Gorąca linia - Prez. Kaczyński

IP: 217.153.88.* 06.02.03, 10:15
Jak Wam podobał się Pan Prezydent? Zupełnie nie rozumiem aż takiego poparcia
dla Jego osoby.

Pozdrowienia dla wszystkich Warszawiaków. Niech Bóg ma Was w swojej opiece.
    • Gość: Marek O. Re: Gorąca linia - Prez. Kaczyński doskonały! IP: *.tele2.pl 06.02.03, 11:11
      Gość portalu: wawa napisał(a):
      > Jak Wam podobał się Pan Prezydent? Zupełnie nie rozumiem aż takiego poparcia
      > dla Jego osoby.
      >

      Podobał mi się bardzo. Kompetentny, nawet zaskoczył mnie brakiem uników i
      nie zasłanianiem się opinią innych w sprawach, na których wcale nie musi się
      znać albo wykraczających poza jego pole działania.
      Spokojny, rzeczowy, kulturalny, dowcipny. Ładnie załatwił Kalisza z jego
      jadowitym uśmieszkem, wyrażnie bawiąc się jego starannie przygotowanymi
      wcześniej "hakami".
      Nareszcie można było dłużej posłuchać co prezydent W-wy ma do powiedzenia, a
      nie jakieś migawki wyrwane z kontekstu, jak to zwykle w TVP.
      Nawet ci, którzy głosowali na niego z przyczyn wyłącznie politycznych mogą być
      zadowoleni. Wreszcie ktoś na poziomie.

      Ja zupełnie (no, prawie zupełnie) nie rozumiem aż 1/4 tych nie wyrażających
      poparcia dla Jego osoby.
      • Gość: Szczery Gorąca linia - Prez. Kaczyński żałosny ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.03, 11:20
        Żałosny kretacz umoczony w najwieksze afery ostatnich 14 lat - udający
        jedynego sprawiedliwego.
        Mała tłusta i niezborna emocjonalnie gnida.
        • Gość: haha Re: Gorąca linia - Prez. Kaczyński żałosny ! IP: *.waw.cdp.pl / *.crowley.pl 06.02.03, 14:08
          Gość portalu: Szczery napisał(a):

          > Żałosny kretacz umoczony w najwieksze afery ostatnich 14 lat - udający
          > jedynego sprawiedliwego.
          > Mała tłusta i niezborna emocjonalnie gnida.


          sam jestes tłusta gnida!!!!!!!!!!!
          juz dawno ktos powienien dac ci po gebie chamie za brak kultury, gdzies ty sie
          wychował!!!!!!!!
    • Gość: archie Re: Gorąca linia - Prez. Kaczyński IP: *.acn.pl / 10.69.3.* 06.02.03, 12:22
      Przyszłości Warszawy pod rządami prez. Kaczyńskiego nie wróżę niestety
      najlepiej... Chociaz popieram jego dążenie do oczyszczenia miasta z
      dotychczasowych układów i wyjaśnienia afer, w które byli zaangażowani różni
      warszawscy "samorządowcy", to martwi mnie jego zachowawcze myślenie o rozwoju
      miasta i szukanie wszędzie oszcżędności zamiast szukania możliwości generowania
      przez miasto przede wszystkim nowych dochodów oraz okreslania kierunków rozwoju
      i sposobów jego realizacji. Poza tym Kaczyński ewidentnie w sposób
      charakterystyczny dla każdego polityka ugina się przed lokalnymi populizmami: a
      to austradę wyrzuca z Ursynowa a to lotnisko z Okęcia - to dość smutne, bo są
      to pomysły dla Warszawy i jej rozwoju niebezpieczne.
      Dziwię się poza tym red. Czajkowskiej, że prowadząc tę audycje z prezydentem
      Warszawy ponad 50 % czasu poświęciła problemom zupełnie z Warszawą nie
      związanym, w których Kaczyńki nadal lepiej się orientuje ... i swoiste
      curiosum: Kuźmiuk zapytał Kaczyńskiego o koncepcję tzw. obwodnicy kolejowej (a
      taka interesująca idea faktycznie istnieje !) - Kaczyński odpowiadał mu
      natomiast o poprawieniu jakości kolei średnicowej i... obaj byli z siebie
      zadowoleni ! To znaczy, że Kuźmiuk nie wiedział o co pyta a Kaczyński
      odpowiedział nie na temat ...
      archie
      • atak.spawacza Re: Gorąca linia - Kaczor to gnida i przekręt ! nt 06.02.03, 12:31
      • Gość: wawa Re: Gorąca linia - Prez. Kaczyński IP: 217.153.88.* 06.02.03, 12:36
        Gość portalu: archie napisał(a):



