20:16
              300% racja - tylko co niby stoi na przeszkodzie, żeby dolar u nas był po 5 zł -
              realna wartość - a już 16 lat pracujemy - "dzięki" balcerowiczowi - który za
              to, co zrobił dotychczas, ma do wyboru wiele "ciepłych posadek" na tzw.
              zachodzie, pracujemy na chwałę USA i spekulacyjnych różnych " kapitałów " -
              DLACZEGO - ??!!
        • investor5 Re: W Nowym Jorku klimatyzacja w autobusach dział 08.07.06, 16:15
          No ba. A w metrze to juz w ogóle. Proponuję pokryć całą Wawę siatką metra :)
      • Gość: shitman Re: W Nowym Jorku klimatyzacja w autobusach dział IP: *.in-addr.btopenworld.com 08.07.06, 14:05
        Bo od razu by ktos zastrzelil kierowce.
      • Gość: The.Libertarian Bo w NY jest kapitalizm a w W-Wie socjalizm IP: *.nwrk.east.verizon.net 08.07.06, 18:27
        NJ = New Jersey BTW...
    • Gość: Damian Stare autobusy i tramwaje mają duże klapy w dachu IP: *.compi.net.pl 08.07.06, 09:22
      A pamiętacie Jelcze (ogórki)? Pomimo, że były jak na dzisiejsze standardy dość
      krótkie to miały dwie wielkie klapy (prawie po 1x1 metr) i każdy pasażer mógł
      je be problemu otworzyć. Podobnie licencyjne Beriety a następnie Ikarusy miały
      i duże przesuwane okna i duże klapy w dachu - też dostępne dla pasażerów.
      Teraz mamy małe uchylne okna i albo za wysoko umieszczone więc niedostepne dla
      pasażerów albo tez sterowane elektrycznie przez kierowce klapy (często
      zamknięte). A klapy w dużym trzyosiowym Solarisie sa dwie, a w przegubowych
      manach i Solarisach trzy, i to małe i na dodatek otwieraja się zaledwie 2-3
      centymetry gdy te w Jelczach podnosiły się na 10 i był wielokrotnie większy
      przepływ powietrza.
      • mdemo1 Re: Stare autobusy i tramwaje mają duże klapy w d 08.07.06, 12:11
        Problem jest inny. We wszystkich nowych autobusach jest klimatyzacja, tylko nie
        wszyscy kierowcy ją włączczają. Ja raz się spotkałem że w niskopodłogowym MANie
        na szybach była naklejka żeby nie otwierać okien ponieważ włączona jest klima.
        Ale upał można znieść najgorsze jest to że ŚMIERDZI JAK CHOLERA!!!!!!! Ludzie
        prosze opanujcie się, zacznijcie się muć i używać perfum bądź dezodorantów i nie
        wmawiajcie mi że facet musi "pachnieć" potem, a perfumy są dla bab. Ja to tam
        pachnieć jak baba niż śmierdzieć jak świnia. Dlatego w autobusach powinny być
        zamontowane przy drzwiach dezodoranty co odświerzają powietrze.
        • ppo Re: Stare autobusy i tramwaje mają duże klapy w d 08.07.06, 12:44
          Nic mnie tak nie wkurza, jak wyperfumowany drechol, śmierdzący na kilometr jak
          chusteczka lafiryndy. Trzeba znać umiar. W USA jest standard 4 prysznice
          dziennie w taką pogodę. Amerykańskie kobiety pachną mydłem i proszkiem do
          prania. Raczej się nie perfumują na codzień, bo to w/g nich niezdrowe. U nas
          nadal większość ludzi uważa, że jeśli rano się wykąpią, to na pewno się
          przeziębią! Syberyjska mentalność ludzi przyzwyczajonych, że przez 7 miesięcy w
          roku jest mróz. A klimat jednak się zmiena.
          • Gość: wojtek Re: Stare autobusy i tramwaje mają duże klapy w d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 14:21
            > Amerykańskie kobiety pachną mydłem i proszkiem do
            > prania.

            To co, nie spłukują się do końca i pralki im nie płuczą tak, jak powinny?
            • Gość: Basia Re: Stare autobusy i tramwaje mają duże klapy w d IP: *.pools.arcor-ip.net 08.07.06, 14:36
              Nie, tylko zachodnie proszki i plyny do plukania pozostawiaja przyjemny zapach
              po praniu, ktory sie utrzymuje jeszcze przez pewnien czas. Nie tak jak polskie
              proszki, po ktorych pranie jest czyste, ale pachnie... niczym!
