Dąbrówka mówi "nie" inwestycjom na Okęciu

IP: *.lot.pl 12.02.03, 09:03
Słuchajcie matoły z Dąbrówki!!! Lotnisko powstało w 1933 r.
Uważacie, że trzeba blokować inwestycje na Okęciu tylko dlatego,
że zachciało Wam się mieszkać tak blisko niego. Wybudujcie swoje
domy na pasie stratowym i dopiero protestujcie!!!
    • Gość: Ls Re: Dąbrówka mówi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.03, 09:41
      Słuchaj matole z koziej wólki albo pieprzony inwestorze z
      okęcia !!!ci ludzie tam mieszkają od wielu lat inie chcą jedynie
      rozbudowy lotniska .Nie będę ci zresztą tłumaczyć o co chodzi bo
      za głupi jesteś i tak nic nie zrozumiesz.Wracaj lepiej do
      dojenia krów!!!!!!!!!!!
      • Gość: MZ Re: Dąbrówka mówi IP: *.pwpw.pj / 172.16.63.* 12.02.03, 10:00
        Dabrowka ma problem. Rozbudowa Okecia byla planowana od dawna.
        Mieszkamy w miescie i musimy to wreszcie zrozumiec.
        • Gość: Ls Re: Dąbrówka mówi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.03, 10:24
          I właśnie dlatego że mieszkamy w mieście to nie chcemy lotniska
          pod nosem. Wokół miasta jest dość terenów pod tę inwestycję.Już
          bardzo dawno było planowane w okolicach Modlina.Ale oczywiście
          taniej jest coś rozbudować niż stawiać od początku.Zresztą nie
          tylko Dąbrówka ma problem.problem mają ludzie z całego obszaru
          wymyślonych przez nawiedzonego wojewodę mazowieckiego stref.to
          jest ogromna rzesza ludzi i należy się do cholery z nimi liczyć
          a nie dbać tylko o wąską grupę zainteresowanych kasą z Okęcia.A
          może zbadać czy pan wojewoda nie otrzymał jakiejś koperty?Amoże
          jeszcze inni panowie którzy tak agitują do rozbudowy?
          • jawix Re: Dąbrówka mówi 12.02.03, 10:38


            Niestety przez takich ludzi nigdy nie bedzie powaznych
            inwestycji, bo zawsze znajdzie sie ktos kto bedzie
            protestowal.Miasto sie rozwija i musimy to zrozumiec.A co
            do lokalizacji, to lotnisko jest juz tam gdzie jest i nic
            tego nie zmieni-ten kto nie chce tego zrozumiec niech
            zastanowi sie gdzie jest usytuowane lotnisko
            Tempelhoff:))Jesli przeciwnicy inwestycji odpowiedza
            sobie na to pytanie, to wszystko bedzie jasne...Poza tym
            z inwestorem mozna negocjowac a nie w idiotyczny sposob
            sprzeciwiac sie inwestycjom-moze weszlyby w gre jakies
            odszkodowania i przeprowadzka dla tych, ktorzy
            najbardziej odczuja efekty rozbudowy portu lotniczego.
            • Gość: sun Re: Dąbrówka mówi IP: 207.13.167.* 12.02.03, 11:40
              Ludzie p... glupoty bo nie wiedza o czym mowia. To nie jest
              jakies takie widzimisie grupki niezadowolonych. Wyznaczenie tych
              stref oznacza praktyczne wylaczenie z uzycia 3 dzielnic Warszawy
              i kilku sasiednich gmin! Lotnisko nie jest inwestycja warszawska
              i niby czemu Warszawiacy maja ponosic tak kolosalny ciezar
              lotniska-hubu. Chyba nikt nie watpi, ze calkowite wstrzymanie
              rozwoju calego pasa zachodniego, to jest ogromna cena. szkoda,
              ze w Polsce nie ma nikogo, kto umie policzyc i wykazac, ze
              straty beda wieksze niz potencjalne zyski - tylko, ze straty
              ponisa obywatelene z wlasnej kieszeni, a nie budzet, a ta
              pilityka jest juz bliska naszym tzw "elitom" wyznajacym zasady
              rabunkowej polityki fiskalnej. Templehof jest lotniskiem
              lokalnym o coraz mniejszym ruchu, podobnie jeak malutki city
              Airport w Londynie w dokach. I takim lotniskiem musi stac sie
              Okecie - lotniskiem do obslugi ruchu lokalnego, a prawdziwe
              lotnisko-hub musi byc zbudowane w jakims dogodnie polozonym i
              moze wreszcie skomunikowanym z miastem punkcie.
          • jawix Re: Dąbrówka mówi 12.02.03, 10:40
            I jeszcze do gosci podpisanego Ls-rzucasz ciezkie
            oskarzenia-takie rzeczy najpierw trzeba udowodnic bo w
            przeciwnym razie mozna miec klopoty:(
          • Gość: cheles Re: Dąbrówka mówi IP: *.woi.waw.pl 19.02.03, 14:50
            Kolego