        > ... i swoiste
        > curiosum: Kuźmiuk zapytał Kaczyńskiego o koncepcję tzw. obwodnicy kolejowej
        (a
        > taka interesująca idea faktycznie istnieje !) - Kaczyński odpowiadał mu
        > natomiast o poprawieniu jakości kolei średnicowej i... obaj byli z siebie
        > zadowoleni ! To znaczy, że Kuźmiuk nie wiedział o co pyta a Kaczyński
        > odpowiedział nie na temat ...

        Ja też to zauważyłem i szkoda, że umknęło to pani redaktor. Sprawa obwodnicy
        kolejowej wraca jak bumerang tu na forum i byłem ciekaw odpowiedzi. Nie
        doczekałem się.

        Pozdr.
        • Gość: Janek Re: Gorąca linia - Prez. Kaczyński IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.03, 18:50
          Kaczyński ma całkowite moje poparcie. Ktoś napisał ze Prezydent jest przeciwko
          Okęciu. (tzn rozbudowie) Co za bzdura! Na ten temat nic nie mówił konkretnego,
          nieczego nie blokuje... Blokują jacyś idioci z okolc lotniska, ale i tak nie
          maja szans i bardzo dobrze.;P
          Natomiast musicie zauwazyc jedna rzecz: Kaczyński bardoz czesto gdy o czyms
          mówi nie popada w ohy i ahy, tylko głośno sie zastanawia czy to cos jest
          najlepszym wyjsciem, czy to jest optymaklne i korzystne. Co nie znaczy ze tego
          nie chce! On myśli a potem decyduje. To rokuje dobrze kochanej mej Warszawie.
          • Gość: archie Re: Gorąca linia - Prez. Kaczyński a Okęcie IP: *.acn.pl / 10.69.3.* 06.02.03, 20:06
            Gość portalu: Janek napisał(a): min.:

            > Kaczyński ma całkowite moje poparcie. Ktoś napisał ze Prezydent jest
            przeciwko
            > Okęciu. (tzn rozbudowie) Co za bzdura! Na ten temat nic nie mówił
            konkretnego,
            > nieczego nie blokuje... Blokują jacyś idioci z okolic lotniska, ale i tak nie
            > maja szans i bardzo dobrze.;P
            Nieprawda - Kaczyński juz kilkakrotnie publicznie opowiedział sie krytycznie o
            koncepcji rozbudowy Okęcia (jest to nawet logiczne, gdyż Okęcie mogło by być
            rozbudowywane tylko wtedy gdyby jego południowy terminal mógł być obsługiwany
            krótkim łacznikiem z blisko - a więc przez Ursynów - przebiegajacej
            autostrady). Dośc abstrakcyjny pomysł wykorzystania nna nowe lotnisko
            interkontynentalne starego wojskowego lotniska wkoło Nowego Miasta nad Pilicą
            podsunął mu niejaki prof. Damięcki bodajże z SGGW jeszcze w trakcie kampanii
            wyborczej i od tamtego czasu Kaczyński to powtarza.
            archie
            • niezlomny.prawicowiec Gorąca linia - Prez. Kaczyński a Polska 06.02.03, 22:30
              Komunistyczne gnidy !
              Pan Prezydent i PiS zrobio z wami porządek !!!
      • chaladia Re: Gorąca linia - Prez. Kaczyński 06.02.03, 22:42
        Gość portalu: archie napisał(a):

        > Przyszłości Warszawy pod rządami prez. Kaczyńskiego nie wróżę niestety
        > najlepiej... Chociaz popieram jego dążenie do oczyszczenia miasta z
        > dotychczasowych układów i wyjaśnienia afer, w które byli zaangażowani różni
        > warszawscy "samorządowcy"
        Niestety, to prawda.
        90% warszawiaków się pod tym podpisze...