              I podobnie jest z kosmetykami.
              Perfumy, zwlaszcza w takie upaly, uzywa sie tylko przy specjalnych okazjach.
              Wystarczy sie porzadnie umyc i uzyc antyprespirantow, by zostac swiezym przez
              caly dzien. Na zachodzie reklamy kosmetykow wcale nie sa takie przeklamane!
              Zreszta w Polsce tez sa dobre srodki czystosci, chyba sie na nich jeszcze nie
              poznales. Oszczednosc?
              • Gość: spongia Re: Stare autobusy i tramwaje mają duże klapy w d IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 08.07.06, 18:21
                Ja bym powiedziala, ze jest jednak odwrotnie. W Polsce pranie przyjemnie
                pachnie, w USA jest czyste i wyprane, ale bez zapachu.
                • ppo Re: Stare autobusy i tramwaje mają duże klapy w d 08.07.06, 18:44
                  Właśnie chodzi mi o to "bez zapachu". Wasze kobiety nie wydzielają feromonów.
                  Jeśli już coś czuć, to właśnie środki czystości. Amerykanki są wyjątkowo
                  pozbawione sexu. Ich usta pachną cynamonowymi miętówkami, a ich hmmmm... nie
                  pachną wcale! Ani brzydko, ani ładnie. Z facetami zresztą podobnie. Obrzezani
                  nie mają pewnych problemów. Był już na forum wątek na ten temat :))
        • Gość: Ernesto Re: Stare autobusy i tramwaje mają duże klapy w d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 13:30
          Co z tego, że wszyscy ludzie w autobusie będą umyci, świeży i pachnący, skoro
          wsiądzie jeden pijaczek i narobi smrodu na cały autobus? Ostatnio jechałam w tym
          'nowszym' busie z malutkimi okienkami i DWOMA oknami w dachu i wsiadł jeden...
          Opisywać chyba nie muszę...
    • ppo Nowe wozy są duszne dlatego, 08.07.06, 12:36
      że są przystosowane pod klimatyzację. Niestety, polskie dziadostwo z ZTM nie
      dorosło do pewnych rzeczy i zamówili okrojone wersje bez klimy. Kiedy wreszcie
      w stolicy zaczną rządzić ludzie o stołecznej mentalności, a nie zaściankowe
      dziady niewiadomo skąd. Za bilety płaci się jak za zboże. Muszę naprawdę daleko
      jechać, zeby opłacało mi się kasować bilet, zamiast wsiąść w klimatyzowany
      samochód. A i tak wolę samochód, bo cenię sobie komfort. Nie mam zamiaru paść
      na zawał, żeby tylko oszczędzić kilka złotych! Nie jestem w tym odosobniony i
      państwo o tym doskonale wie- akcyza z paliwa to potężne źródło dochodu, a do
      komunikacji zbiorowej (autobusy, tramwaje, kolej) to się raczej dopłaca. Nic
      dziwnego, że rząd chce to "opędzić" jak najtańszym kosztem.
      • Gość: wszedzie wrocław tez sie dusi IP: *.e-wro.net.pl 08.07.06, 12:46
        nie tylko warszawskie dziadostwo, ale rowniez wrocławskie, mimo upalów czlowiek
        czuje sie w miare normalnie,az do momentu wejscia na poklad niskopodlogowcow,
        tam juz tylko walka o przetrwanie tych 15 przystankow, codzienna, a jeszcze
        kierowca mnie opieprzal, za to ze stoje przy drzwiach [zeby miec podmuch
        chociaz na przystanku],
        kiedy bedzie padac?
        • Gość: Gaj Re: wrocław tez sie dusi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.07.06, 15:21
          Jest po burzy i pada deszcz.Ok.
      • franki8 Re: Nowe wozy są duszne dlatego, 08.07.06, 12:53
        Nie dalej jak przedwczoraj jechałem z Mokotowa na Bemowo i z powrotem linią
        167. W tamtą stronę niby-niskopodłogowym jelczem przegubem - o mało się nie
        ugotowałem. Z powrotem trafił mi się ładny nowoczesny solaris, też przegub. Z
        klimatyzacją! Działającą! Z bardzo ciemnymi szybami odbijającymi promieniowanie
        słoneczne! Wnioski: klima w autobusach bywa, tyle że po włączeniu lepiej
        działa. Oczywiście gdy działa okna muszą być pozamykane (a w tym solarisie
        przegubie były dość duże przesuwne), nie byłoby też głupio przenieść z zimy
        ideę "ciepłego guzika" - w tym wypadku "zimnego guzika". Szczególnie to nie
        przeszkadza, bo drzwi otwierają się w sumie rzadko i na krótko - ale komfort
        termiczny i obciążenie układu klimatyzacji poprawiłyby się. Jedno jest pewne -
        podróż trwała 45 minut i wysiadłem z autobusu suchy i nie zmordowany.