            wojewoda nie dostal koperty robi to bo tak wynika z ustawy o ochronie
            srodowiska, nie rozbudowa ale obszar ograniczonej zabudowy a pozniej jezeli
            dojdzie do zgody na rozbudowe lotniska miasto musi tez postarac sie o rozbudowe
            infrastuktury drogowej dopiero lotnisko moze sie rozbudowac. Wojewoda wyznacza
            obszar zebys mogl dostac odszkodowanie jezeli bedziesz chcial

      • Gość: Piotr Re: Do niejakiego LS IP: *.lot.pl 12.02.03, 13:49
        Nie jestem żadnym inwestorem ćwiaro umysłowa!!! Mieszkam na
        Ursynowie na przedłużeniu jednego z pasów startowych i jakoś mi
        to nie przeszkadza. Nie chcesz mieć lotniska pod nosem??? To
        wypierdalaj na wieś buraku!!! A ulica Puławska, hałas tysięcy
        samochodów i smród spalin ci nie przeszkadza??? Dlaczego nie
        wyleziesz na ulicę i nie zaprotestujesz??? Chcesz lotniska w
        Modlinie??? Jeśli nawet tam powstanie, to jaką masz gwarancję,
        że obok niego nie powstaną kolejne blokowiska? I znowu sprowadzą
        się tam takie matołki jak ty i będą protestować!!!
        • Gość: magma9 Re: Do niejakiego piotrusia z ursynowa IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 12.02.03, 14:20
          Gość portalu: Piotr napisał(a):

          > Nie jestem żadnym inwestorem ćwiaro umysłowa!!!

          Brak słów,z zasady nie używam brzydkich sformułowań jak brakuje mi argumentów i
          tobie też radzę

          >Mieszkam na Ursynowie na przedłużeniu jednego z pasów startowych i jakoś mi
          to nie przeszkadza.

          Pozazdrościć.Ja mieszkam od urodzenia na Okęciu. Dom zbudował jeszcze mój
          dziadek (a lotnisko było wtedy malutkie, bo Polska raczej nie posiadała w tym
          czasie dużej liczby samolotów :)i nie mam zamiaru stąd wyjeżdzać. Po co?
          Mieszkam w stefie C (planowanej) i uwielbiam patrzeć na samoloty, moje dzieci
          również. Żyję tu i kooegzystuję in harmony :) Tylko... co będzie tu za
          paręnaście lat ... i o to głównie chodzi nam wszytkim tu mieszkającym. Jeśli
          moja strefa zamieni się w strefę A, a PLL LOT nie zapewni mi godziwych i
          porównywalnych warunków, bo ja nie mam wpływu na rozszerzanie się stref, a oni
          i owszem?

          >Nie chcesz mieć lotniska pod nosem??? To
          > wypierdalaj na wieś buraku!!!

          Świetna propozycja dla wszystkich. Będziesz sponsorem? A poza tym czy
          mieszkanie obok lotniska jest zaletą, wadą czy ktoś ma na to wpływ? Nie wiesz
          co piszesz dziecko.

          >A ulica Puławska, hałas tysięcy samochodów i smród spalin ci nie
          >przeszkadza??? Dlaczego nie wyleziesz na ulicę i nie zaprotestujesz???

          A w Warszawie jest wiele ulic, nie tylko Puławska. Pochwalić ducha w narodzie w
          twojej osobie. Myślę, że jakbyś ich (mieszkańców ulicy Puławskiej oczywiście :)
          zorganizował to może i poprotestowali by. Sam pisze, że mają powody. I my też
          je mamy.

          >Chcesz lotniska w Modlinie??? Jeśli nawet tam powstanie, to jaką masz
          >gwarancję, że obok niego nie powstaną kolejne blokowiska? I znowu sprowadzą
          > się tam takie matołki jak ty i będą protestować!!!

          Bardzo proste gwarancje. Przecież mamy madrych ludzi w rządzie, samorządach itd.
          Napewno najpierw poinformuja ludzi o szkodliwości lotniska za 50 lat i w ogóle
          zabronią zabudowy wokół domniemanego lotniska:))))))

          I na koniec: pozdrawiam "Piotrze z Ursynowa", podziwiając tak wielką
          przenikliwość umysłu, znajomość problemu i wielką kulturę. Dyskusja z tobą i
          polemika są stratą czasu, ale dziś postanowiłam go potracić.

          A dla innych, którzy coś jednak rozumieją, serdeczne pozdrowienia. Walczmy o
          swoje, bo wygrają piotrusie z ursynowa ;)))
          pa
          • Gość: Piotr Re: Do niejakiego piotrusia z ursynowa IP: *.lot.pl 12.02.03, 15:14
            Droga Magmo!

