blog.literacki
25.07.06, 00:53
W USA toczyła się (toczy się?) wielka dyskusja dotycząca możliwości
odczytywania danych z takiego paszportu. Chodziło o to, by ktoś z odpowiednim
czytnikiem, nie mógł zbliżyć się do pasażera z paszportem i skopiować danych.
Skłaniano się ku opcji "paszport musi być otwarty" by możliwe było odczytanie
danych. W Polsce (całej Unii?), jak rozumiem, nikogo to nie niepokoi.