        Natomiast i tak najgorsze są tramwaje... to dopiero akwaria!
        • ppo Re: Nowe wozy są duszne dlatego, 08.07.06, 13:02
          Jechałem wczoraj 175 na lotnisko. Ma klimę, chyba żeby się pokazać przed
          cudzoziemcami, którzy czasem jeżdżą nim do centrum. Jeżdżę tak sporadycznie, że
          nie wiem, co to jest ciepły/zimny guzik, jak to działa i gdzie tego szukać? Tak
          czy siak klima najlepiej działa z wentylacją wyprowadzającą. Wtedy nic nie
          śmierdzi. A i filtry trzebaby czasem odgrzybić. Ale przecież to kosztuje!
    • Gość: el Re: Upał daje się we znaki pasażerom komunikacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 12:46
      Nie rozumiem skad sie wziął pomysł na klimatyzacje w autobusach, przeciez w
      miejscu gdzie jest tłok i klimatyzacja musi śmierdzieć, dlaczego nie stosuje się
      najprostszych rozwiązań czyli okien rozsuwanych na calej powierzchni - wtedy
      podroz latem bylaby sama przyjemnoscia
      • iluminacja256 Re: Upał daje się we znaki pasażerom komunikacji 08.07.06, 13:37
        Nie musi śmierdzieć . Smierdzi w Polsce, bo ludzie sie nie myją . Nikt mi nie
        wmówi, ze gośc, który umył się rano do biura, zalożył czyste(!) ciuchy i używa
        antyperspirantu cuchnie jak niemyty od tygodnia po 8 godzinach! A w polskich
        autobusach własnie tak jest i to naprawdę nie robotnicy, bo oni zazwyczaj
        myjąsie jeszcze po robocie - łznie , pozostałość PRL-u , sa do dzisiaj. Pis ich
        nie wybudował;/
    • Gość: Tomek Re: Upał daje się we znaki pasażerom komunikacji IP: *.pl / 195.136.49.* 08.07.06, 12:47
      Te autobusy są swietne, jak się nad tym dobrze zastanowi. Na Zachodzie jeżdżą
      głównie takie i rewelacyjnie się sprawdzają, z tą tylko różnicą, że tam władze
      myślą i kupują wersje z klimatyzacją. Natomiast tych malutkich okienek i bardzo
      małych, otwieranych zaledwie na kilka centymetrów wywietrzników dachowych używa
      się do wentylacji wiosną i jesienią. Ich konstrukcja NIE jest przewidziana na
      lato!!!
      • Gość: Gaj Re: Upał daje się we znaki pasażerom komunikacji IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.07.06, 12:51
        We Wrocławiu jest podobna sytuacja,lepiej już chodzić piechotą
    • tadeusz_ja Autobusy te są zaprojektowane 08.07.06, 13:04
      do systemu klimatyzacyjnego,ktory to MZK powinna kupić!!Nie kupila bo marszalek
      woj mazowieckiego wydal pieniądze na swiątynię opatrzności bożej!
      • dorsai68 Re: Autobusy te są zaprojektowane 08.07.06, 14:51
        Generalnie zgoda, tylko co ma Marszałek Województwa do nieistniejącego od lat
        MZK?
        • tadeusz_ja Re: Autobusy te są zaprojektowane 08.07.06, 18:05
          Jak zwal tak zwal, teraz to się nazywa jak? Bo nie wiem
          • dorsai68 Re: Autobusy te są zaprojektowane 08.07.06, 22:06
            tadeusz_ja napisał:

            > Jak zwal tak zwal, teraz to się nazywa jak? Bo nie wiem
            Nie wiesz? Kurde facet, przespałeś ostatnie 15 lat?
            Marszalek województa nie ma nic wspólnego z komunikacją miejską w Warszawie, za
            która to komunikację w imieniu rezydenta miasta odpowiada Zarząd Transportu
            Miejskiego.