            Jestem zaszczycony tym, że pofatygowałaś swoje paluszki i
            wystukałaś parę słów do mnie. Doceniam Twoją stratę czasu.
            Oczywiście, że masz powody protestować. Jednak Lotnisko Okęcie
            nigdy nie będzie Heathrow w Londynie i nie ma powodu do
            paniki!!! Osobiście uważam, że podział na strefy to chory
            pomysł, ale nic jeszcze nie jest przesądzone. Odnoszę jednak
            wrażenie, że protestującym zależy głównie na wyciągnięciu kasy
            od portów lotniczych. Zgoda, większość ludzi mieszka tutaj od
            dawna, ale wielu z pełną swiadomością uciążliwości lotniska
            zamieszkuje w jego okolicach. I na co liczą? Na to, że zamożne
            Porty Lotnicze zasilą ich konta? PPL chce postawić raptem jeden
            terminal i już wielka panika. Owszem zwiększy się ilość operacji
            lotniczych, jednak skoro mieszkasz prawie na lotnisku, to wiesz,
            że na Okęcie latają głównie Boeingi i Airbusy i że są to coraz
            cichsze i bezpieczniejsze samoloty. I jeszcze jedno. Wcale nie
            brakuje mi argumentów, ale pozwolisz że podobnie jak Ty nie będe
            już tracić czasu na jałową dyskusję, bo odnoszę wrażenie że
            wielu rzeczy jednak nie rozumiesz.

            Serdecznie pozdrawiam,

            Piotruś z Ursynowa
            • gwiazdka67 Re: Do niejakiego piotrusia z ursynowa-jeszcze raz 13.02.03, 00:49
              Gość portalu: Piotr napisał(a):
              I miło, że to zrobił :)

              > Droga Magmo!
              >
              > Jestem zaszczycony tym, że pofatygowałaś swoje paluszki i
              > wystukałaś parę słów do mnie.

              Jestem podbudowana, że jednak potrafisz być miły.

              >Doceniam Twoją stratę czasu.

              Wyobrażam sobie ;)

              > Oczywiście, że masz powody protestować. Jednak Lotnisko Okęcie
              > nigdy nie będzie Heathrow w Londynie i nie ma powodu do
              > paniki!!!

              Uspokoiłeś mnie trochę. Poważnie.

              >Osobiście uważam, że podział na strefy to chory
              > pomysł, ale nic jeszcze nie jest przesądzone.

              Cieszę się. Tylko, że ja uważam, że jednak jest już przesądzone, ale to
              drobiazg.

              >Odnoszę jednak wrażenie, że protestującym zależy głównie na wyciągnięciu kasy
              > od portów lotniczych.

              Jak ktoś gdzieś wyliczył PLL LOT nie ma tyle kasy, żeby zapłacić nam
              odszkodowania. Może ci zdradzę tajemnicę, ale przy budowie swojego budynku przy
              17-stycznia zalegali z opłatami dla wykonawców.
              Dlatego mało kto liczy na kasę, może ci co mieszkają w lepiankach i melinach,
              ale to margines.

              >Zgoda, większość ludzi mieszka tutaj od dawna, ale wielu z pełną swiadomością
              >uciążliwości lotniska zamieszkuje w jego okolicach.

              I większość się przyzwyczaiła, ale powtórzę się, a co będzie za paręnaście lat?

              >I na co liczą?

              Ja na nic nie liczę, mieszkam tu i nie śpieszy mi się z przeprowadzką. Wielu
              moich znajomych to ludzie starsi i w średnim wieku. Im tez się nie śpieszy. Ale
              mają dzieci.

              >Na to, że zamożne Porty Lotnicze zasilą ich konta?

              Repley: Kto ci opowiada takie bzdury, że są zamożne? I że chcą komuś coś
              zasilać :))

              >PPL chce postawić raptem jeden terminal i już wielka panika. Owszem zwiększy
              >się ilość operacji lotniczych, jednak skoro mieszkasz prawie na lotnisku, to
              >wiesz, że na Okęcie latają głównie Boeingi i Airbusy i że są to coraz
              > cichsze i bezpieczniejsze samoloty.

