Dodaj do ulubionych

Co pamiętacie ze starej Chomiczówki?

12.08.06, 00:47
Pytanie do osiedlowych weteranów, ale nie tylko :-)

Oto, co pamiętam ja a czego już nie ma:

1. Górkę, z której zjeżdżało się na sankach.
2. Przyczepy campingowe na tarasie przed obecnym Globi: w jednej były słodycze
(i ta stała chyba dłużej), w drugiej zapiekanki.
3. Rozwalające się wiejskie chałupy i ogródki działkowe na terenach Kwitnącej
i dalej w stronę lotniska.
4. Działki na miejscu, gdzie teraz stoi Leclerc.
5. Empik na Marii Dąrowskiej (teraz jest tam bank).


Kto da więcej?

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • koszatek Re: Co pamiętacie ze starej Chomiczówki? 17.08.06, 13:00
      - działki na każdym wolnym skrawku terenu,
      - kolejne "mody" na zabawy wśród natolatków - deskorolki, oblewanie ludzi wodą z okien bloków, saletra z cukrem...
      - rozbieranie przez dzieciaki rudery pozostałej po starym domu jednorodzinnym na środku podwórka. W sumie, jak dziś na to patrzę, to cud, że nic się nie zawaliło, gdyśmy robrali kawał ściany, a cegły wynieśli, aby sobie coś zbudować na podwórku,
      - tynkowanie kolejnych bloków - zupełnie inaczej niż robi się to teraz, cały blok był oplatany siecią ciężkich stalowych rusztowań, które najpierw ekipy pracowicie stawiały, a na koniec rozbierały, rzucając stalowe rury w dół jak oszczepy,
      - budki z warzywami i owocami przy każdej ulicy (teraz zostało ich może 1/4 tego co kiedyś), gdzie oprócz warzyw były zagraniczne gumy do żucia,
      - okoliczne budowy, gdzie w razie potrzeby chodziło się "załatwić" cement, trochę cegieł czy prętów zbrojeniowych,
      - msze w murowanym baraku, gdy w miejscu kościoła stały dopiero fundamenty
      • chomiczowiak Re: Co pamiętacie ze starej Chomiczówki? 18.08.06, 11:39
        O, ktoś żyje. Faktycznie, spuszczanie torebek z wodą tudzież "bączków" z saletrą
        pamiętam doskonale. A poza tym przypomniałem sobie jeszcze zabawę w zjeżdżanie
        na rowerach z górki przy pawilonie na Nerudy (tej, którą zniwelowano jakiś czas
        temu) - byle szybciej i dalej na luzie, bez pedałowania. Nie obywało się bez
        ofiar...
        • 20052006s Re: Co pamiętacie ze starej Chomiczówki? 21.08.06, 11:13
          Ja pamiętam budki przy Globi (tak jak teraz namioty z warzywami) i szampon
          Wasch and Go, który był mocno reklamowany i można bylo go tam kupić. Pamiętam
          ruinowy domek przy pompie na tyłach Kluczowej 2, do którego chodziłam z
          kolegami podpalać fajki :-). Właśnie - cud że to nie runęło!!
          Do Aeroklubu można było wejść na spacer i oglądactwo.
          Opowieści o starym domu przy Żółwiej, ktory chyba jeszcze tam stoi.
          A tam gdzie jest wejście do globi były sprzedawane lody z automatu i wszyscy
          mowili ze w nich jest salmonella...
          Górka przy kosciele na conrada, z której zawsze jakiś dziciak zjechał przed
          religią na kolanach i wracał do domu pokrwawiony. No i historia o parze, która
          skoczyła z bloku...
          • marcinlempke Re: Co pamiętacie ze starej Chomiczówki? 29.08.06, 12:56
            Chomiczówkański czar wspomnień