        >i swoiste
        >curiosum: Kuźmiuk zapytał Kaczyńskiego o koncepcję tzw. obwodnicy kolejowej (a
        > taka interesująca idea faktycznie istnieje !) - Kaczyński odpowiadał mu
        > natomiast o poprawieniu jakości kolei średnicowej i... obaj byli z siebie
        > zadowoleni !
        To jest właśnie problem importowanego prezydenta dla Warszawy. Kaczor po prostu
        nie wie pewnych rzeczy, które rodowity Warszawiak, na skutek codziennego się z
        nimi stykania uważa za oczywiste. Choćby ten właśnie przypadek. Wystraczy
        stanąć przed mapą Warszawy (chyba takie coś Kaczor w gabinecie ma na
        ścianie?!?!) i pomyśleć, to rozwiązanie większośći problemów komunikacyjnych
        miasta samo się niemal wymyśli. Problem w tym, że będzie ono tanie, proste i
        łatwe do wykonania, a więc rokujące małe łapówki dla decydentów.
        Na koniec - czy Kaczor będzie kiedykolwiek jeździł po Warszawie metrem lub
        szybką koleją miejską?

        I na koniec - od początku do końca każego wystąpienia Kaczora w mediach widać,
        że on uważa się za prezydenta Warszawy TYMCZASOWEGO, niejako po drodze do
        fotela Prezydenta RP...
        • Gość: albert Re: Gorąca linia - Prez. Kaczyński IP: *.acn.pl 06.02.03, 23:10
          Mnie raził populizm - unikanie tematów, które mogłoby kogoś zrazić.
          To autostrady, drogi ekspresowe i ulica przelotowe - najlepiej nie
          budować !!!!! Metro - za drogie - nie budować - szukac innych rozwiazań !!!!
          Lotnisko też gdzieś daleko - wtedy nie podlegałoby jego władzy, niech ktoś inny
          martwi się ?
          Obawiam się, ze tereny dotychczas rezerwowane pod autostrady i ulice przelotowe
          zostana szybko zabudowane by problem ostatecznie zniknął !!!!!! I juz nikt w
          przyszlości nie będzie miał problemów z lokalizacją dróg i nowych ulic.
          • Gość: Janek Re: Gorąca linia - Prez. Kaczyński IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.03, 00:07
            nic mi nie wiadomo na temat tego ze Kaczynski jest przeciwko Okeciu. Nawet
            jeślibyłby to i tak jest to za duża inwestycja w skali kraju zeby mogł coś
            mówic. Natomiast co do rzekoimego braku kasy na drogi , metro i obwodnice i
            rzekomego sprzeciwy Kaczynskiego co do takich inwestycji (bo nie mam kasy...)
            to totalna nieprawda!
            • kaprot Re: Gorąca linia - Prez. Kaczyński 07.02.03, 00:28
              Drodzy Państwo - warszawiacy! Nawet nie przypuszczacie co Was czeka i to już
              niedługo. Bałagan, żeby nie powiedzieć dosadniej, jaki już wprowadził pan
              prezydent ze swoją ekipą do samorządu warszawskiego i wprowadza dalej spowoduje
              totalny paraliż miasta. To klasyczny amator - populista i do tego nieudacznik.
              Zepsuje wszystko do czego się dotknie. Niestety, na domiar złego, jest
              motywowany ideologicznie i ma wybujałe ambicje polityczne. Już jest bardzo żle,
              będzie coraz gorzej. Dzisiejsi entuzjaści pana prezydenta za jakiś czas nie
              będą się przyznawać, że na niego głosowali. Podobnie było parę lat temu z
              Wałęsą. Żal mi mojego miasta, ale może to lepiej, że pan Kaczyński potknie się
              na Warszawie, niż miałby mieć szansę "uzdrawiania" Rzeczypospolitej. My,
              warszawiacy, wyłaziliśmy już z większych tarapatów, poradzimy sobie i z tym,
              pożal się Boże,obrońcą prawa i sprawiedliwości. Tak na marginesie, nazwa tej
              partii, to sam w sobie świetny żart.
              • Gość: dociekliwy Re: Gorąca linia - Prez. Kaczyński IP: *.waw 07.02.03, 09:54
                kaprot napisał:

                > Drodzy Państwo - warszawiacy! Nawet nie przypuszczacie
                co Was czeka i to już
                > niedługo.
                CO!!!! powiedz konkretnie, podaj argumenty za ta teza!!!
                Bałagan
                TZN?! Konkretnie co? Bo wiesz ludzie rozne rzeczy uwazaja
                za balagan.....Jesli wlaczasz sie do dyskusji no rzucaj
                frazesow tylko podaj przyklady...