              To prawda,że są cichsze, ale np przy okazji wizyty Clintona przeleciał mi się
              nad głową Galaxy. Pełna fascynacja (pewnie wiesz, że większośc ludzi ma u nas
              bzika na punkcie samolotów, nie ja jedna :) i to w pozytywnym tego słowa
              znaczniu). A po fascynacji, refleksja: dobrze, że nie lata ciągle. I jeszcze
              jedno zdarzenie. Jak się nasi piloci uczyli latać na Boeingach to nad moim
              domem latały co 3 minuty. To było makabryczne, nie chodzi o sam hałas tylko o
              strach i stres. Mieszkam w prostej linii 300 m od miejsca gdzie spadł samolot z
              A.Jantar. Uważasz, że nie mam się czego bać? hmm... A jestem w strefie C :)
              To naprawdę śmieszne. Jestem optymistką, więc potrafię śmiać się z makabresek
              jakie nam serwuje co chwila ten kraj. Z tego też się śmieje, ale niestety muszę
              myśleć i o moich dzieciach. I to już jest poważne.

              >I jeszcze jedno. Wcale nie
              > brakuje mi argumentów, ale pozwolisz że podobnie jak Ty nie będe
              > już tracić czasu na jałową dyskusję, bo odnoszę wrażenie że
              > wielu rzeczy jednak nie rozumiesz.

              Może rzeczywiście nie brakuje ci argumentów poprostu dostosowałeś się do
              poziomu innych, cieszę się, że robi się tu trochę milej i kulturalniej.
              Mimo wszystko pozwolę sobie napisać, że jednak wiele rzeczy rozumiem, a o tych
              które są poza moim zasięgiem nie dyskutuje. I tyle.

              > Serdecznie pozdrawiam,
              >
              > Piotruś z Ursynowa

              Ja też pozdrawiam, a wiesz jak ogłosili ten projekt o strefach, to pomyślałam
              sobie: ciekawe co powie na to Ursynów, w końcu chyba was tam więcej mieszka:)
              I już mniej więcej wiem.
              Miło mi się "rozmawiało" i juz nie uważam tego za stratę czasu. Sorki :)
              pozdro
              • Gość: Piotr Do Gosi z Okęcia IP: *.lot.pl 13.02.03, 09:29
                > Jak ktoś gdzieś wyliczył PLL LOT nie ma tyle kasy, żeby
                zapłacić nam odszkodowania. Może ci zdradzę tajemnicę, ale przy
                budowie swojego budynku przy 17-stycznia zalegali z opłatami dla
                wykonawców.

                Droga Gosiu!

                Mylisz PLL LOT (Polskie Linie Lotnicze LOT S.A.) z PPL-em
                (Przedsiębiorstwo Państwowe "Porty Lotnicze"). To są dwa różne
                przedsiębiorstwa. To PPL będzie rozbudowywać lotnisko, nie LOT.

                > I większość się przyzwyczaiła, ale powtórzę się, a co będzie
                za paręnaście lat?

                Będzie jeden, czy dwa terminale więcej i trochę większy ruch nad
                Twoim domem. Jeśli chodzi o ilość operacji lotniczych to w
                stosunku do Europy Zachodniej Okęcie jest lotniskiem niemal
                prowincjonalnym i zwiększenie ruchu o kilka, czy kilkanaście
                procent tego nie zmieni. Zresztą bardzo rzadko latają tu
                hałaśliwe samoloty takie jak: IŁ-62, Tu-134, Tu-154, czy starsze
                wersje Boeingów. Poza tym na pewno będą jeszcze ostrzejsze normy
                hałasowe.

                > Ja na nic nie liczę, mieszkam tu i nie śpieszy mi się z
                przeprowadzką. Wielu moich znajomych to ludzie starsi i w
                średnim wieku. Im tez się nie śpieszy. Ale mają dzieci.

                Ja osobiście bym się nie przeprowadzał, ale nie każdy tak jak my
                musi lubić samoloty, szczególnie te przelatujące 100 metrów nad
                jego domem.

                > Repley: Kto ci opowiada takie bzdury, że są zamożne? I że chcą
                komuś coś zasilać :))

                Biedne nie są, co nie oznacza, że są krową którą można wydoić :)

                > Pełna fascynacja (pewnie wiesz, że większośc ludzi ma u nas
                > bzika na punkcie samolotów, nie ja jedna :) i to w pozytywnym
                tego słowa znaczniu). A po fascynacji, refleksja: dobrze, że nie
                lata ciągle.

                Piękny widok, prawda?

                > Uważasz, że nie mam się czego bać? hmm... A jestem w strefie
                C :)

                Przecież mówiłem, że strefy to idiotyczny pomysł.

                > Z tego też się śmieje, ale niestety muszę myśleć i o moich
                dzieciach. I to już jest poważne.

                Musisz być dobrą matką! :)

                > Mimo wszystko pozwolę sobie napisać, że jednak wiele rzeczy
                rozumiem, a o tych które są poza moim zasięgiem nie dyskutuje. I
                tyle.

                Wiem, że rozumiesz - napisałem to złośliwie. Sorry!!!

