Mrówki idą w miasto

    • ryssio STOP wariatom śmieciowym! 11.07.06, 11:35
      Czy chcesz, żeby koło placu zabaw, na którym bawi się Twoja córka, kręcili się
      chorzy psychicznie? NA PEWNO NIE!
      • Gość: Salou "ryssio"-Twoja marna socjotechnika jest do niczego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 12:06
        Próbujesz uderzyć z drugiej strony - ale takie triki na nikogo nie działają.

        Jedno Twoje niemądre pytanie typu: "czy chcesz, by niedowidzący był kierowcą
        autobusu" już zostało obnażone w swojej głupocie.

        Teraz przychodzi pora na kolejne (ach, jak ja lubię się wyżywać na domorosłych
        demagogach !): czy KAŻDA osoba chora psychicznie stanowi zagrożenie ? Co z
        kimś, cierpiącym choćby na depresję ? Taka osoba zagraża co najwyżej sobie
        samej a na pewno nie stanowi zagrożenia dla otoczenia. Co więcej, praca pośród
        ludzi - a tym bardziej opieka nad kimś, często jest najlepszym sposobem na
        wyjście z depresji !

        Poza tym, za daleko odchodzisz w swojej nienawiści do "innych" od tego, co jest
        napisane w artykule ! Tam są opisane osoby chore psychicznie oraz osoby
        niepełnosprawne umysłowo (zwane - i to określenie spodobało mi się ostatnio
        o "niepełnosprawnymi intelektualnie").

        "ryssio" zaś stara się, by czytelnicy jego postów odnieśli wrażenie, że osoby
        pracujące przy zbiórce i sortowaniu śmieci są co najmniej tak groźni jak
        bohater "Milczenia owiec".

        Albo "ryssio" jest takim demagogiem, albo jego wyobraźnia i wiedza nie sięga
        poza filmy klasy B i C, w których chory psychicznie jest zawsze maniakalnym
        mordercą (a samochody ruszają zawsze z piskiem opon - nawet na trawie).
        • ryssio Skąd wiesz że nieskuteczna? 11.07.06, 12:12
          Ludzie nie są głupi. Jeszcze trochę, i z mojej okolicy (ul. Warchałowskiego)
          psychiczni zostana usunięci. Niezależnie od tego, co forumowicze sobie pomyślą.
          • Gość: Salou Re: Skąd wiesz że nieskuteczna? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 12:32
            Lepper też przekonał wielu ludzi, mimo że wciąż kłamie i obiecuje gruszki na
            wierzbie. Lepper rządzi teraz państwem, a nie potrafił zarządzań własnym
            gospodarstwem rolnym i przewalił grubą forsę. Wystarczy spojrzeć jaki procent
            ludzi światłych i wykształconych głosuje na Leppera, a jaka część ludzi
            niewykształconych go popiera.

            Demokracja pozwala decydować o państwie każdemu - niezależnie od tego, czy ten
            ktoś jest mądry czy nie. Takie życie ...

            Hitler również wygrał wybory. Oni rzeczywiście są wzorami skuteczności dla
            demagoga (oczywiście, nie porównuję Ciebie z nimi).

            Jednak to, że zdobyli poparcie nie ma się nijak do tego co osiągnęli (co do
            Leppera, to jeszcze zobaczymy). Ile w sumie było pożytku dla Niemców z tego, że
            wybrali Hitlera ? Stracili dużą część państwa, zszargali sobie opinię, byli pod
            okupacją przez wiele lat, ...

            Tak, demagogia Hitlera była skuteczna lecz jednocześnie zgubna. I każda
            demagogia jest zgubna.

            Niestety trzeba wielu, wielu lat, by ze sceny zniknęli demagodzy - i to mnie
            smuci. To jest chyba jedyne źródło Twojego samozadowolenia.