            Skoro już masz jakie takie pojęcie, to odpowiedz na zadane pytanie: co
            marszałek ma wspólnego z warszawską komunikacja publiczną?
    • Gość: Aleera Re: Upał daje się we znaki pasażerom komunikacji IP: 80.48.123.* 08.07.06, 13:33
      Rozważania klima czy okna to nie wszystko. Jeżdżę do pracy najczęściej tuż po 6
      rano. I co? Na siedzeniach panie w średnim wieku, wymalowane i eleganckie
      zamykaja okna bo im wieje!! I na słowa protestu, że w autobusie nie ma czym
      oddychać odpowiadają "Ale ja nie mogę siedzieć w przeciągu"! Temperatura
      odczuwana przez stojących jest wyższa niż odczuwana przez siedzących. To dopiero
      koszmar. Co robić? Mam się szarpać? Przecież na pomoc kierowcy nie ma co liczyć,
      a i współpasażerowie oblewający sie potem raczej się nie włączą tylko dalej będą
      cierpieć. :/
      • swinka_morska Re: Upał daje się we znaki pasażerom komunikacji 10.07.06, 15:16
        a to zapomniales ze tez placisz i tez masz prawo wymagac? pozatym ja stosuje
        taktyke ja otworze, ona zamknie, ja jeszcze raz otworze, o ile sie da to
        szerzej i tak do skutku, jezeli cos zazcyna mamrotac to ma total ignore... na
        ogol wstaja i sie przenosza w inne miejsce, a ja jeszcze zyskuje tzw
        miejscowke - sprobuj
    • Gość: Ernesto Re: Upał daje się we znaki pasażerom komunikacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 13:33
      Całe szczęście, że KZK GOP i MZKP posiada tylko kilka nowych busów ;D Chociaż te
      niskopodłogowe zimą są boskie...Cieplutko w nich...Aż nie chce się wysiadać ;)
      Ale latem są masakryczne...
    • Gość: shitman Re: Upał daje się we znaki pasażerom komunikacji IP: *.in-addr.btopenworld.com 08.07.06, 14:02
      A gdzie air-condition ? Za drogi?
    • dawid_madian Re: Upał daje się we znaki pasażerom komunikacji 08.07.06, 14:30
      ZTM-owi leży na sercu dobro pasażerów, że aż och i ach. Po nocach nie mogą spać,
      bowiem myślą nieustannie o dobru swoich ukochanych pasażerów…
    • Gość: li Re: Upał daje się we znaki pasażerom komunikacji IP: *.bait.pl / *.225.121.1.bait.pl 08.07.06, 14:46
      oczywiście podróż w klimatyzowanym autobusie jest komfortowa, jednak pod warunkiem że kierowcy są łaskawi ją włączyć!!! Zdarza się tak, że mimo zablokowanych okien klimatyzacja nie działa, proszę sobie wyobrazić jak wtedy czują się pasażerowie zamknięci w puszce, w której nawet okien nie da się otworzyć!!!!
    • Gość: tramwajarz Re: Upał daje się we znaki pasażerom komunikacji IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 08.07.06, 14:57
      Chciałbym tylko zauważyć, że apsażer spędza w autobusie / tramwaju od 5-max. 30
      minut. Prowadzący taki pojazd kierowca czy motorniczy siedzi w tym "piekarnkiu"
      czasem nawet 10 godzin!
      • tydel Re: Upał daje się we znaki pasażerom komunikacji 08.07.06, 15:21
        Gość portalu: tramwajarz napisał(a):

        > Chciałbym tylko zauważyć, że apsażer spędza w autobusie / tramwaju od 5-max.
        30
        > minut. Prowadzący taki pojazd kierowca czy motorniczy siedzi w
        tym "piekarnkiu"
        > czasem nawet 10 godzin!


        A ja chciałbym tylko zauważyć jak bardzo komfortowe ma warunki kierowca w
        porównaniu z pasażerami, zauważ bowiem że kierowca ma oddzielną kabinę gdzie
        może sobie otworzyć szeroko okno, całkiem jak w samochodzie, i jemu wieje jak
        bryza nad morzem a pasażerom nie więc spokojnie może siedzieć sobie te 10
        godzin.