                > Miło mi się "rozmawiało" i juz nie uważam tego za stratę
                czasu. Sorki :)
                > pozdro

                Cieszę się, że tak myślisz! Równa babka z Ciebie!!! :)

                Pozdrawiam Cię serdecznie,

                Piotr
                • gwiazdka67 Re: Do Piotra z Lotu i Ursynowa :) 13.02.03, 10:02
                  Witam z ranka :)
                  No coż, zrobiło się ciekawie.
                  Mam tylko jedno ale. Pisząc co tu będzie za paręnaście lat, nie miałam na myśli
                  jak będzie wyglądać lotnisko i ruch na niebie (chociaż może pośrednio tak).
                  Chodziło mi o to, że te głupie strefy spowodują, że nie będzie nowych
                  przedszkoli, szkół, szpitali itd a to przecież podstawa żeby mieszkać. Jakis
                  wariat pisał, że będzie miał daleko na lotnisko jak będzie za wawa a co ja mam
                  powiedzieć, jak będę miała daleko wszędzie ;) Jak w tej bajce o krasnoludku (za
                  siedmioma itd siedzial krasnal i mowil o qrcze ale ja mam wszedzie daleko :)
                  Ja wiem, że akurat ty to rozumiesz, ale inni myślą, że walczenie ze strefami =
                  się chęć wyciągnięcia kasy od PLL LOT czy LOT (mnie jest naprawdę wszystko
                  jedno jak to nazwać :)
                  Dzięki i pozdrawiam. A widoków za oknem w postaci pięknych samolotów zazdrości
                  mi co najmniej kilka osób :)
          • pan_pndzelek Do niejakiego magmy buraka 12.02.03, 15:17
            To sprzedaj tę swoją obsikaną dziadkowiznę i kup sobie ZA SWOJE pieniądze
            nieruchomość gdzie indziej. Czemu oczekujesz że my będziemy płacili za twój
            zasrany interes? Złotówki z kieszeni nie wyjmę za to że twój dziadunio był
            głupim dziadem i kupował tanio obok lotniska.
            • gwiazdka67 Re: Do niejakiego pan_pndzeleka nieburaka 13.02.03, 00:22
              pan_pndzelek napisał:
              I szkoda że to zrobił

              > To sprzedaj tę swoją obsikaną dziadkowiznę i kup sobie ZA SWOJE pieniądze
              > nieruchomość gdzie indziej.

              Nie chwaląc się moja "dziadkowizna" ma się dobrze i nie życzę sobie takich
              kpin, bo świadczą o twoim poziomie umysłowym i kulturalnym. A raczej o jego
              braku.
              W jakim ty kraju żyjesz. Może ci przypomnieć. POLSKA. Niestety. I to cały
              komentarz. Może ćwiczenia umysłowe ci pomogą.

              >Czemu oczekujesz że my będziemy płacili za twój
              >zasrany interes?

              A ilu was chce płacić ;))
              Po pierwsze nie oczekuje, że ktokolwiek będzie płacił za cokolwiek co jest
              moje. Po drugie co masz na myśli pisząc zasrany? A po trzecie nie wiem czy
              sobie zdajesz sprawę, ale w komuniźmie PLL LOT był państwowy czyli i mój i
              twój :) i nie tylko. Natomiast jak pewnie wiesz, boś wyjątkowo elokwentny, to
              LOT się sprywatyzował, a może inaczej jest SA czy widziałeś jakies pieniądze z
              tej transakcji bo ja nie. Zastanów się i nad tym. Jeśli potrafisz.

              >Złotówki z kieszeni nie wyjmę za to że twój dziadunio był głupim dziadem i
              kupował tanio obok lotniska.

              Możesz obrażać mnie, bo jeszcze potrafię się obronić, ale co masz do mojego nie
              żyjącego już od dawna dziadka.A może to że po wojnie nie wrócił do centrum, bo
              nie istniało a mieszkać musiał gdzieś z rodziną. I wcale nie było tanio. Za to
              teraz będzie.
              Czy mam ci napisać jeszcze raz: mnie tu dobrze, mam ładny dom, jest miło itd.
              Ponieważ jednak myślę, to jednak boję się trochę o przyszłość. Ten kraj jest
              złodziejski. I jeśli myślisz, że ktokolwiek z moich sąsiadów ma jakiekolwiek
              wątpliwości co do tego, że będzie lepiej to się mylisz. Nauczeni na
              doświadczeniach innych, którzy walczyli o SWOJE, poprostu chcemy odpowiedniej
              deklaracji. Jeszcze raz powtórzę: deklaracji a nie pieniędzy i enigmatycznych
              ustaw, że my na tym nie stracimy. To takie proste. PLL LOT chce się rozbudować.
              OK. Niech nieburaki lataja do Afryki z Okęcia. Po co mają wydawać na
              taksówki.Oni potrafią wołać o swoje. Więc dlaczego nie ja. Chce jasnego
              prawnego zabezpieczenia, że JA i moja rodzina nie stracimy. Czy to takie
              dziwne? Mnie się wydaje oczywiste.
              Na tym dyskusje z "panem" :))))))))))))))) skończyłam.
          • pan_pndzelek Do niejakiego magmy buraka 12.02.03, 15:22
            To sprzedaj tę swoją obsikaną dziadkowiznę i kup sobie ZA SWOJE pieniądze
            nieruchomość gdzie indziej. Czemu oczekujesz że my będziemy płacili za twój
            zasrany interes? Złotówki z kieszeni nie wyjmę za to że twój dziadunio był
            głupim dziadem i kupował tanio obok lotniska.
          • Gość: Toja Re: Do niejakiego piotrusia z ursynowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.03, 18:29
            No to już wiemy kto najwięcej wrzeszczy na protestujących!!!panowie z
            lotniska.A więc potwierdza się hipoteza o nadziei na dużą kasę.To są dopiero
            buraki!!!
    • Gość: Ls Re: Dąbrówka mówi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.03, 11:16
      Mieszkam w Pyrach pod lasem kabackim i wiem że żadne
      odszkodowania mnie nie obejmą.Jednocześnie wiem że gdy lotnisko
      zostanie rozbudowane mieszkanie tutaj stanie się niemożliwe a
      ceny naszych nieruchomości natychmiast spadną.Oczywiście że PLL
      powinny dać nam wszystkim wysokie odszkodowania.Równoważne do
      obecnej ceny a jak narazie są to wysokie sumy!!!
      • dgr Re: Dąbrówka mówi 12.02.03, 11:45
        Rozumiem ze pod lasem kabackim wybudowales sie ZANIM powstalo lotnisko okecie
        (a nawet jego plany). Bo jezeli nie to pretensje mozesz miec tylko i wylacznie
        do siebie, ze nie przewidziales ze PPL jak kazde normalne przedsiebiorstwo
        zechce sie rozbudowywac, co moze spowodowac zwiekszenie uciazliwosci dla
        okolicznych mieszkancow (zwlaszcza ze jako przewidujaca osoba dowiedziales sie
        ze PPL zarezerwowalo sobie w najblizszej okolicy tereny pod taka inwestycje).
        DGR
        • Gość: sun Re: Dąbrówka mówi IP: 207.13.167.* 12.02.03, 12:02
          > do siebie, ze nie przewidziales ze PPL jak kazde normalne przedsiebiorstwo
          > zechce sie rozbudowywac, co moze spowodowac zwiekszenie uciazliwosci dla

          Oczywiscie - wezmy hipotetyczna sytuacje - sasiad ma malenki warsztat
          samochodowy w ktorym od czasu do czasu naprawia jeden samochod ktoregos z
          sasiadow, zyje dobrze z innymi, bo grzebie sobie po cichu w garazu. Nagle
          postanawia sie rozwinac - buduje na calej swojej dzialce hale, osiedlowa
          uliczke zastawia samochodami czekajacymi do remontu, bez przerwy kreca sie tez
          po niej lawety ze zwozonymi samochodoami. nikt nie moze powiedziec zlego slowa,
          bo przeciez ten warsztat istnial od zawsze! Prawda, czy falsz? A moze sasiad
          (podobnie jak jednak zdecydowana wiekszosc rozwijajacych sie przedsiebiorstw)
          przenosi swoj biznes w inne miejsce? Tym bardziej, ze zamierza obslugiwac juz
          nie tylko sasiadow, ale caly kraj i ruch tranzytowy z polnocy na poludnie?
          • Gość: MZ Re: Dąbrówka mówi IP: *.pwpw.pj / 172.16.63.* 12.02.03, 14:52
            Ma prawo sie rozbudowac i powiekszyc swoj interes. W ramach prawa.
    • pan_pndzelek Buraki mówią 'nie' inwestycjom na Okęciu 12.02.03, 15:05
      Buraki mówią 'nie' inwestycjom na Okęciu. Burakom przeszkadza "hałas" a ja będę
      musiał latać do Afryki z lotniska w jakiejś Pipidówce.

      Dziękuję wam buraki...
      • Gość: true samurai Re: Buraki mówią 'nie' inwestycjom na Okęciu IP: *.chello.pl 12.02.03, 15:46
        Zgadzam się. W tym kraju każda decyzja musi zostać tysiąc razy
        oprotestowana przez niezadowolonych buraków. Tak samo będzie
        też pewnie z zagospodarowaniem placu defilad (ależ to zasłania
        słońce i nie będzie można zrobić tanich zakupów w halach i
        zakorkowuje miasto i w ogóle najlepiej odbudować tu stare
        kamieniczki i oddać ubogim!) czy z przebudową stadionu X-lecia
        (o ile kiedykolwiek ktoś wyrzuci z tamtąd tą przestępczą
        hałastrę). Mam jednak nadzieję, że lotnisko się powiększy. A
        gdyby jeszcze dokonało tego nie wypłacając ani grosza tym
        naciągaczom, to już całkiem byłbym w niebie.
      • Gość: GC Re: Buraki mówią 'nie' inwestycjom na Okęciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.03, 22:33
        pan_pndzelek napisał:

        > Buraki mówią 'nie' inwestycjom na Okęciu. Burakom przeszkadza "hałas" a ja
        będę
        >
        > musiał latać do Afryki z lotniska w jakiejś Pipidówce.
        >
        > Dziękuję wam buraki...
        Ach jaki z ciebie obieżyświat,jak pomyślę że miałbyś dalej na lotnisko to serce
        mi się kraje!!!Ale kiedy ty gdziekolwiek latasz?Przecież siedzisz tyłkiem przed
        komputerem i na wszystkich forach masz wszystko za złe.
      • gwiazdka67 Re: Buraki mówią 'nie' inwestycjom na Okęciu 12.02.03, 23:56
        pan_pndzelek napisał:
        Szkoda że się w ogóle fatygował

        > Buraki mówią 'nie' inwestycjom na Okęciu. Burakom przeszkadza "hałas" a ja
        będę musiał latać do Afryki z lotniska w jakiejś Pipidówce.

        Skoro stać cię na Afrykę to i na Pipidówe tym bardziej.

        >
        > Dziękuję wam buraki...
        Nie wiem co to znaczy, być burakiem. A za twoje dziękuje to pewnie nawet twój
        hipotetyczny burak by nie zaprotestował. Za to wiem co to znaczy jak komuś
        słoma z butów wystaje. Obejrzyj swoje.
    • Gość: sun Re: Dąbrówka mówi 'nie' inwestycjom na Okęciu IP: 207.13.167.* 12.02.03, 16:34
      Najsmutniejsze w calej sprawie jest to, ze ci ktorzy tak zjechali wszelkich
      protestujacych (w tym Piotr z LOT-u, ktora to mam nadzieje linia w przyszlym
      roku dostanie wreszcie w d... i przestanie loic Polakow na 2 razy wyzsze ceny
      biletow niz na odpowiednich trasach w przeciwna strone) nie chca zrozumiec
      sensu protestu. Nie bede pisal duzymi literami, bo to nie pomaga, postaram sie
      napisac jak do dziecka z przedszkola, w punktach, krotkimi zdaniami:
      1. halas nie jest przyczyna protestu,
      2. strefy sa przyczyna protestu,
      3. sterfy oznaczaja wstrzymanie inwestycji w duzej czesci miasta,
      4. strefy oznaczaja gigantyczny spadek wartsci gruntow i nieruchomosci,
      5. ziemia w sterfach nadawac sie bedzie tylko jako ziemia orna (bo raczej
      watpliwe, zeby 30% lewobrzeznej Warszawy zamienilo siw w magazyny, albo zeby
      chcieli tam zyc ludzie pobawieni infrastruktury miejskiej),
      6. nawet jesli domy juz stoja, nigdy nie bedzie infrastruktury miejskiej
      7. protest jest o to aby UMOZLIWIC MIASTU I JEGO DZIELNICOM ROZBUDOWE, a nie
      ZACHAMOWAC JAKIKOLWIEK DALSZY ROZWOJ PASA ZACHODNIEGO,
      8. dziwie sie, ze z taka latwoscia ktos chce podjac decyzje o uznaniu za
      niezdatne do zamieszkania tak duze obszary miasta.
      9. dziwie sie tez, ze tyle osob zabiera glos, bez zrozumienia o czym mowia

      • gwiazdka67 Re: Dąbrówka mówi 'nie' inwestycjom na Okęciu 13.02.03, 01:02
        Dokładnie o to chodzi.
        pozdro
        • pacio Re: Dąbrówka mówi 'nie' inwestycjom na Okęciu 13.02.03, 09:35
          gwiazdka67 napisała:

          > Dokładnie o to chodzi.
          > pozdro

          Tak jak mieszkanie 300 metrów od miejsca gdzie spadł samolot z Anną Jantar ?
          Sprawdze wszystkie nory i kopce w promieniu 300 metrów :)))

          A czy protestujący wpadli na genialną myśl, że za kilka lat i tak powstanie
          nowe lotnisko i będzie biadolenie jak to zostali wycyckani ?
          Popatrz na osławiny plan strefowy, dokładnie bez irytacji przeczytajcie post
          sun.
          Nikt nic za Was nie zrobi !!!
          • gwiazdka67 Re: Dąbrówka mówi 'nie' inwestycjom na Okęciu 13.02.03, 10:17
            pacio napisał:

            > gwiazdka67 napisała:
            >
            > > Dokładnie o to chodzi.
            > > pozdro
            >
            > Tak jak mieszkanie 300 metrów od miejsca gdzie spadł samolot z Anną Jantar ?
            > Sprawdze wszystkie nory i kopce w promieniu 300 metrów :)))

            Sprawdzaj w kierunku południowym. Może natkniesz się na hobitki :)
            I wcale sie nie pomyliłam: 300 metrów. I jest mi dobrze. Co ty na to?