            - nieotynkowane bloki :)
            - chodnikowe płyty na błotnistych ścieżkach między blokami
            - sklepy na Bogusławskiego 6 a - piwo królewskie, dziewczyna bez biustonosza w
            siateczkowej koszulce, rolki papieru toaletowego i kolejki po nie
            - kolejki w sobote po pieczywo w supersamie na Conrada,
            - salonik prasowy na Marii Dąbrowskiej _ empik był dużo później
            - Kawiarnia z galaretką na piętrze w pawilonie na Pabla Nerudy,
            kawiarenki - Minutka na Bousławskiego i hot dogi z okienka , lody na Conrada ,
            - Baltona na Conrada róg Wólczyńskiej
            autobus J !!!! i później 416
            - jazda autobusem, szkonym do s.p. 273
            - mleko pod drzwiami roznoszone przez fachowca ;)
            - prażynki ziemniaczane
            - wysypisko śmieci
            - jaszczórki na Sokratesa przy tajemniczych strumyczkach
            - jednostka wojskowa i sklep przy niej
            - polanka za jednostka i ogniska
            - młode choineczki i zabawy w dobrych i złych - he he
            ech wspomnienia i wspomnienia
            ale 28 lat wspólnej historii zobowiązuje - chłopak z Chomiczówki od 2 lat na
            wygnaniu na Wawrzyszewie :)

            Kwiatuszek - czy to Twoja ksywka od zawsze ?? - bywałaś na ogniskach za
            jednostką wojskową ??
            • agamol Re: Co pamiętacie ze starej Chomiczówki? 13.10.06, 10:20
              O rany, ale się miło zrobiło :)
              A pamietacie granie w kapsle na chodnikach? Podział na chomiczowkę "za Bugiem"
              i "przed Bugiem" - czyli cuchnący sciek płynacy przez cenrtrum osiedla, przez
              który sie skakało ryzykując lądowanie w nim? A wygrzebywanie z asfaltu
              chodników zatopionych w nim kawałków kredy i cegły w celu poźniejszego
              rysowania po nim? A łażenie podzikich śliwach i jabłoniach rosnących w miejscu
              poźniejszej 106-tki i dzisiejszego parku? A zabawy na hydroforniach (czy co to
              tam było)- teraz pobudowano na nich domki z punktami usługowymi - u mnie punkt
              weterynaryjny.Do dzisiaj jak widze w wyobraźni mój blok, to widzę na 4 piętrze
              konczące się pustaki, a dalej w górę (aż do dziesiątego)ciągnącą się płytę.
              Lubię nadal to osiedle, mimo, ze juz 10 lat tam nie mieszkam. Na szczęście
              mieszkają tam nadal moi Rodzice, więc często bywam :)
              Pozdrawiam wszystkich, którzy swoje dziecinstwo spędzili na Chomiczówce - jest
              co wsponimać !
            • drzewko79 Re: Co pamiętacie ze starej Chomiczówki? 22.10.06, 21:13
              Co do J to sie nie zgodzę bo została zmieniona na linię 520
              A ponadto ja jeszcze pamiętam wszedobylskie nalepki z huty warszawa,
              wojnę na wodę już tydziń przed wielkanocą między 12 a 10.(12 zawsze była lepsza)
              kiermasze przed nerudy 1,
              drzewa owocowe w szkolnym ogródku (szkoła nr 80),
              zabawy w "tamę" przy strumyku itd,itd
              To były czasy. Mam wrażenie, że jako dzieci byliśmy bardziej kreatywni w swerze zabaw niż dzisiejsze dzieciaki.
            • kalinosia Re: Co pamiętacie ze starej Chomiczówki? 22.10.08, 18:12
              :) Marcin, a nasze autobusy szkolne to była "10" - kierowcą był
              starszy siwy pan i "50" - młody, nie wiem czemu kojarzy mi sie, ze
              był podobny do Szaranowicza ;)
              Lody z automatu z okienka na Conrada były pycha! ale na
              Bogusławskiego tez były! tam tez był mięsny :) no i był duży
              przemysłowy gdzie mama kupiła mi walkmana Kajtka :)))
              I też swietnie pamiętam przyczepę ze słodyczami gdzie na sztuki
              kupowało się np cukierki Bon-pari :)))
              No i religia w barakach :)
              Ja jeszcze pamiętam ze autobus 121 jeździł Kwitnącą :) ale to było
              straaaaasznie dawno temu :)
      • gaddzina Re: Co pamiętacie ze starej Chomiczówki? 14.01.15, 12:53
        - piaskownice przy lesie
        - drzewo z hakami na rogu Kwitnacej i Księzycowej
        - łóżka z książkami na sprzedaż pod sklepem na Kwitnącej
        - bajoro przy Esej, niedaleko Rodziny Połanieckich
        - Dzien Lotnika na lotnisku i przeloty smiglowcem
        - ogniska na dachu, ktore kiedys palono? zanim dachy pozamykano z uwagi na zagrozenie pozarowe.
        - lekcje religii w barakach za kościołem
      • chomiczowiak Re: Co pamiętacie ze starej Chomiczówki? 04.12.06, 22:38
        O, jak się miło wątek rozrósł. Kafelki, odpadające z balkonów - rzeczywiście,
        teraz sobie przypomniałem.