        • Gość: bxb_chicago ee tam, cieszcie sie ze nie ma tej duchoty co w US IP: 65.59.202.* 08.07.06, 18:09
          ee tam, cieszcie sie ze nie ma tej duchoty co w US,
          bo gdyby taka byla, niestety otwieranie okna, chociazby najszerzej, nic nie
          pomoze, tylko smagnie was lepkim goracem po spoconych i tlustych twarzach,
          pozazdroscic takiego polskiego lata moge wam tylko, niestety. Np w Arizonie,
          normalna temperatura w ciagu lata to ponad 40 stopni, a ludzie stamtad
          generalnie stekaja i narzekaja bedac w Chicago w ktorym jest 35.. TEmperatura
          to nie problem.. tylko ta koszmarna dusznosc..
          • ppo Re: ee tam, cieszcie sie ze nie ma tej duchoty co 08.07.06, 18:18
            Bo Chicago (jak i NY) charakteryzuje się wilgotnym klimatem. Ale weź taką
            Kalifornię. Nawet 100 Fahrenheitów nie robi na człowieku wrażenia, bo jest
            sucho. Są 2 pory roku, wiosna i lato. Żyć, nie umierać :)
        • ppo Re: Upał daje się we znaki pasażerom komunikacji 08.07.06, 18:12
          Zauważyłem, że większość autobusów w Warszawie (nawet stare ikarusy!) ma osobną
          klimatyzację dla kabiny kierowcy. To takie pudełka wielkości skrzynki piwa na
          dachu po lewej stronie (nad kabiną kierowcy). Były juz montowane lata temu.
          Podobno klimatyzowane są wszystkie wagony warszawskiej SKM. Nie wiem, czy to
          prawda, bo jeszcze tym nie jechałem. Najlepsze jest metro. Piwniczny chłód przy
          zerowym nakładzie energii. Praktycznie cały rok taka sama temperatura.
          Mikroklimat.
    • Gość: niemiastowy Re: Upał daje się we znaki pasażerom komunikacji IP: *.stugs.com 08.07.06, 15:10
      Jak się wam miastowym nie podoba, to powinniśta jeździć tak, jak na poniższym
      zdjęciu:

      www.worldofstock.com/closeups/TAN1005.php
      i jeszcze się uśmiechać, jak tamci ludzie.
      • saikokila Re: Upał daje się we znaki pasażerom komunikacji 08.07.06, 16:12
        Gość portalu: niemiastowy napisał(a):

        > Jak się wam miastowym nie podoba, to powinniśta jeździć tak, jak na poniższym
        > zdjęciu:
        >
        > www.worldofstock.com/closeups/TAN1005.php
        > i jeszcze się uśmiechać, jak tamci ludzie.

        Przecież oni mają dużo lepsze warunki. Przewiew jak marzenie, nic dziwnego, że
        się uśmiechają...
    • callafior Re: Upał daje się we znaki pasażerom komunikacji 08.07.06, 15:19
      Dobre sobie, stare Ikarusy mają lepszą wentylację niż nowe man-y...
    • carlitos35 Pozwolę sobie zauważyć, że... 08.07.06, 15:46
      ...nie tylko w uroczej warszawce - tak jest.

      :-(((
    • Gość: bełchatowianin Za krótkie składy! IP: *.dolsat.pl 08.07.06, 15:53
      Kilka tygodni temu jechałem z Katowic do Chorzowa tramwajem. Sporo ludzi na
      przystanku, więc spodziewałem się, że podróż do przyjemnych należeć raczej nie
      będzie. Ale to co się później stało przeszło może najśmielsze oczekiwania.
      Podjechał tramwaj calutki niemal wypełniony, tylko z jednym wagonem!!! Szok!!!
      Czułem się w środku jak kiszony ogórek w słoiku. I choć wówczas nie było jeszcze
      takich upałów jak obecnie, to pot leciał mi po czole ciurkiem. Może ktoś kto
      zarządza całą tą komunikacją tramwajową zorientuje się, które linie mają spore
      zainteresowanie i puszczą dłuższe składy!!
      • ppo Re: Za krótkie składy! 08.07.06, 18:53
        Słyszałem, że Katowice-Chorzów to jedyna linia tramwajowa w Polsce, która na
        siebie zarabia. Do pozostałych trzeba dopłacać. Tym bardziej dziwi mnie to, co
        mówisz. No, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia. Im więcej zarabiasz, tym
        bardziej jesteś skąpy. To właśnie jest przykład na tę dziwną prawidłowość.
    • Gość: nie-walczak nazwiska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 16:45
      Wszyscy w Warszawie mają na nazwisko Walczak?
