Czy komunalni lokatorzy doczekają się czynszowe...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.06, 08:37
Moja babcia ma 1200 zł emerytury i płaci regularnie, czuwając aby się nie
spóźnić, 341 zł miesięcznie za czynsz. Do głowy jej nie przyszło nie
zapłacić. Darować można, ale nie za obietnice płacenia, bo ta będzie
spłeniana może przez pól roku, a potem znów do następnych wyborów będą czekać
aż ktoś im ten dług podaruje. Podarować można, ale tylko za prace społeczne:
odmalowanie klatki schodowej, skopanie trwanika, budowę mostu północnego.
    • Gość: lokator Re: Czy komunalni lokatorzy doczekają się czynszo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 08:42
      Gość portalu: Adam napisał(a):

      > aż ktoś im ten dług podaruje. Podarować można, ale tylko za prace społeczne:

      Wtedy przestaną byc "społeczne" :)

      > odmalowanie klatki schodowej, skopanie trwanika, budowę mostu północnego.

      Jaki stosowałbyś przelicznik?
      Za każde 10 taczek piasku przewiezionych na budowie mostu = umorzenie zaległego
      czynszu za 1 m2 mieszkania?
      • domcia76 Re: Czy komunalni lokatorzy doczekają się czynszo 13.07.06, 09:53
        za pracę dostaliby tyle, ile normalni pracowncy, tyle, że nie do ręki, ale a
        konto zadłużenia.
        • Gość: lokator Re: Czy komunalni lokatorzy doczekają się czynszo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.06, 10:18
          domcia76 napisała:

          > za pracę dostaliby tyle, ile normalni pracowncy, tyle, że nie do ręki, ale a
          > konto zadłużenia.

          800 brutto? :)
          Oczami wyobraźni widzę długie szeregi emerytów pchających taczki z piaskiem w
          kierunku planowanej budowy Mostu Północnego... Coś mi się to niezdrowo kojarzy
          np. z budową Kanału Biełomorskiego, i dreszcz mnie przechodzi.

          Natomiast co do odpracowywania "na miejscu", np. sprzątania klatek schodowych i
          podobnych możliwości, to należałoby to zaproponować wyłącznie tym, którzy nie
          płacą bo nie mogą a nie bo nie chcą. A to, zdaje się, przekracza możliwości
          wierzycieli.
          Tylko jak taka schorowana emerytka, której emerytura wystarcza na czynsz _albo_
          na jedzenie _albo_ na leki (ale nigdy na wszystko) ma jeszcze myć okna w bloku?
    • Gość: kryk Re: Czy komunalni lokatorzy doczekają się czynszo IP: 193.0.122.* 13.07.06, 11:43
      Myślę, że jest to sensowne rozwiązanie - ale po dokładnym zbadaniu możliwosci
      finansowych lokatora, lub też właściciela lokalu. Bo na regularne opłacanie
      czynszu stać rodziny, które maja w miarę regularne dochody np. w Warszawie jest
      to co najmniej 800zł netto na osobę, a często jeżeli lokatorzy np. przewlekle
      chorują - to należy do tych 800 doliczyć koszty leczenia. Samotny rencista ze
      świadczeniami poniżej 1000 zł jeżeli wydaje na niezbędne leki 400zł
      miesiecznie nie ma szans ani na opłacenie czynszu, ani na dodatek mieszkaniowy.
      I jednorazowe darowanie długów niewiele pomoże takim ludziom i rodzinom.
      Potrzebne jest systemowe rozwiązanie i urealnienie świadczeń, tak aby normalni
      ludzie nie wpadali w długi, które w rzeczywistosci nie sa ich długami, a
      długami gminy! Często jest teraz tak, że lokator spełnia warunki niezbedne do
      otrzymania dodatku, ale gmina z powodu braku srodków dodatku nie przyznaje. I
      jeżeli tacy mieszkańcy nie płaca, to dług powinien być przypisany do gminy, a
      nie do lokatora.
      • doblo5 Re: Czy komunalni lokatorzy doczekają się czynszo 13.07.06, 12:07
        mieszkania komunalne są rodzajem pomocy społecznej, ponieważ czynsze w nich są
        dalekie od rynkowych (w Warszawie nawet 10-cio krotnie niższe). Jako pomoc
        spoleczna dotowane czynsze komunalne powinny być uzależnione od sytuacji
        materialnej i rodzinnej danego lokatora. Jest mnóstwo ludzi, którzy mieszkają w
        lokalach komunalnych "odziedziczonych" po swoich bliskich, którzy wiele lat
        temu otrzymali przydziały. Nikt nie weryfikuje, czy dzisiejsi najemcy spełniają
        warunki do otrzymywania pomocy społeczne w formie mieszkania komunalnego. Płacą
        oni jedną dziesiątą tego, ile normalnie kosztowałoby ich mieszkanie, bez
        względu na to, jakie mają dochody. To niesprawiedliwe, niemoralne, i
        niegospodarne. Gdyby zróżnicować ceny mieszkań komunalnych i uzależnić je od
        dochodów rodzin, może byłoby więcej pieniędzy na pomoc dla naprawdę
        potrzebujących? Wtedy okazałoby się, że mnóstwo ludzi zrezygnuje z najmu lokalu
        w zrujnowanej kamienicy z liszajami na ścianach, jeśli za te same pieniądze
        może wynająć dużo lepsze mieszkanie na rynku, albo spłacać ratę kredytu.
        Powtarzam, chodzi tu nie o ledwie wiążących koniec z końcem emerytów. Chodzi o
        ludzi, których dochody pozwoliłyby zupełnie spokojnie płacić rynkową stawkę za
        mieszkanie, ale po co mają to robić, skoro dostają w prezencie najem komunalny
        za półdarmo. Pytanie tylko, czy to jest w porządku, żeby podatnicy składali się
        na to?
        • Gość: Domcia Re: Czy komunalni lokatorzy doczekają się czynszo IP: 81.210.116.* 13.07.06, 12:19
          W pełni się zgadzam, powinno się zacząć od ustalenia, kto naprawdę i jak dużej
          pomocy potrzebuje. Po wyeliminowaniu naciągaczy okazałoby się, że nie jest
          takich ludzi i rodzin tak wiele, jak do tej pory.
          • Gość: ale jaja SLD: uczciwi lokatorzy placa dlugi sasiadow IP: *.pz.unibas.ch 13.07.06, 13:57
            Biedni emeryci i przewlekle chorzy to mniejszosc ludzi nie placacych czynszow.
            Wiekszosc korzysta z lokalu za 10% i sobie zyje jadac na biednych.

            Nic dziwnego, ze SLD wystepuje z takimi haslami, bo oni tez zyja z wyciagania
            cudzych pieniedzy, uciekaja przed komornikiem i udaja jacy sa biedni. Cala
            filozofia SLD. :-((((

            • doblo5 Re: SLD: uczciwi lokatorzy placa dlugi sasiadow 13.07.06, 15:28
              zaczyna się licytacja przedwyborcza. PiS rzucił Marcinkiewicza, SLD długi
              lokatorów. Kto da więcej? :-(
Pełna wersja