        Pamiętam też jeszcze warzywniak przy mostku nad rzeczką obok pawilonu na Nerudy
        1 (Leader Price obecnie). Pamiętam też że w przedszkolu na Conrada stała taka
        gipsowa chyba figurka syrenki, pomalowana na brąz. Ciekawe, co się z nią stało,
        jako dziecko bardzo ją lubiłem.
        • drzewko79 Re: Co pamiętacie ze starej Chomiczówki? 04.01.07, 21:51
          Co do syrenki to mam z nią zdjęcie (w tle wcześniej wspomniane nieotynkowane bloki). A byłem chyba wtedy w grupie zuchów w tamtejszym przedszkolu.A późniejsze czasy to także tenis stołowy i inne gry na powietrzu w czsie wakacji dla tych,którzy nie wyjechali. No i oczywiście kiermasze rzeczy używanych, na których można było kupić wszystko:komiksy, resoraki, żołnierzyki, breloczki itp a także występy artystyczne na scenie zbudowanej z przyczep wojskowych
        • drzewko79 Re: Co pamiętacie ze starej Chomiczówki? 11.01.07, 16:59
          I jeszcze raz siostra Drzewka ;)

          Zabawy na cmentarzu: brało sie tyczke od pomidorów z okolicznych działek, owijało w papier i w torebke foliową, potem maczało w smole / smołowali w tym cvzasie bloki na Nerudy - czyli uszczelniali dziury w wielkiej płycie, hehehe / i na cmentarz z podpalona pochodnia straszyc ludzi. To była zabawa osób z określonego bloku. Pamiętam udało nam sie przestraszyc jednego menelka.

          Dalej z cmentarnych jersiennych zabaw: łapy z wosku, kto robił ten wie.

          Katiusze z folii, kto robił tez wie.

          Wędrówki po dachach, o czym pisał Młodszy, a wczesniej zbieranie butelek po alkoholach w zsypach i konkursy....kto dalej zrzuci butelke z dachu!

          Straszenie w windach towarowych.

          Zbieranie gąsienic bielinka kapustnika na działkach i robienie im obozu przetrwania. Ciekawe co na to ekolodzy?

          Grabienie liści na lekcjach PO w 80 i zakładanie śmierdzących, sparciałych gumowych masek, tzw słoni na twarz. Przy okazji kto pamięta Suchą i Żygierewicz i "Skuldupę"?

          Zabawa chrabąszczami.

          Gruzowisko przed Nerudy 12.

          koncept mi sie skończył na razie
      • kalasznikov1983 Re: Co pamiętacie ze starej Chomiczówki? 17.02.07, 22:19
        Pamietam picie w zoltym malym fiacie do rana.
        Codzienne krecenie przez psy.
        Ogniska za jednostka.
        Spotkania na stacji a teraz w nocnym "Bahus" mozna tam bylo spotkac cale
        osiedle. To wspomnienia nie dawne a wczesnijsze to mecze na boisku zrobionym
        przez chlopakow kolo starego spalonego domku.(zlomiarze wciaz kradli bramiki a
        moze robili to ludzie z pobliskich domow, ktorym przeszkadzalo to ze mlodzierz
        czasem chce pobiegac za pilka) Lody z automatu gdzie teraz jest kiosk. W tym
        kiosku pare lat temu zginela kobieta ktora w nim sprzedawala. Gra w kapsle to
        byl szal najpierw demontowalo sie kapsel od ptysia pozniejszej fructonady
        wyjmowalo sie tzw. poduszke potem wycinalo sie flage z najlepszej encykopedi
        rodzicow bralo sie folie od papierosow a nastepnie montowalo sie wszystkie
        skladniki w kapslu od piwa. To byla zabawa. Pamietam wyprawy na traszki do
        bajorka pod lasem (kolo jednostki). To byly czasy. Te czasy nie wroca juz.
    • maciej_wawa Re: Co pamiętacie ze starej Chomiczówki? 10.01.07, 14:30
      Ja pamietam wycieczki rowerowe do lasku i góry śmieci - wtedy wydawała mi się
      to podróż na koniec świata, rurki z kremem w restauracji przy Conrada, chyba
      nie tak dawno śmierć Pani z kiosku na Conrada w pawilonie [*]. Szkołę społeczną
      w klubie Chomiczówka ;) granie w kapsle na asfalcie... no i w piłkę po szkole,
      każdy wybierał sobie kraj, którym chce być :) i grało się jeden na jeden,
      oczywiście w najlepszym momencie gry, mama wołała na obiad ;) ehhhh
    • drzewko79 Re: Co pamiętacie ze starej Chomiczówki? 11.01.07, 16:35
      A obok Empiku, tam gdzie teraz jest szwalnia, był sklep papierniczo-sportowy. Pamietam kolejki po chińskie piórniki, zeszyty i najwazniejszą zdobycz dziecięcych lat....Wigry 3, czerwony! Kupiony w lutym.