      • ppo Re: nazwiska 08.07.06, 18:22
        Nieee :) Ale z jednym Krzysztofem Walczakiem chodziłem do ogólniaka. Krzysiek,
        to Ty? Jak leci, stary?
    • Gość: Gosc. Re: Upał daje się we znaki pasażerom komunikacji IP: *.home.cgocable.net 08.07.06, 16:51
      Juz naprawde brak slow co do chlodzenia w autobusach. Jak mozna takie autobusy
      dopuszczac do przewozenia pasazerow. Prezydent Kaczynski powinien sie
      przejechac takim autobusem, to moze jego komorki mozgowe zaczely by lepiej
      pracowac i lepiej zadbalby o swoj narod,a nie siedzi w Palacu Prezydenckim i
      tylko podejmuje glupie decyzje,oraz dba o swoja d... a nie o piekny kraj i
      ludzi.
      • swinka_morska Re: Upał daje się we znaki pasażerom komunikacji 10.07.06, 15:20
        te autobusy to za piskora kupione, za kaczki juz byly te z klima..
    • Gość: patthecat Skurw... kierowców, czyli oszczędzanie na benzynie IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 08.07.06, 16:59
      A może ktoś by napisał łaskawie, o co naprawdę chodzi z małymi okienkami?
      Okienka małe są po to, żeby NIE wypuszczać powietrza z pojazdu. Tylko że w
      zamyśle konstruktorów, to miało być powietrze pochodzące z klimatyzacji. A to,
      że jeden z drugim wieśniak chcąc zaoszczędzić kilka literków wyłącza klimę zaraz
      po wejściu do autobusu, to inna sprawa.....
      • ppo Re: Skurw... kierowców, czyli oszczędzanie na ON 08.07.06, 18:31
        To miałoby sens, gdyby ZTM przyznawało premie za oszczędność (tzw. "przepały"-
        kto jeździł na tirach, ten wie o co chodzi). Jednak tak się nie dzieje (może
        było tak kiedyś, ale nie za moich czasów). Zużycie oleju napędowego (autobusy
        to diesle) nie ma wpływu na wysokość zarobków kierowcy, który ma stawkę
        godzinową. BTW- autobus miejski wpie.. lekko 40litrów na 100km, więc praca
        agregatu klimatyzacyjnego (nawet dużego) nie ma takiego wpływu na zużycie
        paliwa jak w osobówce (mniejsze samochodziki potrafią nawet odczuwalnie stracić
        moc po włączeniu klimy).
    • ilekobietamalat Re: Upał daje się we znaki pasażerom komunikacji 08.07.06, 17:00
      ja nie wiem, zarowno jak jezdze na uczelnie, i jak wracam, to zawsze trafiam na
      autobusy z klimatyzacja(?) i jeszcze ani razu sie nie ugotowalam.. tramwaje to
      juz inna bajka:/
    • Gość: zz Re: Upał daje się we znaki pasażerom komunikacji IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.07.06, 17:30
      Popieram w 100%!
    • Gość: studentka Re: Upał daje się we znaki pasażerom komunikacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 17:37
      Te klimatyzowane autobusy tez nie spelniaja swojej funkcji, wsiadlam ostatnio
      do takiego na petli autobusowej- poczulam mily chłód, niestety z każdym
      przejechanym przystankiem było gorzej. Na kazdym przystanku wsiada i wysiada
      taka ilosc ludzi ,ze wszystkie drzwi sie otwieraja i zanim wpuszczone gorace
      powietrze sie ochlodzi juz jest nastepny pzystanek i sytuacja sie powtarza.
      chyba poprostu zainstalowane w klimatyzatory maja za mała moc , bo to co
      starcza na autokar, który zatrzymuje sie raz na kilka godzin nie ma racji bytu
      w autobusach do ktorych kolejne partie powietrza wlatuja co 5 minut. Sadze ,ze
      przeciag , ktory by sie wiazał z wieksza moca klimatyzacji w żadnym stopniu by
      nie przeszkadzal pasażerom- jeszcze byli by za to wdzieczni.
      • Gość: mm Re:Budujcie metro tam jest jak w zamrażarce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.06, 17:38
    • Gość: g Re: Upał daje się we znaki pasażerom komunikacji IP: *.icpnet.pl 08.07.06, 17:52
      a my w poznaniu mamy klimatyzowane autobusy:) i to kolejny argument na rzecz
      wyższosci poznania nad warszawą
Pełna wersja