                żeby nie powiedzieć dosadniej, jaki już wprowadził pan
                > prezydent ze swoją ekipą do samorządu warszawskiego i
                wprowadza dalej spowoduje
                >
                > totalny paraliż miasta. To klasyczny amator - populista
                i do tego nieudacznik.
                Poznal swoj swego ...hehehe ;-)

                > Zepsuje wszystko do czego się dotknie
                Co daj przyklad....
                Niestety, na domiar złego, jest
                > motywowany ideologicznie
                A podaj mi jakiegos bez ideologii...

                i ma wybujałe ambicje polityczne - Piskorski oczywiscie
                nie mial....Piskorski mial artystyczne i kupil kicz w
                australii za 350 tys. zl - Znawca hehehe,
                Już jest bardzo żle
                A dlaczego po latach okradania kasy przez poprzednie
                ekipy mialoby byc po kilku miesiacach dobrze, z pustego i
                Salomon nie naleje,
                >
                > będzie coraz gorzej. Dzisiejsi entuzjaści pana
                prezydenta za jakiś czas nie
                > będą się przyznawać, że na niego głosowali. Podobnie
                było parę lat temu z
                > Wałęsą. Żal mi mojego miasta, ale może to lepiej, że
                pan Kaczyński potknie się
                > na Warszawie, niż miałby mieć szansę "uzdrawiania"
                Rzeczypospolitej.
                Prorok jaki czy co????
                Pozyjemy, zobaczymy
                My,
                Uwaga to ten z tych co kocha ludzkosc (Warszawiakow) a
                nienawidzi czlowieka (Kaczynskiego), Oni pozniej obozy
                zaglady zakladali


                > warszawiacy, wyłaziliśmy już z większych tarapatów,
                poradzimy sobie i z tym,
                > pożal się Boże,obrońcą prawa i sprawiedliwości. Tak na
                marginesie, nazwa tej
                > partii, to sam w sobie świetny żart.
                No comments

                Pozdrawiam i czekam na rzeczowa odpowiedz (powtarzam -
                Rzeczowa)
            • Gość: archie Janek - Kaczyński - Okęcie IP: *.acn.pl / 10.69.3.* 08.02.03, 00:00
              Gość portalu: Janek napisał(a):

              > nic mi nie wiadomo na temat tego ze Kaczynski jest przeciwko Okeciu. Nawet
              > jeślibyłby to i tak jest to za duża inwestycja w skali kraju zeby mogł coś
              > mówic.

              To że tobie nic nie wiadomo na ten temat, to nie zmienia faktu,że jest przeciw
              (jego rozbudowie)i właściwie to powiedział nawet w dyskutowanej tu Goracej
              Linii.
              Paradoks polega na tym, że on nie może własciwie nic zrobć konstruktywnego dla
              budowy lotniska poza W-wą ale może wpłynąć na ograniczenie rozbudowy Okęcia
              chociazby przez nie dopuszczenie budowy autostrady przez ursynów, co
              uniemozliwi jego właściwą rozbudowe w kierunku południowym. Już o tym pisałem
              wyżej - czytaj uwazniej posty z którymi podejmujesz polemikę, bo inaczej taka
              dyskusja nie ma sensu ...
              archie
        • Gość: Bezskracania Re: Gorąca linia - Prez. Kaczyński IP: *.waw 07.02.03, 09:45
          No coz Chaladia, troche szacunku. Mam nadzieje, ze
          kultura dyskusji nie jest Tobie obca. Wiec moze
          wywnetrzajac swoja niechec do p. Prez.
          Kaczynskiego,zamiast Kaczor pisalbys cale nazwisko.
          Chyba, ze uwazasz, ze takie skracanie to szczyt Twoich
          osiagniec w dyskusji (bo chyba nie jest to argument
          merytoryczny wobec Kaczynskiego - mam nadzieje, ze
          rozumiesz slowo "merytoryczny"...;0))
          Pozdrawiam
        • Gość: heyst "Problem importowanego prezydenta"?!!! IP: *.tele2.pl 07.02.03, 12:50
          chaladia napisał:
          > To jest właśnie problem importowanego prezydenta dla Warszawy. Kaczor po
          prostu nie wie pewnych rzeczy, które rodowity Warszawiak, ...itd

