Ochota. Napady na uczniów

IP: 213.146.57.* 19.02.03, 09:21
Na Filtrowej przy Raszyńskiej jest posterunek policji a kilka
razy dziennie przechodzą tymi ulicami strażnicy miejscy !!!!!!!
    • Gość: Sergiusz Zgred Takich napadów będzie coraz więcej!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.03, 14:29
      Panie Prezydencie Kaczyński!
      Szanowni Państwo!
      Niestety mam głębokie przekonanie, iż takich napadów bedzie
      coraz więcej - nawet jeśli Policja i Straż Miejska będą
      pracować jeszcze wydajniej niż dotychczas. Ta smutna
      konstatacja wynika z faktu, iż:
      >aparat ścigania (nawet najsprawniejszy) nie jest w stanie
      powstrzymać zjawiska, o ile jego działania represyjne są
      jedynymi lub podstawowymi spośród przedsięwzięć sanacyjnych;
      >decydenci w sprawach bezpieczeństwa w Warszawie (mam nadzieję,
      że jedynie Ci ze średniego szczebla) patrzą bardzo "płytko" na
      patologie wśród młodzieży - koncentrując się głównie na
      podnoszeniu skuteczności ścigania. NIC (lub bardzo mało) nie
      robi się po to aby RÓWNOLEGLE, W TYM SAMYM CZASIE (!!!!) tym
      młodym ludziom - wchodzącym na drogę przestępstwa (często z
      tzw. marginesu społecznego ) oferować coś w zamian, tzn.
      możliwość DARMOWEGO, akceptowanego przez dorosłych, zgodnego z
      prawem spędzenia czasu. Zapomina się przy tym, że ta młodzież
      zazwyczaj nie ma pieniędzy na odpłatne, atrakcyjne dla niej
      spędzanie czasu. W efekcie młodzież często z tego powodu
      wchodzi na drogę przestępstwa.
      Co więcej przedsięwzięcia gospodarcze lub społeczne dające
      młodzieży ofertę godnego spędzania czasu są lekceważone przez
      miasto lub wręcz torpedowane!!
      > najnowszym tego przykładem jest dopuszczenie do zamknięcia
      wrotkowiska "JUTRZENKA". W efekcie młodzi deskarze, wrotkarze
      itp. ( w tym młodzież z marginesu) tracą okazję na spędzanie
      czasu w sposób nie konfliktujący ich z otoczeniem. Teraz już
      zupełnie nigdzie taka młodzież nie znajdzie spokojnego miejsca
      na "wyrzycie się" (a nasza dzielna Policja znajdzie godnego
      przeciwnika, z którym wygra zwycięską walkę - tzn.
      będzie "deskarzy" spisywać i przepędzać z murków, schodów raz
      podestów pomników.
      Oczywiście przykład skandalu rodzącego się po
      zamknięciu "JUTRZENKI" (Warszawa jest obecnie chyba jedyną
      stolicą w Europie, gdzie nie ma takiego obiektu!) jest
      oczywiście jedynie obrazowaniem tendencji, o której wspomniałem.
      Scigamy (i słusznie!!!) nie dając w zamian szansy na spędzanie
      wolnego czasu i "wyżycie się". Co gorsza dopuszczamy do
      zniszczenia miejsca, gdzie można było kanalizować i mieć pod
      kontrolą aktywność naszej młodzieży (CO JEST KARYGODNĄ GŁUPOTĄ,
      a może nawet sabotażem dla akcji Pana Prezydenta Kaczyńskiego).
      Pozdrawiam
      Szczerze zaniepokojony -
      Sergiusz "Zgred"
    • Gość: Majki Re: Ochota. Napady na uczniów IP: *.chello.pl 08.03.03, 17:29
      Na Żoliborzu taka sytuacja to naormalka, ale oczywiście nikt
      niczego nie widzi.
    • Gość: Sergiusz Z. Re: Ochota. Napady na uczniów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.03, 13:21
      Zjawisko napadów na młodzież na Ochocie się nasila!!!
      Świadczy o tym fakt, iz bandyci zaczęli naadać na coraz starszą
      młodzież. Słyszałem że ostatnio "odpuszczają" dzieciaki z
      podstawówek i gimnazjów i przerzucają się na licealistów -
      pewnie młodszą młodzież "wyczyścili" z telefonów i innych w
      miarę drobiazgów.
      I co ? - I NIC!!!
      Nasza dzielna Policja wie o problemie (a jakże) ale żeby zrobić
      coś profilaktycznego to nie. Gorąco współczują poszkodowanym,
      gorliwie wszynają czynności przygotowawcze (oczywiście tylko te
      na papierze!!!), i co?
      I NIC!!!
      O ile mi wiadomo nie ma żadnych efektów działań Policji i
      Straży Miejskiej na tym odcinku!
      I nie będzie bo to ich nic nie obchodzi !
      Cały ten PROBLEM chyba ich przerasta mentalnie (o Boże jakie to
      żałosne!!!), organizacjnie. Zresztą po co działać. I tak się
      tego nmigdy nie zlikwiduje. Mali bandyci urosną, kogoś w końcu
      zabiją i wtedy wpadną w ręce Policji, Sądów itd.
      No to po co się wysilać i mioeć jakieś tam drobne "wyniki" po
      złapaniu nieletnich bandytów wymuszających telefony, pieniądze
      czy cenne ubrania.
      Lepiej mieć WYNIK po złapaniu poważnego przestępcy.
      Całe szczęście, że znam obce języki.
      KOCHANI JA STĄD WIEJĘ - DO NORMALNEGO ŚWIATA.
      A Wy jak chcecie to walczcie - wrócę jak będzie spokojniej i
      normalniej.
    • Gość: komóra A ja się pytam... IP: *.acn.pl 09.03.03, 14:19
      po co 13-letniemu dziecku telefon komórkowy? Co to się wogóle, kurwa, porobiło.
      Niedługo w przedszkolach wszyscy będą mieli "komóry". Żenada.
      • Gość: mimi Re: A ja się pytam... IP: 24.157.198.* 09.03.03, 23:48
        telefon kazdemu wolno miec, jego lub jego rodzicow problem
        zabierac zas, znaczy krasc, nie wolno

        dajcie mi troszeczke wladzy, niewiele, ciut-ciut, nie chce byc prezydentem, ani
        wojewoda, ani nawet starosta, chce byc zwyklym posterunkowym

        wylapie wam tych zuli w 15 minut, a w nastepne 15 tak ich urzadze, ze do konca
        zycia nikogo i niczego nieswojego nie rusza
        bedzie trzeba co prawda przeznaczyc pare zlotych na dozywotnie renty dla kilku
        inwalidow, ale to jest pryszcz nie koszt za spokoj i bezpieczenstwo 40 milionow
        ludzi
    • Gość: arek k1 Re: Ochota. Napady na uczniów IP: *.ostrow-maz.sdi.tpnet.pl 12.03.03, 09:41
      Napady beda zawsze, jeżeli nie bedzie na to kary (co za idiota
      wymyślił te minimum 200zł - mała szkodliwość.. :( ). Czyli
      można kraść byle poniżej 200zł??? A może 10 napadów po 190zł...
      niezla kwota sie uzbiera, a jest to nadal "mała szkodliwość"???
Pełna wersja