Gość: quosoo
IP: *.aster.pl / *.aster.pl
20.07.06, 21:01
Szczerze wkurza mnie to nawolywanie do oddawania krwi i mowienie, ze jej
brakuje. Jezeli tak jest to czemu zamyka sie punkty oddawania krwi??? Jestem
honorowym dawcą od lat. Zawsze oddawałem krew w Szpitalu Wolskim, okolo dwa
lata temu zwolniono pracujacy tam personel, a punkt dzialal tylko dwa dni w
tygodniu. Kilka miesiecy temu z dwoch dni zrobil sie jeden, a ostatnio gdy
bylem oddawac krew (w maju) gabinety byly juz zamkniete bo przerabiano je na
jakies biura natomiast krew oddawalem w gabinecie ginekologicznym na lezaku
turystycznym...
Jak mam wierzyc, ze moja krew jest do czegos potrzebna? I nie przekonuje mnie
gadanie, ze nie ma kasy po centralna stacja krwiodawstwa krew szpitalom
SPRZEDAJE, a nie DAJE, wiec o co chodzi?