            PS. Może zostanę demagogiem i namówię ludzi, by w imię pewnej idei (np. nowe
            miejsca pracy) przerobić wszystkie budynki (prócz Twego domu) przy ul.
            Warchałowskiego na wielopiętrowe garaże, odlewnie metalu i otwarte
            kompostowniki. Co Ty na taką demagogię ?
            • ryssio Oplułeś montor i co? 11.07.06, 12:39
              Nie jestem fanem ani Leppera, ani wielu innych naszych polityków. Co to ma
              wspólnego z bezpieczestwem obywateli zagrożonych przez wałęsających się bez
              nadzoru chorych psychicznie? Wielu sąsiadow podziela moje zdanie. Jest parę
              osób, działających aktywnie (nawet bardziej niż ja) w walce z tym zagrożeniem.
              Chorzy zostaną usunięci, a ty możesz sobie jeszcze popluć na forum. Może to
              taka forma terapii?
              • Gość: Salou "ryssio" - stąpasz po cienkim lodzie ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 13:07
                Nie twierdziłem, że jesteś fanem Leppera - napisałem o demagogii.

                Hitler twierdził, że Żydzi, Cyganie, homoseksualiści, chorzy psychicznie i
                komuniści zagrażają narodowi niemieckiemu. Na jego zlecenie po kolei zamykano
                tych ludzi w obozach, potem zaś eksterminowano. Co ciekawe, poglądy Hitlera
                podzielali nie tylko jego sąsiedzi ale również duża część narodu niemieckiego
                (z oczywistym wyłączeniem Żydów, Cyganów, homoseksualistów, chorych psychicznie
                i komunistów).

                Napisałeś "chorzy zostaną usunięci" - ale co dalej z nimi ? Mam nadzieję, że
                nie jesteś zwolennikiem metod wyżej wspomnianego A.H.

                Pamiętaj, i Ty możesz zostać postawiony w sytuacji ludzi, których chcesz
                usunąć - wystarczy wypadek samochodowy (nawet nie z Twojej winy) i uszkodzenie
                czaszki czy wirusowe zapalenie opon mózgowych i nagle okaże się, że niewiele
                pamiętasz i nie potrafisz nauczyć się więcej niż 7-latek.

                Wówczas ze strachem i przerażeniem zareagujesz na działania swoich
                zdecydowanych i "działających aktywnie" sąsiadów, którzy stwierdzą, że "jesteś
                dziwny" i "pewnie wariat", więc zaczną w Ciebie rzucać kamieniami i robić pod
                Twoimi oknami pikiety z napiem "wariat ryssio i rodzina wynocha !".

                Przecież nie o to chodzi ! Na pewno byś tego nie chciał !

                Bądź bardziej tolerancyjny, by i Tobie może Ciebie kiedyś dotknąć brak
                tolerancji jeśli jesteś choć trochę inny niż np. taki "100% Aryjczyk i Polak",
                niebieskooki blondyn Wojciech Wierzejski.