      Obecny Leader Price to dawniej PekPol, wczesniej Społem, a obok sklep Funio ze...wszystkim / koraliki, plastikowe klipsy, spinki, itp./

      Komunikacja: tram 22,29,33,11 /kto pamieta gdzie jechał?/i bus J i 416.

      pozdrawiam
      Drzewostan siostra Drzewka
    • emzecik Re: Co pamiętacie ze starej Chomiczówki? 08.02.07, 15:13
      Sahara - wieeelka piaskownica w miejscu gdzie teraz stoi blok Bogusławskiego 18
      A miała tam być szkoła :/
      Murowany barak obok Bogusławskiego 16 - kiedyś sklep z rybkami, później warzywniak (albo na odwrót ;P), teraz pub o nazwie Alan (to na fali pierwszej fascynacji radiami CB nazwaliśmy przybytek od nazwy producenta sprzętu)
      parkingi na Bogusławskiego - kiedyś nieogrodzone - ileż tam godzin się grało w kwadraty :)
      • kalasznikov1983 Re: Co pamiętacie ze starej Chomiczówki? 12.02.07, 11:31
        Moze macie jakies stare zdjecia
        chomiczowki poszukuje takowych jesli macie prosze o kontakt
        kalasznikov_1983@o2.pl
        Szczegolnie poszukuje zdjec Osikowa, Ksiezycowa ,Sieciechowska. Pozdrawiam
        wszystkich milosnikow i mieszkancow Chomiczowki. Ja wlasnie wracam z wygnanie w
        rodzinne strony na stara dobra Osikowa 11.
    • momas Re: Co pamiętacie ze starej Chomiczówki? 16.02.07, 14:56
      Chomiczówka II (? - nie pamiętam, może III)1977-1987:
      1. Rozkopy między blokami.
      2 Brak drzew.
      3. Sad zamiast szkoły 106 i
      4 wielkie bajoro tamże, po którym pływało się na styropianie, który to sprytni
      podwędzali z okolicznych placów budowy.
      5. lotnisko ogrodzone drutem kolczastym i z napisem zakaz wtępu, ale my tam
      przedzieraliśmy sie... (aha, na początku ul Conrada nie istniała)
      6 zabawy w chowanego w wysokiej trawie na lotnisku (działki były potem)
      7.Tam gdzie Polmozbyt, Lidl, Kościół ciągnęły się tereny wojskowe, z jakimiś
      takimi ruinami (chyba tereny ćwiczeń), na przedpolu były wądoły z kałużami
      licznie zasiedlonymi przez żaby
      8. Od Chomiczówki aż po przychodnię na Kochanowskiego - pustkowie.
      9. Już była ul \Conrada, stan wojenny, przejazd czołgów. Pół nocy jehały, a
      rano w asfalcie były charakterystyczne wgłębienia po gąsienicach.
      10 Zatłoczoną niemożebnie szkołę 80-tkę (wtedy jeszcze bez patronki)
      11. Potoczek za sadem (szkoła 106) pod koniec lat 70-tych można było brodzić w
      nim. Degradacja zaczela się w momencie budowy bloków 15-piętrowych przy P.
      Nerudy.
      i wiele, wiele innych wspomnień
      AAAA - krowy na Księzycowej i obok czarnej drogi żużlowej wzdłuż Reymonta.
      Wyprawy do lasu wzdłuż Księżycowej - po jednej stronie płot lotni8ska, po
      drugiej zabudowania wiejskie.Aż się boję tam teraz pójść, co tam obecnie jest?
      • chomiczowiak Re: Co pamiętacie ze starej Chomiczówki? 25.12.07, 12:48
        > Wyprawy do lasu wzdłuż Księżycowej - po jednej stronie płot lotni8ska, po
        > drugiej zabudowania wiejskie.Aż się boję tam teraz pójść, co tam obecnie jest?