            > A czy protestujący wpadli na genialną myśl, że za kilka lat i tak powstanie
            > nowe lotnisko i będzie biadolenie jak to zostali wycyckani ?
            > Popatrz na osławiny plan strefowy, dokładnie bez irytacji przeczytajcie post
            > sun.
            > Nikt nic za Was nie zrobi !!!

            Przeczytałam wszystko i sun też a nawet dokładnie projekt ustawy i to jest to
            co mi się nie podoba.

            I nic od nikogo nie oczekujemy, a może powinnam pisać za siebie ???. My tu
            mieszkamy i nic poza tym. Drobiazg, prawda? Tylko że to moje życie i pewnie
            jedyne. Poprostu sobie żyjemy i tak jak inni mieszkający gdzie indziej chcemy
            pokazać, że to co się dzieje wokół nas bardzo leży nam na sercu. To naprawde
            normalna reakcja. Nie jestem przeciwko lotnisku ani samolotom, jestem przeciw
            strefom w takiej konfiguracji i o takich ograniczeniach. Może nareszcie wszyscy
            to pojmą.
            • pacio Re: Dąbrówka mówi 'nie' inwestycjom na Okęciu 13.02.03, 10:26
              gwiazdka67 napisała:

              > pacio napisał:
              >
              > > gwiazdka67 napisała:
              > >
              > > > Dokładnie o to chodzi.
              > > > pozdro
              > >
              > > Tak jak mieszkanie 300 metrów od miejsca gdzie spadł samolot z Anną Jantar
              > ?
              > > Sprawdze wszystkie nory i kopce w promieniu 300 metrów :)))
              >
              > Sprawdzaj w kierunku południowym. Może natkniesz się na hobitki :)
              > I wcale sie nie pomyliłam: 300 metrów. I jest mi dobrze. Co ty na to?
              >
              >
              > > A czy protestujący wpadli na genialną myśl, że za kilka lat i tak powstani
              > e
              > > nowe lotnisko i będzie biadolenie jak to zostali wycyckani ?
              > > Popatrz na osławiny plan strefowy, dokładnie bez irytacji przeczytajcie po
              > st
              > > sun.
              > > Nikt nic za Was nie zrobi !!!
              >
              > Przeczytałam wszystko i sun też a nawet dokładnie projekt ustawy i to jest to
              > co mi się nie podoba.
              >
              > I nic od nikogo nie oczekujemy, a może powinnam pisać za siebie ???. My tu
              > mieszkamy i nic poza tym. Drobiazg, prawda? Tylko że to moje życie i pewnie
              > jedyne. Poprostu sobie żyjemy i tak jak inni mieszkający gdzie indziej chcemy
              > pokazać, że to co się dzieje wokół nas bardzo leży nam na sercu. To naprawde
              > normalna reakcja. Nie jestem przeciwko lotnisku ani samolotom, jestem
              przeciw
              > strefom w takiej konfiguracji i o takich ograniczeniach. Może nareszcie
              wszyscy
              >
              > to pojmą.

              Nie lamentujcie tylko zacznijcie działać, wszędzie słysze jakie te strefy są
              be, i żadnych działań ze strony zainteresowanych/pokrzywdzonych.
              Samo się nie zrobi, i nie za darmo !!!

      • Gość: agator13 Re: Dąbrówka mówi 'nie' inwestycjom na Okęciu IP: *.ibb.waw.pl 19.02.03, 13:19
        Niestety na ziemie orna te tereny tez sie nie beda
        nadawaly, bo zwiekszony ruch samolotów to tez zwiekszona
        emisja zanieczyszczen-warzywa wychodowane na takiej
        ziemii ( a tereny podwarszawskie głównie wykorzystywane
        sa pod produkacje warzyw) nie beda odpowiadaly wymogom
        norm UE.
    • Gość: Lejba szalom Re: Dąbrówka mówi 'nie' inwestycjom na Okęciu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.03, 18:35
      Lotnisko jest niepotrzebne.Można wlecieć iwylecieć ? to po co więcej
    • ~gatsby~ Pndzel będziesz dojeżdżał do Białej Podlaskiej heh 12.02.03, 23:08
      może o rodzinkę w Siemiatyczach zahaczysz huehuehue
Pełna wersja