          Szanowny Chaladio, profesor dr hab. Kaczyński jest rodowitym warszawiakiem, być
          może nawet bardziej niż Ty. Problemem takim byłby dla Ciebie jego
          kontrkandydat, dr Marek Balicki, pochodzący bodajże ze Słupska.
          Używasz także podwórkowego przezwiska, co wskazuje, że osoba obecnego
          prezydenta Warszawy (wybranego w wolnych wyborach dużo lepszym stosunkiem
          głosów niż JE Aleksander Kwaśniewski na prezydenta RP} jest Ci po prostu
          wstrętna sama w sobie, cokolwiek by mówiła czy czyniła.
          I fałsze i przezwiska pozwalają nie przejmować się Twoimi dalszymi wywodami o
          zapewne równie pseudomerytorycznym charakterze. Jednak przecież chciałbyś żeby
          je poważnie dyskutowano.
          Tak to pochopnie i żle dobrane środki niszczą cel.
          A wszak to cel ma uświęcać środki.
          Do rozważenia - albo i nie.
          R.H.

          • etos.solidarnosci heyst to prowokator i zbieg z Tworek !!! 07.02.03, 15:51
            Gość portalu: heyst napisał(a):

            > chaladia napisał:
            > > To jest właśnie problem importowanego prezydenta dla Warszawy. Kaczor po
            > prostu nie wie pewnych rzeczy, które rodowity Warszawiak, ...itd
            >
            > Szanowny Chaladio, profesor dr hab. Kaczyński jest rodowitym warszawiakiem,
            być
            >
            > może nawet bardziej niż Ty. Problemem takim byłby dla Ciebie jego
            > kontrkandydat, dr Marek Balicki, pochodzący bodajże ze Słupska.
            > Używasz także podwórkowego przezwiska, co wskazuje, że osoba obecnego
            > prezydenta Warszawy (wybranego w wolnych wyborach dużo lepszym stosunkiem
            > głosów niż JE Aleksander Kwaśniewski na prezydenta RP} jest Ci po prostu
            > wstrętna sama w sobie, cokolwiek by mówiła czy czyniła.
            > I fałsze i przezwiska pozwalają nie przejmować się Twoimi dalszymi wywodami
            o
            > zapewne równie pseudomerytorycznym charakterze. Jednak przecież chciałbyś
            żeby
            > je poważnie dyskutowano.
            > Tak to pochopnie i żle dobrane środki niszczą cel.
            > A wszak to cel ma uświęcać środki.
            > Do rozważenia - albo i nie.
            > R.H.
            >

            "heyst" - ty marna komunistyczna gnido !
            Wypad stąd czerwony knurze !!!!!!!!!!!!
          • Gość: milo Re: 'Problem importowanego prezydenta'?!!! IP: *.waw 07.02.03, 15:54
            Brawo
          • chaladia Re: 'Problem importowanego prezydenta'?!!! 07.02.03, 21:40
            Etos.solidarności napisał Ci to niezbyt grzecznie, ja postaram się to zrobić
            inaczej. Efekt będzie zapewne ten sam.

            Jako b. pracownik "Budimexu", miałem przyjemność zatruniać się akurat w kraju w
            latach 1992-1995 i dobrze widziałem, jak p.p. Kaczyński i Glapiński
            współpracowali w ramach Telegrafu z komuchem (skąd innąd) GT.
            Dlatego myślę, że ma podstawy by Kaczora primo nie lubić, secundo - nazywać
            Kaczorm. Tym bardziej, że Kwaśniewskiego nazywahją Kwasem, każdego na lewo od
            PiS - komuchem itd.

            Po drugie: co do bycia Warszawiakiem. Jak Kaczor jest Warszawiakiem po 10
            latach mieszkania w Gdańsku? Tu nie chodzi o miejsce urodzenia, ale o
            mieszkanie tu przez cały czas, znajomość problemów Miasta i utożsamianie się z
            nim. Tego nie czujemy od Pana Prezydenta.
Pełna wersja