        Nadal po jednej stronie lotnisko a na jego terenie różne warsztaty, m.in.
        samochodowe, a po drugiej stronie domki. A w lesie z wierzchu kolekcja różnych
        opakowań i surowców wtórnych.
      • chomiczowiak Re: Co pamiętacie ze starej Chomiczówki? 23.04.07, 22:15
        Przypomniało mi się jeszcze, że od pawilonu na Pabla Nerudy do pawilonu na Marii
        Dąbrowskiej (czyli przez mostek i na skos) szło się przez taki brudny, ciemny
        żwir, coś podobnego do węgla, jakiś żużel czy inne świństwo, nie znam się.
        Pamiętam, że gdy chodziłem do Empiku po płyty, starałem się brać ciemne buty, bo
        zawsze były brudne. Naturalnie po żużlu nie ma już śladu, są alejki kulturalne,
        trawka jest i w ogóle cacy.

        A zdjęcia na polecanej stronie www.chomiczowka.com/Galeria/index.php
        są super. Ja też tam parę wrzuciłem, ale współczesnych, bo archiwalnymi nie
        dysponuję, może uda mi się coś zeskanować z domowych archiwów.


        Jeśli chodzi o ludzi, postacie charakterystyczne ze sklepów i punktów usługowych
        Chomiczówki to dla mnie:
        1. Ś.P. Pani z kiosku na Conrada (jej mąż do dziś tam pracuje);
        2. Obsługa sklepu samoobsługowego, na którego miejscu jest dziś Globi (a także
        rewelacyjna, fachowa kadra ze sklepu mięsnego, wchłoniętego przez Globi);
        3. Taksówkarze spod przystanku na Conrada - zawsze ci sami;
        4. Gość, sprzedający słodycze w przyczepie campingowej na placu przed
        dzisiejszym Globi (pamiętam że sprzedawał też cukierki Bon Pari, na sztuki);
        5. Obsługa drogerii, również wchłoniętej przez Globi (sąsiadującej z kioskiem z
        punktu pierwszego) oraz mini-wypożyczalnia kaset wideo w małej kabince na
        terenie tejże drogerii;
        6. Bardzo miłe i uczynne panie bibliotekarki z Bogusławskiego.
    • chomiczowiak wspominamy dalej 06.08.07, 01:25
      Brak sklepów nocnych - w cholerę daleko trzeba było iść po głupie piwo a jedyny
      "nocny" (w miejscu dzisiejszego Globi, za obecną księgarenką przy przystanku)
      był czynny tylko do 22.

      No i pamiętam trawnik w miejscu Pasażu Chomiczówka :-)
    • chomiczowiak Re: Co pamiętacie ze starej Chomiczówki? 25.11.07, 17:29
      www.polak.pl/?go=chomiczowka tu znalazłem sporo wspomnień o Chomiczówce,
      może to kogoś zainteresuje.