                PS. Uprzedzając rasistowskie komentarze - stosując wszystkie hitlerowskie
                kryteria czystości rasy - jestem ideałem aryjczyka (Wierzejski może się
                schować).
              • Gość: Normalny Usuń najpierw siebie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.06, 21:58
                Ty jesteś wariat jakiś! Masz manię prześladowczą! Powinno się ciebie czym
                predzej usunąć. Może sam to zrobisz? A z tym pluciem, to też jakieś zboczenie
                masz. Lubisz to? Wolisz pluć, czy jak na ciebie plują? Ty się ku.. lecz! Nie
                chcę takich wariatów jak ty, żeby se po wolności ganiali. Sperdalaj na
                Madagazkar!
          • Gość: naoczny swiadek Re: Skąd wiesz że nieskuteczna? IP: *.chello.pl 11.07.06, 12:33
            A to juz wiem - to ty jestes ten jak to cie nazywaja - stukniety rysio z
            Warchałowskiego, który wyrywa (podkrada)ludziom z ekomrówki torby z zebranymi
            surowcami i je sprzedaje. Ale sam jesteś najlepszym przykładem, że nawet ludzie
            lekko uposledzeni z pewną doza agresji są w stanie nauczyć sie np. korzystania z
            internetu i tak naprawde nie stanowią wiekszego zagrożenia. Chociaz na Ciebie to
            chyba pare skarg na policje było?
          • ppo Re: Skąd wiesz że nieskuteczna? 11.07.06, 22:30
            >z mojej okolicy (ul. Warchałowskiego)
            Oooo! SĄSIAD. Jak miło! Dobrze wiedzieć... Na szczęście dopóki ja tam mieszkam,
            ty i twoi kolesie (o ile ich masz) nie jesteście groźni. A propos- czy to ty
            leżałeś wczoraj na przystanku? A może piłes piwko przy starym polonezie, który
            nigdy nie może zapalić? Nieee! Ani chybi jesteś tym frajerem z lanosa, co
            zatrzymał radiowóz, bo się śpiącego nurka przestraszył. Noo, powiedz, sąsiad,
            jakie jeszcze mroczne sekreciki mają ludzie z wielkiej płyty? A może to twoja
            mamusia ciepnęła telewizor przez okno? Kogo się jeszcze boisz, człowieczku z
            betonowej klatki? O czym myślisz, kiedy przemykasz wieczorem cichcem, ze
            wzrokiem wbitym w ziemię, z główką nabitą najgorszymi lękami. Myślisz
            sobie: "gdybym był duży i silny". Ale jesteś mały i słaby- zawsze tak będzie, a
            najgorsze jest, że dobrze o tym wiesz. Marzysz o tym, by ludzie czuli przed
            tobą respekt, ale nigdy w nikim go nie wzbudzisz. Jesteś niczym. Zwykłym
            szaraczkiem. Przegrałeś.
      • ppo Re: STOP wariatom śmieciowym! 11.07.06, 22:12
        Na pewno wolałbym to, niż żeby miała takiego sąsiada jak ty, zboczeńcu. Powinna
        ci się psiarnia do dupala dobrać, bo na twoje wypowiedzi już znalazłem kilka
        paragrafów, dzieciaku. Anonimowość w internecie to fikcja, pamiętaj.
      • kazuyoshi78 Re: STOP wariatom śmieciowym! 11.07.06, 23:52
        > Czy chcesz, żeby koło placu zabaw, na którym bawi się Twoja córka, kręcili
        > się chorzy psychicznie? NA PEWNO NIE!

        Rysiu, ty też nie wyglądasz na zupełnie zdrowego. Psychicznie rzecz jasna.
    • Gość: puszczyk Re: Mrówki idą w miasto IP: 212.* / *.cza.warszawa.supermedia.pl 11.07.06, 11:49
      Mieszkam na Ursynowie, gdzie działa Ekon.
      Pomysł na segregację śmieci jest super. Okazuje się, że można to zrobić nawet na
      osiedlu, gdzie są zsypy na klatkach. Fajnie, że przy tej pracy mogą pracować
      niepełnosprawni, którzy nie mają szansę na inną pracę.
      Od kilku miesięcy regularnie wystawiam worki ekonu przed drzwi 2 razy w tygodniu
      i jestem z tego dumny :).
      Dziękuję niepełnosprawnym za pomoc w ochronie środowiska!
    • Gość: Michał Mam pytanie IP: *.aster.pl 11.07.06, 11:52
      Czy te worki ze śmieciami stawiacie przed drzwi wejściowe do domów w blokach.
      Jeśli tak to jest to kiepski pomysł. Jeśli zrobiliście jakieś miejsce przed
      blokiem to dobry bo przynajmniej nikt nie będzie miał kolejnego przykładu do
      nazywania Warszawy miastem trzeciego świata z powodu śmieci leżących pod
      drzwiami.
      • Gość: puszczyk Re: Mam pytanie IP: 212.* / *.cza.warszawa.supermedia.pl 11.07.06, 12:39
        Ekon dostarcza wielorazowe, estetyczne, mocne torby, w ktorych gromadzisz
        wysegregowane odpady w domu. W dniu zbierania smieci wystawiasz rano smieci
        przed drzwi a ok. 9-10 sa juz zabierane. Zapewniam Cie, ze nie ma problemu z
        estetyka klatki.
        Dodam jeszcze, ze smieci do segregacji powinny byc, moim zdaniem, przebrane i
        "przygotowane" - to znaczy wstepnie przez Ciebie oczyszczone, tak aby ulatwic
        segregacje. Tak to wyglada w krajach, gdzie segregacja jest zaawansowana - np. w
        Austrii.

    • Gość: zniesmaczony Re: Mrówki idą w miasto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 12:05
      600 zl na reke? To sypneli im kasiora. Za taka prace powinni dostawac o wiele
      wiecej (nie liczac tych dodatkow)tymbardziej, ze z artykulu wynika, ze jest na
      nich zapotrzebowanie. Pewnie ktos robi na nich niezle interesy. charznie to
      wszystko i wyjezdzam z tego pieprzonego raju. Haruje jak dziki osiol i jakos
      nie stac mnie na ten glupi dywan z reklamy
    • Gość: Sarna Re: Mrówki idą w miasto IP: 213.25.135.* 11.07.06, 12:32
      Chwala im za to.
    • olias no, nareszcie - nadludzie i podludzie 11.07.06, 12:48
      tzw zdrowym nie chce się sprzątać po sobie. Oni są do wyższych celów. teraz
      upośledzeni umysłowo bedą segregować ich smiecie. osobno podpaski, osobno
      kondomy ...
      warszawie gratulujemy.
      • Gość: naoczny swiadek Re: no, nareszcie - nadludzie i podludzie IP: *.chello.pl 11.07.06, 12:51
        No naszczęście dla ekonu Ciebie tu nie ma i uwierz mi ludzie w Warszawie wiedzą
        co to surowce wtórne. moglibyście w swoim piczowie dolnym kogoś zaprosic aby wam
        wytłumaczył czym różnia się śmiecie od surowców wtórnych.
      • Gość: Salou "olias" - olśniłeś mnie ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 13:20
        To jest niesprawiedliwe, że ludzie po studiach mają zwykle czystą pracę nie
        wymagającą wysiłku mięśni, a Ci, którzy ledwie skończyli podstawówkę pracują
        przy sprzątaniu ulic !!!

        Od dzisiaj - dla wprowadzenia sprawiedliwości: w poniedziałek wtorek i środę
        operacje serca wykona chirurg, po ponad 20 latach edukacji, a w czwartek,
        piątek i sobotę operować będzie osoba z wykształceniem "niepełnym podstawowym".

        Twoja, "olias" bystrość mnie olśniewa.

        PS. Raz albo i dwa razy w tygodniu wywożę zebrane i posortowane w domu śmieci
        do kontenerów na surowce wtórne. Nigdy nie wyrzuciłem choćby papierka na ulicę
        (jeśli mi spadnie na chodnik choćby chusteczka papierowa, to ją podnoszę i
        wyrzucam do najbliżeszego kosza albo i niosę do domu, gdzie wrzucam do śmieci).
        Gdy idę do lasu to wszyskie śmieci jakie "wyprodukuję" zabieram z sobą i
        wyrzucam w domu.
        Jednak ktoś i tak musi opróżnić kontenery z surowcami wtórnymi i lepiej, by tę
        niewymagającą wysokich kwalifikacji pracę wykonywała osoba, dla której ta praca
        odpowiada umiejętnościom, co chyba łatwo zrozumieć po przeczytaniu absurdalnego
        przykładu przytoczonego na początku mojej wiadomości.
    • olias Re: Mrówki idą w miasto 11.07.06, 12:51
      "Widziałem, jak ci ludzie pracują. Potrafią wyrywać z gazet zdjęcia, żeby
      strony zadrukowane kolorową farbą trafiły do innego worka. Podziwiam ich
      pracowitość - mówi Krystian Szczepański, dyrektor miejskiego biura ochrony
      środowiska."
      OTO DO CZEGO SĄ LUDZIE CHORZY UMYSŁOWO.
      I KONIECZNIE ZRÓBCIE IM GETTO. ŻEBY NIE MIESZALI SIĘ Z WAMI. PRZECIEŻ ONI SĄ
      GORSI, PRAWDA.
      wstyd i obrzydzenie.
    • mjtom Re: Mrówki idą w miasto 11.07.06, 13:22
      Cieszę się, że w końcu zaczyna się zauważać niepełnosprawnych jacy mogą być
      sprawni w pracy. Jednak bolą mnie nadal idiotyczne komentarze nierozumnych
      niektórych osób, którzy nie wiedzą co to znaczy być niepełnosprawnym i być
      potrzebnym dla społeczeństwa. Sama jestem niepełnosprawna z ogólnego stanu
      zdrowia, mam umiarkowany stopień i od dziecka walczę z takimi niesprawiedliwymi
      osądami. Urodziłam się zdrowa. W wieku dwóch lat "wspaniały" laryngolog przebił
      mi dwustronnie nerw słuchowy. Ubytek słuchu ok. 90%, co oznacza również
      zaburzenia mowy. Jednak aby udowodnić tym nierozumnym, że mogę być w niektórych
      dziedzinach nawet lepsza od nich i być dobrym pracownikiem, musiałam przejść
      przez wiele lat upokorzenie, poniżenie, kolejne choroby.... Jestem absolwentką
      Akademii Ekonomicznej w Poznaniu, ukończyłam teraz podyplomowe - rachunkowość
      AE, ubiegam się teraz o certyfikat uprawniający prowadzenie usługowego biura
      rachunkowego. Ukończyłam liczne kursy, w tym język angielski-(dość dobrze znam,
      głównie pisany). Mam 7 lat stażu pracy, mam wspaniałego męża i synka słyszących.
      Nikt, kto mnie zna nie uważa mnie za niepełnosprawną, gdyż dorównuję zdrowym.
      Ludzi, gdybym nie była taka twarda juz dawno bym zrezygnowała z nauki mówienia,
      słyszenia, nie mówiąc o masowej szkole podstawowej, średniej czy o studiach.
      Pomijając fakt, że tacy jak ja kiedyś mieli zamkniętą drogę do edukacji. Czy
      ktos, kto nosi okulary jest niepełnosprawny, czy za taką osobę jest uważany?
      Nikt nie uważa,że nie może pracować. Dajcie nam niepełnosprawnych mniej lub
      bardziej i tym fizycznie i tym umysłowo chorym szansę na go9dne życie, takie
      jaki my chcemy, w dziedzinach gdzie my się sprawdzamy. Nigdy nie będę słyszeć
      śpiewu ptaków, nigdy nie będę w orkiestrze, ale nie znaczy to, że nie mogę grać
      np. na gitarze, a gram bardzo dobrze. Ktoś kto jest bez nóg może mieć wiele prac
      nie wymagających tych kończyń, np. stanowisko sekretarki. Pewnie myślicie, no a
      jak ona miałaby podać kawę? Tu zaskoczę, Znam taką osobę, sama ją zatrudniałam,
      i świetnie sobie radzi jako sekretarka (ma nogi, ale sparaliżowana od pasa w
      dół). To wy zdrowi uważacie nas za ułomnych, my za takich sie nie uważamy :).
      Nie utrudniajcie nam życia, ktoś kto dłużej przebywa wśród osób bez kończyń, czy
      z deformacja ciała, nie będzie mu przeszkadzać pływanie z nimi w jednym basenie.
      Wszyscy jesteśmy ludźmi, nie bądźmy potworami... Całuję wszystkich i zdrowych i
      tycch bez zdrowia. Nie dajmy się zwariować :)
    • Gość: log Brawo Dla Rzetelnych, Zaradnych i Potrzebnych IP: *.fastres.net 11.07.06, 13:27

      Gratulacje dla Ekonu i jego pracownikow. Za rzetelnosc i zaradnosc! Oby tak dalej!
    • vitkovska Re: Mrówki idą w miasto 11.07.06, 14:02
      1. Pomysł na pracę niepełnosprawnych świetny - szkoda, że w Gdańsku nic o tym nie słychać. Ja sama chętnie będę myć kubeczki po jogurtach, zbierać papiery i wyrywać kolorowe strony, jeśli ktoś będzie to ode mnie odbierał.
      2. Guzik mnie obchodzi, że ktoś na tym zarabia więcej niż niepełnosprawni - miał dobry pomysł, a w dodatku związany z zatrudnieniem ludzi, których nikt nie chce zatrudniać i jeszcze z ekologią - za to należy mu się niezła kaska. Przypuszczam, że z dotacji i funduszy ma jej bardzo dużo - i dobrze, niech inni też pomyslą jak tu niepełnosprawnych zatrudnić, wtedy wszyscy będą zadowoleni. Myślę bowiem, że klientom (w większości) też jest przyjemnie, jeśli wiedzą, że dają zarobić firmie, która zatrudnia niepełnosprawnych. Mam nadzieję, że jeśli uda się nam z mężem bardziej rozkręcić firmę, to przyda nam sie do pracy niepełnosprawny - wystarczy, jeśli będzie się znał na pracy z kompem i umiał mówić po angielsku. Zapłacimy mu tyle, co pełnosprawnemu.
      3. Też jestem za osobną rubryką z dobrymi wiadomościami. Porannś prasówkę zaczynałabym od niej (i może na niej bym kończyła) - Jestem w ciąży i potrzebuję duuuuuuuużo pozytywnych wieści. Gazeto - zrób coś pożytecznego i oryginalnego!
    • Gość: xxx222 Re: Mrówki idą w miasto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.06, 17:23
      Ja jestem zadowolony. Okazało się, że chyba 3/4 wszystkich moich śmieci to
      surowce wtórne. Dzięki tej akcji teraz wyrzucam śmieci nie codziennie, ale
      najwyżej 2-3 razy w tygodniu.
      Dziwi mnie za to, że na 10-mieszkaniowej klatce, oprócz mnie jeszcze tylko
      jeden lokator przystapił do programu! Mało tego, 3 innych lokatorów z którymi
      kiedyś o tym rozmawiałem wyrażało wręcz wrogie opinie na jego temat :/ , w tym
      także znany lokalny społecznik :/
      Zresztą absolutnie nie wiem dlaczego, wiele znanych mi osób wrogo się odnosi
      do tej inicjatywy :?
    • Gość: Andrzej Re: Mrówki idą w miasto IP: *.chello.pl 11.08.06, 18:43
      ja tak samo pracuję jako mrówka i to wszystko zależy od obiektu, nie wszędzie
      jest jednakowo. Owszem władze dzielnicy, aż się proszą o umowy z Ekonem, ale i
      tak nie wszędzie jest porządek. Gdzieniegdzie , samo lokatorzy robią sobie
      bałagan, mrówki są bezradne, tak samo ich kierownictwo
    • ankow5 Re: Mrówki idą w miasto 15.02.15, 20:05
      Tak. Tylko żeby było miło i wesoło należy najpierw w tym kraju posprzątać- zrobić porządek
      Ale zanim to zrobimy to najpierw posłuchajcie:
      www.youtube.com/watch?v=bGNNYoVFJ4o
Inne wątki na temat:
Pełna wersja