      A co do płynącej przez osiedle "smródki", nazywającej się chyba oficjalnie Potok
      Bielański (mam nadzieję, że nie mylę różnych zbiorników wodnych), to raz jest a
      raz jej nie ma. Dziś kaczki siedzą na trawie obok wysuszonego dołu...
    • secateur Re: Co pamiętacie ze starej Chomiczówki? 13.08.13, 21:28
      Ja też mieszkam na Chomiczówce od 1977 roku. Na początku w bloku przy Conrada 10, czyli przy samej pętli autobusowej; obecnie w innym miejscu tego osiedla. Z grubsza pamiętam rzeczy wymienione przez innych mieszkańców powyżej, ale pamiętam też, jak w stanie wojennym akurat nad naszym blokiem stanął bardzo nisko w zawisie wojskowy śmigłowiec Mi-2. Widząc to i słysząc natychmiast pobiegłem po lornetkę i oczywiście wybiegłem na balkon zobaczyć co się dzieje. Nigdy tego nie zapomnę, bo swoistej atmosferki stanu wojennego zapomnieć się nie da. Stoję na tym balkonie i przesuwam lornetką po spodzie kadłuba tego śmigłowca, po czym widzę jakieś nogi, potem otwarte drzwi śmigłowca, potem tułów, potem całą postać siedzącą na podłodze śmigłowca, która to postać dzierżyła w dłoniach lornetkę i oglądała dach naszego bloku. Przez chwilę miałem wrażenie, że „wzrok” naszych lornetek skrzyżował się i nie zapomnę tego strachu. „No tak, no to leżę”, pomyślałem, „zaraz będę tu miał bezpiekę w domu, jak ten obserwator ze śmigłowca zamelduje, że go ktoś obserwuje przez lornetkę”. A miałem się czego bać, bo roznosiłem wtedy bibułę do punktu redystrybucji przy ul. Gomółki. Ale nic takiego się nie stało. Widocznie mnie ten obserwator nie wypatrzył, chyba bardziej musiał koncentrować się na dachu. Wiadomo - były to czasy, gdy na dachach podziemie solidarnościowe instalowało nadajniki „Radia Solidarność”.
    • secateur Wypadek samolotu Wilga 14.08.13, 08:33
      I to też niestety pamiętam (rok 1978), bo po pierwsze zapomnieć się tego nie da, po drugie ów nieszczęsny samolot spadł dokładnie na wysokości okien mojego pokoju, po trzecie widziałem to niemal na żywo, bo od pierwszych sekund po zderzeniu samolotu z ziemią, a po czwarte sam wtedy zdobywałem zawód pilota cywilnego i w pewnym sensie miałem po tym przez jakiś czas kryzys psychiczny.

      A dziś z zażenowaniem czytam w internecie bzdury wypisywane przez sensatów i ignorantów, że w tym samolocie rzekomo były jakieś wybuchy przed wypadkiem. Sekta Trotylian wiecznie żywa. W tym nowo utworzonym parku między blokiem Conrada 10 a linią bloków na Marii Dąbrowskiej mógłby kiedyś spocząć jakiś kamień upamiętniający tę tragedię młodego lotnika, chociaż dokładne miejsce uderzenia samolotu w ziemię to już niestety chyba przykryła obecna zabudowa tej części Chomiczówki.
    • vanicja Re: Co pamiętacie ze starej Chomiczówki? 09.03.15, 12:40
      - Funio! pamiętam Funia! mówiło się "Idziemy do Funia"
      - na placu zabaw był taki betonowy plaster miodu
      - z kolorowych szkiełek robiło się "widoczki" - pod warstwą trawy układało się te szkiełka we wzory i strzegło się miejsca widoczku, żeby nikt nie zniszczył
      - grało się w noże [dopóki jakiś rodzic nie zauważył]
      - był telefon na osiedlu - na dole bloku Nerudy 2, jak była kolejka to szło się na Conrada do jednego z bloków, nie pamiętam numeru
      - czy ktoś ze 106-tki popełnił samobójstwo? w 80-tce się o tym mówiło
      - na basen ze szkołą chodziło się na Wawrzyszew. Lekcje były obowiązkowe i koszmarnie stresujące, instruktorzy byli terrorystami.

      Do dziś mam sny,w których poruszam się po starej Chomiczówce
      • mama-008 Re: Co pamiętacie ze starej Chomiczówki? 26.10.16, 11:50
        pamiętam potworne kolejki po pieczywo do piekarni vis a vis mc Donalda;-) najczęściej w soboty rano musiałyśmy się z siostrą wymieniać w tych kolejkach
        i zapach chleba unoszący się w powietrzu;-)
        pamiętam tez pyszne lody z automatu wydawane z okienka nieopodal Carrefoura na Conrada
        i wiele wiele innych rzeczy które tu wymieniliście ale to mi najbardziej utkwiło;-)to pieczywo i lody ;-)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka